fotografik.przyrodniczy 11.10.09, 22:57 Teraz juz wiem, że nigdy w tym mieście nie uda mi się zaistnieć bo aby zaistnieć to trzeba sfotografować genitalia a ja preferuję ale ... fotografię przyrodniczą. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fotografik.przyrodniczy Czemu pilnuje dzieł firma ochroniarska ? 11.10.09, 22:59 Czemu pilnuje dzieł firma ochroniarska ? i kto za to płaci ? prezydent z pieniędzy podatników ? chyba nikt nie ukradnie tonowej rzeźby ? Odpowiedz Link Zgłoś
fotografik.przyrodniczy Re: Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" 11.10.09, 23:06 www.obiektywni.pl/galeria/index-4-ocena_srednia-desc-0-0-0-0.php Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qba Re: Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" IP: 94.254.202.* 12.10.09, 08:25 Dlaczego firma ochroniarska? Żeby żaden zawistny artysta, od których się w kielcach roi nie zniszczył tych rzeźb. Krytykujesz rzeźby ponieważ sam nie jesteś w stanie zrobić fotografii, które by były kontrowersyjne. Przyłóż się do zdjęć, a może wtedy zaistniejesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s. Magda Re: Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" IP: 83.1.89.* 14.10.09, 18:21 > Krytykujesz rzeźby ponieważ sam nie jesteś w > stanie zrobić fotografii, które by były > kontrowersyjne. Co? Wojtku nie umie zrobić fotografii kontrowersyjnej? Pamiętam, jak kiedyś zrobił fotografię padalca i pytał na forum, czy nie wiemy, kto to jest? Od razu powstała kontrowersja, czy to może jest pan Gosiewski, czy raczej pan Białek? Lubawski odpadł w przedbiegach, a pan Cecuła jeszcze był nie powrócił do Kielc, jeszcze cudował ocalenie z kieleckiego getta w Izraelu, czy cóś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" IP: 83.13.200.* 12.10.09, 09:41 słabe te zdjecia Odpowiedz Link Zgłoś
fragles.kielce Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" 12.10.09, 01:17 Pewnie się nie znam na Sztuce, ale dla mnie te rzeźby są ohydne. Jak stary kaloryfer. Odpowiedz Link Zgłoś
onka41 Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" 12.10.09, 06:16 Byłam, widziałam, bardzo mi się podobało, chociaż obok mnie starsze panie krytykowały postawienie tych rzeźb, ale fajnie że takie kontrowersyjne rzeczy pojawiają się w Kielcach. Jak dla mnie super! Pozdrawiam wszystkich pozytywnych:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hi :) Re: Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" IP: *.kielce.net.pl 12.10.09, 09:11 Podobało ci się, bo starsze panie krytykowały? Czy dlatego, bo kontrowersyjna i lubisz obserwować jak sie ścianją różne gusta? Co wogóle wiesz o sztuce? A może właśnie żyjesz tylko "tą" sztuką? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wsiowy Re: Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 16:06 Obejrzeliźwa i wiemy już, że to podobizny naszych urzedasów z magistratu. Tylko mamy pytanie, Dlaczego ich (w)uje (od :"Mów mi wuju") są skręcone na lewo? Czyżby to ma byc wyrazem lewicowego światopoglądu władz tej miastecznej wsi kieleckiej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s. Magdalena Re: Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" IP: 83.1.89.* 12.10.09, 16:58 Czy ja wiem, czy to sztuka rzeźby jest, czy tylko sztuka-technika na użytek scenografii jakiejś? Wojtku, a który jest twój, hmm... a który ty jesteś? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" IP: *.kielce.vectranet.pl 12.10.09, 20:11 Nie widziałam nic kontrowersyjnego w tych rzeźbach, ani interesującego. Ale cokolwiek się pojawi w Kielcach- wymarłym mieście- będzie nie lada wydarzeniem ...Chociaż może i dobrze że takie "cokolwiek" się pojawia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zezowaty Re: Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 20:02 W lewo... leją do żródła Biruty.lub na skarpę.. Czy chłpcy z VIVE tez będą się obnazać w tym zelaznym happeningu? Taki jeden, z Grudziądza, miał...a z mosiądza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spoko Ciut inny punkt widzenie IP: *.xdsl.centertel.pl 13.10.09, 02:17 Trochę inaczej piszą na Życiu Kielc Magdalena Kusztal i penis RoboCopa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. Re: Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" IP: 83.1.89.* 13.10.09, 15:09 Z recenzji wystawy: "Jakaś miła panienka ustawiła się obok jednego z RoboCopów, a miły młodzieniec wykonywał pamiątkową fotografię. Na twarzy panienki błąkał się dziwny uśmiech - zawstydzenia lub niezdecydowania. Przez głowę przeszła mi myśl rozpustna i nieobyczajna - a chwyć RoboCopa za przyrodzenie, to dopiero będzie pamiątka!" Proszę nie dotykać eksponatów (Muzeum Narodowe) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: ...hymn wolnosci... IP: *.dsl.bell.ca 13.10.09, 21:28 ...podzialalo to na mnie bardziej chyba niz nie jeden witacz...to dobrze nawet bardzo dobrze ze ludzie moga sie w Kielcach realizowac...ja czuje w tych rzezbach pragnienie wolnosci i swobode artstycznej ekspresji...chetnie bym taka rzezbe ustawil w swojm ogrodzie by obrosla bluszczem...bo przeciez to sila wtydliwa...bez wzgledu jak ja zwac.... Poezja w nich nieco przebrzmiala Wojaczka i Stachury...sny o potedze czy przeslanie dla czlowieka hymn wolnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: ...hymn wolnosci... IP: *.dsl.bell.ca 14.10.09, 06:57 >>Obejrzałem sobie te dzieła artysty Zbigniewa Frączkiewicza. Nie wzbudziły we mnie zbytnich emocji i zachwytu. Nie wiem czemu pani Magdalena Kusztal i Jej koleżanka wynajdywały analogie do Dawida i Grupy Laokoona. Być może ze względu na odkryte przyrodzenia. A pana Zbigniewa Frączkiewicza uznały chyba dlatego za wybitnego artystę, bo te przyrodzenia wyeksponował bardziej wyraziście. Ale powiedzmy sobie szczerze - pana Frączkiewicza z Jego RoboCopami od Michała Anioła dzielą lata świetlne. A pani Magdalenie Kusztal, która Kielczan uznaje za ludzi mało kulturalnych i słabo wykształconych zadałbym - jako znawczyni sztuki - jedno pytanie: - Pani Magdaleno, czy nie wolałaby Pani jednego RoboCopa, ale z dwudziestojednokrotnie powiększonym penisem, a może wystarczyłby jeden ogromny, np. dwumetrowy, penis? .................................................................... ...pytanie niesmaczne wprost proporcionalnie do skali wystawionego penisa. ...mnie ten penis jakos tez nie pasuje do wielkiej sztuki...ale ma w sobie swego rodzaju kompleks prowincji...( my tez potrafimy robic penisy...)...co ciekawe - prowincji zapraszanej na wielkie artystyczne salony, bo tylko prowincja ma jeszcze sile czy ochote, pazernosc na sukces....i to wlasnie w owianych legendami salonach...Paryz, Nowy Jork....w ktorych nic takiego sie nie dzieje...bo nie ta epoka i nie te cele. Oj dzieje sie dzieje - tylko nie dokladnie w salonach a gdzies poza nimi....prowincja oblakana wiedziona mitem tych nastrojow nie czuje z racji swego chocby dystansu w kazdym wymiarze. Ludzie naprawde w Polsce nie wiedza co jest sztuka...mysla ze sztuka dla mas...to jest sztuka....kunsztu trzeba szukac jak czlowiek w rzece plukajacy piasek by znalesc jedno male ziarnko zlotego kruszcu. ...nie jestem pewien ile takich torsow wystawila w Chicago M.Abakanowicz...ale pomysl to nie swierzy....dla Kielc uwazam dobry ze wzgledu na kompleksy salonow do Kielc....i Kielc do salonow. ...a jak tam idzie skladanie tych chinskich koparek....? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: ...hymn wolnosci...spiewam wam. IP: *.dsl.bell.ca 14.10.09, 07:09 ...teraz tak przygladam sie tej winecie strony na ktorej zostal umieszczony ow artkol...posrodku park...wciaz brak na niego pomyslu - taki smutny...czy nie lepiej oddac go ludziom niech sobie domki na palach pobuduja...moze by ozyl....czort tam z unikalnymi gatunkami ryb czy krabow...no i jeszcze jedno puste miejsce pod parking. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szansa Bo Cię pacnę Filipie!.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 12:49 Takich zartów sobie nie stroj, bo tutejsza wpływowa część społeczeństwa nie ma poczucia humoru, ani odpowiedniego dysku w głowie i ani się obejrzysz a "kobyłka u płotu".. Tak się stało swego czasu po emisji "czterdziestplatka",gdzie autor scenariusza zazartował sobie z Magdy Karwowskiej bezkrytycznie nasladującej kiczowate upodobania nowobogackich ,chodzilo o "zmyslną architekturę" domków jednorodzinnych ,wprowadzajacą do naszego rodzimego klimatu archtektonicznego łuki! Do dzisiaj pokutuje ten straszny, niefunkcjonalny ,wprowadzający ponurość do mieszkań,i niezdrowy dla tej szerokości geograficznej architektoniczny koszmar... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Bo Cię pacnę Filipie!.. IP: 83.1.89.* 14.10.09, 13:10 > wprowadzajacą do naszego rodzimego > klimatu archtektonicznego łuki! Co ty gadasz! Łuki w Polsce zostały wprowadzone w latach 50-tych zaprzyjaźnioną piosenką murzyńska. Mówi murzyn do murzyna - kuku! Zabij tego komunistę z łuku. A ludowa władza do pierdla ich wsadza... Jazz, baba-riba, jazz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. Re: Bo Cię pacnę Filipie!.. IP: 83.1.89.* 14.10.09, 13:12 Ale Filipa możesz pacnąć, nie zaszkodzi ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a potem.. Re: Bo Cię pacnę Filipie!.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 14:39 ... ów "przesladowany Murzyn antykomunista" -Kunkadi,zakochał się w maupie... a maupa w kunkadi.. kunkadi, drapał ją po ..pie , A maupa Kunkadi :) ps.kto była "maupa"- nie wiem.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: ...genitaljus - genus proximus IP: *.dsl.bell.ca 14.10.09, 17:19 ...wracajac do tematu; >>Obejrzałem sobie te dzieła artysty Zbigniewa Frączkiewicza. Nie wzbudziły we mnie zbytnich emocji i zachwytu.<< ..................................................................... ...we mnie wzbudzily...wytryskiem sorowki i chwila krzepniecia w ciezka metalowa forme....to jest wciaz fantastyczny moment ktory zachwyca....zachwyt nad materialem. .................................................................... >>Nie wiem czemu pani Magdalena Kusztal i Jej koleżanka wynajdywały analogie do Dawida i Grupy Laokoona.<< .................................................................... ...prawdopodobnie chcialy sie jakos odniesc do rzezby wykonanej w roznych materialach....splycily jedynie temat pro pobliko bono...chcac jakos zainteresowac sluchacza tym wydazeniem....a wiec sluchaczowi najlepiej powiedziec ze jest nagi....niech przynajmniej sie wstydzi swojej niedoskonalosci...tamte rzezby byly rewolucyjne dla swej epoki....wyplywaly z potrzeby okreslenia standardu na meskie piekno i sile mesni....ten temat w roznych epokach powracal z roznym skutkiem...np w socjaliznie..socrealizm to potyecjal miesni mas. ..................................................................... Być może ze względu na odkryte przyrodzenia. A pana Zbigniewa Frączkiewicza uznały chyba dlatego za wybitnego artystę, bo te przyrodzenia wyeksponował bardziej wyraziście. ..................................................................... ...nie sadze by rodzaj zenski przywiazywal tak wielka wage do penisa jak to czyni rodzaj meski....z odziedziczonym i mocno wyksztalconym kodem przetrwania gatunku...koniecznoscia zlozenia gdzies plemnikow. Rodzaj zenski na genitalja patrzy jak na mikser kuchenny - no dobrze ze jest bo mozna nim pomiksowac rozne rzeczy...wogole tego przymiotu nie dostrzega obarczona mocno wyksztalconym kodem maciezynstwa.....polecam opracowania profesorow lwowskich;...bracia Sniadeccy..( pewnie w sniadku mlodziez zna tylko polowicznie historie patrona...taka dzisiaj mamy edukacje...zadnej gabloty i starodrukow..) ...to raczej artysta tu ma problem i o nim mowi....brak potecji i niesamowite kompleksy w zwiazku z tym zwiazane....sztuka zeszla na psy...wybebeszania czy wyprozniania sie "artysty"...i nie jest to forma zadnej kontestacji...ale forma tworczej biedy...protestu...niesamowitego osamotnienia..."musze zrobic cos przeciwko wam"..."musze was zawstydzic"...jesli niemozliwym stalo sie uswiadomienie wam ze tu w srod was zyje, ze jestem artysta ktory poswiecil dla was swe zycie...to nie byl moj osobisty wybor...to byl wybor kulturowy...to wy zmusiliscie mnie do bycia artysta waszym odpowiedzialnym systemem edukacji i obowiazkiem na mnie nalozonym..." "...nadal mnie nie dostrzegacie...probujecie mnie wymazac ze swej zbiorowej swiadomosci...co mozecie mi zaoferowac...jak zwykle NIC... wydajecie kupe szmalu na limuzyny ktore zroku na rok wam obrasta rdza...na alkochole po ktorych zabijacie niewinnych ludzi na drogach...budujecie drogie domy bezduszne bunkry, fundujecie swoim rodzinom kochankom, pomylonej dziatwie, slepej na wszelkie kontakty z obcymi kulturami drogie zagraniczne wojaze....robicie zakupy rupieci w super marketach nawet w niedziele...by je po kilku dniach wyrzucic na smietnik...zrecie w madmiarze zatruta zywnosc w roznych pseldo zachodnikch lokalach...idziecie do urn wyborczych by ponownie dac szanse zlodziejom...skorumpowani, msciwi, ciemni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub A na poważnie, Filipie, to musisz wiedzieć, że ... IP: 83.1.89.* 14.10.09, 17:57 ... że w Polsce bardziej popłatny jest handel penisami, albo siusiem w torcik et cetera, a więc artyści starają się załapać na takie zamówienia. Żyją z dotacji panów prezydentów Lubawskich - nie powiem, żeby żyli ubogo, o nie, do tego nigdy by tu nie dopuszczono, ale - rozumiesz - gdy się złapie zamówienie na genitalia, to artysta jest ustawiony i od razu encyklopedie zaczynają o nim pisać. Nie pamiętam, czy pisaliśmy już o słynnej wystawie w Galerii Narodowej "Zachęta" w Warszawie, która jako instytucja państwowa zorganizowała pokaz światowej sławy artystów pt. "Siusiu w torcik"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: A na poważnie, Filipie, to musisz wiedzieć, ż IP: *.dsl.bell.ca 14.10.09, 21:23 ...no tak - to sa pomylki istnienia w post- sosjalnych krajach...nadprodukowany przez system artysta nie wie co z soba zrobic....a panstwo mu jakos tam zabespiecza minimum. ...w USA artysta idzie talerze zmywac albo na budowe cegly nosic...i wtedy ma czas sobie wszysko ustawic w zyciu...wie przynajmniej do czego moga sluzyc jego genitalja. ...pozatym otwarte na szeroki swiat spoleczenstwa zachodu...nie zrozumialy by o co tak naprawde frustratowi artyscie z Polski chodzi. Napisalem "otwarte na szeroki swiat" ...szeroko by to wyjasniac...w czlowieku zachodu wciaz drzemie podboj swiata...zdobywanie zyciowej przestrzeni...stawianie oporu zywiolowi...ostatnio mam wlasnie z tym kontakt....takie USA, Kanada czy Australja nigdy nie zostana do konca zamieszkale...nigdy nie beda mialy takiego zageszczenia jak Polska...stad zbyt za malo "artysty na km 2....i wbyt malo frustracji mogacej miec jakis wplyw na ksztalt swiata...co prawda byl jeden artysta i chyba nie jeden co swiat chcial zmieniac. ...nalezy tylko ubolewac nad tym warsiawskim gnusnym padolkiem rozpudy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: A na poważnie, Filipie, to musisz wiedzieć, ż IP: 83.1.89.* 14.10.09, 21:46 Filipie :) ja starałem się napisać, że trudy pracy twórczej i tym podobne kłopoty:) nie dotyczą wszystkich zajmujących się sztuką w Polsce, a mianowicie nie dotyczą mieszkających w Polsce "artystów światowej sławy", o których sztuce nikt nigdy - poza ludźmi z Gazety Wyborczy - nawet nie słyszał. :)) Z wrodzoną mi delikatnością dodawałem, że "artyści" owi są z reguły narodowości żydowskiej, a nawet i pederalnej. Czasem dopuszczany jest jakiś wierny sługa sobotni - Słowianin. :) Uważam, że podział ten nie jest posowiecki, jak napisałeś, ale wynika z rasistowskich poglądów narodu, którego przedstawicie zarządzają państwem, obecnym tu i teraz - na ziemiach należących niegdyś do narodu polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeg Re: A na poważnie, Filipie, to musisz wiedzieć, ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 17:15 O jakże mi miło byc z tymi, no z tymi, wicie co mam na myśli. Takie to żelazne, że zawsze bedzie twarde. A te facety!!!!!! Kochakm ich i ich kwiatuszki!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: general w st.sp. Re: A na poważnie, Filipie, to musisz wiedzieć, ż IP: *.dsl.bell.ca 15.10.09, 17:52 ...zatem bukiecik kwiatuszkow dla ciebie... i.wp.pl/a/f/jpeg/23183/mlodszy2_0krolodyl20.jpeg Odpowiedz Link Zgłoś
smurfmadrala Sukces propagandy 15.10.09, 19:15 Baaaardzo nowoczesne, tak bardzo,że nie wiadomo o chodzi. Nie wiem ponieważ jak pisze w Gazecie Wybranych jestem pełnym nienawiści,ciemnogrodzkim,oszołomem,kseno-i homobicznym,otumanionym moherem.Zgoda! Niech wytłumaczą życzliwi,otwarci,tolerancyjni, progejowi,uniofetyszyści jaka korzyść jest z kilku ton żelaza w powtarzalnej formie. Chyba (?)Picasso powiedział kiedyś-"nowoczesnej sztuki nie trzeba rozumieć,tak jak nie trzeba rozumieć śpiewającego ptaka". A ja tu słyszę chóralne pienia srok albo gawronów. Nowa sztuka nie musi być ładna,nowa sztuka nie musi dawać przekazu, ponoć ma szokować(dajcie mi jednego ja go zszokuję). O tym czy coś jest sztuka decyduje teraz mediamarketing- gatunek prawdziwej sztuki wyrafinowanego oszustwa. To nie odbiorcy,to Ojciec Redaktor Michnik decyduje komu i ile za towar,tzw.dzieło płacić. Artyści promowani przez komercyjne autorytety nie potrafią odpowiedzieć na podstawowe pytania. Bełkot męczy nawet fana nowomowy i poezji rapowej. Spiewać kazdy może, troche lepiej lub troche gorzej, ale nie o to chodzi jak co komu wychodzi. Fałsz muzyczny słychać,fałsz rzeżby chrzęści żelazem. I nie są dysonanse zamierzone. Artysta ma problem nie tylko z odpowiedzią- co przyniosło jego dzieło? Frączek niech zada sobie pytanie-po co ja to robię?. Szyk,seryjne powielenie, ustawienie,treść i scenariusz - "kseropomysł" Magdaleny Abakanowicz. Forma postaci klasycyzująca,stylistycznie przełamana sztucznymi dodatkami(tu hi-tech) oraz materiał - "kseropomysł" Igora Mitoraja. Niski cokół-kalka Marka Aureliusza z Kapitolu Proporcje Ironmana socrealistyczne,muskularne jak peerelowska traktorzystka z plakatu lub kanon krzepkiego Lenin na wzór perszerona-rasy koni pociagowych. Pilnujcie ochroniarze czujnie jak Lenina w Nowej Hucje bo sztuka moga złomiarze skubnąć,bo gangsterzy-koneserzy raczej sie skuszą. Duuuużo szmalu jeszcze trzeba wsadzić w marketingowy geszeft na próznej gieldzie sztuki,a i to w trójkącie Paris-London-New York. Chyba,że Kielce wkrótce do stolic sztuki dołączą. A ja żegnam ozieble i szybko, idę nastrój poprawić - ogromny album Eduardo Chilidy,"żelazno-betonowego" Hiszpana nabyłem droga kupna, już dawno nie oglądałem. Kryzys rzeźby? Nie u Chilidy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Sukces propagandy IP: 83.1.89.* 15.10.09, 20:07 Twoje nawiązanie do ptaków jest wyjątkowo trafne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Sukces propagandy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 14:15 jeden z żelaza nie ma tyłka! Dlaczego? Czy pozostałe mu.....? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Sukces propagandy IP: 83.1.89.* 16.10.09, 17:43 Może akurat przy tyłku skończyła się dotacja od pana prezydenta Lubawskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smurfmadrala Re: Sukces propagandy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.09, 21:46 Gość portalu: ... napisał(a): > jeden z żelaza nie ma tyłka! Dlaczego? Czy pozostałe mu.....? Preferencje seksualne nie podlegają dyskusji! Jak śmiesz dowcipkować homofobie pełny nienawiści,moherze ciasnego poglądu,oszołomie antyeuropejski i antysemito! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Sukces propagandy IP: *.dsl.bell.ca 17.10.09, 16:39 Gość portalu: ... napisał(a): > jeden z żelaza nie ma tyłka! Dlaczego? Czy pozostałe mu.....? Preferencje seksualne nie podlegają dyskusji! Jak śmiesz dowcipkować homofobie pełny nienawiści,moherze ciasnego poglądu,oszołomie antyeuropejski i antysemito! ....dorzucil bym jeszcze - ty brzydki pederasto ! ...ale sie usmialem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Sukces wernisażu "Ludzie z Żelaza" IP: 83.1.89.* 17.10.09, 05:51 Podobne do kieleckiego, przedstawienie - "instalację" w postaci dużego kontenera z zamknięciem, zainstalował w Londynie inny artysta "polski". Tamtejsi "ludzie" mogli wejść za oplatą do środka kontenera, aby być w nim zamknięci i by mogli zobaczyć ciemność. Wynotowałem dla Gazety Wyborczy co celniejsze wypowiedzi o tym "wydarzeniu". Patrzcie jak hydraulicy ze swoimi instalacjami wdzieraja sie na salony. Normalny człowiek zamyka oczy i "wie jak to jest". Snob musi wleźć do kontenera zespawanego przez "artystę" i ... A to nie wystarczy zgasić światło? Trzeba jeszcze pokrywać ściany "specjalnym materiałem"? Myślałem że chodzi o instalację wodną, elektryczną albo gazową. Całe życie się człowiek uczy i wszystki instalacji nie zna. Nie sztuką było skonstruowanie sześciennego kontenera, w którym jest totalnie ciemno. Sztuką było przekonanie ludzi, że to sztuka. Jeżeli to "coś" ktoś nazywa sztuką, to ja mu życzę zdrowia. Dla kogo jest "sztuka" współczesna? Kto chodzi na te "instalacje"? Kto się nimi podnieca? A gdybym przed moim blokiem położył rurę kanalizacyjną fi 2000 i zatkał wyloty, to też będę artystą? ~Instalator WC NIgdy nie było tak że motłoch potrafił zrozumieć sztukę, motłochowi zawsze najbardziej podobają się "jelenie na rykowisku". To nie wina motłochu, tylko braku podstawowego wykształcenia w kierunku przyjmowania, rozumienia sztuki. Do mnie ten rodzaj sztuki też nie przemawia, jak większość rodaków nie miałem okazji w procesie nauczania nabyć umiejętności rozumienia sztuki, ale jestem w stanie zrozumieć, że osoby patrzące na świat nie przez pryzmat schabowego, widzą w tym coś więcej niż wielkie metalowe pudło. Pytanie do Artystów - jakie studia trzeba skończyć, żeby tworzyć taki artyzm? Bo moim zdaniem ten pseudo artysta poniżył swoich kolegów ... Jak zostać "artystą"? Trzeba położyć na chodniku marchewkę, obsikać ją, następnie ... Sztuką jest chyba namówić zwiedzających na takie artyzmy. To jest ta sztuka nowoczesna, podobnie jak gorąco POpierana przez wiadomo kogo wystawa "Siusiu w torcik"? Sztuka schodzi na psy. "zaprojektował prostopadłościan" - to musiało być męczące... To nie ma nic wspólnego ze sztuką. Zwykła bezczelnośc, naciąganie i robienie w konia publiczności: warto przeczytać o NOWYCH SZATACH CESARZA!!! Współczuć tylko biednym matołkom, co się dają nabierać na takie numery. Odpowiedz Link Zgłoś