ja275 11.07.05, 17:51 zastanawiam sie czy nie jechac w ciemno do Krynicy Morskiej bo znalezienie kwatery jak sie okazuje wcale nie jest takie latwe, co na ten temat sadzicie pozdr Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
basia3314 Re: a moze jechac w ciemno? 11.07.05, 19:34 witam ja juz sie tez nad tym zastanawiałam czy tak nie zrobic, bo napewno się cos znalazłoby ale wolalabym miec cos zarezerwowanego bo z dzieckiem to troche stres. Odpowiedz Link Zgłoś
pas_ya Re: a moze jechac w ciemno? 12.07.05, 21:28 My w zeszłym roku pojechaliśmy w ciemno. Nie było problemów ze znalezieniem lokum na miejscu. A kiedy dzwoniliśmy z domu to wszystko było zajęte. No ale pewien drrreszczyk emocji był. Polecam tylko dla mam o mocnych nerwach. Odpowiedz Link Zgłoś
dzidecka Re: a moze jechac w ciemno? 12.07.05, 22:39 Obdzwoniłam wszystko w Dębkach i nie ma nic wolnego. Jedziemy w ciemno. Jak naprawde w Dębkach nic nie będzie to ruszymy przez caly Hel az coś znajdziemy ) Odpowiedz Link Zgłoś
ola31121982 Re: a moze jechac w ciemno? 16.07.05, 13:46 spoko dziewczyny ruszajcie w ciemno.my zawsze tak robimy, a dzwoniąc wszystko zajęte.za tydzień jedziemy do zakopca-oczywiście w ciemno.pozdrowienia.pa Odpowiedz Link Zgłoś
ja275 do Zakopca to i ja bym w ciemno pojechala... 16.07.05, 19:34 bo znam to miasto jak wlasna kieszen ale nad morze wlasnie sie troche obawiam - mysle ze powinno jednak sie cos znalezc pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ola31121982 Re: do Zakopca to i ja bym w ciemno pojechala... 16.07.05, 22:24 nad morzem tak jak i w zakopcu,wszędzie kwatery do wynajęcia-zawsze tak jeżdziliśmy,nad morze również i to w sezonie. Odpowiedz Link Zgłoś
ola31121982 Re: do Zakopca to i ja bym w ciemno pojechala... 16.07.05, 22:25 a no i jeszcze jedno jadąc samochodem naprawdę nie ma problemu - gorzej pociągiem, bo utrudnieniem jest jeszcze bagaż Odpowiedz Link Zgłoś
kolorko Re: a moze jechac w ciemno? 17.07.05, 22:59 Rok temu wybraliśmy się "w ciemno" na Hel. Jechaliśmy samochodem z dwójką dzieci- wtedy 2,5 i 6 lat, termin druga połowa lipca. W ciagu pół godziny mąż znalazł kwterę ( przystępną cenowo) w Jastarni, ja z dziećmi czekałam w tym czasie w aucie W tym roku powtórka z rozrywki, ruszamy niebawem) Odpowiedz Link Zgłoś