Dodaj do ulubionych

Z dzieckiem samolotem i co dalej.

07.08.08, 09:30
Mam możliwość lotu samolotem do Norwegii, ale to akurat nie ma
znaczenia gdzie. A więc tak lecę sobie, wysiadam z samolotu i co
dalej? Jak przewieźć dziecko w wybrane miejsce (pociągu brak,
autobusu nie wiem). Mam możliwość dojazdu autem ale skąd fotelik.
Jak później poruszać się po okolicy jak brak fotelika?
Jak wy sobie radzicie w takich sytuacjach?
Obserwuj wątek
    • ania_k_sz Re: Z dzieckiem samolotem i co dalej. 07.08.08, 09:47
      zalezy w jakim wieku jest dziecko. Jezeli jest jeszcze w foteliku-
      nosidelku to sprawa jasna. Wez ze soba- na lotnisku bedzie ci
      wygodniej niz z dzieckiem na reku.

      Jezeli jest starsze - tu sprawa sie komplikuje ale wiem ze
      wypozyczalnie samochodow montuja takie foteliki, nie wiem tylko czy
      nie musisz im tego zglosic.

      Powodzenia.
      • monikaa13 Re: Z dzieckiem samolotem i co dalej. 07.08.08, 09:53
        No tak sory, zapomniałam podać wieku dziecka 2 lata.
        Ale wypożyczenie samochodu to dość droga sprawa, nie wchodzi w grę
        szczególnie w Norwegii.
        A myślicie, że są jakieś wypożyczalnie fotelików?
        • ania_k_sz Re: Z dzieckiem samolotem i co dalej. 07.08.08, 09:59
          pojecia nie mam. Ale najlepiej skontaktowac sie z wypozyczalnia
          samochodow w norwegii i tam sie dowiedziec. Moze maja taka opcje.
        • b.bujak Re: Z dzieckiem samolotem i co dalej. 08.08.08, 14:47
          o wypożyczenie auta zapytaj w Europcar - nie wiem, jak w Norwegii,
          ale ja wypożyczałam w Belgii i ceny były przyzwoite...
          mimo wszystko wypożyczenie auta może byc korzystne a przede
          wszystkim wygodne
    • pia_ Re: Z dzieckiem samolotem i co dalej. 07.08.08, 10:24
      Nadawałam fotelik na bagaż, tylko owijałam go porządnie folią
      stetchową.
      • monikaa13 Re: Z dzieckiem samolotem i co dalej. 07.08.08, 10:34
        No też tak myslałam, ale nasz fotelik jest bardzo ciężki, mamy
        Romera Kinga. A jak się zgubi smile
        Poza tym musimy wziąść jeszcze łóżeczko, z wózka chyba zrezygnujemy,
        bo nie moglibyśmy już nic wziąć.
        • pia_ Re: Z dzieckiem samolotem i co dalej. 07.08.08, 10:45
          Ja też miałam Romera Kinga smile. Jak bym miała dylemat łózeczko, czy
          fotelik, wiełabym fotelik. Wózek jakiś lekki - idealny to prosta
          parasolka Chicco - weźmiesz go na pokład samolotu jako bagaż
          podręczny, a wózek uwierz mi przyda się.
          A łóżeczko jest konieczne, dziecko nie może spać z Wami, albo na
          drugim, normalnym łózku (czy jakimś przytulnym legowisku zrobionym z
          materaca)?
    • pawel_zet Re: Z dzieckiem samolotem i co dalej. 07.08.08, 11:06
      W cywilizowanych krajach zawsze jest z lotniska jakiś transport
      publiczny. Poszukaj najpierw w Internecie, zazwyczaj takie
      informacje znajdziesz na stronie lotniska. Po okolicy również zawsze
      poruszałem się transportem lokalnym. Taniej i jakoś ciekawiej niż
      korzystanie z taksówek czy wynajmowanie samochodu.
      • storczyk79 Re: Z dzieckiem samolotem i co dalej. 07.08.08, 11:29
        w norwegii bez wiekszego problemu mozna zamowic taksowke z fotelikiem.
        Transport publiczny np autobus czy metro - dziecko wsadzasz do wozka i normalnie
        jedziesz.
        • monikaa13 Pia 07.08.08, 13:18
          Autobus może tak, metro pewnie tam nie jeżdzi smile
          Taxi może i pomysł fajny ale zapewne drogi, do miejsca docelowego
          będzie około 50km.
          Pia jak ty dałąś radę z tym romerem?
          • pia_ Re: Pia 07.08.08, 22:02
            He, he, nie dźwignęłam go ani razu: fotelik na bagaż
            nadawał "niemąż", a na miejscu wziełam wózek do bagażu i go
            podwiozłam kawałek, po chwili przejął nas (leciałam tylko ja i moja
            wtedy 2-letnia córka) znajomy i to on już wsadzał i montował fotelik
            do swojego samochodu.
            • jorn1 Re: Pia 07.08.08, 23:44
              Nie wiem gdzie chcesz dojechac z lotniska ale w Norwegii wiekszosc
              autobusow dalekobieznych ( m.in Flybussy ktore odjezdzaja z lotniska
              Gardemoen do wielu miast w okolicy, moze z innych lotnisk tez) maja
              wbudowane foteliki, sa takie dwa, tylem do kierunku jazdy, nie wiem
              do jakiej wagi dziecka maksymalnie ale moj duzy trzylatek swobodnie
              sie w nim miesci. Pozdrawiam
              • monikaa13 Pytani edo jorn1 08.08.08, 13:22
                Córka na razie wazy 12 kilo, szybko nie przybiera na wadze więc
                powinno być ok.
                Zainteresowałaś mnie tym, możesz coś więcej napisać.
                Wysiadka na lotnisku w Bergen, dojazd do... no właśnie dokładnie nie
                wiem, ale okolice Sletty, Radoy itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka