monisia824 22.03.06, 21:00 chcialabym dowiedziec sie cokolwiek na temat cc w tym szpitalu, niestety okazalo sie ze mam wade miednicy i nie uradze silami natury. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aniam75 Re: cc na Jaczewskiego??? 23.03.06, 09:20 Ponoć są tam najlepsi specjaliści od cc. Ja miałam prawie rok temu, wszystko trwało jakieś 30 minut, znieczulenie podpajęczynówkowe, 15 minut i nasz synek był już z nami na świecie. Mama tzn babcia nawet nie zdąrzyła wyciągnąć aparatu żeby zrobić pierwsze zdjęcie, tatuś był w szoku że ledwo mnie zawieźli a już słychać pierwszy krzyk! Z innej beczki, lepiej ogolić się w domu jak masz planowaną cc, założenie cewnika nie jt takie straszne, mimo to nic przyjemnego, wenflon, potem już przewożą cię na salę kilka pytań znieczulenie i kroją. Ja czułam tylko ciepło - wody płodowe, Żadnego szarpania czy nacisku- przed którym uprzedził mnie lekarz. Potem już pielęgniarka przytuliła do mojej twarzy synka powiedziała ile waży i mierzy i dopiero spotkaliśmy się na sali. Musiałam leżeć 12 godzin ale między czasie miałam już synka dwa razy przy piersi. Potem po północy było pierwsze zejście z łóżka, bałam się ale było ok, rano sama już poszlam do ubikacji. Następnego dnia byliśmy już we dwójkę, cieżko jest zejść z łóżka, zmienić pieluchę, podnieść dziecko ale czy po naturalnym czy po cc każda z nas to robiła zwykle sama. Można poprosić pielęgniarkę o pomoc. Z moich obserwacji mogę tylko dodać ze mamy po naturalnym później brały swoje skarby na ręce, cóż były wymęczone wielogodzinnym porodem. A z karmieniem piersią nie miałam większych problemów, niz inne dziewczyny czyli najpierw siara potem nic a potem fala mleka. Nie wiem czy napisałam wszystko, jeśli masz jakieś pytania to napisz. Odpowiedz Link Zgłoś
monisia824 Re: cc na Jaczewskiego??? 23.03.06, 16:49 dziekuje bardzo, mam nadzieje ze u mnie przebiegnie to w podobny sposob, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aniam75 Re: cc na Jaczewskiego??? 24.03.06, 09:02 Trzymam kciuki!!!!!!1 będzie szybko i dobrze a dzidziuś przyjdzie na świat nie wymęczony. Jeśli będziesz miała podpajęczynówkowe znieczulenie to nie będziesz mogła jeść i pić!!!! przed cc. Ja miałam w południe i ostatnim posiłkiem była kolacja. Nawet łyk wody jt wykluczony, straszą że w razie komplikacji możesz sie zaksztusić. Ja na 2 godziny przed wypiłam kilka łyków i były wszystko ok! MYŚLAŁAM ZE TYLKO JEŚĆ NIE WOLNO. Odpowiedz Link Zgłoś
kin2 Re: cc na Jaczewskiego??? 24.03.06, 15:02 polecam dr Gogacza, tnie i szyje artystycznie mój szef ma grubość 0,5 mm. Odpowiedz Link Zgłoś
magdaijulia Re: cc na Jaczewskiego??? 06.01.07, 23:35 Mnie "ciął" dr Bogusiewicz, ja miałam dwa porody - 30 min partych ale Julka nie umieła się ładnie wkręcić w kanał no i szybko cięcie pod narkozą - mój lek był cały czas ze mną i cięcie też zrobił; potem 2 razy odwiedził nas na oddziale i pytał o nasze samopoczucie za poród nic nie chciał - nawet miałam wrażenie że się obraził jak go zapytałam na ostatniej wizycie ile kosztuje poród z nim - uwielbiam go za to polecam go z czystym sumieniem; nie mówiąc już o tym, że jest endokrynologiem i pomógł nam z mężem zajść w ciążę - staraliśmy się 1,5 roku, z jego pomocą po 6 miesiącach byłam w ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
oliwka.marina Re: cc na Jaczewskiego??? 07.01.07, 00:51 Możesz byc spokojna. Jeśli CC to tylko na Jaczewskiego. Ja miałam w sierpniu, planowany był poród naturalny ale okazało się że to niemożliwe. CC - szybciutko, sprawnie, przyjaźni ludzie. Cewnik to pikuś, potem dzieje się wszystko bardzo szybko. Trochę jest czlowiek "kopnięty" po narkozie (przez pół godziny po obudzeniu czułam obcość własnego ciała). A potem już dzidzia, opieka nad nią i do przodu. Grunt to bezpieczeństwo Twoje i dizecka, a na Jaczewskiego możesz być spokojna. Mnie "kroił" dr Woźniak (lekarz na 5). Pozdrawiam i wszystkiego dobrego Odpowiedz Link Zgłoś
goniam26 tez miałam cc na jaczewskiego 13.01.07, 11:41 chciałam zapytac ile placiliscie za cc i czy wogóle bo ja chodziłam prywatnie do dr wożniaka i nic nie chciał na początku potem juz nie pytałam jestem wiec ciekawa czy on jednak na cos liczył czy moze faktycznie nic teraz nei bierze Odpowiedz Link Zgłoś
magdaijulia Dr Bogusiewicz - nic !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.01.07, 21:18 Hej; Mi ciąże prowadził dr Bogusiewicz i jak go zapytałam na ostatniej wizycie ile bieże za poród bo w świdniku to jest cennik "niepisany" a on prawie się obraził i powiedział, cyt: "nic, to moje powołanie i obowiązek" po porodzie mąż zaniósł dla niego lepszą flaszkę i podziękował, lek. przyjął i cieszył się że wszystko było w porządku i jesteśmy szczęśliwi we 3 Odpowiedz Link Zgłoś