Gość: kaz
IP: *.toya.net.pl
10.03.04, 08:49
Jak to możliwe, że na drodze krajowej przy ustawionych znakach zakazu
zatrzymania parkują dziesiątki aut? Jak to możliwe, że po drodze krajowej
spacerują ludzie totalnie zmniejszając bezpieczeństwo? Jak to możliwe, że
kilka kilometrów dalej w stonę kielc w tym samym czasie policja łapie na
radar zamiast zabezpieczać w.opisane miejsce i usuwać zaparkowane pojazdy na
zakazie? Jak to możliwe w 21wieku? Pytanie dodatkowe:-))) Gdzie to miejsce
się znajduje?
kaz.