Mam pytanie do doświadczonych w temacie rodziców.
Lecimy na wakacje samolotem i chcemy zabrać wózek, dosyć dużą spacerówkę z pompowanymi kołami, x-lander x-move
i zastanawiam się jak go zabezpieczyć przed zabrudzeniem ewentualnie zniszczeniem..
wiem że wózek mogę oddać przed samym wejściem do samolotu i wtedy obsługa włoży go dopiero do luku bagażowego ale boję się że tam będzie bardzo brudno i wózek dostaniemy np. cały czarny..
czy wy pakujecie swoje wózki w jakieś pokrowce worki etc?
i czy koła odczepiacie i bierzecie ze sobą czy zostawiacie przy wózku? u nas koła się ściągają i wolę je zdjąć żeby np. ich nie wyłamali tylko nie wiem co później z nimi zrobić

proszę o pomoc
pozdrawiam