14.08.06, 23:23
witajcie!
bardzo prosze o Was o pomoc.MOja siostra ma bulimie. ciagnie sie to juz 3ci rok. Ona mowi ze chce z tego wyjsc ale ja jakos czuje ze wlasciwie to sama nie wie tak naprawde czego chce. Z jednej strony wymiotujac czuje oczyszczenie i ulge ale wszytko to wiaze sie tez z chceia ukarania samej siebie, poczucia obrzydzenia do samej siebie. Jaze wszystkich sil pragne jej pomoc ale juz naprawde nie wiem jak. jestem totalnie bezsilna i przysiegam ze to najochydniejsze poczucie jakiego moze doznac czlowiek w swoim zyciu. Widze jak to ja wykancza, widze jak znika mi dzien po dniu, nakgorsze ze chyba nie potrafie jej zatrzymac... Nie wiem juz co mam robic.Duzo romawiamy, ona byla wczesniej u lekaza, rozpoczela psychpoterapie ale nie chce wiecej juz kontynuowac. Mowi ze jest zastara(pczywicie to bzdura ale dla niej to wazne bo tak wlasnie czuje i tlumaczenia i rozmowy niewiele pomagaja, ja mysle poprostu ze ona nie chce)moja siostra ma 24lata, pracuje i teraz rozpoczyna studja zaoczne.przeczytalam wiele ksiazek na temat bulimii i anreksci, probowalam ja jednak nie potrafie spowodowac chodzby najmniejszej zmiany na leprze...boje sie pomyslec ze moze ona poprostu nie chce zadnej zmiany..ale wiem ze ponad wszytsko nie chce jej stracic bo bardzo ja kocham..prosze, jesli jst cos co moglabym zrobic, zrobie wszystko
Obserwuj wątek
    • ankaaa Re: bulima 15.08.06, 10:59
      Wejdź na forum ze www.glodne.pl - tam dostaniesz dawkę na prawdę cennych
      informacji.
      Pzdr.
      • hromatyka Re: bulima 16.08.06, 17:32
        dzieki za odpowiedz :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka