oloros
15.02.11, 23:10
mysl przednia ale..
podawanie nazwiska urzednika ktory podjal decyzje moze byc prawnie niemozliwe - poza tym za calosc odpowiedzialnosc ponosi szef oddzialu nfz
poza tym pietnowanie bledow urzedniczych w internecie moze sie skonczyc przed sadem za obnizanie wiarygodnosci urzedu!!!!! a z chwila wprowadzenia przygotowywanych juz ustaw - wzorem np Chin zamknie sie ludziom usta w internecie - nie wierzycie - taka jest przyszlosc
do tego zawsze wczesniej czy pozniej wladza monopolistow prowadzi
ONi moga opowiadac ze wypatrosza urzedujacego prezydenta i zaden prokurator palcem nie kiwnal - ale jak internauta cos chlapnie - moze w szybkim tempie wraz z babia sprzedajaca jagody dostac co najmniej mandat - juz taki proces w Kielcach jest szykowany