asrad
22.07.11, 14:47
Przejsc przez pasy w Kielcach, na przejsciu gdzie nie ma swiatel, jest walka o zycie i proba cierpliwosc. Rzadko ktory kierowca zwloni, nie mowiac o zatrzymaniu sie gdy widzi czekajacego pieszego. Ale co jest najgorsze to to, ze dajmy na to przechodzac ulice jednokierunkowa z dwoma pasami ruchu, auta jadace drugim pasem widza przechodzacego piszego i maja to gdzies. Nawet nie zwalniaja, po prostu jada dalej. W przeciagu tygodnia pare razy mialam taka sytacje gdzy bedac na srodku przejscia auta smigaly w odleglosci paru centymetrow ode mnie. Jezdza tak kobiety, mezczyzni, rodziny z malymi dzieci ( jaka to lekcja kultury jest dla tych dzieci?), niektorzy keirowcy jeszcze jada i rozmawiaja przez telefon. Po prostu horror. Absolutny brak kultury. Wg mnie chamstwo na maksa. Czemu policja sie tym nie zajmie? Wiem ze nie ma szans aby zainstalowac swiatla na kazym przejsciu ale gdyby policja pare razy dala mandat takim kierowca to moze by poskutkowalo. Moze tak jest w calej Polsce, nie wiem ale to jest bardzo duzy problem wg mnie.