warcholski
05.11.06, 08:20
Policja zatrzymała handlarzy ludźmi
autor: PAP, mz, 2006-11-04, Ostatnia aktualizacja: 2006-11-04
Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn i kobietę, obywateli Białorusi, pod
zarzutem handlu ludźmi. Odpowiedzą za sprowadzenie do Polski kilkunastu
rodaczek, w tym dwóch nieletnich, i zmuszanie ich do świadczenia usług
seksualnych - poinformowała stołeczna policja.
Mieszkająca w Polsce od sześciu lat 34-letnia Ala O. razem z mężem i kolegą
wyszukiwała na Białorusi młode kobiety i namawiała je do pracy w Polsce. Za
sprowadzenie jednej rodaczki Ala O. i jej mąż płacili pośrednikom 400
dolarów. Młode Białorusinki po przyjeździe do Polski trafiały do domu
wynajmowanego przez małżeństwo O. na warszawskim Ursynowie. Tam były
fotografowane, a ich zdjęcia zamieszczano na specjalnie utworzonej stronie
internetowej. Kobiety były zmuszane do prostytucji, z której korzyści
czerpało małżeństwo O. Aby uniemożliwić dziewczynom ucieczkę albo rezygnację
z "pracy", zabierano im paszporty, niekiedy bito.
Stołeczni policjanci zajęli się sprawą w czerwcu, po tym, jak do Polski
trafił wniosek o ekstradycję obywatelki Białorusi oskarżonej przez tamtejsze
władze o czerpanie korzyści z nierządu. Okazało się, że chodzi o Alę O.
Przełomem w sprawie były informacje uzyskane od dwóch Polek, które wskazały
nazwiska kobiet i konkretne mieszkania, w których uprawiany był przestępczy
proceder. Opowiedziały też, jak zastraszano młode Białorusinki.
Zatrzymani trafili do aresztu na trzy miesiące. Postawiono im zarzuty handlu
ludźmi, czerpania korzyści z cudzego nierządu, w tym - przy wykorzystaniu
małoletnich. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.