długi lot samolotem

11.09.08, 14:49
Niedlugo bedziemy leciec z 7,5 miesieczna corka samolotem. To dluga podroz,
ok. 11 godzin w powietrzu plus odprawa na lotnisku.
Mala nie bedzie miala wlasnego miejsca siedzacego zni fotelika, zreszta
jeszcze sama nie siedzi. Nie zmiesci sie tez w kolyske, ktora linie lotnicze
proponuja na dluzszych trasach. Zostaje tylko kawalek podlogi i kocyk tuz
przed nami. Martwie sie troche jak ona to zniesie i czy w ogole bedzie spala -
w domu spi tylko w swoim lozku, czasem w wozku na spacerze przysnie.
Pytanie wiec do doswiadczonych mam - czy macie jakies rady na te okolicznosc?
Bede wdzeczna.
Pozdrawiam.
    • mikams75 Re: długi lot samolotem 11.09.08, 15:03
      jesli samolot nie bedzie pelen to mozesz poprosic o wolne miejsce obok ciebie.
      Ja tak lecialam - wymoscilam jej siedzenie kocykiem, poducha wokolo zeby
      wyciszyc, nogi miala na mnie i spala.
      Innym razem lecialam i mialam to lozeczko linii lotniczych ale cora nie chciala
      tam spac, wiec spala na mnie a lozeczko sie bardzo przydalo jako podreczna polka
      na rozne drobiazgi. Popros chociaz o miejsce na samym poczatku, pierwsze od
      sciany w duzych samolotach (ale nie w kazdym) - tam jest wiecej miejsca na nogi,
      duzo wygodniej z dzieckiem i tymi wszystkimi bagazami.
      Na lotnisko bardzo polecam nosidlo. Dziecko w tej pozycji jest spokojne,
      obserwuje swiat przytulone do mamy i cale zamieszanie na lotnisku go nie
      wzrusza. Nawet jak sie spoznimy przez to z jedzeniem to dziecko nie placze. No
      przynajmniej moje w nosidle zawsze jest spokojne a lecialam juz 4 razy samolotem
      i wszystko bylo super.
      Jako bagaz podreczny polecam plecak. Dziecko z przodu, plecak z tylu i rece
      wolne zeby siegnac po paszport itp.
      Trzeba tez pomyslec o wlasnej wygodzie, zeby samemu sie nie umordowac podroza.
      Jesli lecicie we dwoje to masz luksus ze wyjdziesz do toalety. Ja lecialam 2
      razy sama, ale krotszy lot i przed podroza nic nie pilam, zeby do toalety nie
      biegac wink)
      • tiny.com Re: długi lot samolotem 11.09.08, 15:51
        No wlasnie raczej nie ma szans na wolne miejsce - latamy zawsze tym samym lotem
        i zawsze jest pelen... Poprosilam juz o miejsce na poczatku, wlasnie takie dla
        podrozujacych z dziecmi.
        W nosidlo tez sie zapatrzylam, wyglada na to, ze mala je lubi, wiec mam
        nadzieje, ze sie sprawdzi. No wlasnie jako bagaz podreczny plecach chyba
        rzeczywiscie najwygodniejszy...
        Dzieki za porady! smile
        • kasiapro1 Re: długi lot samolotem 11.09.08, 17:08
          Lecielismy pierwszy raz z synem(9 m-cy) na Floryde.Koszmar!
          Lot:Monachium-Tampa-Sarasota.W podrozy prawie doba.
          Moje rady to:
          jednak lozeczko te co daje przewoznik-nasz wtedy sie zmiescil bez
          problemu,ono jest podobno do 11 kg
          Najdluzszy lot lecimy biznesem lub pierwsza klasa,jestesmy mniej
          zmeczeni.
          Jak kiedys lecielismy ekonomiczna to ja z racjii malego wzrostu
          spalam pod fotelami,poprosilam o dodatkowe koce-zimno w nerki-syn
          zmezem mieli dla siebie 3 fotele wiec spali jak krolowie.
          Mamy tam dom wiec staramy sie leciec conajmniej raz w roku,tesciowie
          te sprawy,ale kurde daleko jest.
          Za rok lecimy z roczna wtedy juz corka,nie dam sie w klase
          ekonomiczna wrobic
          • tiny.com Re: długi lot samolotem 11.09.08, 17:36
            Ech, o business klasie moge tylko pomarzyc - cena biletu jest niewyobrazalna,
            niestety wink
            No a w kolyske corka sie juz nie zmiesci nie przez wage, ale przez wzrost - jest
            juz za dluga wink
            Pozdrawiam.
Pełna wersja