Dodaj do ulubionych

Innowacje z PRL ...

06.04.12, 09:47
Najciemniejszą stroną przemian w Polsce po roku 1989 była całkowita likwidacja wielu bogatych w aparaturę i specjalistów zakładów produkcyjnych, jak m.in. ELWRO, TEWA, TOMI, FONIKA. Wrocławskie Elwro było jednym z wzorcowych zakładów ... rozwiń całośćw Polsce Ludowej. W latach siedemdziesiątych lata 70. XX wieku był to liczący się w Krajach Demokracji Ludowej producent maszyn liczących i innego sprzętu elektronicznego. Klawiatury do komputerów produkowanych w ELWRO miały estetyczny wygląd a klawisze były nieścieralne, wykonane techniką wtrysku dwu tworzyw o różnych barwach jednocześnie.

W drugiej połowie lat osiemdziesiątych powstał program produkcji mikrokomputerów mikrokomputer. W owym programie była prognoza, że nastąpi lawinowa komputeryzacja kraju, którą należy oprzeć o własny sprzęt, którego produkcja daje zatrudnienie 7 tysięcy ludzi. W latach osiemdziesiątych ELWRO produkowało komputery biurkowe PC Elwro 801 AT nie ustępujące jakością komputerom amerykańskim. W końcu lat osiemdziesiątych Elwro przygotowywało się do produkcji komputerów PC nowej generacji, konstrukcja opracowana przez polskich fachowców. Do tego celu wybudowano najnowocześniejszą halę produkcyjną w Europie. Procesory oparte na mikropłytkach wykonanych z kryształów krzemu najczystszej jakości produkowanych w hucie aluminium SKAWINA. Do produkcji nowej generacji komputerów zakupiono za granicą najnowocześniejsze linie produkcyjne. ELWRO miało szansę stać się największym producentem komputerów PC w Europie.

Prace przygotowawcze do produkcji komputerów PC nowej generacji szybko postępowały naprzód. Zaczęły przychodzić w kontenerach zamówione za granicą nowoczesne maszyny. Nie zdążono ich nawet rozpakować, gdyż Rząd premiera Mazowieckiego podjął decyzję o sprzedaży ELWRO dla niemieckiej firmy SIEMENS. Efektem działań firmy SIEMENS było zwolnienie ponad 6000 pracowników i wywiezienie do Niemiec wszystkich kontenerów z zakupionymi przez ELWRO liniami produkcyjnymi do produkcji komputerów PC nowej generacji. Następnie zaczęto demontować nowoczesne maszyny produkcyjne. Po wywiezieniu do Niemiec całego parku maszynowego z wyjątkiem dwóch pras wykrawających RUSKIN sterowanych numerycznie produkcji szwajcarskiej, niemiecki właściciel przystąpił do wyburzania zakładu ELWRO. Na początku zburzono najnowszą halę produkcyjną. Następnie zaczęto wyburzać pozostałe budynki. W ten sposób na początku lat dziewięćdziesiątych wyburzono około 60 procent budynków ELWRO. Dzieła zniszczenia dokończono po roku 2000


Czy wszystko w PRL było kiepskie, to terasz jest tragicznie !! pseudo reformatoirzy prawicpwi !!
Obserwuj wątek
    • Gość: Adorn Szpece w niszczeniu .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.12, 09:59
      Do władzy dorwała sie styropianowa inteligencja której nie po drodze były i są nadal pozostałości
      po latach 45-89 .Braki w umiejetnościach decyzyjnych zastępuja nadal hałem "walki z komuną"
      Wszelkie zmiany nazw ulic,burzenie pomników i budowli to satysfakcja dla nich !
      /podczas gdy w inny krajach kultywuje się historie mimo jej tragicznej wymowy vide Farncja /
      Nieudane posunięcia ich przedstawicieli to młyn na wodę dla "zbrojnych formacji" w demostracjach i demolkach w stolicy.
      Maja tez popracie-oparcie polityczne w działaniach prawicy i ich przywódców !
      • Gość: górnik Wegiel z Australii co zrobi Tusk ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.12, 16:39
        Równo dwa tygodnie temu,w czwartek 22 marca,zawinął do portu w Gdyni największy w historii tego portu statek z ładunkiem MV Linda Fortune i rozładował w gdyńskim porcie…75 tysięcy ton węgla kamiennego.

        W Polsce wydobywa się niemal 80 milionów ton węgla rocznie. Mimo to sprowadzamy ten surowiec z odległej Australii.Tę ilość węgla pozyskiwaliśmy już w 1938 roku,nawet w 1989 wydobycie było dwukrotnie większe,niż obecnie. Jeżeli pomimo kosztów transportu import jest opłacalny,to powinniśmy zastanowić się nad funkcjonowaniem polskich kopalń.

        Stare powiedzenie mówi:Jeżeli nie wiadomo,o co chodzi,na pewno chodzi o pieniądze.Na korzyść Australii przemawia fakt, że około połowa z jej kopalń ma charakter odkrywkowy,co znacznie obniża koszty wydobycia w porównaniu do kopalń głębinowych,jak w Polsce.Jest jednak i inny aspekt.W Australii jest około 100 kopalń,do pracy w których zatrudnionych jest nieco ponad 30 tysięcy osób.W Polsce,o zgrozo,30 kopalń zatrudnia ponad 100 tysięcy ludzi!Z prostego rachunku wynika,że Australia ma trzy razy więcej kopalń od nas,a pracuje w nich trzy tazy mniej osób,niż w Polsce,a wydobywa przy tym cztery razy więcej węgla od nas(320 milionów ton wobec naszych 80 milionów rocznie).

        Być może właśnie tu leży źródło problemu,odziedziczone jeszcze po czasach PRL-u,kiedy górnicze związki zawodowe były hołubione,a rachunek ekonomiczny i efektywność schodziły na dalszy plan wobec pierwszorzędnego znaczenia propagandy,w myśl której Polska była światową potęgą gospodarczą.Jeżeli ponad 20 lat od transformacji ustrojowej sytuacja w kopalniach przedstawia się podobnie,jak w PKP,to nie ma nic dziwnego w tym,że taniej jest kupować i sprowadzać węgiel z odległej Australii.

        Na marginesie warto odnotować,że Australijczycy interesują się polskim rynkiem węgla kamiennego.Niedawno autralijska delegacja przyjechała do Polski,zainteresowana sprzedażą swoich technologii naszym kopalniom.Lloyd Zenari,prezes Mine Site Technologies nie wykluczył możliwości zakupu przez stronę autralijską polskich technologii,gdy australijskie kopalnie osiągną taką głębokość,jak nasze.
        • Gość: smurfmadrala PRL i ZSRR w sojuszu także technologicznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.12, 19:09
          PRL był w rozkwicie, w dziesiątej potędze gospodarczej świata
          lud pracujący miast i wsi jadł kawior popijając szampanem,
          /ustami swoich przedstawicieli/.
          Wszystko zniszczył Reagan w zmowie z warchołami Solidarności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka