Dodaj do ulubionych

Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza"

11.10.09, 22:57
Teraz juz wiem, że nigdy w tym mieście nie uda mi się zaistnieć bo
aby zaistnieć to trzeba sfotografować genitalia a ja
preferuję ale ... fotografię przyrodniczą.
Obserwuj wątek
    • fotografik.przyrodniczy Czemu pilnuje dzieł firma ochroniarska ? 11.10.09, 22:59
      Czemu pilnuje dzieł firma ochroniarska ? i kto za to płaci ?
      prezydent z pieniędzy podatników ? chyba nikt nie ukradnie tonowej
      rzeźby ?
    • fotografik.przyrodniczy Re: Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" 11.10.09, 23:06
      www.obiektywni.pl/galeria/index-4-ocena_srednia-desc-0-0-0-0.php
      • Gość: qba Re: Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" IP: 94.254.202.* 12.10.09, 08:25
        Dlaczego firma ochroniarska? Żeby żaden zawistny artysta, od których się w
        kielcach roi nie zniszczył tych rzeźb.
        Krytykujesz rzeźby ponieważ sam nie jesteś w stanie zrobić fotografii, które by
        były kontrowersyjne. Przyłóż się do zdjęć, a może wtedy zaistniejesz
        • Gość: s. Magda Re: Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" IP: 83.1.89.* 14.10.09, 18:21
          > Krytykujesz rzeźby ponieważ sam nie jesteś w
          > stanie zrobić fotografii, które by były
          > kontrowersyjne.

          Co? Wojtku nie umie zrobić fotografii kontrowersyjnej? Pamiętam, jak kiedyś
          zrobił fotografię padalca i pytał na forum, czy nie wiemy, kto to jest? Od razu
          powstała kontrowersja, czy to może jest pan Gosiewski, czy raczej pan Białek?
          Lubawski odpadł w przedbiegach, a pan Cecuła jeszcze był nie powrócił do Kielc,
          jeszcze cudował ocalenie z kieleckiego getta w Izraelu, czy cóś.
      • Gość: ja Re: Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" IP: 83.13.200.* 12.10.09, 09:41
        słabe te zdjecia
    • fragles.kielce Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" 12.10.09, 01:17
      Pewnie się nie znam na Sztuce, ale dla mnie te rzeźby są ohydne. Jak stary
      kaloryfer.
    • onka41 Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" 12.10.09, 06:16
      Byłam, widziałam, bardzo mi się podobało, chociaż obok mnie starsze panie
      krytykowały postawienie tych rzeźb, ale fajnie że takie kontrowersyjne rzeczy
      pojawiają się w Kielcach. Jak dla mnie super! Pozdrawiam wszystkich pozytywnych:)
      • Gość: hi :) Re: Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" IP: *.kielce.net.pl 12.10.09, 09:11
        Podobało ci się, bo starsze panie krytykowały? Czy dlatego, bo
        kontrowersyjna i lubisz obserwować jak sie ścianją różne gusta? Co
        wogóle wiesz o sztuce? A może właśnie żyjesz tylko "tą" sztuką?
        • Gość: wsiowy Re: Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 16:06
          Obejrzeliźwa i wiemy już, że to podobizny naszych urzedasów z magistratu. Tylko mamy pytanie, Dlaczego ich (w)uje (od :"Mów mi wuju") są skręcone na lewo? Czyżby to ma byc wyrazem lewicowego światopoglądu władz tej miastecznej wsi kieleckiej)
    • Gość: s. Magdalena Re: Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" IP: 83.1.89.* 12.10.09, 16:58
      Czy ja wiem, czy to sztuka rzeźby jest, czy tylko sztuka-technika na użytek
      scenografii jakiejś?
      Wojtku, a który jest twój, hmm... a który ty jesteś? :)
      • Gość: ? Re: Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" IP: *.kielce.vectranet.pl 12.10.09, 20:11
        Nie widziałam nic kontrowersyjnego w tych rzeźbach, ani interesującego. Ale
        cokolwiek się pojawi w Kielcach- wymarłym mieście- będzie nie lada wydarzeniem
        ...Chociaż może i dobrze że takie "cokolwiek" się pojawia...
      • Gość: zezowaty Re: Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 20:02
        W lewo... leją do żródła Biruty.lub na skarpę..

        Czy chłpcy z VIVE tez będą się obnazać w tym zelaznym happeningu?

        Taki jeden, z Grudziądza, miał...a z mosiądza!
    • Gość: spoko Ciut inny punkt widzenie IP: *.xdsl.centertel.pl 13.10.09, 02:17
      Trochę inaczej piszą na Życiu Kielc
      Magdalena
      Kusztal i penis RoboCopa
    • Gość: J. Re: Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" IP: 83.1.89.* 13.10.09, 15:09
      Z recenzji wystawy:
      "Jakaś miła panienka ustawiła się obok jednego z RoboCopów, a miły młodzieniec
      wykonywał pamiątkową fotografię. Na twarzy panienki błąkał się dziwny uśmiech -
      zawstydzenia lub niezdecydowania. Przez głowę przeszła mi myśl rozpustna i
      nieobyczajna - a chwyć RoboCopa za przyrodzenie, to dopiero będzie pamiątka!"

      Proszę nie dotykać eksponatów (Muzeum Narodowe)
      • Gość: Filip Re: ...hymn wolnosci... IP: *.dsl.bell.ca 13.10.09, 21:28

        ...podzialalo to na mnie bardziej chyba niz nie jeden witacz...to
        dobrze nawet bardzo dobrze ze ludzie moga sie w Kielcach
        realizowac...ja czuje w tych rzezbach pragnienie wolnosci i swobode
        artstycznej ekspresji...chetnie bym taka rzezbe ustawil w swojm
        ogrodzie by obrosla bluszczem...bo przeciez to sila wtydliwa...bez
        wzgledu jak ja zwac....

        Poezja w nich nieco przebrzmiala Wojaczka i Stachury...sny o potedze
        czy przeslanie dla czlowieka hymn wolnosci.
        • Gość: Filip Re: ...hymn wolnosci... IP: *.dsl.bell.ca 14.10.09, 06:57
          >>Obejrzałem sobie te dzieła artysty Zbigniewa Frączkiewicza. Nie
          wzbudziły we mnie zbytnich emocji i zachwytu. Nie wiem czemu pani
          Magdalena Kusztal i Jej koleżanka wynajdywały analogie do Dawida i
          Grupy Laokoona. Być może ze względu na odkryte przyrodzenia. A pana
          Zbigniewa Frączkiewicza uznały chyba dlatego za wybitnego artystę,
          bo te przyrodzenia wyeksponował bardziej wyraziście. Ale powiedzmy
          sobie szczerze - pana Frączkiewicza z Jego RoboCopami od Michała
          Anioła dzielą lata świetlne.


          A pani Magdalenie Kusztal, która Kielczan uznaje za ludzi mało
          kulturalnych i słabo wykształconych zadałbym - jako znawczyni
          sztuki - jedno pytanie: - Pani Magdaleno, czy nie wolałaby Pani
          jednego RoboCopa, ale z dwudziestojednokrotnie powiększonym penisem,
          a może wystarczyłby jeden ogromny, np. dwumetrowy, penis?

          ....................................................................

          ...pytanie niesmaczne wprost proporcionalnie do skali wystawionego
          penisa.

          ...mnie ten penis jakos tez nie pasuje do wielkiej sztuki...ale ma w
          sobie swego rodzaju kompleks prowincji...( my tez potrafimy robic
          penisy...)...co ciekawe - prowincji zapraszanej na wielkie
          artystyczne salony, bo tylko prowincja ma jeszcze sile czy ochote,
          pazernosc na sukces....i to wlasnie w owianych legendami
          salonach...Paryz, Nowy Jork....w ktorych nic takiego sie nie
          dzieje...bo nie ta epoka i nie te cele.
          Oj dzieje sie dzieje - tylko nie dokladnie w salonach a gdzies poza
          nimi....prowincja oblakana wiedziona mitem tych nastrojow nie czuje
          z racji swego chocby dystansu w kazdym wymiarze.

          Ludzie naprawde w Polsce nie wiedza co jest sztuka...mysla ze sztuka
          dla mas...to jest sztuka....kunsztu trzeba szukac jak czlowiek w
          rzece plukajacy piasek by znalesc jedno male ziarnko zlotego kruszcu.

          ...nie jestem pewien ile takich torsow wystawila w Chicago
          M.Abakanowicz...ale pomysl to nie swierzy....dla Kielc uwazam dobry
          ze wzgledu na kompleksy salonow do Kielc....i Kielc do salonow.

          ...a jak tam idzie skladanie tych chinskich koparek....?


          • Gość: Filip Re: ...hymn wolnosci...spiewam wam. IP: *.dsl.bell.ca 14.10.09, 07:09

            ...teraz tak przygladam sie tej winecie strony na ktorej zostal
            umieszczony ow artkol...posrodku park...wciaz brak na niego pomyslu -
            taki smutny...czy nie lepiej oddac go ludziom niech sobie domki na
            palach pobuduja...moze by ozyl....czort tam z unikalnymi gatunkami
            ryb czy krabow...no i jeszcze jedno puste miejsce pod parking.
            • Gość: szansa Bo Cię pacnę Filipie!.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 12:49
              Takich zartów sobie nie stroj, bo tutejsza wpływowa część
              społeczeństwa nie ma poczucia humoru, ani odpowiedniego dysku w
              głowie i ani się obejrzysz a "kobyłka u płotu"..
              Tak się stało swego czasu po emisji "czterdziestplatka",gdzie autor
              scenariusza zazartował sobie z Magdy Karwowskiej bezkrytycznie
              nasladującej kiczowate upodobania nowobogackich ,chodzilo o "zmyslną
              architekturę" domków jednorodzinnych ,wprowadzajacą do naszego
              rodzimego klimatu archtektonicznego łuki!
              Do dzisiaj pokutuje ten straszny, niefunkcjonalny ,wprowadzający
              ponurość do mieszkań,i niezdrowy dla tej szerokości geograficznej
              architektoniczny koszmar...
              • Gość: Jakub Re: Bo Cię pacnę Filipie!.. IP: 83.1.89.* 14.10.09, 13:10
                > wprowadzajacą do naszego rodzimego
                > klimatu archtektonicznego łuki!

                Co ty gadasz! Łuki w Polsce zostały wprowadzone w latach 50-tych zaprzyjaźnioną
                piosenką murzyńska.

                Mówi murzyn do murzyna - kuku!
                Zabij tego komunistę z łuku.
                A ludowa władza do pierdla ich wsadza...
                Jazz, baba-riba, jazz!
                • Gość: J. Re: Bo Cię pacnę Filipie!.. IP: 83.1.89.* 14.10.09, 13:12
                  Ale Filipa możesz pacnąć, nie zaszkodzi ... :)
                • Gość: a potem.. Re: Bo Cię pacnę Filipie!.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 14:39
                  ... ów "przesladowany Murzyn antykomunista" -Kunkadi,zakochał się w
                  maupie...
                  a maupa w kunkadi..
                  kunkadi, drapał ją po ..pie ,
                  A maupa Kunkadi :)

                  ps.kto była "maupa"- nie wiem..
          • Gość: Filip Re: ...genitaljus - genus proximus IP: *.dsl.bell.ca 14.10.09, 17:19

            ...wracajac do tematu;

            >>Obejrzałem sobie te dzieła artysty Zbigniewa Frączkiewicza. Nie
            wzbudziły we mnie zbytnich emocji i zachwytu.<<
            .....................................................................

            ...we mnie wzbudzily...wytryskiem sorowki i chwila krzepniecia w
            ciezka metalowa forme....to jest wciaz fantastyczny moment ktory
            zachwyca....zachwyt nad materialem.
            ....................................................................


            >>Nie wiem czemu pani
            Magdalena Kusztal i Jej koleżanka wynajdywały analogie do Dawida i
            Grupy Laokoona.<<
            ....................................................................

            ...prawdopodobnie chcialy sie jakos odniesc do rzezby wykonanej w
            roznych materialach....splycily jedynie temat pro pobliko
            bono...chcac jakos zainteresowac sluchacza tym wydazeniem....a wiec
            sluchaczowi najlepiej powiedziec ze jest nagi....niech przynajmniej
            sie wstydzi swojej niedoskonalosci...tamte rzezby byly rewolucyjne
            dla swej epoki....wyplywaly z potrzeby okreslenia standardu na
            meskie piekno i sile mesni....ten temat w roznych epokach powracal z
            roznym skutkiem...np w socjaliznie..socrealizm to potyecjal miesni
            mas.
            .....................................................................

            Być może ze względu na odkryte przyrodzenia. A pana
            Zbigniewa Frączkiewicza uznały chyba dlatego za wybitnego artystę,
            bo te przyrodzenia wyeksponował bardziej wyraziście.

            .....................................................................

            ...nie sadze by rodzaj zenski przywiazywal tak wielka wage do penisa
            jak to czyni rodzaj meski....z odziedziczonym i mocno wyksztalconym
            kodem przetrwania gatunku...koniecznoscia zlozenia gdzies plemnikow.
            Rodzaj zenski na genitalja patrzy jak na mikser kuchenny - no dobrze
            ze jest bo mozna nim pomiksowac rozne rzeczy...wogole tego przymiotu
            nie dostrzega obarczona mocno wyksztalconym kodem
            maciezynstwa.....polecam opracowania profesorow lwowskich;...bracia
            Sniadeccy..( pewnie w sniadku mlodziez zna tylko polowicznie
            historie patrona...taka dzisiaj mamy edukacje...zadnej gabloty i
            starodrukow..)

            ...to raczej artysta tu ma problem i o nim mowi....brak potecji i
            niesamowite kompleksy w zwiazku z tym zwiazane....sztuka zeszla na
            psy...wybebeszania czy wyprozniania sie "artysty"...i nie jest to
            forma zadnej kontestacji...ale forma tworczej
            biedy...protestu...niesamowitego osamotnienia..."musze zrobic cos
            przeciwko wam"..."musze was zawstydzic"...jesli niemozliwym stalo
            sie uswiadomienie wam ze tu w srod was zyje, ze jestem artysta ktory
            poswiecil dla was swe zycie...to nie byl moj osobisty wybor...to byl
            wybor kulturowy...to wy zmusiliscie mnie do bycia artysta waszym
            odpowiedzialnym systemem edukacji i obowiazkiem na mnie nalozonym..."

            "...nadal mnie nie dostrzegacie...probujecie mnie wymazac ze swej
            zbiorowej swiadomosci...co mozecie mi zaoferowac...jak zwykle NIC...
            wydajecie kupe szmalu na limuzyny ktore zroku na rok wam obrasta
            rdza...na alkochole po ktorych zabijacie niewinnych ludzi na
            drogach...budujecie drogie domy bezduszne bunkry, fundujecie swoim
            rodzinom kochankom, pomylonej dziatwie, slepej na wszelkie kontakty
            z obcymi kulturami drogie zagraniczne wojaze....robicie zakupy
            rupieci w super marketach nawet w niedziele...by je po kilku dniach
            wyrzucic na smietnik...zrecie w madmiarze zatruta zywnosc w roznych
            pseldo zachodnikch lokalach...idziecie do urn wyborczych by ponownie
            dac szanse zlodziejom...skorumpowani, msciwi, ciemni...
            • Gość: Jakub A na poważnie, Filipie, to musisz wiedzieć, że ... IP: 83.1.89.* 14.10.09, 17:57
              ... że w Polsce bardziej popłatny jest handel penisami, albo siusiem w torcik et
              cetera, a więc artyści starają się załapać na takie zamówienia. Żyją z dotacji
              panów prezydentów Lubawskich - nie powiem, żeby żyli ubogo, o nie, do tego nigdy
              by tu nie dopuszczono, ale - rozumiesz - gdy się złapie zamówienie na genitalia,
              to artysta jest ustawiony i od razu encyklopedie zaczynają o nim pisać.

              Nie pamiętam, czy pisaliśmy już o słynnej wystawie w Galerii Narodowej "Zachęta"
              w Warszawie, która jako instytucja państwowa zorganizowała pokaz światowej sławy
              artystów pt. "Siusiu w torcik"?
              • Gość: Filip Re: A na poważnie, Filipie, to musisz wiedzieć, ż IP: *.dsl.bell.ca 14.10.09, 21:23

                ...no tak - to sa pomylki istnienia w post- sosjalnych
                krajach...nadprodukowany przez system artysta nie wie co z soba
                zrobic....a panstwo mu jakos tam zabespiecza minimum.

                ...w USA artysta idzie talerze zmywac albo na budowe cegly nosic...i
                wtedy ma czas sobie wszysko ustawic w zyciu...wie przynajmniej do
                czego moga sluzyc jego genitalja.

                ...pozatym otwarte na szeroki swiat spoleczenstwa zachodu...nie
                zrozumialy by o co tak naprawde frustratowi artyscie z Polski chodzi.

                Napisalem "otwarte na szeroki swiat" ...szeroko by to wyjasniac...w
                czlowieku zachodu wciaz drzemie podboj swiata...zdobywanie zyciowej
                przestrzeni...stawianie oporu zywiolowi...ostatnio mam wlasnie z tym
                kontakt....takie USA, Kanada czy Australja nigdy nie zostana do
                konca zamieszkale...nigdy nie beda mialy takiego zageszczenia jak
                Polska...stad zbyt za malo "artysty na km 2....i wbyt malo
                frustracji mogacej miec jakis wplyw na ksztalt swiata...co prawda
                byl jeden artysta i chyba nie jeden co swiat chcial zmieniac.

                ...nalezy tylko ubolewac nad tym warsiawskim gnusnym padolkiem
                rozpudy.
                • Gość: Jakub Re: A na poważnie, Filipie, to musisz wiedzieć, ż IP: 83.1.89.* 14.10.09, 21:46
                  Filipie :) ja starałem się napisać, że trudy pracy twórczej i tym podobne
                  kłopoty:) nie dotyczą wszystkich zajmujących się sztuką w Polsce, a mianowicie
                  nie dotyczą mieszkających w Polsce "artystów światowej sławy", o których sztuce
                  nikt nigdy - poza ludźmi z Gazety Wyborczy - nawet nie słyszał. :)) Z wrodzoną
                  mi delikatnością dodawałem, że "artyści" owi są z reguły narodowości żydowskiej,
                  a nawet i pederalnej. Czasem dopuszczany jest jakiś wierny sługa sobotni -
                  Słowianin. :)

                  Uważam, że podział ten nie jest posowiecki, jak napisałeś, ale wynika z
                  rasistowskich poglądów narodu, którego przedstawicie zarządzają państwem,
                  obecnym tu i teraz - na ziemiach należących niegdyś do narodu polskiego.
                  • Gość: jeg Re: A na poważnie, Filipie, to musisz wiedzieć, ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 17:15
                    O jakże mi miło byc z tymi, no z tymi, wicie co mam na myśli. Takie to żelazne, że zawsze bedzie twarde. A te facety!!!!!! Kochakm ich i ich kwiatuszki!!!!!!!!
                    • Gość: general w st.sp. Re: A na poważnie, Filipie, to musisz wiedzieć, ż IP: *.dsl.bell.ca 15.10.09, 17:52


                      ...zatem bukiecik kwiatuszkow dla ciebie...

                      i.wp.pl/a/f/jpeg/23183/mlodszy2_0krolodyl20.jpeg
    • smurfmadrala Sukces propagandy 15.10.09, 19:15
      Baaaardzo nowoczesne, tak bardzo,że nie wiadomo o chodzi.
      Nie wiem ponieważ jak pisze w Gazecie Wybranych jestem pełnym
      nienawiści,ciemnogrodzkim,oszołomem,kseno-i homobicznym,otumanionym moherem.Zgoda!
      Niech wytłumaczą życzliwi,otwarci,tolerancyjni,
      progejowi,uniofetyszyści jaka korzyść jest z kilku ton żelaza w powtarzalnej
      formie.
      Chyba (?)Picasso powiedział kiedyś-"nowoczesnej sztuki nie trzeba rozumieć,tak
      jak nie trzeba rozumieć śpiewającego ptaka".
      A ja tu słyszę chóralne pienia srok albo gawronów.
      Nowa sztuka nie musi być ładna,nowa sztuka nie musi dawać przekazu,
      ponoć ma szokować(dajcie mi jednego ja go zszokuję).
      O tym czy coś jest sztuka decyduje teraz
      mediamarketing- gatunek prawdziwej sztuki wyrafinowanego oszustwa.
      To nie odbiorcy,to Ojciec Redaktor Michnik decyduje komu i ile za
      towar,tzw.dzieło płacić.
      Artyści promowani przez komercyjne autorytety nie potrafią odpowiedzieć na
      podstawowe pytania.
      Bełkot męczy nawet fana nowomowy i poezji rapowej.
      Spiewać kazdy może,
      troche lepiej lub troche gorzej,
      ale nie o to chodzi
      jak co komu wychodzi.
      Fałsz muzyczny słychać,fałsz rzeżby chrzęści żelazem.
      I nie są dysonanse zamierzone.
      Artysta ma problem nie tylko z odpowiedzią- co przyniosło jego dzieło?
      Frączek niech zada sobie pytanie-po co ja to robię?.
      Szyk,seryjne powielenie, ustawienie,treść i scenariusz - "kseropomysł"
      Magdaleny Abakanowicz.
      Forma postaci klasycyzująca,stylistycznie przełamana sztucznymi dodatkami(tu
      hi-tech) oraz materiał - "kseropomysł" Igora Mitoraja.
      Niski cokół-kalka Marka Aureliusza z Kapitolu
      Proporcje Ironmana socrealistyczne,muskularne jak peerelowska traktorzystka z
      plakatu lub kanon krzepkiego Lenin na wzór perszerona-rasy koni pociagowych.
      Pilnujcie ochroniarze czujnie jak Lenina w Nowej Hucje bo sztuka moga
      złomiarze skubnąć,bo gangsterzy-koneserzy raczej sie skuszą.
      Duuuużo szmalu jeszcze trzeba wsadzić w marketingowy geszeft na próznej
      gieldzie sztuki,a i to w trójkącie Paris-London-New York.
      Chyba,że Kielce wkrótce do stolic sztuki dołączą.
      A ja żegnam ozieble i szybko, idę nastrój poprawić -
      ogromny album Eduardo Chilidy,"żelazno-betonowego" Hiszpana nabyłem droga
      kupna, już dawno nie oglądałem.
      Kryzys rzeźby? Nie u Chilidy!




      • Gość: Jakub Re: Sukces propagandy IP: 83.1.89.* 15.10.09, 20:07
        Twoje nawiązanie do ptaków jest wyjątkowo trafne.
        • Gość: ... Re: Sukces propagandy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 14:15
          jeden z żelaza nie ma tyłka! Dlaczego? Czy pozostałe mu.....?
          • Gość: Jakub Re: Sukces propagandy IP: 83.1.89.* 16.10.09, 17:43
            Może akurat przy tyłku skończyła się dotacja od pana prezydenta Lubawskiego?
          • Gość: smurfmadrala Re: Sukces propagandy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.09, 21:46
            Gość portalu: ... napisał(a):
            > jeden z żelaza nie ma tyłka! Dlaczego? Czy pozostałe mu.....?

            Preferencje seksualne nie podlegają dyskusji!
            Jak śmiesz dowcipkować homofobie pełny nienawiści,moherze ciasnego
            poglądu,oszołomie antyeuropejski i antysemito!
            • Gość: Filip Re: Sukces propagandy IP: *.dsl.bell.ca 17.10.09, 16:39
              Gość portalu: ... napisał(a):
              > jeden z żelaza nie ma tyłka! Dlaczego? Czy pozostałe mu.....?

              Preferencje seksualne nie podlegają dyskusji!
              Jak śmiesz dowcipkować homofobie pełny nienawiści,moherze ciasnego
              poglądu,oszołomie antyeuropejski i antysemito!

              ....dorzucil bym jeszcze - ty brzydki pederasto !

              ...ale sie usmialem.
    • Gość: Jakub Re: Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" IP: 83.1.89.* 17.10.09, 05:51
      Podobne do kieleckiego, przedstawienie - "instalację" w postaci dużego kontenera
      z zamknięciem, zainstalował w Londynie inny artysta "polski". Tamtejsi "ludzie"
      mogli wejść za oplatą do środka kontenera, aby być w nim zamknięci i by mogli
      zobaczyć ciemność. Wynotowałem dla Gazety Wyborczy co celniejsze wypowiedzi o
      tym "wydarzeniu".

      Patrzcie jak hydraulicy ze swoimi instalacjami wdzieraja sie na salony.

      Normalny człowiek zamyka oczy i "wie jak to jest". Snob musi wleźć do kontenera
      zespawanego przez "artystę" i ...

      A to nie wystarczy zgasić światło? Trzeba jeszcze pokrywać ściany "specjalnym
      materiałem"?

      Myślałem że chodzi o instalację wodną, elektryczną albo gazową. Całe życie się
      człowiek uczy i wszystki instalacji nie zna.

      Nie sztuką było skonstruowanie sześciennego kontenera, w którym jest totalnie
      ciemno. Sztuką było przekonanie ludzi, że to sztuka.

      Jeżeli to "coś" ktoś nazywa sztuką, to ja mu życzę zdrowia.

      Dla kogo jest "sztuka" współczesna? Kto chodzi na te "instalacje"? Kto się nimi
      podnieca?

      A gdybym przed moim blokiem położył rurę kanalizacyjną fi 2000 i zatkał wyloty,
      to też będę artystą? ~Instalator WC

      NIgdy nie było tak że motłoch potrafił zrozumieć sztukę, motłochowi zawsze
      najbardziej podobają się "jelenie na rykowisku". To nie wina motłochu, tylko
      braku podstawowego wykształcenia w kierunku przyjmowania, rozumienia sztuki. Do
      mnie ten rodzaj sztuki też nie przemawia, jak większość rodaków nie miałem
      okazji w procesie nauczania nabyć umiejętności rozumienia sztuki, ale jestem w
      stanie zrozumieć, że osoby patrzące na świat nie przez pryzmat schabowego, widzą
      w tym coś więcej niż wielkie metalowe pudło.

      Pytanie do Artystów - jakie studia trzeba skończyć, żeby tworzyć taki artyzm? Bo
      moim zdaniem ten pseudo artysta poniżył swoich kolegów ...

      Jak zostać "artystą"? Trzeba położyć na chodniku marchewkę, obsikać ją,
      następnie ...

      Sztuką jest chyba namówić zwiedzających na takie artyzmy.

      To jest ta sztuka nowoczesna, podobnie jak gorąco POpierana przez wiadomo kogo
      wystawa "Siusiu w torcik"?

      Sztuka schodzi na psy.

      "zaprojektował prostopadłościan" - to musiało być męczące...

      To nie ma nic wspólnego ze sztuką. Zwykła bezczelnośc, naciąganie i robienie w
      konia publiczności: warto przeczytać o NOWYCH SZATACH CESARZA!!!

      Współczuć tylko biednym matołkom, co się dają nabierać na takie numery.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka