Dodaj do ulubionych

trojkat obyczajowy

19.08.08, 01:28
Znajomek ma dylemat: musi podjac decyzje ktora wybrac:
sam ma 58 lat, panna A ma 53 lata a panna B ma 68 lat.

W obu zakochany, interes mu sie tez zaczal sypac musi podjac decyzje
i to szybkko, nie wiem dokladnie dlaczego. Ktora ma wybrac i
dlaczego?
Obserwuj wątek
    • japo.x Re: trojkat obyczajowy 19.08.08, 13:26
      hehe
      panna B
      ma juz 68 lat wiec szansa ze bedzie chciala siasc na sypiacy sie
      interes jest mniejsza niz w przypadku 53 latki-facet sa powinien
      juz to wiedziec
      przynajmniej w tej kwestii bedzie mial spokoj


    • bonzee32 Re: trojkat obyczajowy 19.08.08, 14:58
      A jakies zdjecia najlepiej znajomego i tych pan? Jakiej sa
      narodowosci te panie, co robia, jakie maja IQ, jaka osobowosc, jaki
      numer buta i cycka?
      • szaletowy Re: trojkat obyczajowy 20.08.08, 07:54
        pomylka - ta starsza ma 62 lata i mase siana, facet nie wie nawet
        ile. Ze znakow zodiaku wyniklo ze ta mlodsza lepsza a ta starsza to
        lekkoduch no ale to siano, wiec koles sobie lamie glowe, juz raz
        poszedl do astrologa i powiedzial mu ze mlodsza. Przyszedl do mnie i
        obiecalem mu zrobic wykresy cial niebieskich, poprosilem o 4 godziny
        do pracy, wypilem piwko, rzucilem moneta i powiedizalem mu ze mloda
        lepsza boz seniorka to oszaleje. Koles jest teraz w strachu bo mu
        powiedzialem ze z gwiazdami nie ma zartow, i stanie sie wieksza
        tragedia jak sie zlapie za siano, pardon, za seniorke. Facet jest w
        prawdziwym strachu. Mam sie z tego cieszyc, czy lepiej zrobic sobie
        wykres zodiakalny na okolicznosc skutkow porady? Znam jego date
        urodzenia i miejsce i czas, wiec mam go w garsci. NA wszelki wypadek
        poradzilem sie kolesia z Ghany na temat jakeijs praktyki voodoo,
        facet poradzil mi niezlego eksperta. Ostatnio mieli w swojej komunie
        przypaadek kradziezy. ekspert voodoo, rzucil klatwe i zapowiedzial
        ze jak sie rzecz nie znajdzie to nastepnym razem piorun strzeli w
        zlodzieja... akurat strzelilo z nieba). I rzecz sie szybko
        znalazla, podobno rabnal ten zegarek ktos z innej wsi ktory myslal
        ze szaman daleko wiec mozna sobei ten zegarek pozyczyc... WIec, mam
        tego szamana juz ustawionego, przy okazji zalatwiania paru
        porachunkow z bylym wspolnikeim (drobny paraliz, chce tez zeby
        dostal grzybice na stopach
        • pest_controller Re: trojkat obyczajowy 20.08.08, 09:02
          wiesz co ,ktos tu kreci z wiekiem,wczoraj suma byla 179,myslalem,ze moze ty sie
          pomyliles o jeden rok ale dzisaja piszesz,ze starsza ma 62 wtedy suma spada do
          173 ,chyba przyjalem zly tok rozumowania,co sie bedziesz bawil w wykresy ,moneta
          zakrec jeszcze raz,jak bedzie to samo to ok,jak nie to wykresl h(nie myl z
          ch...m) z A i zobacz gdzie bedzie blizej do B czy C i to bedzie trafny
          wybor,tylko prosze ,nie pytaj skad to wiem ,ok?
          • pest_controller Re: trojkat obyczajowy 20.08.08, 09:18
            a co do tego speca od voodoo to lekki paraliz nie tak trudno sobie
            wyobrazic,troche trudniej z ta grzybica a moze on zna ich preferencje seksualne
            i zalatwiajac jego zalatwaia jednoczesnie ja,hmmm reka to sie nazywa fisting a
            stapa jak? hehe nie wiem footsting moze? hmm niedouczony jestem a co do tego
            trojkata ostrokatnego moze i bym obliczyl wysokos przez pole ,wzorem Harona np
            ale wybacz nie ma wyobrazni dzisaj heheee
            • szaletowy Re: trojkat obyczajowy 20.08.08, 15:38
              jeszcze pamietasz Herona (lierowke wybaczam)> No, no, to byla chyba
              siodma kalsa podstawowowki, musze przyznac ze niestety juz te nazwe
              zapomnialem. Koles z Ghany zapewnia mnie ze jest chrzescijaninem ale
              w trakcie rozmowy machnal tak w powietrzu reka przypadkowo ze az mna
              rzucilo jakby mnie uderzyl mlotkiem gumowym. Poczulem nagla sile chi
              a poniewaz poznalem jakosc jej autora wiec zapytalem go czy mial w
              rodzinie ksiedza. O, tak, tatus tez jest chrzescijanienem ale
              rowniez pelni partyjna funkcje w hierarchii szamanskiej w Beninie.
              Zauwazylem brak konsekwencji, ale on stwierdzil ze to tylko pozor, z
              uwagi na firmy zagraniczne (wlasciwie jedna) ktore na miejscu daja
              tam zatrunienie wielu ludziom z klucza. Praca wyglada tak, ze co
              miesiac tata zglasza sie po cywilnemu po wyplate (baterie do
              latarki, woreczek ryzu, konserwa ryb dla kota i kilkanascie pior
              strusich plus zlota moneta 25-centowa)), wraca do chaty i moze
              pelnic fukcje lokalnego doradcy od klopotow sercowych. Jego
              najlepszy numer to wlasnie wizualizacja faceta na koniu w czasie
              burzy ktory mierzy w nieszczesnika dzida. Timing is everything i
              dlatego najlepiej ten numer wychodzi mu w czasie burzy jak ten
              jezdziec bez glowy grozi elementowi: oddaj bo cie trafi Zeus strzala
              pioruna. bum! Faacet mdleje, podnosi sie i slyszy- jeszcze raz to
              tym razem poleci w ciebie. Jak ten tajming dobrze tata rozegra to
              mucha nie siada i roleks made in NY znajduje sie bez pudla. Nobody
              has been known to recover from stage two. Co do tej stopy w torbie,
              to jest rzeczywiscie takie hobby ale nazwy to niestety nie znam,
              musze sie zapytac goscia ktory to praktykuje, hehehe. Ontarian, jak
              to nazywasz?


              • pest_controller Re: trojkat obyczajowy 20.08.08, 16:16
                Zeus miotajacy piorunami,jezdziec bez glowy to mi wyglada na jakis szok po
                brzybyciu Bogow,a powiedzial co zarzuca podczas
                wizualizacji?grzyby?meskaline?moze polacze sie z nim hehehee i sprawe mozna by
                osobiscie obgadac bo wiesz czesto jest tak,ze najwieksze kurrrestwo za cnota
                sie kryje hmmm
          • pest_controller pomylka! 20.08.08, 13:16
            qerwa,dobrze,ze sie przebudzilem,milaem koszmary cale szczescie ,on przeciez
            jest C i ten h(ch) musi spasc z C miedzy A i B,sprawdz blizej,ktorej spadnie i
            niech ta wybiera,skoro nie potrafi myslec glowa to niech go h(!)prowadzi i nie
            opowiadaj wiecej o kolesiach z Ghany,daj pospac
            • kan_z_oz Re: pomylka! 20.08.08, 13:46
              Przepraszam bardzo ale 'natchnieni' mieli podobno mieszkać tylko w
              Australii. I podobno, na tego bzika to miała Kan tylko cierpieć.

              Nie znam się astrologii ani voodoo praktykach.

              Niech rzuci monetą jak ma dylemat. hehhheeh
              A poza tym - problemy znajomych, niech pozostaną takowymi...


              Kan
              • ontarian Re: pomylka! 20.08.08, 13:56
                kan_z_oz napisała:

                > Niech rzuci monetą jak ma dylemat. hehhheeh
                radzisz, zeby zrobil to co twoj maz kiedys zrobil?
                to ci sie fuksnelo, hehe
                • kan_z_oz Re: pomylka! 21.08.08, 04:19
                  ontarian napisał:
                  > radzisz, zeby zrobil to co twoj maz kiedys zrobil?
                  > to ci sie fuksnelo, hehe

                  ODP: No widzisz...głupi to ma zawsze szczęście. A Ty człowiek mądry,
                  światowy i taki niedoceniony...hihihihi

                  Poza tym zauważam zatrważającą zależność między Twoim poczuciem
                  humoru na cenami obligacji Freddie/Fannie. Hehehehe

                  Rozluźnij się Ptaszyno - to tylko 'siano'

                  Pozdrawiam
                  Kan
                  • pest_controller Re: pomylka! 21.08.08, 04:22
                    nie bedzie siana nie bedzie ybannia hehe maciore kto inny bedzie obracal
                    • kan_z_oz Re: pomylka! 21.08.08, 04:29
                      pest_controller napisał:

                      > nie bedzie siana nie bedzie ybannia hehe maciore kto inny bedzie
                      obracal

                      ODP: Przy pomocy pieniędzy to pójście na łatwiznę. A co się stało z
                      wdziękiem osobistym???

                      Kan
                      • szaletowy Re: pomylka! 21.08.08, 05:03
                        wdziekiem takim jak tutaj, kroliczku? www.youtube.com/watch?
                        v=yjOblFEMAsA

                        przeciez jakbys miala taka corke to bys ja zabila.
                        • pest_controller Re: pomylka! 21.08.08, 05:14
                          ona tak ma po tacie czy po mamie?jedno wiem brunetka ,jak mama,dzisiaj ontarian
                          gdzies fotke zadal,jak pies na pieska ja obraca,ciezkie ma zycie chlopina
                        • kan_z_oz Re: pomylka! 21.08.08, 05:34
                          szaletowy napisał:

                          > wdziekiem takim jak tutaj, kroliczku?
                          >
                          > przeciez jakbys miala taka corke to bys ja zabila.

                          ODP: Szaletowy - jest bardzo prosta odpowiedź na te dylematy.
                          Osoba, która wydaje się pogodna i beztroska albo jest bez mózgu i
                          zupełnie nie jest w stanie myśleć, albo przeszła przez taki 'zakręt'
                          życiowy, którego nie jesteś sobie nawet w stanie wyobrazić...
                          Hehehe - Kan, jest tym drugim...Miniu, co Cię nie zabieje, czyni Cię
                          bardziej wyrozumiałym i pogodnym. hehheehh

                          W świetle tego - mam syna i jest mi obojętne co robi, kim jest, jaką
                          ma orientację (chociaż chciałabym 'najlepiej') - nic nie zmieni
                          faktu, że jest moim ukochanym dzieciątkiem...a co wybierze???
                          Akcepuję wszystko...i to jest głównym powodem mojego spokoju.

                          Nie słucham też tego co ktoś ma do powiedzenia o mnie; a
                          jest 'podobno' sporo - jak mi 'dobra ' koleżanka doniosła...męczy
                          się do tej pory, bo odmówiłam wysłuchania...Hhehehehe

                          Kan
                          • pest_controller Re: pomylka! 21.08.08, 06:30
                            ostre zakrety wielu mialo i dla kazdego jego zakret najwieksza patelnia
                            jest,najwazniejsze aby calo z tego wyjsc,jedni na hamulcu a drudzy na pelnym
                            gazie recznym sie wspomagajac a ta metode z kolezanka od lat z powodzeniem
                            stosuje hehee
                          • ontarian Re: pomylka! 21.08.08, 14:47
                            kan_z_oz napisała:

                            > W świetle tego - mam syna i jest mi obojętne co robi, kim jest,
                            naprawde? nawet gdyby tak jak bonk,
                            skorkom trzepal i z maciorom sypial,
                            tez by ci to bylo obojetne?
                          • szaletowy Re: pomylka! 21.08.08, 15:30
                            wyrozumialym musisz tylko byc jak musisz wspol-istniec z idiota.
                            Jezeli, nie musisz to ja (np) moge go miec gleboko w moim szalecie.
                            Dobry przyklad to w pracy, dzieci w szkole, rodzinka wlasna czy
                            starego, blizej lub bardzo daleko. Wtedy ludzie stosuja rozne
                            wspomagacze zeby sobie z tym poradzic a to:

                            nikotyna, alkohol, dlugotrwala wizyta w szalecie, prochy, trawy,
                            koktajle, jedzenie, guru czy sex. Troche mnie martwi uwaga o synu, o
                            kolezance to szkoda gadac, wlasnie wczoraj mialem telefon od
                            tzw 'kolegi' po ktorym ciagle mysle, ze chyba go jednak ktoregos
                            dnia strzele prosto w morde z grzywki. Moj jest po prostu zazdrosny-
                            o wszystko, no ale czego oczekiwac od faceta ktory ciagle wspomina
                            swoja niespelniona milosc (pierwsze okazanie, hehehe)? Raz nawet
                            wybral sie w odwiedziny 15 lat pozniej, baba ma dzieci, meza i jak
                            nagle zadzwonil to powiedziala mu zeby wstapil, co odczytal jako
                            szanse na nowe zycie wink Poszedl, baba z mezem go obejzeli,
                            cierpliwie potraktowali jak pacjenta z zakladu psychiatrycznego a
                            facet dalej sobie roi ze jakby ten maz...hehehe

                            pozdrawiam,

                            a tu masz pod uwage:


                            www.metacafe.com/watch/575769/derren_brown_mental_mugging_russian_gypsy_scam/

                            www.metacafe.com/watch/yt-ybmOlQRuaYM/derren_brown_russian_scam_explained/

                            www.metacafe.com/watch/575812/derren_brown_subconcious_agreement_at_a_dog_track/

                            www.metacafe.com/watch/579884/how_to_pay_for_anything_with_blank_paper_derren_brown_nlp/

                            www.metacafe.com/watch/1110165/derren_brown_hypnotizes_people_on_a_train_learn_nlp_hypnosis/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka