fragles.kielce
17.10.09, 12:25
Władze Kielc jak zwykle są mądrzejsze niż inni. Po tym mieście nie da się
normalnie jeździć - często widać jak jedzie kilka-kilkanaście "elek", jedna za
drugą oczywiście z zawrotną prędkością 30 km/h.
Muszą się uczyć w godzinach szczytu? A może lepiej w soboty i niedziele? Albo
niech instruktorzy bardziej zwracają uwagę na to co robią kursanci, jak się
taki nauczy jeździć max. 30 km/h to później będzie się bał bardziej "rozpędzić".