Dodaj do ulubionych

"..ten kraj gnije" - wywiad z Kazikiem Staszewskim

IP: *.methodstudios.com 01.02.02, 20:04
www.rzeczpospolita.pl/Pl-asc/gazeta/wydanie_020201/publicystyka/
publicystyka_a_3.html

(jesli link jest za dlugi - copy and paste)
Obserwuj wątek
    • Gość: Don Re: IP: *.uc.nombres.ttd.es 01.02.02, 21:09
      Gość portalu: aj napisał(a):

      > <a href="www.rzeczpospolita.pl/Pl-asc/gazeta/wydanie_020201/publicystyka
      > /">www.rzeczpospolita.pl/Pl-asc/gazeta/wydanie_020201/publicystyka/</a>
      > publicystyka_a_3.html
      >
      > (jesli link jest za dlugi - copy and paste)

      Kim jest Kazik Staszewski ?
      • jot-23 Re: 01.02.02, 21:10
        Gość portalu: Don napisał(a):

        > Gość portalu: aj napisał(a):
        >
        > > <a href="<a href="www.rzeczpospolita.pl/Pl-asc/gazeta/wydanie_02
        > 0201/publicystyka">www.rzeczpospolita.pl/Pl-asc/gazeta/wydanie_020201/publicyst
        > yka</a>
        > > /">www.rzeczpospolita.pl/Pl-asc/gazeta/wydanie_020201/publicystyka/<
        > /a>
        > > publicystyka_a_3.html
        > >
        > > (jesli link jest za dlugi - copy and paste)
        >
        > Kim jest Kazik Staszewski ?

        Synem Tatyu Kazika
        • jot-23 Re: cos z tfurczosci taty kazika (dla Dona) 01.02.02, 21:21
          zeby nie bylo ze jaja sobie robie

          Celina

          słowa: Stanisław Staszewski
          muzykasmirktanisław Staszewski
          zespół: Kult
          płyta: Tata Kazika

          Tę burzę włosów każdy zna
          Przy ustach dłoni chwiejny gest
          To Celina, to Celina, to Celina jest
          Jak hejnał brzmi jej śmiech
          Choć całe miasto śpi
          Nie wytrzeźwiała od soboty
          Balet trwa już cztery dni
          I w twiście wozi się w piorunach klipsów
          I na potłuczonym szkle

          La-la-la! Zaśpiewał w barze ktoś
          To czarny Ziutek pije gin, Celiny koleś, twardy gość
          Już pije cztery dni
          Wychylił setną ćwierć
          Powietrze zaraz wyszło z niego i w kliniczną popadł śmierć
          Liczko pobladło mu jak wosk
          Pozbył się swych o Celinę trosk

          Zapamiętajcie sobie radę którą dziś wam wszystkim dam
          Możecie liczyć na przyjaciół, pomogą wam
          Ziutkowi minął kac, kolesie w kocioł wzięli go
          Szukaj Celiny, ty lamusie, gdzie adapter, chata, szkło
          Ziutek nie płakał twardy jest
          Z wściekłości przez godzinę wył jak pies

          Tak, tak, tak! Celina już na złom
          Juz czarny Ziutek z kilerami pod Celiny idzie dom
          Oświetlił błysk ich kos
          W rynku bramy brzeg
          Sikory złote pod mankietem odmierzają sekund bieg
          I stoi pikiet sak
          Pod oknem, w sieni i u drzwi - dać tylko znak

          Zasłony w oknach leją blask na mecie jasno jakby w dzień
          To Celiny, Celiny, Celiny cień
          Dłonie kołyszą się, egzotyczne kwiaty dwa
          Celina naga na balecie pośród żądz i szkła
          Wtem nagle jakiś ruch
          W progu staje rudy Mundek, Ziutka druh

          Dzyń, dzyń, dzyń - to prysło w oknie szkło
          Celina naga w noc ucieka, jakie dno! ach, jakie dno! Już tylko chce się jej
          choćby do piekła skryć
          O Ziutek, Ziutek, gdzieś ty był kiedy ja zaczynałam pić
          Dlaczegoś nie bił w pysk?
          Lecz milczy noc i tylko kosy świeci błysk

          Dlaczego taki ostry był Ziutkowej kosy szpic
          Przecież znacie te balety, wszak w nich złego nie ma nic
          Ale Celiny głos, Celiny włosów woń
          Czerwona mgła zasnuwa oczy, w kamień zwiera dłoń
          Więc Ziutek podniósł brew, błysnęło i na białą pierś trysnęła krew
          Słuchaj - to jęknął świat jak chory pies u pana stóp
          To Celinie, to Celinie, to Celinie kopią grób

          W rynku syren jęk, na jezdni żółty kurz
          Niebieska szklanka miga i blacharnia Ziutka zwija już
          I odtąd spoza krat Ziutek i Mundek bez Celiny widzą świat
          Lecz czasem gdy jest noc Ziutek wytęża słuch
          To Celiny, to Celiny, to Celiny duch

          Wiecie więc, że ja was bawiłem śpiewem swym
          Tylko dla zwykłej draki i w ogóle prawdy nie ma w tym
          To zwykły kawał jest
          Darujcie to już ballady kres.

    • karelia Celina 01.02.02, 21:51
      nie mam cieerpliwisci czytac , bez podkladu muzycznego nie zdzierze z podkladem
      podejrzewam tez, ale ale co z ta Celina??? A moze to byla Celestyna?
      • jot-23 Re: Celina 01.02.02, 21:55
        karelia napisał(a):

        > nie mam cieerpliwisci czytac , bez podkladu muzycznego nie zdzierze z podkladem
        >
        > podejrzewam tez, ale ale co z ta Celina??? A moze to byla Celestyna?

        to nie tylko sluch! ta przypadlosc sie u nas nazywa "attention deficit disorder"
        wykonanie kazika jest bardzo dobre, jednak rownie wysoko cenie "celine"
        Kaczmarskiego... pare piosenek Kaczmarski zaspiewal lepiej (np o "kurwach
        wedrowniczkach")
    • Gość: karol w. o kaziku nigdy IP: *.sympatico.ca 02.02.02, 02:33
      nie slyszalem bom za granica, ale przeczytalem wywiad i mowi rzeczy bardzo
      rozsadne, by nie powiedziec wstrzasajace. wszystkim apologetom nowego,
      kapitalistycznego rezimu, polecam. bardzo ogledny jest tylko gdy chodzi o
      religie panstwowa, ale ja rozumiem, on tam zyje i nie chce sie narazac bojowkom
      radia z ryjem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka