Gość: Marat IP: *.ec.bialystok.pl 18.02.02, 11:24 Czy ktoś z Kielc mógłby mi wytłumaczyć źródłosłów popularnego w Polsce porzekadła? Czy naprawdę u was tak piździ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kaczusia Re: Dlaczego IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 11:40 Gość portalu: Marat napisał(a): > Czy ktoś z Kielc mógłby mi wytłumaczyć źródłosłów popularnego w Polsce > porzekadła? > Czy naprawdę u was tak piździ? Taki u nas klimat, że często wieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slob Re: Dlaczego IP: 192.168.2.* 18.02.02, 12:01 Powiedzenie do bzmi "Pizdzi jak w Kielcach na dworcu", a to dlatego, ze tam rzeczywiscie pizdzi, bo skopali projekt i budowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczusia Re: Dlaczego IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 13:03 Gość portalu: Slob napisał(a): > Powiedzenie do bzmi "Pizdzi jak w Kielcach na dworcu", > a to dlatego, ze tam rzeczywiscie pizdzi, bo skopali > projekt i budowe. Slob mylisz się, nie jest jedyna wersja tego powiedzenia. Ja znam jeszcze poprostu taką: Piździ jak w kieleckiem. Wystarczy, że przejedziesz się na os. Słoneczne Wzgórze, Na Stoku lub Świętokrzyskie, a zobaczysz, że nie tylko u nas na dworcu porządnie wieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peter Re: Dlaczego IP: 212.244.153.* 18.02.02, 14:47 Gdyby nie piżdziało to by tu z lekka zajeżdżało. Lecz smrodek kielecki lepiej przewietrzy, gdy huragan wreszczie weń przypieprzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pigwa Re: Dlaczego IP: *.proxy.aol.com 18.02.02, 18:40 Gość portalu: Marat napisał(a): > Czy ktoś z Kielc mógłby mi wytłumaczyć źródłosłów popularnego w Polsce > porzekadła? > Czy naprawdę u was tak piździ? A ja slyszalam juz kilka razy, ze pizdzi jak w bialostockim. Nie slyszales?? Szczegolnie tak pizdzi na linii Ostroleka-Lomza-Bialystok.Dlaczego??? Po odpowiedz zapraszam na brooklynski Greenpoint.Jak kto piernie na Greenpoint Avenue to zaraz slychac na Nassau Street a to bedzie z kilometr jak od dworca kieleckiego na Zrodlowa a wiec wiecej niz cala Sienkiewka. Pizdzi wszedzie z tego wynika, nawet w Afganistanie i w Nowym Yorku i w Warszawie co nie znaczy ze zaraz jest temat na pisanie pracy magisterskiej na temat gdzie lepiej i wiecej pizdzi.Macie tam w bialostockim znanego specjaliste od zzynania cudzych prac niejakiego Anusza. On bedzie wiedzial najlepiej gdzie lepiej pizdzi i dlaczego.pizdzaca pigwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maam Re: Dlaczego IP: *.netia.pl 18.02.02, 19:21 Cóż, kiedyś spotkałem się z taką sytuacją, w której Afrykańczyk wchodzi do windy w akademiku w Warszawie i mówi do swojego kolegi Polaka, cytuję: "Ale dysaj zymno, yak w Kelciach..." :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maam Re: Dlaczego IP: *.netia.pl 18.02.02, 19:36 A tak na poważnie:. Rzeczywiście to prawda, Świętokrzyskie jest pagórkowate i miejscami górzyste, a pasma wzgórz i gór ułożone są m/w w jednym kierunku NWW-SEE, co powoduje tzw. "przeciągi" w skali makro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yahagi Re: Dlaczego IP: *.kielce.tpsa.pl 18.02.02, 19:37 Ja juz mysle o turbinie wiatrowej... albo o całej wiatrowej farmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowy Re: Dlaczego IP: 100.1.1.* 19.02.02, 07:45 To jest myśl :))) trzeb sprawdzić gdzie najlepiej gwizda i wykupić ziemie pod wiatraki.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludpis Re: Dlaczego "Piździ jak w kieleckiem"? IP: *.unknown.vectranet.pl 28.05.18, 23:52 Dokładniej to wzięło się to od tego, że kiedyś ulica Sienkiewicza, która biegnie w kierunku dworca kończyła się dużo wcześniej i trzeba było pokonać spory odcinek właśnie między tą ulicą a dworcem PKP. Przez to, że był to odcinek zupełnie nieosłonięty przez jakiekolwiek zabudowania to strasznie tam wiało i stąd jak ludzie przyjeżdżali pociągiem do Kielc to pierwsze co ich spotkało to silne przewianie. Odpowiedz Link Zgłoś
tumimozesz Re: Dlaczego "Piździ jak w kieleckiem"? 04.01.19, 22:37 Jak byłem mały, to jechałem z babcią z Lublina do Wrocławia. Mieliśmy z jakiegoś powodu przesiadkę w Kielcach. Nigdy w życiu nie zapomnę jaka tam była pizgawica i jak mnie wymroziło. Myślę, że po prostu tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś