Dodaj do ulubionych

do Egiptu z 2 latkiem

24.09.09, 14:00
Witajcie,

chciałabym prosić o podzielenie się Waszymi doświadczeniami w
temacie wyjazdu do Egiptu z dwuletnim dzieckiem. Chciałabym pojechać
i sama nie mam większych obaw, byłam w Egipcie, nie miałam żadnych
problemów żołądkowych. Ale trochę obawiam się zemsty Faraona, nie
chciałabym spędzić tygodnia w stresie, że może córka dostanie
biegunki. Nie jestem przewrażliwiona, ale gdzie nie powiem, że
wybieram się do Egiptu z córką, to słyszę: z takim małym dzieckiem
do Egiptu? Nie boisz się? No ja się nie boję, ale otoczenie zasiało
we mnie mały niepokój. W Polsce czy w Turcji też można dostać
biegunki. Dodam, że moja córka nie jest niejadkiem. Je "dorosłe"
potrawy i wszystko jest ok, w końcu to już duża baba, a nie jakiś
maluch smile

Bardzo proszę o informacje od tych z Was, które przerabiały Egipt z
wszystkojedzącym dzieckiem. Może podawałyście profilaktycznie jakiś
probiotyk? Napiszcie czy obeszło się bez żołądkowych atrakcji, czy
może pojawiły się takowe. Jeśli tak to jak temu trzeba zaradzić na
miejscu (podobno nasze medykamenty nie działają).

Dziękuję wszystkim z góry i pozdrawiam
MM
Obserwuj wątek
    • dragonia Re: do Egiptu z 2 latkiem 24.09.09, 14:59
      Ja byłam w Egipcie z dziećmi, moje wwczas miały trochę pona półtorej
      roku. Też obawialiśmy się zemsty. Mieliśmy ze sobą polecane przez
      pediatrę floridal i enterol. Na szczęście u nas nie było potrzeby
      stosowania. Dzieci jadły dorosłe jedzenie (mieliśmy w bagażu również
      słoiczki Hippa od 1,5 roku jakby nie chciały jeść tamtejszego
      jedzenia, ale może jeden raz użyliśmy), owoce, ichniejsze jogurty,
      pieczywo, hopiły się wody z basenu, pod prysznicem i absolutnie nic
      im nie było w przeciwieństwie do mnie, ja ze dwa dni miałam trochę
      problemów.

      W hotelu było sporo małych dzieci, nawet młodszych niż moje i z
      rozmów z rodzicami wynikało, że nic im nie dolega.
      • naszaheidi Re: do Egiptu z 2 latkiem 24.09.09, 15:11
        Mieliscie szczescie,u nas 2 tyg. w Wc.Bylam 3x,za kazdym razem to
        samo i do tego padalam ja i maz a jeden kibelek!!!
        Nifuroksazyd pomaga i prebiotyki ale u nas jak widac kiepsko.
        Piczytaj form:podroze z dzieckiem
      • gusia260 Re: do Egiptu z 2 latkiem 24.09.09, 15:13
        Ja w tym roku byłam w Grecji z 18 miesięcznym dzieckiem i na szczęście wszystko
        było dobrze.
        • mama-lenka Re: do Egiptu z 2 latkiem 24.09.09, 17:06
          byłam w zeszłym roku, nic się nie działo. Córka jadła to co podawali w
          stołówce (wybór był duży więc zawsze się znalazło coś co dziecko mogło
          zjeść) Pilnowaliśmy tylko żeby nie jadła nic surowego, bo nie wiadomo
          jaką wodą umyte. Można zabrać nifuroxazyd dla dzieci (nam się nie
          przydał)
          • iit2 Re: do Egiptu z 2 latkiem 29.09.09, 13:37
            Powiem Ci tak. Jak nasz synek miał 9 miesięcy byliśmy w Turcji, jak miał 20
            miesięcy w Egipcie. Jest jeszcze na piersi, więc myślę, że dużo to dało, choć
            jadł ich zupy, mięso, ser żółty, ale w sumie miałam dużo swojego jedzenia, czyli
            zupki w słoiczkach, jakieś paszteciki itp. Nic mu nie było, wody opijał się z
            basenu litrami, ale to nie znaczy, że z twoim też tak będzie. Teraz w sumie
            zastanawiam się już nad kolejnymi wakacjami, ale chyba jednak Egiptu nie
            wybierzemy, choć go uwielbiamy (nurkujemy), bo jednak te bakterie, potrafią
            odezwać się po jakimś czasie i chyba nie będziemy już tak ryzykować. To jest
            zupełnie inny klimat, środowisko i ze starszą córką jeździliśmy, ale chyba
            zostaniemy przy Turcji, trochę bezpieczniejsza, bo ogólnie Europa jest
            masakrycznie droga.
            • maje-k12 Re: do Egiptu z 2 latkiem 04.10.09, 22:53
              Byliśmy z córką i w Turcji i w Egipcie. W Egipcie (w tym roku, w
              marcu)córcia miała 3 lata. 2 tyg przed wyjazdem dostawała probiotyki
              i pobyt zniosła fantastycznie. Na miejscu pilnowaliśmy aby nie piła
              tamtejszej wody i nie jadła lodów oraz surowych jarzyn. Nie piła też
              soków z dystrybutorów. W Turcji miała 1,5 roku i rówież obyło się
              bez sensacji żołądkowych.
    • joanna_poz Re: do Egiptu z 2 latkiem 06.10.09, 10:42
      bylismy w Egipcie z 3-latkiem i niestety odchorowaliśmy go.
      ja w trakcie pobytu, synek wakacje przetrwał, ale w dzień po
      powrocie dostał biegunki ciągnącej się wyjątkowo paskudnie przez 5
      dni - okazuje się, czego nie widziałam, że "klątwa" moze może
      zaatakować właśnie tak z opóźnieniem.

      nie boimy się podrożowania z małym dzieckiem, byliśmy z małym w
      Grecji, w Turcji nawet 3-krotnie, ale Egipt akurat nie okazał się
      dobrym wyborem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka