Dodaj do ulubionych

Polacy w Chicago

IP: 193.133.143.* 28.12.01, 11:06
Czy ktos mi moze powiedziec cos o 'polskich' dzielnicach w Chicago?
Robie 'research' do mojej ksiazki i potrzebuje informacji o Polakach, polskich
sklepach, organizacjach etc. w Chicago. Albo jak jest jakas strona na
Internecie - prosze o wskazowki. Do Stanow prawdopodobnie wybiore sie w lecie
2002, wiec chcialabym sie z gory przygotowac. Dzieki! Lexi
(slatera45@hotmail.com).
Obserwuj wątek
    • Gość: Anna27 Re: Polacy w Chicago IP: *.208.164.129.Dial1.Washington2.Level3.net 04.01.02, 03:26
      Tradycyjnie polska dzielnica byly okolice ulic Milwuakee/ Belmont i
      Milwuakee/Diversy. Obecnie ludnosc przesuwa sie coraz bardziej na polnocna i
      zachodnia strone miasta. Dla mnie najbardziej znana jest dzielnica polska na
      Belmont/Central, bo tam mieszkaja moi rodzice. Sklepow polskich (Gene's Deli,
      dwie polskie ksiegarnie, polskie sklepy z kwiatami, sukniami slubnymi. Bank
      fidelity Saving, gdzie wszystkie zatrudnione dziewczyny to Polki) i innych
      busienessow od zatrzesienia. Rodowitego Amerykanina szuka sie z latarka w
      reku.

      Co bogatsi Polacy staraja sie kupic dom poza obrebem Chicago w Norrige, w Niles
      albo Harwood heights lub Elmwood Park. A jak ktos juz calkiem przy kasie to
      kupuje chalupe w Park Ridge. To co powyzej opisalam to polnocna i zachodnia
      strona miasta. Tam osiedlaja sie ludzie z bylego bialostockiego (Monki),
      lomzynskiego, tarnowskiego. Podhalanscy gorale wyraznie preferuja strone
      poludniowa i maja tam niezly goraski network. Na temat poludniowej strony
      miasta niestey wiem niewele, bo moja rodzina nie jest goraska. To co pisze, to
      sa rzeczy dosyc potoczne, rzucajace sie na pierwszy rzut oka. Pisalam z
      autopsji, a nie z naukowych zrodel, wiec nie wiem na ile to Ci sie przyda.

      Jak chcesz to pisz na priva: chasingsnakes@yahoo.com W Chicago spedzilam
      letnie miesiace lat 1995, 96 i 1997. Obecnie jezdze tam na Swieta.
    • Gość: essssski Re: Polacy w Chicago IP: 64.27.143.* 04.01.02, 04:11
      Gość portalu: Lexi napisał(a):

      > Czy ktos mi moze powiedziec cos o 'polskich' dzielnicach w Chicago?
      zerknij na strone polskiego radia chicago www.polskieradio.com
      zerknij na strone klubu nocnego www.jedynka.com
      zerknij na strone gazety ( buueee jak ja tej gazety nie cierpie!!)
      www.dziennikzwiazkowy.com
      zerknij na liste polskich firm w chicago www.polfinder.com

      uruchom na swym kompie dialpad.com i zadzawon za darmoche do stanow, pogadach
      bezposrednio z ludkami tworzacymi ten polonijny swiat.... czasem smieszny czasem
      litosci brak....

      ... jesli chcesz spotkac tych co sie im nie udalo to nie musze cie zapraszac, ale
      codzinnie od chyba 4 a juz z pewnoscia 5 rano stoja na stacji "shell'a" u zbiegu
      Milwaukee i belmont w nadzieja na jakakolwiek prace...
      jesli chcesz pogadac z ludzmi ktorym sie udalo to jest ich sporo, kluby
      studenckie, postudenckie, przedstudenckie.....
      jest knajpka "Cafe Lura" , jedynka, 21, a takze ... smile))) o zgrozo.. takie cos jak
      czterdziestka, ambasador.....
      jesli chcesz sie najesc stresa to polecam lekture dziennika zwiazkowegosmile))))
      a gdy chcesz przejsc przez smiech z poblazania do lez to posluchaj radia 1030am,
      i cogodzinnych wiadomosci sportowych w wykonaniu Leszka Dorosza, ten koles jest
      niepowtarzalny, ja juz gdy tylko go z daleka slysze to unika wszelakiego kontaktu
      z glosnikiem radiowym.... koszmar w eterze
      gdy chcesz sie upatriotycznic na sile i na dobre to polecam beznadziejna stacje
      1490am, nie sluchma tego juz kilka lat, nie daje sie ... ale wiem ze Lusia dalej
      nadaje pomiedzy 5 a 7 wieczorem...
      albo posluchaj wiadomosci nadawane z ust pana wiesia 1490am i 1080am.... koles ma
      cos czego inni nie maja.... koszmarny glos struchlalej wiekiem babci na stacji w
      monkach....
      sa tez inne rownie wspaniale imprezy....
      ale starm sie ich unikac.... swiat jest taki wielki, szkoda mi czasu na
      tlamszenie sie w polonijnych rewirach patriotycznej propagandy....
      nie ma to jak przejsc sie po Clark czy Rush i wstepowac co kilka metrow do
      knajpki z innego konca swiata

      ahhhhaaa jest tez www.interclub.com lub cos w tym rodzaju... jest to jeden z
      wielu osrodkow przyszkolenia zawodowego....
      jest tez "jolly inn" bufet z polskim zarciem, jest tez "czerwone jabluszko"
      i "Old Warsaw" takze z bufetem....

      jest wiele innych rzeczy mniej lub bardzije waznych


      > Robie 'research' do mojej ksiazki i potrzebuje informacji o Polakach, polskich
      > sklepach, organizacjach etc. w Chicago. Albo jak jest jakas strona na
      > Internecie - prosze o wskazowki. Do Stanow prawdopodobnie wybiore sie w lecie
      > 2002, wiec chcialabym sie z gory przygotowac. Dzieki! Lexi
      > (slatera45@hotmail.com).

      • Gość: Lexi Re: Polacy w Chicago - Dzieki IP: 193.133.143.* 08.01.02, 16:58
        Anna27 @ essski - dzieki za wyczerpujace wskazowki! Interesujace spostrzezenie
        o goralach...

        Na razi

        Lexi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka