zolwiksz 17.07.08, 12:31 co polecacie zobaczyć i gdzie zabrać dziecko - 2 latka? co omijać? co zabrać ze sobą np. do jedzenia czego nie można tam kupić? jak z przewrotami żołądkowymi u dzieci w tym regionie? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a.dka Re: turcja - alanya kto był z dzieckiem 17.07.08, 13:29 Witam, a własciwie to podbijam temat. Tez sie wybieram z niespełna 2 latką do Turcji do Side, pod koniec sierpnia. A Ty kiedy sie wybierasz? Odpowiedz Link Zgłoś
4269m Re: turcja - alanya kto był z dzieckiem 17.07.08, 18:45 Byłam w Turcji w zeszłym roku z trzylatkiem i w tym już z czterolatkiem. Jeśli chodzi o jedzenie to nie było problemów.Z tym ,że mój to łakomczuszek i wszystko mu smakuje. Najbezpieczniej podawać makarony, ryż, jesli mięso to grilowane lub gotowane. Zęby myliśmy w wodzie butelkowanej. Poza tym Turcy bardzo lubią dzieci, hotele są w pełni dostosowane pod rodziny z maluchami. W razie pytań chętnie odpowiem. I życzę udanego wypoczynku. a, najważniejsze, gdyby się coś działo żołądkowego podać coca colę- skutkuje Odpowiedz Link Zgłoś
zolwiksz Re: turcja - alanya kto był z dzieckiem 18.07.08, 10:10 witam my jedziemy we wrześniu, więc będę wdzięczna jak wpiszesz najnowsze spostrzeżenia po powrocie w sierpniu pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maminka5 Re: turcja - alanya kto był z dzieckiem 21.07.08, 22:51 bylismy w maju koło Alanyi, z dwoma córeczkami 3,5 i 2 latka, było super. jedlismy rybki, kasze kus kus, ryz, makarony, zupy, nic nam nie było. a nie nalezymy do odpornych, wrecz przeciwnie, wszystko nas łapie. najbardziej lubimy jelitówki haha. leki w aptece sa bez recepty, a juz podobno na historie zołądkowe maja jakis super lek. niema problemu. było pare osób w hotelu cierpiacych... ja nabrałam duzo leków na wszytsko. a pilismy codziennie wapno i lacidofil. tyle. miłego wypoczynku. tez bym jeszcze chciała.............. Odpowiedz Link Zgłoś
a.dka Re: turcja - alanya kto był z dzieckiem 22.07.08, 12:19 Napewno polecam zabrac lek na biegunke - rewelacyjny, ale na recepte - nifuroksazyd. I mysle ze 2 tygodnie przed wyjazdem i caly wyjazd tez bede dziecku podawac jakis lacidofil, trilac, czy cos w tym stylu. Odpowiedz Link Zgłoś
sprezynka77 Re: Endiex 05.08.08, 09:42 Endiex to Nifuroksazyd bez recepty. Skład prawie identyczny. a.dka napisała: > Napewno polecam zabrac lek na biegunke - rewelacyjny, ale na > recepte - nifuroksazyd. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: turcja - alanya kto był z dzieckiem 25.07.08, 14:17 bylismy w Turcji - ale w Side 2 lata temu - jak synek miał 2 lata. i miesiąc temu - w okolicach Bodrum - juz z 4 latkiem. na szczęscie bez żadnych problemów żoładkowych Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiaw32 Re: turcja - alanya kto był z dzieckiem 25.08.08, 21:50 Ja wybieram się z 1,5 roczną córką na początku sierpnia. Wszystkich którzy już byli proszę o rady co ze sobą zabrać a co można kupić na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
lewsa Re: turcja - alanya kto był z dzieckiem 07.07.09, 13:06 My lecimy 22 lipca do Side z 5 i 2 latkiem, mam nadzieję spędzic wspaniałe wakacje. Odpowiedz Link Zgłoś
1etri Re: turcja - alanya kto był z dzieckiem 16.07.09, 20:06 My lecimy 29.07 z 6 latką i prawdopodobnie 9-miesięczniakiem-jeszcze zastanawiamy się czy Go brać,czy zniesie upały.Też jestem ciekawa czy da się coś zwiedzić z dzieckiem Odpowiedz Link Zgłoś
1etri Re: turcja - alanya kto był z dzieckiem 16.07.09, 20:17 zabieramy praktycznie wszystko z Polski czyli: Leki:nifuroksazyd,orsalit,hipp ors 200,nurofen,panadol,panthenol,viburcol,euphorbium,smecta,na gardło,lactoral,przeciwbólowy,kremy z filtrami 50+ dla każdego DODATKOWO: Dla maluszka jeśli poleci:pieluchy normalne i do pływania,okulary z filtrem uv 400,basen z daszkiem,półnamiot,nosidło,parasolke do wózka,mleko i gerberki,kaszki,zabawki Dla 6 latki:okulary z filtrem i polaryzacją,zabawki. Oczywiście z maluszkami potrzebny będzie czajnik i termos-np.na wycieczke. Odpowiedz Link Zgłoś
ada9ada Re: turcja - alanya kto był z dzieckiem 18.08.09, 09:19 Trzeba przestrzegać higieny, myć owoce warzywa, pić wodę butelkowaną. Można przed wyjazdem i wtrakcie przyjmować probiotyk żeby zwiększyć odporność dziecka a przy tym zmniejszyć ryzyko wystąpienia rewolucji żołądkowych. Można zabrać ze sobą Orsalit- płyn nawadniający gdyby biegunka jednak się pojawiła. Odpowiedz Link Zgłoś
mazinka Re: turcja - alanya kto był z dzieckiem 09.04.10, 19:44 Byliśmy w Alanyi z dziećmi (3 i 6 lat). 0 problemów żołądkowych. Na co zwrócić uwagę? Przede wszystkim warto, aby hotel był nowy (mają brzydsze ogrody, ale jest czyściej, a w Turcji sprawa higieny trochę się różni od naszego pojmowania tematu . Generalnie nie grożą żadne choroby tropikalne, ale raczej nie należy pić, ani myć zębów wodą z kranu Przeważnie w hotelach dobrej klasy stawiają butelki z wodą w łazience (przynajmniej u nas tak było). Jeśli chodzi o zakupy, w sklepach w Turcji można kupić to samo, co w delikatesach za rogiem. Żadnej różnicy. Podobnie w aptekach, które trochę przypominają nasze drogerie - kosmetyki, leki, etc. Co ważne - chyba nie znają mięty, którą chciałam kupić w aptece (bolał mnie żołądek, ale nic poważnego), choć w kilku językach tłumaczyłam, o co mi chodzi. W końcu dostałam Buscopan (z Scheringa, więc spoko), który jest rozkurczowy i pomógł. Tak, że ewentualnie można zabrać herbatę miętową. Leki maja takie same, jak u nas - przeważnie pochodzenia szwajcarskiego lub amerykańskiego. Lekarze mówią po angielsku.Jedzenie tez jest dostosowane do Europejczyków i można znaleźć coś dla siebie. Nie podają tylko w hotelu ziemniaków i wieprzowiny. Mięso to głownie baranina, cielęcina i inne. Co do atrakcji - w Turcji z Alanyi jest wszędzie daleko. Nie polecam statku ze szklanym dnem, bo dzieci się szybko nudzą, a rejs trwa coś ponad godzinę. Warto za to wybrać się do Belek do delfinarium i aquaparku. Aquapark stary i zdecydowanie dla dużych dzieci, mało atrakcji dla maluchów, ale delfinarium - rewelacja. Koniecznie trzeba usiąść w pierwszym rzędzie przy cypelku, na który delfiny wyskakują. Wrażenia niezapomniane! No i warto odżałować kasę na zdjęcia z delfinami. Moje dzieci do dziś wspominają, jak głaskały delfiny. Co prawda byliśmy mokrzy, bo zwierzaki chlapały ogonami, ale i tak atrakcja była niesamowita. Pozdrawiam ciepło, Mazinka polskadladzieci.pl Odpowiedz Link Zgłoś