Dodaj do ulubionych

kierowcy i piesi

22.07.11, 14:47
Przejsc przez pasy w Kielcach, na przejsciu gdzie nie ma swiatel, jest walka o zycie i proba cierpliwosc. Rzadko ktory kierowca zwloni, nie mowiac o zatrzymaniu sie gdy widzi czekajacego pieszego. Ale co jest najgorsze to to, ze dajmy na to przechodzac ulice jednokierunkowa z dwoma pasami ruchu, auta jadace drugim pasem widza przechodzacego piszego i maja to gdzies. Nawet nie zwalniaja, po prostu jada dalej. W przeciagu tygodnia pare razy mialam taka sytacje gdzy bedac na srodku przejscia auta smigaly w odleglosci paru centymetrow ode mnie. Jezdza tak kobiety, mezczyzni, rodziny z malymi dzieci ( jaka to lekcja kultury jest dla tych dzieci?), niektorzy keirowcy jeszcze jada i rozmawiaja przez telefon. Po prostu horror. Absolutny brak kultury. Wg mnie chamstwo na maksa. Czemu policja sie tym nie zajmie? Wiem ze nie ma szans aby zainstalowac swiatla na kazym przejsciu ale gdyby policja pare razy dala mandat takim kierowca to moze by poskutkowalo. Moze tak jest w calej Polsce, nie wiem ale to jest bardzo duzy problem wg mnie.
Obserwuj wątek
    • Gość: lilia Re: kierowcy i piesi IP: *.unknown.vectranet.pl 22.07.11, 18:36

      Chyba troszke w tym przesady, owszem jest problem, ale nie przesadzajmy. Jestem i kierowca ioczywiscie pieszym. Kielce nie naleza do czolowki jezeli chodzi o kulture jazdy, nie naleza rowniez do czolowki, jezeli chodzi o kulture pieszych, ktorzy w nosie maja przejscia dla pieszych i wylaza pod auta doslownie kilka metrow przed i za nimi. Z doswiadczenia jednak wiem, ze czasem lepiej nie wpuscic pieszego, jezeli nie ma sie pewnosci, ze samochod na drugim apsie obok sie nie zatrzyma. Wtedy tylko o wlos do tragedii. Ja zwalniam i baaardzo czesto zatrzymuje sie przed przejsciem, szlag mnie czasem bierze, gdy stoje z dzieckiem w wozku i nie moge przejsc, to prawda. Nie generalizowalabym natomiat, a kultura obowiazuje rowniez pieszych. oni tez jej nie maja.
      • asrad Re: kierowcy i piesi 22.07.11, 21:19
        Przesady nie ma w tym co napisalam. Ja tez jezdze i zatrzymuje jak widze pieszego czekajacego na przejsciu nie czekajac/myslac czy zatrzyma sie auto na pasie obok. Auto na pasie obok powinno sie bezwarunkow zatzymac widzac pieszego na pasach. A piesi ok moze niektorzy wlaza prosto pod auta ale czemu sie dziwic - jak stoja 10 minute na przejsciu i przejsc musza a kierowcy mysla ze oni i ich samochody sa wazniejsi to przeciez nie moga na tym przejsciu stac caly dzien.
        • Gość: obserwator 2 Re: kierowcy i piesi IP: *.opera-mini.net 23.07.11, 19:48
          Świeta racja, asrad. Kultury na drogach nie będzie dopóki na drogach nie będzie policji. Bo inaczej niż mandatami naszej dziczy kultury się nie nauczy. Można apelować i prosić, a chamstwo i tak się nie przejmie. Tylko, że na naszych ulicach w mieście policji nie ma...
          • Gość: liliana Re: kierowcy i piesi IP: *.unknown.vectranet.pl 23.07.11, 21:14
            Nie wiem czy to jest kwestia policji. Nie sadze. Myslisz, ze w Niemczech naja taka a nie inna kulture dzieki nim.Napewno nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka