Dodaj do ulubionych

Na wakacje pociągiem

15.07.06, 16:07
Czy ktoś z Was był zmuszony do jechania na wakacje pociągiem z dzieckiem (2
lata)? Myslałam, że kupno samochodu za w miarę rozsądną cenę to "mały pikuś" -
nic mylnego... I zostałam z rodzinką bez samochodu a urlop ucieka. Jak
organizujecie takie pociągowe wyprawy? Jak znosi taką podróż dziecko (przed
nami jakieś 7-8 godzin jazdy)? Myślałam o wyjeżdzie nad morze, ale do mało
wydeptanych turystycznie miejsc (co by odpocząć od zgiełku).
Obawiam się, że z moich planów nici...A może znacie jakieś ciekawe miejsca nad
morzem, do których może dotrzeć sprawnie bez samochodu mała rodzinka smilez walizami?
Obserwuj wątek
    • sweet.joan Re: Na wakacje pociągiem 15.07.06, 17:09
      Mój syn podróżuje pociągami odkąd skończył ok. 1,5 roku. Zawsze ok. 10 godzin.
      Polecam nocną podróż - nic prostszego: kładziecie się wieczorkiem spać, a rano
      jesteście na miejscu. Pamiętaj o przedziale dla matki z dzieckiem! Czasem trzeba
      się o taki przedział upomnieć.
      W ubiegłym roku jechałam z już trzylatkiem cały dzień, z przesiadką. Obawiałam
      się tej podróży, ale syn zniósł ją dzielnie. Nudzić się zaczął dopiero pod wieczór.
      Zdarzyło nam się nawet wracać z wakcji w przedziale rowerowym i też było ok smile
      Właściwie taka podróż pociągiem może być wygodniejsza niż samochodem. W każdej
      chwili można rozprostować nogi, zjeść, pospacerować smile
      Powiem Ci, że mój syn nawet woli pociągi niż samochód.
      Będzie dobrze!
      • anax2 Re: Na wakacje pociągiem 15.07.06, 21:16
        sweet.joan napisałatongue_outamiętaj o przedziale dla matki z dzieckiem! Czasem trzeb
        > a
        > się o taki przedział upomnieć.
        A co to za pociąg.czy to jest kuszetka czy sypialny.Nie słyszałam o pociągu
        dla matki z dzieckiem.Wybieram się nad morze chciałam wykupic sypialny z jednym
        łóżkiem.
        • sweet.joan Re: Na wakacje pociągiem 16.07.06, 14:19
          Przedział jak każdy inny. Tym się różni od pozostałych, że jedziecie w nim sami.
          Zdaje się (ale pewna nie jestem), że przysługuje podróżującym z dzieckiem do lat
          dwu. Ale ja jechałam takim przedziałem z trzylatkiem. Dużo zależy od chęci
          konduktora smile

          A nad morze w tamtym roku z trzylatkiem jechałam zwykłym pociągiem osobowym. Bez
          przedziałów i też było bezproblemowo. Pociągi są naprawdę wygodne, jeśli chodzi
          o podróżowanie z dzieckiem.

          P.S. Wczoraj przypomniałam, że mój syn pierwszy raz jechał pociągiem ponad
          500km, gdy nie miał skończonego roku. Dla niego jazda pociągiem to prawdziwa
          frajda. Już nie może doczekać się kolejnej podróży smile
          • nchyb Re: Na wakacje pociągiem 17.07.06, 06:48
            > Przedział jak każdy inny. Tym się różni od pozostałych, że jedziecie w nim
            sami
            > .
            > Zdaje się (ale pewna nie jestem), że przysługuje podróżującym z dzieckiem do
            la
            > t
            > dwu.
            Nie sami, a z innymi matkami z dziećmi, w miare wolnych miejsc. Przedział jest
            przeznaczony dla kobiet w ciąży i matek z dziećmi do lat czterech. Z reguły
            jest to pierwszy lub drugi przedział w wagonie...
            • sweet.joan Re: Na wakacje pociągiem 17.07.06, 11:01
              O smile Dzięki za uściślenie. Jak na razie zawsze byłam jedyną matką z dzieckiem w
              pociągu smile
              • nchyb Re: Na wakacje pociągiem 19.07.06, 12:52
                bo ostatnio coraz mniej osób pociągami jeździ. Mało kogo na wakacje stać, a
                biznesmeni Inter City, samoloty i auta wybierają smile

                A pamiętasz te czasy, gdy do pociągu przez okna się wchodziło, ba wciskalo na
                chama. I potem kilkanaście godzin jechało w ścisku gdzieś na korytarz, wciśnęty
                w przejście koło ubikacji... smile
                • anetina Re: Na wakacje pociągiem 19.07.06, 13:18
                  oj pamiętam
                  mało razy nas, dzieci włąśnie przez okno wrzucali
                  wtedy była gwarancja, że i rodzice wsiądą

                  ale na Mazury wtedy jeżdziliśmy ponad 17 godzin
                  a teraz pociągiem tylko !!! 7 godzin
                • sweet.joan Re: Na wakacje pociągiem 19.07.06, 13:21
                  No pamiętam - z ubiegłych wakacji smile Wracaliśmy z Gdyni po długim weekendzie
                  takim tanim pociągiem, który jechał potem jeszcze przez Mazury. Wsiadaliśmy na
                  pierwszej stacji. Ludzie tak się pchali, że myślałam, że mi Młodego zadepczą,
                  więc mąż go wziął na ręce, a ja właziłam z wózkiem. Jechaliśmy w przedziale
                  rowerowym, bo normalnych miejsc już nie było. Ale i tak nieźle było. Wózek
                  rozłożyłam, Młodego do niego wsadziłam. Ledwo pociąg ruszył, Młody już spał.
                  Tylko nam z mężem na szafakch niezbyt wygodnie było. A po przejechaniu przez
                  Mazury, to już nogi nie było gdzie postawić smile Hi hi, tak się podróżowało!
    • andrzej.sawa Re: Na wakacje pociągiem 15.07.06, 19:41
      Nie przejmuj się,mój syn jeździł i nie bylo problemu.
    • aniaszew Re: Na wakacje pociągiem 16.07.06, 16:41
      Byliśmy całą rodziną-ja i mąż oraz 7-latek ,4,5 -latka i szkrab 9
      miesięczny.Był też wózek-spacerówka, 2 wielkie plecaki i wielka torba.Dodatkowo
      starsze dzieci miały swoje skarby w plecaczkach.Jechaliśmy z Warszawy do Gdyni
      jakieś 5 godzin.Wszyscy wytrzymali, było ok.potem jeszcze płynęliśmy tramwajem
      wodnym do Jastarni.Wbrew opiniom nie byłam zmęczona tłumem, na plaży można było
      sie spokojnie rozłożyć, starsze dzieci szukały sobie szybko jakiś kolegów do
      zabawy.Nie obawiaj sie tylko jedź.
    • redudek Re: Na wakacje pociągiem 19.07.06, 07:09
      My jechaliśmy zawsze pociągiem i nie było żadnych kłopotów,a nawet bym
      powiedziała że same plusy.
      Ostatnio w tamtym roku jechaliśmy trochę dalej,kilka godz jazdy.Córka miała
      wtedy rok,dostaliśmy specialny przedział dla rodziny z małym dzieckiem i
      mieliśmy lux,cały przedział tylko dla nas.Mam jeszcze dwóch starszych synów.
      Polecam podróż pociągiem smile
    • luty06 Re: Na wakacje pociągiem 19.07.06, 08:36
      Dziewczyny, ja chciałabym też wyjechać z córką ale jeszcze bardzo małą - 5
      miesięcy. Czy do takiego przedziału można wstawić głęboki wózek. Czy ponosi się
      dodatkowe opłaty. Czy na małe dzieci przysługuje bilet ulgowy? A jeśli
      wykupiłabym kuszetkę i trzymała dziecko na swoim miejscu to też trzeba płacić?
      Czy taki przedział dla matki z dzieckiem jest w każdym dalekobieżnym pociągu?
      • sweet.joan Re: Na wakacje pociągiem 19.07.06, 10:23
        Za dziecko do lat 4 nie płaci się nic. Ale oczywiście teoretycznie nie zajmuje
        ono miejsca. Ale jaka to różnica, jeśli i tak macie osobny przedział? Nie? smile
        Przedział dla matki z dzieckiem jest w każdym pociągu.
        A sprawa wózka: zastanawiam się, czy się zmieści smile Ale płacić raczej nie
        trzeba, ale tego samam nie srawdzałam. Jeździłam tylko z parasolką.
        • zonkakrzysia1 Re: Na wakacje pociągiem 19.07.06, 10:57
          i ja chce sie podzielić opinią jazdy pociągiem
          poprostu super adaś jeździ odkąd skończył 3 miesiące za głęboki niepłaci sie
          tak jak za spacerówke bo to jest" transport małego " czyli wliczony do zerowego
          biletu i taki bilet trzeba poprosić w kasie. na zniżce dla dzieci do lat 4 może
          jechać dwoje dorosłych czyli mama i tata.(np). w tej chwili mazowieckie koleje
          proponują zniżki dla matek z dziećmi 33% ,bilet dobowy ale tylko w obrembie woj
          mazowieckiego za 20 zł niezależnie ile razy sie przesiadasz dobre na wycieczke
          jednodniwą( poloecam wypróbowane ), a także zniżka dla osób które nie
          skończyły 26 roku i nie uczą sie też33% zniżki , można jeszcze przewieźć rower
          za darmo ale nie wiem ile km bo jak naraźie nie jeździłam z rowerm
          wszystkim mamom szerokiej drogi ......i torów
          a pociągiem zawsze bezpieczniej bo mniej wypadków
          • sweet.joan Bilet - ważne! 19.07.06, 12:39
            O właśnie! Zupełnie zapomniałam. Dzięki Żonkakrzysia, że o tym piszesz. Na
            dziecko w kasie trzeba wziąć bilet! Bo potem konduktor musi taki bilet wypisać i
            za to już bierze jakąś kasę smile
            • nchyb Re: Bilet - ważne! 19.07.06, 12:53
              > dziecko w kasie trzeba wziąć bilet!
              na dziecko do lat 4 bilet jest bezpłatny, nazywa się biletem zerowym. Być musi.
              Ja go nie ma, konduktor wypisujego na trasie. Za takie wypisywanie do 10 zł sie
              płaci. Jak konduktor świnia to i ponad stówę kary potrafi wlepić...
    • anetina Re: Na wakacje pociągiem 19.07.06, 11:15
      Mały jeżdzi raz w miesiącu ponad 5 godzin
      znosi to dzielnie
      z tym, że jeżeli jadę z nim sama, to ma pieluchę, żebyśmy nie musieli wychodzić
      z przedziału

      teraz nas czeka jazda 7 godzin i jakoś liczę na to, że tym razem większość
      drogi może prześpi big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka