Gość: dude IP: *.gorzow.mm.pl 23.02.05, 15:15 @#$%^%! Nic tylko zioma posłać do piachu... Taki skur@#$syn ze ja #$%. Takich ludzi powinno sie skazywac na kare smierci... serio Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: niedoniformowant Re: Mąż zabił żonę IP: *.cise.ufl.edu 23.02.05, 19:11 A od kiedy zabicie osoby nazywa sie wypadkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
hiro Re: Mąż zabił żonę 23.02.05, 19:34 często zabicie kogoś -jest wypadkiem ale często jest też zabójstwem w afekcie- jak dorośniesz -pogadamy. morderstw z premedytacją jest niewiele-!<dzięki waszemy bogu>:-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Mąż zabił żonę IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 23.02.05, 22:20 Zabic hiro!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stoowka właśnie IP: *.teleton.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 08:58 Nie wypadek tylko z premedytacją.Współczuję temu synowi ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Mąż zabił żonę IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 23.02.05, 19:17 Hey dude, Zabic meza!!! Pozdrawiam PS. Jedrzejczak to dobry prezydent Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciekawy Re: Mąż zabił żonę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 00:06 Kto to jest jędrzejczak? Ciekawy z Bydgoszczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciekawy Re: Mąż zabił żonę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 00:09 Kto to jest Jędrzejczak? Ciekawy z Bydgoszczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gochaK Re: Mąż zabił żonę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.05, 22:19 Pięknie piszą w artykule, może by nie doszło do tragedii.To prawda, sąsiedzi często wiedzą o takich sprawach, tylko co mogą zrobić??Ja już parę lat zawiadamiam policję, mam nawet założoną niabieską kartę, założyłam byłemu mężowi sprawę karną za znęcanie się nad rodziną.I co?, nic.Wyrok dostał w zawieszeniu, a dzielnicowego nawet nie widziałam na oczy.Eksmitować go nie mogę , chodziaż nie płaci za czynsz i pije już na umór, kupę lat.To ja wciąż wydeptuję ścieżki, a z nikąd nie mam pomocy.Może już i u mnie niedługo dojdzie do podobnej tragedii.Tylko, co państwo nasze robi w tym kierunku?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Mąż zabił żonę IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 23.02.05, 22:23 Hey gochaK, ABSOLUTNA BZDURA!!! Szukanie winnych poza samym soba!!!!! Wszyscy winni tylko nie ja!!! Sku..elstwo nie ma wytlumaczenia... Na "krzeslo" i upiec powoli.... Przywrocic kare smierci!!!!!!!!! Nie pozdrawiam (kara za glupote) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciekawy Re: Mąż zabił żonę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 00:07 Ps. Kto to jest Jędrzejczak? Ciekawy z Bydgoszczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: werty Re: Mąż zabił żonę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 07:57 Oto retoryka czerwonego polityka - ch.. wie o co mu chodzi? Jak bedzie wygodniej tak zinterpretuje... klasyka komuchów i demagogow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Re: Mąż zabił żonę IP: *.gorzow.mm.pl 24.02.05, 09:18 Mąż zabił żone... i jak zwykle bedzie się tłumaczył, że bił pijany a sądy przyjma to za dobrą monetę... Mieszkam na ulicy na której co najmniej 10 osob posiada rente z powodu alkoholizmu, pomoc społeczna wchodzi im w dupe, mają praktycznie wszystko z pomocy... mają też powody aby lać swoje żony... bo przecież są rencistami państwo uznało, że alkoholikom nalezy sie pomoc... Pomoc społeczna nie sprawdza co dzieje się z pieniędzmi a ZUS lekką reka rozdaje renty.(ZUS narobił rencistow w wieku 20-30 lat a to żołty rzekomo papierek, a to poważna choroba alkoholizm) Ludziom nie pijącym, dbającym o dzieci i żony lecz zarabiającym po 500-600 zł. już pomoc sie nie należy i renta też. Alkohilizm i bicie swojej rodziny jest tak normalne, że sąsiedzi i inni którzy mogliby pomóc nie reagują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapslarz Re: Mąż zabił żonę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 10:53 Łatwo mowic policji, ze gdyby ktos zawiadomil ich to moze nie byloby tragedii. Podejrzewam ze nieraz wzywano policje do awantur w tym domu....i nic nie zrobili. Sam kilka razy wzywalem policje, gdy sasiad awanturowal sie w domu po pijaku. I co?? Przyszli i zapukali, a jak nikt nie chcial otworzyc to sobie poszli. Odpowiedz Link Zgłoś