Dziecko w samolocie

17.08.08, 08:44
Witam,
W najblizszym tygodniu lecimy z dziecmi (1-rok, 4 lata) na wczasy
samolotem. Obawiam sie, jak dzieci zniosa te podroz. Czy ktoras z
Was ma doswiadczenie z dzieckiem w samolocie? czego mozna oczekiwac,
co zrobic aby zlagodzic stres zwiazany z lotem?
Pozdrawiam,
Kasia
    • beatar9 Re: Dziecko w samolocie 17.08.08, 09:19
      witam,lecieliśmy z synkiem gdy miał 1,5roku;stresów nie było
      żadnych,bo chyba taki brzdąc nie zdaje sobie sprawy co się dzieje-
      nasz synek na lotnisku wypił mleko na kolacje,a gdy samolot kołował
      on już smacznie spał aż do lądowania,obyło się bez
      sensacji;lecieliśmy w nocy więc na pewno inaczej wygląda lot w
      dzień,pozdrawiam i udanych wakacji życzę
    • kontaminacja Re: Dziecko w samolocie 17.08.08, 11:56
      Zadnych stresow nie bylo, tylko wielkie podekscytowanie smile. Zalezy to tez na pewno od dlugosci lotu. My lecielismy 2 godziny i bylo swietnie.
    • asik37 Re: Dziecko w samolocie 17.08.08, 12:05
      ostatnio latamy co 2-3 tyg. Synek 3,5 roku, uwielbia latanie. Loty
      są krótkie ok 2 godz. Zawsze wszystko Ok. Jak mu przytyka uszy
      zawsze daję lizaka (lepszy od wody...bo ileż jej można wypic smile).
      Już przed lotem dopytuje czy zabralismy lizaki smile
    • majdeczka Re: Dziecko w samolocie 17.08.08, 12:34
      Hej
      U nas taż nie było najmniejszego problemu - Zosia miała 8 miesięcy
      jak leciała pierwszy raz. Nie zrobiło to na niej żadnego wrażenia.
      Podczas startu i lądowania przystawiałam ją do piersi. Poza tym
      wesoło raczkowała sobie po podłodze samolotu, kazała stewardessie
      czytać sobie książeczkę i zapoznawała międzynarodową dzieciarnię.
      Powodzenia, będzie dobrze.
      • jumami Re: Dziecko w samolocie 17.08.08, 12:44
        Witam.Wlasnie 5 dni temu lecialam z 16mies synem samolotem.Byl to
        jego pierwszy raz.Kupilam 2 nowe zabawki i wzielam 1 stara na
        poklad.Maly dobrze zniosl 2h lot.Niestety nie spal.Spacerowal po
        samolocie,zapoznawal miedzynarodowe dzieci.Gdy startowalismy i
        ladowalismy zajadal chipsy jablkowe i popijal soczkiem by nie bolaly
        go uszy przy zmianie wysokosci.Gdy trzeba bylo byc zapietym pasami
        przy starcie i ladowaniu jakos wlasnie wtedy chcial
        spacerowac.....hehe.Ogolnie ok.(przepraszam za jakosc pisania ale
        nie mam polskiej klawiatury).pa
    • olimpia_b81 Re: Dziecko w samolocie 17.08.08, 12:55
      latamy co 3-4 miesiace,pierwszy raz Mloda leciala jak miala 3 m-ce,
      znosi loty bez problemu,wrecz do 1,5 roku jakby nie zauwazala,ze leci
Inne wątki na temat:
Pełna wersja