Dodaj do ulubionych

Zabrakło pieniędzy na pensje dla pracowników ZO...

IP: *.pl / *.ns.net.pl 17.02.04, 22:19
A gdzież jest Chojnowski?
Przecież gościu "zna się" na wszystkim!
Tylko On może sprawę rozgryźć.
Czołowy finansisto Wojciecha L odezwij się.
Ratuj. Boś Ty ponoć nalepszy specjalista.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: nie poseł Re: Zabrakło pieniędzy na pensje dla pracowników IP: *.pl / *.ns.net.pl 17.02.04, 22:22
      Sorry zapomniałem dopisać coś co mnie nurtuje,
      bo zastanawiam się czy przez "zozowską" Cebulę polęcą czyjeś łzy?
      pozdrawiam
      • Gość: behemot zabrakło krytykantom przyzwoitości IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.04, 22:47
        Rozwiązanie w sprawie ZOZu należy do rządu. Jest jasne, że ktoś musi zapłacić -
        albo gmina albo skarb państwa. W tej chwili nie ma mądrego, który by
        przewidział przyszłość.
        Nie ma też nikogo (nie wyłączając radnych lewicy), kto by wytknął jakieś błedy
        popełnione przy 'restrukturyzacji' ZOZu. Przeciwnie - wydaje się, że jest
        wręcz jednomyślna akceptacja dla zastosowanego rozwiązania.

        No i - niestety - jest tez pole do popisu dla ociężałych umysłowo krytykantów,
        którym się wydaje, że są dowcipni.
        • Gość: BBB Re: zabrakło krytykantom przyzwoitości IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 17.02.04, 23:17
          Abstrahując od warunków brzegowych oraz aktualnego systemu opieki zdrowotnej,
          popełniono podstawowy błąd polegający na tym nie sprywatyzowano całości i dług
          nadal narasta. Od chwili prywatyzacji narósł co najmniej o kilkaset tysięcy PLN
          jeżeli nie o kilka milionów. Łudzenie się, że zostawiając dwie lub trzy
          placówki z całym długiem będzie stanowiło podstawę do umorzenia, świadczy o
          ograniczeniu umysłowym. To można skomentować tylko bajką o „Łodzi” ;)
          FACHOWCY przyznają, że nie wiedzą :)))) ile dług wynosi :))))
          A do tego FACHOWCY na dyrektorskich stołkach plotą androny :)))
          • Gość: behemot przynudzasz Misiek IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.04, 23:49
            Przynudzasz Misiek - nie przymierzając - jak Żak. On też się zastanawiał w
            felietonie, co się stało ze składkami. Nie wiem, czy to nie Ty mu czasem
            odpowiedziałeś.

            > Łudzenie się, że zostawiając dwie lub trzy
            > placówki z całym długiem będzie stanowiło podstawę do umorzenia, świadczy o
            > ograniczeniu umysłowym

            Czasami to mi sie zdaje, ze Was tam ze dwóch siedzi w tej łepetynie. Jeden taki
            strasznie zatroskany o miasto, który chce, żeby go traktować powaznie, a drugi
            rozpisuje się o gibkości ...tych, no wiesz. Nie wiem, do kogo aktualnie
            przemawiam - w razie czego powiedz temu zatroskanemu, zeby przeczytał ;-)

            jeden pisze: 'może jest, szansa na umorzenie części długów ZOZ'
            drugi: 'tylko kretyn umarzając długi, umorzyłby je kieleckiemu ZOZ-owi'
            znowu pierwszy: 'Chociaż kretynów u nas dostatek.'
            ale ten drugi jakby wygrywa: 'od razu było wiadomo, że długi spłacimy my'

            Ty mnie Misiek przeceniasz. Nas jest jeden i nie nadążam za Waszym tokiem
            myslenia. Jak będziesz miał wizję - oddłużą służbę zdrowia czy nie, to się z
            nami podziel. Może i rada miejska skorzysta?
            Jak się wizja sprawdzi to na pewno Ty skorzystasz, bo pójdę do Ciebie na
            pasjansa "czy mi dłużnik X zapłaci czy nie?" ...a może wolisz kryształową
            kulę ?

            pozdrawiam serdecznie
            behemot
            • Gość: BBB Nie rozumiesz???!!! IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 18.02.04, 14:44
              Chlubo Palestry!!!
              To się zastanów. Może zrozumiesz. Po prostu pomyśl. Jako Pieszczoch Biznesu z
              pewnością się domyślisz „co poeta miał na myśli”. Chyba jako Pieszczoch Biznesu
              jesteś pragmatykiem.
              Całuski Wykształcony Misiaczku :)))
    • Gość: BBB Tajemniczy plan IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 17.02.04, 22:46
      Pan Prezydent Lubawski kilka razy mówił o tajemniczym planie rozwiązania
      problemu długów ZOZ. Konsultował to rozwiązanie ponoć z najlepszymi
      specjalistami. Planu nie chciał zdradzić i dotąd nie zdradził, aby nie
      wykorzystali tego przeciwnicy polityczni.
      Była, a może jest, szansa na umorzenie części długów ZOZ. Jednak Pan Prezydent
      wpadł na genialny pomysł dotyczący umorzenia. Zostawił sobie „resztówkę” z
      całym długiem, a pozostałość sprywatyzował. W takiej sytuacji tylko kretyn
      umarzając długi, umorzyłby je kieleckiemu ZOZ-owi. Chociaż kretynów u nas
      dostatek. Zastanawiam się tylko dlaczego Pan Prezydent z ZOZ nie zostawił Pani
      Cybuli, ciecia i długów? Wtedy tylko dwie osoby nie dostałyby wypłaty. No,
      raczej tylko cieć, bo Pani Cybula z pewnością wypłatę weźmie.
      Natomiast NZOZ funkcjonują tak jak funkcjonują. Żeby się dostać do specjalisty
      trzeba odczekać kilka miesięcy. Chyba, że się zapłaci. Ale po co są w takim
      razie nasze składki?!
      NZOZ mają się chyba nieźle. Płacą za metr 1 lub 2 zł. Same wynajmują gabinety
      lekarzom za minimum 10 zł. za 1 metr. Chociaż słyszałem, że zdarzają się
      przypadki, że czynsz jest ustalony na poziomie nawet 40 zł. Lekarze szybko
      wyrabiają punkty z NFZ, a potem pracują na własny rachunek. Wchodzisz chory do
      gabinetu, który ma kontrakt i okazuje się, że zabrakło punktów i musisz
      zapłacić. Jeżeli nie chcesz płacić, to szukaj sobie kogoś kto jeszcze punkty
      posiada. Lekarz nie musi się tym przejmować. Takich zresztą wskazówek udzieliło
      lekarzom światłe kierownictwo Świętokrzyskiego NFZ.
      A tak nawiasem, to od razu było wiadomo, że długi spłacimy my.
      A Humanista Sygut Wielki jest :))))))))))
      • basia996 Re: Tajemniczy plan 17.02.04, 23:43
        I stało się to o czym już pisałam kilka miesięcy temu i tylko biedny behemot i
        ekipa Lubawskiego nie widzą tej tragedi,oczekująć manny z nieba. I w ten prosty
        sposób nie ma zwolnień grupowych a tylko w samym ZOZ straciło lub straci pracę
        ponad 200 osób !!!
        • Gość: behemot Pytia Delficka IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.04, 00:01
          Baśka, wszystko się zgadza ! Skąd wiedziałaś ? No... prawie wszystko.

          >biedny behemot
          O, to się zgadza na 100% Kontrahent mi się 'wywrócił' i nie ma z czego
          płacić.

          > tylko biedny behemot
          ops, sorry, nie 'tylko'
          Ani behemot, ani Lubawski nie mają tu nic do powiedzenia. Jest uchwała Rady
          Miejskiej - 'czekać'.

          Dopisuję sobie Ciebie - jeśli pozwolisz - na 'Listę Proroków' po stronie tych,
          którzy wieszczą, że rząd nie oddłuzy służby zdrowia. Zobaczymy.
          Mnie na liście nie ma - niestety, nie miałem 'widzenia' ...nawet nic mi się
          nie śni ostatnio. Czy to zdrowe ? ;-)

          pozdrawiam kumpelkę z Sawickiej

          behemot
          • Gość: zdziwiony Do basi996 IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.04, 08:44
            Gość portalu: behemot napisał(a):

            > Baśka, ..............................
            > Dopisuję sobie Ciebie - jeśli pozwolisz - na 'Listę Proroków'
            ........................................
            > pozdrawiam kumpelkę z Sawickiej

            basiu996.
            Bardzo mi przykro i smutno z tego powodu, że już w szkole średniej miałaś
            takiego "wszechwiedzącego" kolegę. Tylko współczuć.
            Ty behemot masz manię wielkości na punkcie swojej teorii, iż WSZTSTKO WIESZ I NA
            WSZYSTKIM SIĘ ZNASZ.I broń Boże aby ktoś był innego zdania.
            Podejrzewam ,że w sawickiej siedziałeś z boku czy to na przerwie czy to na
            imprezie bo większość ludzi woli takich nawiedzsonych omijac z daleka.
            P.S.
            I.ehemotprywatnie zapytam cię. Kanapki to dawali ci koledzy ugryźć jak były
            niedobre czy też nieświeże?
            II. Nie pochlebiaj sobie, że basia996 to twoja KUMPELKA. Podejrzewam ,że
            omijała cie jak morowe powietrze.
            • Gość: behemot Re: Do basi996 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.04, 09:45
              Było do Baśki ale skusiłem się i przeczytałem. I co ? To do mnie było! Dobrze,
              ze naruszyłem prywatność korespondencji.

              > Ty behemot masz manię wielkości na punkcie swojej teorii, iż WSZTSTKO WIESZ

              w przypadku ZOZu - jak widać wyżej - NIE WIEM, co będzie dalej i nie mam żadnej
              teorii. Nie wiem też jakie byłoby wyjście lepsze od zastosowanego. Wiem tylko,
              ze Ty przyjacielu wolisz dyskutowac na moj temat niz o ZOZie.

              > Podejrzewam ,że w sawickiej siedziałeś z boku

              Niestety tak. Inaczej się nie dało - stoliki dwuosobowe. Co prawda kiedys przed
              klasówką zaproponowałem pani od geografi, że będę siedział w środku między
              dwoma koleżankami z kółka geograficznego, ale propozycja została
              odrzucona ...przez jedna z koleżanek i pedagoga.

              > II. Nie pochlebiaj sobie, że basia996 to twoja KUMPELKA. Podejrzewam ,że
              > omijała cie jak morowe powietrze

              ha! I to tak skutecznie, ze się nawet nie znamy.
              • Gość: zdziwiony Re: Do basi996 IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.04, 14:48
                Gość portalu:behemot napisał(a):
                ............................................
                >w przypadku ZOZu - jak widać wyżej - NIE WIEM, co bedzie dalej i nie mam
                >żadnej teprii.
                ........................
                Jak się ma to co piszesz powyżej do tego co napisałeś wcześniej:

                ."• zabrakło krytykantom przyzwoitości IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl
                Przeczytaj komentowany artykuł »
                Gość: behemot 17.02.2004 22:47 odpowiedz na list

                Rozwiązanie w sprawie ZOZu należy do rządu. ......."

                Jak to nie wiesz co będzie.Ty przecież o godz.22:47 17.02.2004 juz swierdziłeś,
                bo przecież ty zawsze wiesz co i kto i w czyich kompetencjach.

                Zdecyduj się więc czy ty wiesz czy nie wiesz.
                pozdrawiam
                P.S.
                Co do tych kanapek co to koledzy dawali ci w szkole średniej, to śmiem teraz
                twierdzić, iż oprócz tych nieświeżych,( które w postaci gryza otrzymywaleś),
                to przede wszystkim załapywałeś się na takie kanapki, w których byly WŁOSY
                albo SIERŚĆ i nikt już ich nie chciał jeść więc załapywałeś się na te "pyszoty"
        • awa160 Re: Tajemniczy plan 18.02.04, 09:09
          przykro mi iż spełniły się moje prognozy w stosunku do p.Cybuli.
          Przeżyłem to w 1990 r a inni teraz.Gratuluję Prezydentowi posunięć personalnych
          trzeba grać w Lotto szanowny panie Prezydencie wygrana murowana
    • Gość: light Re: Zabrakło pieniędzy na pensje dla pracowników IP: *.kielce.net.pl 18.02.04, 12:05
      Nie jestem prorokiem ale chociaż behemot (znajacy wszelkie uwarunkowania)
      powinien to przewidzieć!Bo kto miał zarobić na te ( wygórowane pensje tudzież
      rachunki za "służbowe komóry" Pań Dyrektorek ! czy ta jedna Przychodnia ?
      Proponuję zapoznać się z warunkami oddłużenia placówek ochrony zdrowia - może
      podyskutujemy ......
    • Gość: PrakTyk Re: Zabrakło pieniędzy na pensje dla pracowników IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 18.02.04, 16:54
      Z pustego nawet Chojnowski nie naleje...

      Ale Ad rem...
      Istotą reformy - większość zwie to restrukturyzacją - kieleckiego ZOZ-u było
      jego sprywatyzowanie poprzez utworzenie NZOZ-ów. W ten sposób osiągnięto dwa
      cele - 1) zadłużenie ZOZ-u przestało rosnąć w tak zastraszającym tempie, 2)
      uświadomiono lekarzom-managerom ile co kosztuje i jak te koszty ciąć. Pomysł
      sam w sobie bardzo prosty i skuteczny. Na swoim rozrachunku zawsze człowiek
      patrzy na bilans przychodów i rozchodów.
      Z drugiej strony powstałe w wyniku przekształceń NZOZ-y korzystają przez 3 lata
      z pomocy publicznej miasta w postaci preferencyjnej stawki czynszu za
      wynajmowane budynki w wysokości 1 zł za metr. Przez owe 3 lata mają one stanąć
      na nogi. Ewentualnie - słabsze NZOZ-y mają upaść lub mają być wchłonięte przez
      lepsze. Czysta gra rynkowa.
      Co do samego ZOZ-u - to koncepcyjnie - pozostawiono "wydmuszkę" z długami,
      licząc na ustawę oddłużeniową. Na razie nic z tego nie wyszło, ale faktem jest,
      że - jak napisałem wcześniej - zadłużenie ZOZ-u nie rośnie już tak szybko.
      A co do faktu upadłości ZOZ-u, powstrzymać ją mogło lub nieco złagodzić
      wcześniejsze zrestrukturyzowanie i sprywatyzowanie tego sektora.
      Pozdrawiam.
      • Gość: BBB Re: Zabrakło pieniędzy na pensje dla pracowników IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 18.02.04, 18:41
        Ot dużo prawdy. Z pewnymi zastrzeżeniami. Zadłużenie rośnie. Nie wiemy, w jakim
        stopniu do skali „wydmuszki”, ale ja jestem przekonany, że jest to stopień zbyt
        wysoki.
        Wiemy natomiast, że takie czy inne oddłużenie wiąże się z tym, że my za to
        zapłacimy. Nieistotne czy z budżetu centralnego czy z samorządowego. Chyba, że
        myślimy tak – mamy mały wkład do budżetu centralnego, więc nas to dotknie
        najmniej. Jednak zapłacić trzeba. ZUS, to chyba połowa zadłużenia. Pozostałość
        to inni dostawcy. Innym dostawcom trzeba będzie na pewno zapłacić z odsetkami.
        Jeżeli dostawca poda do sądu i skieruje sprawę na drogę egzekucji komorniczej,
        to koszty robią się zatrważające.
        Zresztą oddłużenie robi się w jakimś celu. Zwykle celem tym bywa sanacja. Czyli
        będą nam uzdrawiać „wydmuszkę” :)))
        Zresztą w związku z sytuacją budżetu oddłużenie jest bardzo mało prawdopodobne.
        Nie zgadzam się w dużej mierze z punktem drugim. W publicznych jednostkach
        także trafiają się ludzie, którzy potrafią liczyć i zarządzać. Jedno jednak nie
        ulega wątpliwości - zwykle kariery robią miernoty związane z układami
        politycznymi. Jednak NZOZ także nie będą od tego wolne.
        Na zakończenie powrócę do czegoś innego. Do systemu ochrony zdrowia. Nie da się
        ukryć, że utworzenie NZOZ postawiło pacjentów w dość przykrej sytuacji. Albo
        trafi na lekarza, który ma jeszcze punkty, albo zapłaci, albo odsunie leczenie
        w czasie. System ubezpieczeń zdrowotnych jest taki, jaki jest. Ale istnieje po
        to, aby leczyć ludzi. Tymczasem pacjent za swoje pieniądze nie ma nic. I w tym
        kontekście Kasy Chorych czy NFZ, czy NZOZ, czy ZOZ są nieistotne. Tymczasem nam
        się przedstawia ogon kota.
        Pozostaje jeszcze kwestia solidaryzmu. Ja nie chcę się solidaryzować z osobami,
        które z premedytacją doprowadziły lub doprowadzają swoje zdrowie do ruiny. Nie
        chcę się solidaryzować z wymagającymi stałej opieki lekarskiej kierowcami,
        którzy złamali przepisy i ich ofiarami (niech płaci kierowca lub zakład
        ubezpieczeniowy). Nie chcę się solidaryzować z tymi, którzy żrą, piją, palą,
        nie ruszają się itp. przez co rujnują sobie zdrowie i zapełniają tłumnie
        przychodnie.
        Co śmieszniejsze, to tacy są uprzywilejowani w innych sferach. Np. dostępie do
        pracy, ulgach komunikacyjnych, różnego rodzaju świadczeniach itp.
        Chyba bardzo słuszne jest stare motto: „Pić, pi...lić, nie żałować, bida musi
        pofolgować” :)
        Pozdrawiam
        • Gość: lenin Re: Zabrakło pieniędzy na pensje dla pracowników IP: *.satbit.pl / 80.48.255.* 20.02.04, 07:31
          o Boże jest ktoś od NAS...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka