Rodzina na deskach

18.12.07, 18:31
Może autor miał dobre intencje, ale wiadomości słabe.

>Wiązania [...]powinny być lekkie, ze ski-stopami o skali wypięcia od >0,5 do
2,5. Dla większych dzieci [...] odpowiednie są ski-stopy o >skali wypięcia
1-4,5 lub 2-6.
ski-stopy to te małe 'stopki', które zapobiegają ucieczce wypiętej narty.
Niewiele mają wspólnego z wiązaniami, a z siłą wypięcia całkiem nic.

Buty trzeba mierzyć zapięte i stojąc - inaczej zawsze kupimy za duże.

Porządne rękawiczki wcale tak łatwo nie przemakają, a nawet gdy są wilgotne
dalej grzeją.



    • pickygirl Rodzina na deskach 19.12.07, 08:33
      Ponad to, pod kask NIE WOLNO zakładać czapki!!! Specjalne kominiarki
      jak najbarziej, ale nie czapke.
      • iwonaw2 Re: Rodzina na deskach 19.12.07, 10:39
        A dlaczego?

        iw
        • mag00sia Re: Rodzina na deskach 08.01.09, 20:12
          Kask musi idealnie leżeć na głowie więc jeśli chcemy głowe dodatkowo ogrzać to co na nią włożymy musi byc bardzo cienkie, ponadto stabilne. Daje to tylko kominiarka, w dodatku cienka z polaru lub innych specjalnych materiałów.
          Btw. czesto widze na stokach maluchy w olbrzymich kaskach z zapiętką na brodzie. Ja rozumiem że dziecko marudzi ale kask MUSI być odpowiednio zapięty jesli ma spełniać swoją rolę, pomijając już kwestię odpowiedniego rozmiaru oczywiście...
    • bombastic12 żłobki w Polsce ???????? 02.02.09, 15:57
      a gdzie ten żłobki, proszę o adresy w takim razie.
      • kilikon Re: żłobki w Polsce ???????? 02.02.09, 18:53
        jedyne jakie znam i moge polecic przdszkole narciarskie DIMBO w Krobielowie
    • czajek76 Re: Rodzina na deskach 02.02.09, 18:05
      Mysle ze Autor po prostu "zjadl" przecinek. Zapewne mialo byc:

      Wiązania [...]powinny być lekkie, ze ski-stopami, o skali wypięcia
      od 0,5 do 2,5.

      Zdarza sie nawet najlepszym smile
    • qawsedrftg narty oczywiście zjazdowe bo tak wypada 03.02.09, 09:16
      Może warto najpierw się zastanowić jaki rodzaj
      narciarstwa dziecku zaproponować. Może na przykład
      biegówki - taniej, bezpieczniej i gór nie trzeba. A i
      d;a zdrowia znacznie lepsze, to świetny trening.
      Kiedyś, krótko po 89 roku, GW nie była tak komercyjna i
      znacznie więcej było dobrego nonkonformizmu w
      lansowanym przez nią stylu życia. A teraz: kupujcie
      mieszkania bo taniej nie będzie, kupujcie samochody,
      bierzcie kredyty, kupujcie udziały w funduszach,
      jeździjcie na nartach!
    • miryw Re: Rodzina na deskach 01.06.09, 19:19
      My pierwszy raz na nartach z Kacprem byliśmy jak miał niecałe 2.5 roku.
      Oczywiście był za młody na jakiekolwiek przedszkole, ale radził sobie bardzo
      dobrze. Co prawda co godzinę była kilku godzinna przerwa, ale pod koniec
      zjeżdżał już samodzielnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja