wykidajlo2 31.10.11, 20:22 Jednak w Arabii Saudyjskiej mają większą wprawę w załatwianiu takich spraw - babę wychłostają, faceta zamkną. Dzięki temu mają spokój. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: asd Re: Harcmistrz stanie przed sądem. Za molestowani IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.11, 23:31 jakby mieli spokoj to bys przykladow nie wymienial... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-idiot Jeszcze wczoraj miała 'za kilka tygodni 15 lat'.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.11.11, 01:21 ..dziś już druhna-boruchna ma lat 13. Jak tak dalej pójdzie, to do niedzieli będzie miała lat 7, paranoja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boróhowi Re: Jeszcze wczoraj miała 'za kilka tygodni 15 la IP: *.dynamic.chello.pl 02.11.11, 14:23 Masz dzieci? Ja uważam, że DATA URODZIN jako granica czynu zabronionego w tym wypadku nie powinna być tak nisko. Dziecko masz rodzone w styczniu czy w grudniu? Bo to widzisz, prawnie robi różnicę, mimo że rozmiar krzywdy zbliżony. 15 lat dla urodzonych w styczniu to nie to samo co 15 lat do skończenia w końcu roku...według prawa nie to samo. A co do manipulowania wiekiem w mediach, też uważam, że paranoja. W tej sprawie na szczęście są akta, a nich twarde dane Odpowiedz Link Zgłoś
pollion1 Harcmistrz stanie przed sądem. Za molestowanie ... 01.11.11, 11:21 Słodka zemsta ,chłopak cały a harcmistrz do paki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaja Re: Harcmistrz stanie przed sądem. Za molestowani IP: *.devs.futuro.pl 01.11.11, 12:55 Pietnastolatki to juz dawno uprawiaja seks,a ta udaje ,ze ja sila ktos zwabil.Po roku sobie przypomniala.Pewnie chciala wytlumaczyc sie chlopakowi z braku dziewictwa i zwalila wine na harcmistrza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: coś tam coś tam Coś tam harcmistrzowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.11, 12:39 za bardzo harcują. Jeden z młodymi chłopakami, drugi z młodymi dziwczynami. Uroda jakać czy coś tam , coś tam ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
babakielecka Re: Coś tam harcmistrzowie 01.11.11, 18:17 Łatwo formułować komentarze, jeśli historia nie dotyczy nas i naszego dziecka, prawda? Prawda jest taka, że nie ma ŻADNEGO usprawiedliwienia dla dorosłego faceta, który w ten sposób (korzystając z funkcji, sprzyjających okoliczności itd.) wykorzystuje seksualnie, a więc krzywdzi dziecko. Czternastolatka to jeszcze dziecko i może nawet wyglądać na dwudziestkę, to nie zmienia faktu, że harcmistrz (dorosły facet z mózgiem) był na tym obozie opiekunem (wiek podopiecznych na pewno nie był dla niego tajemnicą) i rodzice mu zaufali, powierzając mu pod opiekę swoje dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dejacek Re: Coś tam harcmistrzowie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.11.11, 19:53 ale ty już wydałaś wyrok, a może by tak poczekać z tym na sąd? Nie chce mi się jakoś wierzyć że ktoś kto poświęca charytatywnie pół życia na opiekę i wychowanie w patriotycznym duchu cudzych dzieci dopuścił się jakichś przyziemnych podłości. Może to kwestia np. wybujałej wyobraźni panienki. Jakoś nie słyszałem o żadnych dowodach, ani o żadnej krzywdzie jej wyrządzonej - wręcz przeciwnie: niby po roku od zaistnienia faktu została namówiona do zgłoszenia swych krzywd do organów. Może jednak panienka przed sądem powie że zmyślała, albo że mamusia kazała tak powiedzieć... Poczekajmy z wyrokami Odpowiedz Link Zgłoś
babakielecka Re: Coś tam harcmistrzowie 01.11.11, 21:59 Oczywiście, poczekajmy. Myślę jednak, że jeśli prokurator zdecydował się na oddanie takiej (!) sprawy do sądu, musiał zebrać dowody i nie ma wątpliwości co do zeznań dziewczyny. Przeczytaj też, że prawdopodobnie to nie jedyna ofiara, co się zgadza z ogólnym profilem osób o skłonnościach pedofilskich. Ale masz rację, poczekajmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adorn Re: Coś tam harcmistrzowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.11, 07:51 A od kedy to prokurator przekazując sprawę do sadu ma twarde dowody ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Re: Coś tam harcmistrzowie IP: *.dynamic.chello.pl 02.11.11, 08:05 Chyba jednak jakieś ma, skoro się zdecydował na tę sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
zmija156 Re: Coś tam harcmistrzowie 02.11.11, 08:38 Jakich skłonnościach pedofilskich? Pedofile nie interesują się nastolatkami, lecz wyłącznie dziećmi przed okresem dojrzewania. Proponuję dowiedzieć się czegoś na temat, na który próbujesz się wypowiadać. Określenie "pedofil" jest w dzisiejszych czasach wyjątkowo piętnujące, więc proponuję trzy razy zastanowić się zanim kogoś tak nazwiesz. W internecie nie jesteś anonimowa. Odpowiedz Link Zgłoś
babakielecka Re: Coś tam harcmistrzowie 02.11.11, 08:55 Dziękuję Ci za wyjaśnienie różnicy. Wiem, że nie ma anonimowości w internecie. Anonimowo i nieanonimowo uważam jednak tak samo. Dorosły mężczyzna, wychowawca, osoba odpowiedzialna za dzieci, nie powinna tych dzieci czynić obiektem seksualnego zainteresowania. Trzynastolatka to dziecko. Współczuję tej dziewczynce i współczuję jej rodzicom. Również dlatego, że w nas powszechne stało się oskarżanie ofiary (bo wyglądała jak kobieta) i chronienie sprawcy (biedny był, sprowokowany, zwiódł go wygląd, trzeba mu współczuć). Odpowiedz Link Zgłoś
zmija156 Re: Coś tam harcmistrzowie 02.11.11, 09:25 Ja tez jej wspolczuje, ze ma mamusie ktora zglaszajac sprawe organom scigania narazila corke na traume, ktora wyniknie z kontaktem z policja i sadem. Poza tym w tym wieku, to juz nie dziecko a mlodziez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiki Re: Coś tam harcmistrzowie IP: *.dynamic.chello.pl 02.11.11, 09:23 "Zachowania seksualne ze strony pedofila mogą przyjmować różne formy. Od rozbierania i dotykania ciała dziecka, poprzez rozbieranie się w jego obecności i masturbację w obecności dziecka. Skrajną formą są dotykanie i penetracja narządów płciowych z użyciem różnie nasilonej przemocy. Najczęściej zachowania takie są racjonalizowane przez pedofilów i tłumaczone dobrem dziecka, czy też walorem edukacyjnym takich praktyk. Na ofiary wybierane bywają dzieci z najbliższego otoczeniu lub rodziny, ale pedofil potrafi się także posunąć do zatrudnienia się na stanowisku obejmującym kontakt z dziećmi. Pedofilię cechuje duża częstość nawrotów. Według SCOSAC (Standing Committee On Sexual Abused Children) "za dziecko seksualnie wykorzystane uznać można każdą jednostkę w wieku bezwzględnej ochrony, jeśli osoba dojrzała seksualne, czy to przez świadome działanie czy też przez zaniedbywanie swoich obowiązków społecznych lub obowiązków wynikających ze specyficznej odpowiedzialności za dziecko dopuszcza się zaangażowania go w jakąkolwiek czynność natury seksualnej, której intencją jest zaspokojenie osoby dorosłej". Pedofilia a prawo polskie O czynnościach seksualnych wobec małoletnich mówi Art. 200 par. 1 kodeksu karnego, który dotyczy małoletnich poniżej 15 roku życia i przewiduje karę od 2 do 12 lat pozbawienia wolności". pl.wikipedia.org/wiki/Pedofilia Odpowiedz Link Zgłoś
zmija156 Re: Coś tam harcmistrzowie 02.11.11, 09:32 z tego samego źródła: Pedofilia – rodzaj parafilii seksualnej : stan, w którym jedynym lub preferowanym sposobem osiągania satysfakcji seksualnej jest kontakt z dziećmi w okresie przedpokwitaniowym lub wczesnej fazie pokwitania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiki Re: Coś tam harcmistrzowie IP: *.dynamic.chello.pl 02.11.11, 09:47 Też wiki: Pokwitanie, dojrzewanie płciowe (łac. pubertas) – okres procesu dojrzewania u człowieka, trwający ok. 4-5 lat, w którym następuje rozwój drugo- i trzeciorzędowych cech płciowych. W okresie tzw. wczesnej fazy dojrzewania (między 10 -14 rokiem życia), dokonują się znaczne zmiany w wyglądzie dziecka, w jego potrzebach, zainteresowaniach, konfliktach, zmienia się jego sposób widzenia świata. Dziecko zaczyna rosnąć, pojawiają się trzeciorzędowe cechy płciowe, zmienia się barwa głosu, cera, sposób poruszania się i gestykulacji. pl.wikipedia.org/wiki/Pokwitanie Coś Ci się jeszcze nie zgadza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmija Re: Coś tam harcmistrzowie IP: *.opera-mini.net 02.11.11, 10:22 Podane ramy czasowe sa mocno umowne, wiec lepiej powstrzymac sie z osadem, tym bardziej ze rzekoma ofiara miescila sie w gornej czesci "widelek". Nie wiemy tez czy dla tego pana kontakt z bardzo mlodymi dziewczatami jest tym preferowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marysienka Facet popełnił karygodny błąd IP: *.warszawa.vectranet.pl 02.11.11, 08:33 Sprawa wygląda tak - albo facet był niemożliwie głupi i zapomniał o podstawowych zasadach wykluczających możliwość molestowania i oskarżenia molestowania: Każdemu wychowawcy już na początku tłuczę się do łba, że nie ma rozmów na osobności. Rozmowy na osobności można przeprowadzać w takiej odległości od innych dzieci, żeby wszyscy widzieli że nie dzieje się nic złego, ale żeby nie słyszeli. Albo facet wykorzystał dziewczynę, wykorzystał organizację i powinnien ponieść karę. Duże organizacje działające z dziećmi i młodzieżą niestety czasem przyciągają takich ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
zmija156 Re: Coś tam harcmistrzowie 02.11.11, 08:17 A jak sama mu się podłożyła to też jest wykorzystanie i krzywdzenie? Nie popadajmy w paranoję! Panienka w tym wieku to nie jest niewinny bezbronny dzidziuś a więc bardziej niż "dziecko" odpowiednie będzie określenie "młodzież". Facet popełnił karygodny błąd udowadniając, że nie nadaję się na wychowawcę młodzieży, jednak robienie z niego kryminalisty to grube przegięcie. Bo cóż to za przestępstwo, gdzie nie ma ofiary ani krzywdy? Źródłem krzywdy może być jedynie postępowanie mamusi, która bezmyślnie powiadomiła o sprawie organa ścigania narażając córkę na kontakt z policją i sądem... Odpowiedz Link Zgłoś
babakielecka Re: Coś tam harcmistrzowie 02.11.11, 09:00 Co Ty w ogóle opowiadasz??? Mam nadzieję, że nie masz nic wspólnego z wychowywaniem dzieci. Uważasz, że to jest w porządku, gdy dorosły facet wykorzystuje sytuację i uwodzi dziecko? Nie widzisz tu przestępstwa???? A jedyne przestępstwo popełnia ktoś, kto nie zamiótł tego pod dywan? Co za moralność...co za zasady... co za myślenie. Podziwiam rodziców tej dziewczynki, że się odważyli, by sprawę upublicznić. Odpowiedz Link Zgłoś
zmija156 Re: Coś tam harcmistrzowie 02.11.11, 09:22 Otoz wychowuje corke, rowniez uwazam ze facet zachowal sie nieladnie, jednak dla mnie jest to sprawa natury obyczajowej a nie kryminalnej. Nie chodzi wcale o zamiatanie brudow pod dywan. Po prostu z rozdmuchiwania takich incydentow moze wyniknac wiele szkod dla samej zainteresowanej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eska Re: Coś tam harcmistrzowie IP: *.dynamic.chello.pl 02.11.11, 09:27 To teraz pomyśl, czy wysłałabyś własną córkę na obóz harcerski z takim opiekunem. "Zachował się nieładnie"? Nieładnie to się wczoraj zachował mój kot, sikając znajomemu do buta. Odpowiedz Link Zgłoś
zmija156 Re: Coś tam harcmistrzowie 02.11.11, 09:35 Pisalem juz, ze facet swoim zachowaniem zdyskwalifikowal sie jako wychowawca mlodziezy. Nie uwazam jednak aby byla potrzeba zamykania za cos takiego w wiezieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka nastolatki nie uwierzysz dziecku? IP: *.dynamic.chello.pl 02.11.11, 14:39 Droga Żmijo156 cieszę się, że nie stanowisz prawa. Niepokoję się, co wie na temat molestowania Twoje dziecko. Sprawa natury "obyczajowej", piszesz. Czyli z rodzicami trzeba pogadać, a nie z prokuratorem? Tak postąpisz, jeśli coś podobnego spotka Twoje dzieci? UWIERZYSZ ZAPRZECZENIU potencjalnego sprawcy, nie oddasz sprawy do zbadania? Nisko chylę czoło przed Rodzicami skrzywdzonego dziecka, że mieli siłę rzecz upublicznić. A trauma niech to dziecko zdusi, doduszą je komentarze typu "nie ujawniać", "ona kłamczucha, jak się prowadzi", "on cudny", "łapy precz od harcmistrza". A człowiek, który BYĆ MOŻE dopuszcza się takich czynów niech nadal funkcjonuje w harcerstwie, nosi mundur i świeci "przykładem". Tak to widzisz i to ma być dobre...??? To jest "zamiatanie pod dywan". Nie życzę nikomu takich - jak to Żmija156 określiła - "nieładnych" akcji. Dorosłemu to trudno znieść, takie "nieładne" Odpowiedz Link Zgłoś
zmija156 Re: nie uwierzysz dziecku? 02.11.11, 21:17 Ty, wspaniała matka oddałabyś sprawę w ręce organów ścigania po to aby wyimaginowanej sprawiedliwości dać zadość... Gratuluję podejścia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyryl Re: nie uwierzysz dziecku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.11, 20:37 Kobieto masz rację, tyle że temu społeczeństwu przez ostatnich 20 lat dokumentnie nabełtano we łbach. Aby odwrócić uwagę od czekającego nas kryzysu, wymyśla się tematy zastępcze takie jak pedofilia, molestowanie kobiet w pracy, parytety i inne, które kiedyś rozwiązywano na gruncie prawa obyczajowego, o wiele zresztą skuteczniej niż obecnie (sam ponad 30 lat temu dałem zdrowo po ryju zboczeńcowi, który "podrywał" 12-letnią wtedy córkę mojej siostry; terapia okazała się dość skuteczna, nie pojawił się więcej). Gdy z kryzysem przyjdzie nędza, wiele z tych oburzonych paniuś będzie wysyłać swoje córki na wieś celem nabycia kawałka słoniny czy paru ziemniaków. Same będą już na to za stare... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renata Re: nie uwierzysz dziecku? IP: *.aster.pl 03.11.11, 06:28 Nie żadne dziecko a młodzież... I o jakiej krzywdzie mówimy? Chyba o tej, której dozna w wyniku kontaktów z policją, sądem etc... Dla rodziców pogarda a nie szacunek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elle Re: nie uwierzysz dziecku? IP: *.dynamic.chello.pl 03.11.11, 07:35 Nie wierzę, że coś tak beznadziejnie głupiego można pomyśleć i napisać. Czyli Twoim zdaniem zgwałcone kobiety też nie powinny dochodzić swoich praw przed sądem, bo to jest dla nich zbyt bolesne? A kontakty z sądem i policją są gorsze niż sam gwałt? Puknij się w głowę. Być może rodzice tej dziewczynki swoją decyzją uratują komuś życie. Tak, życie, bo moim zdaniem to dziecko już nigdy nie będzie wolne od wspomnień i będzie niosło ze sobą cały negatywny bagaż emocjonalny, który wpłynie na charakter wszystkich przyszłych związków z ludźmi. Jeśli ten harcmistrz wykorzystał swoją pracę, by mieć kontakt z małoletnimi, zasługuje na karę i napiętnowanie. Jeśli zaś jest niewinny, dowiedzie przed sądem swojej niewinności i po sprawie. Wtedy wystąpi przeciwko rodzicom, korzystając z możliwości, jakie mu daje prawo. Ale zapewniam Cię, że już na pewno nie będzie zapraszał obcych dzieci do domu. A Ty będziesz mogła z pełnym zaufaniem wysłać z nim córkę na obóz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hera Re: nie uwierzysz dziecku? IP: *.147.192.97.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.11.11, 16:41 Sama się puknij w glowę. Co tyw ogole porównujesz? Dobrowolny stosunek do gwałtu? Przypominam, ze dziewczyna, nastolatka a nie żadne tam dziecko sama nogi rozłożyła. Negatywnego bagażu doświadczeń nie byłoby gdyby nie nadgorliwość mamusi. Takich pierdół się w ten spisób nie załatwia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babubka51 Re: nie uwierzysz dziecku? IP: *.kielce.hypnet.pl 03.11.11, 21:43 Hero! Mam wątpliwości, czy przeczytałaś tekst ze zrozumieniem. Rzecz się działa miedzy 13 a 14 rokiem życia tej dziewczyny. Wiesz kiedy sie ma 13 lat?? w PIERWSZEJ KLASIE GIMNAZJUM, (po staremu w SIÓDMEJ). I naprawdę uważasz, że doprowadzenie osoby w tym wieku do poddania się czynnosciom seksualnym przez dwa razy starszego faceta to piedoły, które nie zostawiają żadnego śladu?? Uświadamiam Ci, że to co nazywasz pierdołą czyli uprawianie jakichkolwiek form seksu z osoba poniżej 15 roku życia jest w Polsce PRZESTĘPSTWEM ŚCIGANYM Z URZĘDU, zagrożonym karą więzienia od 2 do 12 lat. A przestępstwa załatwia się własnie w TEN sposób, przez prokuraturę i sąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyryl Re: nie uwierzysz dziecku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.11, 21:56 Pomyślałaś tylko, za kogo ta dziewczyna zostanie uznana w swym otoczeniu i że to właśnie ten donos będzie wlókł się za nią przez całe życie. Inni ludzie jej tego nie wybaczą ale niech się już o to martwi ona sama wraz z rodzicami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babubka51 Re: nie uwierzysz dziecku? IP: *.kielce.hypnet.pl 03.11.11, 22:13 Inni ludzie jej TEGO nie wybaczą????? tzn czego??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyryl Re: nie uwierzysz dziecku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.11, 10:09 Ano tego, że facet trafił do więzienia i życie ma zniszczone. Wiara w skuteczność prawa jest wiarą naiwnych. Ponad rok temu byłem na pogrzebie córki mojej znajomej. Miała 25 lat i po skończeniu studiów pojechała do USA robić karierę. Poznała tam pewnego ognistego Portorykańczyka, który z początku rozkochał ją do szaleństwa. Po jakimś jednak czasie doszła do wniosku, że taka miłość to dla niej obciach i kazała mu się wynieść. Dodatkowo, nabuzowana przez tamtejsze feministki załatwiła w sądzie zakaz zbliżania się, co chłopaka poniżyło do reszty. Portorykańczyk złamał ten zakaz raz, jedyny raz; wdarł się nocą do jej mieszkania, najzwyczajniej ją udusił po czym wyskoczył przez okno na 8. piętrze z wiadomym skutkiem. I kto odniósł w tym przypadku korzyść? Feministki nadają dziewczynom, że powinny znać swoje prawa. Oczywiście każda dziewczyna ma prawo spacerować po parku w skąpym ubraniu, ma też prawo iść z nieznajomym do jego mieszkania celem oglądania kolekcji znaczków lub motyli. Ma prawo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: metody Re: nie uwierzysz dziecku? IP: *.dynamic.chello.pl 03.11.11, 23:12 Na twoim miejscu martwiłbym się, za kogo zostanie uznany harcmistrz w swoim otoczeniu (chyba że uwodzenie nieletnich w jego otoczeniu jest normalnym zachowaniem, w moim nie jest) i jak cała ta sprawa będzie się za nim ciągnęła smrodem. O innych ludzi się nie troszcz, ja na przykład doceniam odwagę tych rodziców i to, że być może uchronili inne dzieci przed traumą. Poczekajmy na wyrok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hera Re: nie uwierzysz dziecku? IP: *.aster.pl 04.11.11, 06:08 Harcmistrz - erotoman, który nie powinien pracować z młodzieżą to jedno a drugie to bezmyślni rodzice, narażający córkę na niepotrzebną traumę. Chyba, że ktoś uważa że kontakt z policją, prokuraturą, sądem jej w czymkolwiek pomoże... Ja bym swojej córce czegoś takiego nie zrobiła i generalnie gardzę ludźmi tego pokroju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hera Re: nie uwierzysz dziecku? IP: *.aster.pl 04.11.11, 06:03 Ale skąd wiesz, że to on ją doprowadził a nie ona jego? Nie wiemy kto był inicjatorem tych kontaktów... Poza tym przestępstwem ściganym z urzędu jest też podawanie alkoholu nieletnim. Czy jeśli mój mąż poda kieliszek wina naszemu 17-letniemu synowi to znaczy, że mam od razu zawiadomić prokuraturę o popełnieniu przestępstwa? Teoretycznie powinnam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babubka51 Re: nie uwierzysz dziecku? IP: *.kielce.hypnet.pl 04.11.11, 06:56 O ludzie:) toś walnęła :)) ONA JEGO:)) No jaki on biedny, mając prawie 30 lat został uwiedziony przez 13-latkę. STRASZNIE BIEDNY, BEZBRONNY, POKRZYWDZONY, ON TO DOPIERO BĘDZIE MIAŁ TRAUMĘ:)) Odpowiedz Link Zgłoś
zmija156 Re: nie uwierzysz dziecku? 04.11.11, 08:20 Naiwna jesteś skoro myślisz, że 13-letnie dziewczyny nie potrafią być wyuzdane i nie są zdolne do takich rzeczy. On oczywiście nie musiał jej ulegać ale to inna para kaloszy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babubka51 Re: nie uwierzysz dziecku? IP: *.ujk.edu.pl 04.11.11, 08:37 No własnie to jest TA ZASADNICZA para kaloszy-choćby ta wyuzdana niemoralna zepsuta 13 latka leżała goła przed jego namiotem, on nie miał prawa tknąć jej palcem. Jeśli dziewczyna tak by się zachowała na obozie, na drugi dzień powinna być z hukiem wywalona z obozu i ciupasem odstawiona na koszt rodziców do domu. Jakoś nie słychać, żeby coś takiego miało miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
zmija156 Re: nie uwierzysz dziecku? 05.11.11, 21:53 Gość portalu: babubka51 napisał(a): > No własnie to jest TA ZASADNICZA para kaloszy-choćby ta wyuzdana niemoralna zep > suta 13 latka leżała goła przed jego namiotem, on nie miał prawa tknąć jej palc > em. Jeśli dziewczyna tak by się zachowała na obozie, na drugi dzień powinna być > z hukiem wywalona z obozu i ciupasem odstawiona na koszt rodziców do domu. Jak > oś nie słychać, żeby coś takiego miało miejsce. Generalnie w dzisiejszych czasach pobłaża się dzieciom i młodzieży. Tak nakazuje polityczna poprawność, według której jedynym winnym jest zawsze dorosły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: / Re: nie uwierzysz dziecku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.11, 11:14 a on byl dorosly? do czego niby dorosl? prawo mowi wyraznie co to jest obcowanie seksualne z dziecmi - w prawie wiekszosci panstw nie ma znaczenia czy ona sie zgodzila czy sie nie zgodzila - wspolzycie z dzieckiem ponizej 15 lat jest traktowane jako gwalt - koniec kropka - i ustawodawczy tych panstw doszli do wniosku ze nie moze byc tutaj miejsca na interpretacje - bo sprawa jest bardzo powazna - przypadek znanego rezysera polskiego w USA - dokladnie to samo wszelkie rozmywanie sporawy , trywializacja - sluzy okreslaniu nowej normy - podobnie jak to robia bandyci pierw cie obrazaja - i patrza mozna, nie ma reakcji pozniej cie opluja i patrza - nie ma reakcji w koncu pobija - i patrza jest rerakcja czy nie ma itd - tak sie okresla norme - ten nacisk na spoleczenstwo ze strony takich jak ty - przyszlych bandytwo i gwalcicieli i proba legalizowania czynow przestepczych jako nowa norme jest znana rzecza w socjologii i antropologii - od co najmniej 150 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
zmija156 Re: nie uwierzysz dziecku? 06.11.11, 15:34 Gość portalu: / napisał(a): > en nacisk na spoleczenstwo ze strony takich jak > ty - przyszlych bandytwo i gwalcicieli Pomijając merytoryczną wartość twoich wypocin ostrzegam, że cytowany tekst można potraktować jako pomówienie, więc pilnuj się lepiej i zastanów dwa razy zanim znowu napiszesz coś podobnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: / Re: nie uwierzysz dziecku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.11, 09:50 na tym polega dojrzalosc ktorej nalezy sie spodziewa po harcmistrzu - ale widze ze wielu panienkom na tym forum podobaja sie tacy posiwiali harnistrzowie - takie rzeczy sie leczy - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: / Re: Coś tam harcmistrzowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.11, 09:46 zmija ale ty madry jestes robta co chceta tylko zamiatajta pod dywan taich jak ty zmija powino sie scigac jezeli na forum opowiadaz takie rzeczy - to jestes zdolny do najwiekszych swinstw jestes material na przestepce albo juz jestes Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wykidajlo2 Re: Coś tam harcmistrzowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.11, 09:58 Rozumiem, że masz bogate doświadczenia w wychowaniu własnych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
zmija156 Re: Coś tam harcmistrzowie 05.11.11, 21:51 Trzeba dojrzeć aby zrozumieć pewne rzeczy. O umiejętności szerszego spojrzenia na wszystkie aspekty sprawy nie wspomnę. Zresztą posty poniżej pewnego poziomu najlepiej ignorować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Coś tam harcmistrzowie IP: *.dynamic.chello.pl 06.11.11, 09:06 To ten harcmistrz chyba jednak nie dojrzał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babubka51 Re: Coś tam harcmistrzowie IP: *.kielce.hypnet.pl 06.11.11, 09:47 Święte słowa żmijo, święte słowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
oloros Re: Coś tam harcmistrzowie 06.11.11, 11:47 zmija uzywa tych samych argumentow co zlapani pedofile z pewnoscia jego IP maja juz monitorujacy internet - pedofilia obok terroryzmu ma dla niech priorytet - znajduja takich szybko i nawet zmiana IP nie pomoze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyryl Re: Coś tam harcmistrzowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.11, 12:35 Wiara w skuteczność prawa jest wiarą naiwnych. Ponad rok temu byłem na pogrzebie córki mojej znajomej. Miała 25 lat i po skończeniu studiów pojechała do USA robić karierę. Poznała tam pewnego ognistego Portorykańczyka, który z początku rozkochał ją do szaleństwa. Po jakimś jednak czasie doszła do wniosku, że taka miłość to dla niej obciach i kazała mu się wynieść. Dodatkowo, nabuzowana przez tamtejsze feministki załatwiła w sądzie zakaz zbliżania się, co chłopaka poniżyło do reszty. Portorykańczyk złamał ten zakaz raz, jedyny raz; wdarł się nocą do jej mieszkania, najzwyczajniej ją udusił po czym wyskoczył przez okno na 8. piętrze z wiadomym skutkiem. I kto odniósł w tym przypadku korzyść? Feministki nadają dziewczynom, że powinny znać swoje prawa. Oczywiście każda dziewczyna ma prawo spacerować nocą po parku w skąpym ubraniu, ma też prawo iść z nieznajomym do jego mieszkania celem oglądania kolekcji znaczków lub motyli. Ma prawo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: / Re: Coś tam harcmistrzowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.11, 13:33 ale harcerka miala 13 lat... a to zupelnie inna historia na marginesie - jaka ogromna szkode robia harcerstwu tacy ludzie w szanujacych sie instytucjach ktore pracuja z dziecmi zawsze zacgowane sa standardy i procedury ludzie chcacy pracowac z dziecmi przechodza badania psychologiczne - i to nie raz - wielokrotnie jak teraz szanujacy sie rodzice posla swoje dzieci do harcerstwa? czy zmija ktory podobno wychowuje swoja corke bylby zadwolony gdzyby w jego wieku harcmistrz obcowal z jego corka? Odpowiedz Link Zgłoś
zmija156 Re: Coś tam harcmistrzowie 06.11.11, 15:24 Nie byłby zadowolony. Obiłby pewnie harcmistrzowi pysk ale dla dobra córki nie zgłaszał tego na policję aby nie narażać jej na stres związany z kontaktem z organami ścigania, sądem itp. Pisałem już o tym. Nie jest to dużego kalibru sprawa kryminalna, bardziej obyczajowa. Można było pójść do przełożonych harcmistrza i załatwić sprawę polubownie. Albo pan harcmistrz sam rezygnuje z pracy albo zgłaszamy na policję. Tak by postąpił każdy człowiek z odrobiną zdrowego rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: / Re: Coś tam harcmistrzowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.11, 17:01 tylko ze to jest ukrywanie przestepstwa - ze wszystkimi skutkami trzeba pogratulowac raczej rodzicom tej dziewczyny ze mieli tyle cywilnej odwagi aby taka rzecz zglosic - przynajmniej uniemozliwi to przestepcy to nie jest jeszcze obyczaj - chociaz wlasnie w ten sposob tworza sie w Polsce obyczaje - jakos to zalatwimy ale zeby nie wiem jak podchodzic do tego tematu - to sposob jaki proponujesz jest zamiataniem pod dywan - w ten sposob wlasnie postepiuja przestepcy i probuja nazwac to Obyczajem twoje myslenie jest zgodne z oczekiwaniem przestepcow i gwalcicieli - trzeba dzialac tajnie , poufnie, szantazowac - jak powiesz komukolwiek tro ja rozglosze wszem i wszedzie - tylko ani mru mru jeszcze raz twierdze ze twoj tok myslenia przypomina przestepce tak samo jak z tym obiciem ryja - czyli wymierzaniem sprawiedliwosci = infantylne i glupie Odpowiedz Link Zgłoś
zmija156 Re: Coś tam harcmistrzowie 06.11.11, 17:48 > tylko ze to jest ukrywanie przestepstwa Ktoś podał ciekawy przykład przestępstwa, którym byłoby podanie kieliszka wina niepełnoletniej osobie. Rozumiem, że świadkowie bez żadnej dyskusji powinni to zgłosić. > trzeba pogratulowac raczej rodzicom tej dziewczyny ze mieli tyle cywilnej odwag > i aby taka rzecz zglosic Ona powinna im za jakiś czas "pogratulować" za uraz psychiczny na jaki została narażona wskutek ich działań. > twoje myslenie jest zgodne z oczekiwaniem przestepcow i gwalcicieli Interpretacja taka, że ręce opadają ale nic nie poradzę na to, że nie masz na tyle szerokich horyzontów aby pojąć pewne rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyryl Re: Coś tam harcmistrzowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.11, 18:02 Piszesz dość sensownie, dodajmy jeszcze jeden aspekt sprawy - jeśli w wyniku tejże skargi harcujący harcmistrz trafi do więzienia, to nie wyjdzie z niego jako człowiek zresocjalizowany, wręcz przeciwnie, wyjdzie z niego jako bestia myśląca tylko o zemście, gdy taka okazja się nadarzy. Okazje co kilkanaście lat się trafiają, opowiadał mi jakieś 30 lat temu nieżyjący już pan, jak wyglądał początek wojny na terenach obecnej Białorusi. Kilku policjantów i strażników więziennych chciało uciec (chociaż nie za bardzo wiadomo, gdzie, z jednej strony hitlerowcy, z drugiej Armia Czerwona). Mieli pecha że w jednej ze wsi w pobliżu Brześcia rozpoznali ich miejscowi, którzy mieli z niektórymi porachunki. Tu należy postawić wielokropek...Wybawieniem było dla nich wkroczenie krasnoarmiejców, którzy serią z karabinu maszynowego wystrzelali wszystkich tam obecnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: / Re: Coś tam harcmistrzowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.11, 18:16 zmija vel cyryl - spakuj sobie lepiej piornik - jutro masz lekcje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyryl Re: Coś tam harcmistrzowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.11, 18:23 Mylisz się gimnazjalisto; człowiek myślący porównałby IP obu dyskutantów, no ale to dopiero na dalszym etapie... Odpowiedz Link Zgłoś
zmija156 Re: Coś tam harcmistrzowie 06.11.11, 15:28 Pozwolę sobie tylko zacytować Lema: "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eska Re: Coś tam harcmistrzowie IP: *.dynamic.chello.pl 08.11.11, 08:33 Lem miał rację, ale nie ty powinieneś powoływać się na jego słowa:P. A teraz przeczytaj i zastanów się trochę (jeśli potrafisz): "Były policjant z wydziału ds. nieletnich, a ostatnio wieloletni pedagog szkolny w jednym z warszawskich gimnazjów i wychowawca w domu dziecka stanie wkrótce przed sądem oskarżony o pedofilię – ustalili dziennikarze "Superwizjera" TVN. 53-letni Cezary S. od ponad dwudziestu lat pracował z młodzieżą. Był policjantem z wydziału do spraw nieletnich, wychowawcą w ośrodku szkolno–wychowawczym i w domu dziecka. Ostatnio przez 10 lat był pedagogiem w gimnazjum nr 9 w Warszawie. Udzielał też korepetycji i reklamował się jako terapeuta. Jako samotny i bezdzietny mężczyzna został nawet rodziną zastępczą dla jednego z chłopców. "Dyrekcja zniechęcała mnie do rozdmuchiwania sprawy" Sprawa wyszła na jaw w ubiegłym roku dzięki determinacji matki, której syna pedagog prawdopodobnie wykorzystał. - Dyrekcja szkoły zniechęcała mnie do rozdmuchiwania tej sprawy. Gdy chciałam zgłosić sprawę na policję to też usłyszałam, że popełniam błąd – opowiada matka. – Wicedyrektorka mówiła, że zgłoszenie tej sprawy do prokuratury zaszkodzi mojemu dziecku i szkole - dodaje. Matka w końcu sama zgłosiła sprawę do prokuratury. Nie zrobiła tego dyrekcja szkoły. Zamiast tego pozwolono pedagogowi odejść z pracy, a on wkrótce zatrudnił się w domu dziecka. Ofiar mogło być znacznie więcej? Cezary S. przebywa obecnie w areszcie. Jego proces rozpoczyna się za miesiąc. Prokurator zarzucił mu wykorzystanie tylko jednego chłopca. Policja podejrzewa, że ofiar mogło być znacznie więcej i prosi o pomoc. - Najbardziej zdumiewające w tej sprawie jest to, że zagubionej matce nikt na początku nie pomógł, a dyrekcja szkoły i policja zniechęcały ją do zawiadamiania o przestępstwie – komentuje Robert Socha, autor dzisiejszego reportażu poświęconego tej sprawie. – Dziwi także to, że dyrektorka szkoły nadal pełni swoją funkcję, choć pozwoliła pedagogowi pójść w świat i dalej pracować z dziećmi – dodaje." Szczegóły w dzisiejszym "Superwizjerze" w TVN o 23.30. wiadomosci.onet.pl/kraj/byly-policjant-i-pedagog-oskarzony-o-pedofilie,1,4900460,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś