Dodaj do ulubionych

Wspólne tory do konkurencji

22.01.11, 09:18
Kielce - Sędziszów - Częstochowa -Katowice

Co to za dziwna trasa? Do Częstochowy się jedzie przez Włoszczowę! Przez Sędziszów i Kozłów to trochę na około !!! Kolejny publikator kopiuje bzdury...

Od 1 marca PKP IC likwiduje połączenia z Kielc do Warszawy, Bydgoszczy i Białegostoku.

Może samorządowcy świętokrzyscy by się dogadali w końcu z mazowieckimi i zrobili ze 2 przyspieszone pociągi Kielce - Radom - Warszawa?

No i budować w końcu łącznicę Czarnca - Włoszczowa Północ !!! Inaczej do Warszawy będzie coraz dłużej i 2 x na dobę...

No i znów wraca bezsensowny remont dworca, który wystarczy sprzątać. Po co dworzec bez pociągów?
Obserwuj wątek
    • Gość: misiu wpuscic koleje mazowieckie IP: *.kielce.vectranet.pl 22.01.11, 09:28
      jedyna sprawna firma w kraju to KOleje Mazowieckie, ktorymi jezdze do W-wy czy Radomia ze Skarzyska. Pietrusy sa nowoczesne, ze PKP tylko moze pozazdroscic, mimo o wiele wiekszego budzetu.

      Tylko Mazowieckie, zeby pomoc mieszkancom i zarobic jednoczesnie, powinny uruchomic wiecej polaczen ze Skarzyska do W-wy, bezposrednich. Do tego polaczenia z Kielcacki, Końskimi i Starachowicami Ostrowce, Sandomierzem. Sukces gwarantowany, bo ludzie wola pociagi czeste, nowe i punkutualne, niz zapchane pod dach ciasne i niebezpieczne busy.
      • eu11 Re: wpuscic koleje mazowieckie 22.01.11, 10:02
        Co do sprawności KM to bym dyskutował. Dotacji jedzą niemało. Ale niedługo KM będą miały w końcu lokomotywy do piętrusów i nie trzeba będzie objeżdżać składu, więc można zaoszczędzić na czasie. Wystarczy wtedy zrobić 2 pociągi przyspieszone z Warszawy do Kielc - sukces gwarantowany.

        Samo Skarżysko - Końskie nie ma sensu. Jedynie bezpośrednie Końskie - Opoczno - Łódź, ale tu kolejna granica województwa i brak sieci trakcyjnej do Tomaszowa...

        Do Ostrowca będzie jeszcze szybciej - remont trwa.

        Co do Sandomierza, to warto dogadać się z woj. podkarpackim i przedłużyć pociągi Rzeszów - Tarnobrzeg do Sandomierza. A nasze składy, które mają jechać do Sandomierza powinny jechać do Tarnobrzega.
        • Gość: lukas Re: wpuscic koleje mazowieckie IP: *.man.poznan.pl 22.01.11, 13:51
          eu11 napisał:
          > Samo Skarżysko - Końskie nie ma sensu.


          Bzdury piszesz. Likwidacja nastąpiła z powodu małej konkurencyjności cen biletów PKP w stosunku do prywatnych przewoźników. Teraz gdy w tzw. busach ceny biletów rosną na potęgę, wielu żałuje i wspomina dogodne połączenie między dwoma Powiatami... Ponowne uruchomienie, tej trasy, choćby na próbę, ma realne uzasadnienie.
          • thekaroten Re: wpuscic koleje mazowieckie 22.01.11, 18:03
            Oczywiście że ma - ale pod jednym warunkiem: zakupu lekkiego, spalinowego autobusu szynowego.
          • eu11 Re: wpuscic koleje mazowieckie 23.01.11, 11:28
            > Bzdury piszesz. Likwidacja nastąpiła z powodu małej konkurencyjności cen biletó
            > w PKP w stosunku do prywatnych przewoźników.

            Na odcinku Skarżysko-Końskie obowiązywał "Bilet Świętokrzyski". Co to dało? Oferta była sensowna kilkanaście lat temu. Potem starannie i konsekwentnie wygaszano popyt.

            > Teraz gdy w tzw. busach ceny bilet
            > ów rosną na potęgę, wielu żałuje i wspomina dogodne połączenie między dwoma Pow
            > iatami... Ponowne uruchomienie, tej trasy, choćby na próbę, ma realne uzasadnie
            > nie.

            Akurat. Ludzie i tak pojadą przeładowanym busem, mimo, ze PKS czy pociąg tańszy nawet o 20-30%.

            Końskie akurat bardziej potrzebują połączeń z Łodzią (bez przesiadek). Ale problemem jest brak sieci trakcyjnej i granica województw. Bez zakupu nawet używanych jednostek, które są dostępne od ręki i uruchomienia bezpośrednich połączeń Opoczno - Łódź (6 par), Końskie - Łódź (3-4 pary) i ew. Skarżysko - Łódź (2-3 pary) przy sensowej cenie (np. bil. świętokrzyski Skarżysko - Końskie, a Skarżysko - Łódź połączenie w dobrej cenie) nie ma mowy o powodzeniu. Bez dogadania się łódzkiego i świętokrzyskiego nie ma o czym mówić. Kilkanaście lat temu w szczycie to nawet 4-wagonowy skład piętrowy było za mało. Więc małe jednostki spalinowe mają sens, uzupełniane w razie potrzeby składami wagonowymi (piątek, niedziela) lub łączone po kilka sztuk. Warunek: Tomaszów - Łódź pociąg przyspieszony bez zatrzymania do stacji Łódź Widzew.
    • thekaroten Re: Wspólne tory do konkurencji 22.01.11, 18:21
      Zapytam prowokacyjnie: a po co więcej niż 2 pociągi do Warszawy na dobę? Kiedyś częste połączenia pospieszne na ósemce miały sens, bo:
      1) po CMK jeździły tylko ekspresy,
      2) czas przejazdu pociągiem był porównywalny do samochodu (a nawet lepszy),
      3) na trasie Radom-Warszawa KM puszczały tylko kible.

      Teraz radomiacy przesiedli się do tańszych i wygodniejszych Bombardierów, tranzyt poszedł na CMK a nowopowstałe inwestycje drogowe pompują poziom motoryzacji. Tak więc z pociągów w Kielcach korzysta już niemal wyłącznie biedota, studenci i zapaleńcy (do zresztą których sam się zaliczam).

      Bez szybkiego remontu linii nr 8 - przynajmniej przed wybudowaniem wylotówki z Warszawy omijającej Raszyn - kolej w Kielcach straci rację bytu a resztkę pasażerów przejmie Aron z ziomkami.

      Wracając do początkowego pytania: tak, podstawowe potrzeby przewozowe kielczan zapewniłyby 2 codzienne połączenia z Warszawą: jedno poranne i jedno późnopopołudniowe + sezonowe / wspomagające. I nawet miałyby szansę konkurować z podróżowaniem własnym samochodem pod warunkiem że pociągi byłyby czyste i szybkie (ca. 2h do Centralnej).
      • eu11 Re: Wspólne tory do konkurencji 23.01.11, 11:09
        > Teraz radomiacy przesiedli się do tańszych i wygodniejszych Bombardierów, tranz
        > yt poszedł na CMK a nowopowstałe inwestycje drogowe pompują poziom motoryzacji.

        Raczej poziom zakorkowania dróg dojazdowych i samej Warszawy.

        > Tak więc z pociągów w Kielcach korzysta już niemal wyłącznie biedota, studenci
        > i zapaleńcy (do zresztą których sam się zaliczam).

        A samochodami jeździ często biedota umysłowa, która lubi stać w korkach i szukać miejsc parkingowych. Park'n'ride w tym kraju jeszcze długo w powijakach.

        > Bez szybkiego remontu linii nr 8 - przynajmniej przed wybudowaniem wylotówki z
        > Warszawy omijającej Raszyn - kolej w Kielcach straci rację bytu a resztkę pasaż
        > erów przejmie Aron z ziomkami.

        Ale dla remontu linii nr 8 jest potrzebny objazd na czas prac, czyli linia o znaczeniu państwowym Czarnca - Włoszczowa Północ. Do Warszawy w mniej niż 2 godziny, ZPR w Kielcach otrzyma zmodernizowany ED73, który ma zwiększoną Vmax do 130 km/h i napęd asynchroniczny, pod koniec roku będą Elfy, które mają Vmax=160 km/h. Jedną sztukę można od razu rozbudować do 4 członów i będzie jak znalazł.

        Powtórzę jeszcze raz kolejność czynności : 1. Budowa łącznicy; 2. Remont linii nr 8.
        Linią nr 8 ze względu na profil z Kielc do Skarżyska nie pojedziemy więcej niż 90km/h, ze Skarżyska do Radomia może 120km/h. Newralgiczny odcinek Radom-Warka wymaga budowy 2 toru i odbudowy istniejącego. Dalej nie lepiej - do Okęcia obydwa tory do odbudowy... O obiektach inżynieryjnych nie wspomnę.


        > Wracając do początkowego pytania: tak, podstawowe potrzeby przewozowe kielczan
        > zapewniłyby 2 codzienne połączenia z Warszawą: jedno poranne i jedno późnopopoł
        > udniowe + sezonowe / wspomagające. I nawet miałyby szansę konkurować z podróżow
        > aniem własnym samochodem pod warunkiem że pociągi byłyby czyste i szybkie (ca.
        > 2h do Centralnej).

        Przy sensownej ofercie (takt 2-godzinny) i czasie jazdy mniej niż 2 godziny (do osiągnięcia już przez CMK, a za 30 lat po remoncie ósemki) oraz specjalnym bilecie ważnym na komunikację miejską, w tym pociąg na Okęcie (w jedną stronę np. przez 2 godziny, a tam i powrót przez np. cały dzień albo weekend w Warszawie) samochód nie żadnych ma szans. Przykład: Wien Ticket.
        • Gość: ddd dlaczego pociagow nie ma? IP: *.kielce.vectranet.pl 23.01.11, 12:15
          Dlaczego obecnie nie ma prawie pociagow w regionie - przeciez aby zarabiac, musze jezdzic i zbierac pasazerow. Jak nie jezdza, nie zarabiaja. Bledne kolo glupoty dyrekcji czy sabotaz?

          Trasy z Kielc do Skrazyska, Wloszczowy, Sedziszowa i Buska oraz ze Skarzyska do Konskich i Ostrowca (i tak dalej) powinny byc obstawione non stop. Przeciez na zachodzie tak sie robi, ze pociagi jezdza o stalych godzinach, co godzine. I kazdy o tym wie, jak sie nawet spozni, za kolejna godzine ma nastepny. Pociag dojezdza do stacji docelowej, tam wiadaja ludzie i wraca - i tak caly czas, a maszynisci sie zmieniaja w pociagu, w przerwie. Czy to jakis problem, zeby tak robic?

          Wtedy odbierzecie pasazerow busom - trumnom na kolkach. Kazdy woli jezdzic w wygodzie, sporym szynobusem, bezpiecznie i szybko. NIe stac w korkach, stac w tloku w busie i czekac, az sie rozbije i bedzie z piec trupow. Ceny na pociag i busa sa teraz takie same, zobaczcie jak dobrze wychodza Koleje Mazowieckie.

          • Gość: para buch Re: dlaczego pociagow nie ma? IP: 194.181.133.* 23.01.11, 19:32
            1) Budowa łącznicy Czarnca-Włoszczowa Płn. jest decyzją polityczną. Takie czasy nastały, cóż zrobić. I długo nie powstanie, chyba, że nadzwyczajne okoliczności nastąpią np. poważna, długotrwała modernizacja/naprawa CMKi na szlaku Włoszczowa Płn.-Psary. Wtedy potrzebny okaże się objazd przez Kielce.
            PS. A co tak nagle pozytywnie patrzycie w stronę Włoszczowy Płn.? Przecież media spod znaku prywatnego piniądza tak ochoczo wyśmiewały. Nie będzie to dla was ujmą, małomiasteczkowością, wieśniactwiem korzystać z połączenia do W-wy przez "przystanek Edgara"?
            Przykład: otóż ta o to właśnie gazjeta triumfalnie obwieszczała koniec "stacji Gosiewskiego", gdy nadchodził podział połączeń na PR i Intercity, a ty samym zmiana nazewnictwa pociągów pospiesznych na TLK. "Likwidują połączenia! Koniec sławnego przystanka!", ale gdy po miesiącu uporządkowania rozkładu okazało się, że połączeń przybyło (Regio, EIC, TLK) to już nie raczyła napisać i przyznać się do amatorszczyzny.
            Pasażerowie dojeżdżają po kilkadziesiąt km do tej stacji na pociągi do Krakowa, Katowic, Warszawy, Szczecina etc. Oczywiście nie każdy pociąg zatrzymuje się, ale korzysta z niej coraz więcej ludzi. Teraz robione są przymiarki do kolejnej stacji - Opoczno Południe.
            Nie potrafimy docenić zrobienia czegoś dobrego. Ważniejsze jest, że to PiS i Gosiewski, a więc z góry założenie, że należy jeździć po tym jak po łysej kobyle.
            2) Nie ma jeszcze decyzji do jakiej prędkości będzie modernizacja W-wa Okęcie - Radom, na razie plany są takie: 140-160km/h, Radom-Skarżysko 120, Skarżysko-Kielce 100, miejscami może 120.
            3) Jeszcze (wcześniej owszem też) w latach 90. planowano we Włoszczowicach LCS (Lokalne Centrum Sterownia) i połączenie linii z Buska do Tarnowa. Wtedy brakło hajsu, a gdy po 2000 była możliwość sięgnięcia po środki z UE lobby małopolskie przeforsowało swój wariant Podłęże/Piekiełko droższy o 1/3, mimo, że w naszym dochodziła budowa mostu przez Wisłę. Wówczas po linii nr 8 jeździłyby składy międzynarodowe (najkrótsze połączenie krajów nadbałtyckich ze Słowacją i południem Europy), co wiązałoby się z podnoszeniem jej standardów. Ktoś bał się też, że przy takim połączeniu kolejowym, wzrośnie znaczenie przyszłego lotniska w Obicach.

            Dążenie do Wolności: korwin-mikke.pl/ oraz partiawip.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka