Dodaj do ulubionych

Była dyrektor ARiMR prawomocnie skazana za mobbing

23.07.12, 16:24
Dajcie już spokój temu babsku.Amen.
Obserwuj wątek
    • Gość: pracownicy Re: Była dyrektor ARiMR prawomocnie skazana za mo IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.12, 18:22
      Musi jeszcze zapłacić i wtedy damy spokój;)
      • Gość: ada Re: Była dyrektor ARiMR prawomocnie skazana za mo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.12, 19:12
        Nareszcie, ale to i tak za mało. Szkoda tylko tego młodego człowieka.
        • Gość: ala Re: Była dyrektor ARiMR prawomocnie skazana za mo IP: *.kielce.vectranet.pl 23.07.12, 21:09
          A czy przy zatrudnianiu w służbie cywilnej nie ma już wymogu dostarczania zaświadczenia o niekaralności?
          • Gość: n Polecam to oburzonym PiSowcom IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.12, 14:23
            Miała, ale była człowiekiem Przemysława Gosiewskiego, więc stworzone zostały specjalne zasady:
            "Minister Przemysław Gosiewski broni byłej dyrektorki ARiMR Iwony Jakubowskiej i bagatelizuje samobójczą śmierć jej podwładnego Artura P. - O ile sobie przypominam, ten pan trochę nadużywał alkoholu - stwierdził. - To kłamstwo. Czuję złość, jak coś takiego słyszę - mówi kolega Artura.
            Szef świętokrzyskiego PiS Przemysław Gosiewski udzielił wczoraj obszernego wywiadu Radiu Kielce na temat Iwony Jakubowskiej, która złożyła w czwartek dymisję ze stanowiska dyrektorki świętokrzyskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Pytany, czy przyczyną jej rezygnacji mogło być samobójstwo Artura P. z biura ARiMR w Ostrowcu i prowadzone w tej sprawie prokuratorskie postępowanie, Gosiewski powiedział: - Ja sprawy nie znam. Sądzę, że... sprawa ta... tragiczna... w Ćmielowie, jeśli sobie dobrze przypominam, nie miała żadnych związków z panią Jakubowską. Ani z sytuacją w Agencji. Sądzę, że był to nieszczęśliwy wypadek, o tyle że, tak jak donosiła, przypominam sobie, prasa, ten pan trochę nadużywał alkoholu. Ja bym nie łączył tych dwóch spraw.

            Tymczasem Artur P. w pozostawionym przed śmiercią liście wyraźnie wini za swoją śmierć stosunki panujące w Agencji. Napisał: "Chcą głów, to moja powinna starczyć".
            Wypowiedzią Gosiewskiego jest oburzony kolega Artura P. - To jest kłamstwo. Przez trzy lata, kiedy razem pracowaliśmy, nikt nigdy nie miał żadnych zarzutów do Artura, jeśli chodzi o alkohol. Owszem, w towarzystwie, na spotkaniach poza pracą pił alkohol, ale tak jak każdy - umiarkowanie. Nigdy nie widziałem go w takim stanie, by był zamroczony lub nie panował nad sobą. Jak można tak mówić o kimś, kogo się nie znało? Czuję złość, gdy coś takiego słyszę - mówi prosząc o anonimowość.

            Nam nie udało się znaleźć żadnego artykułu prasowego, który choćby sugerował kłopoty alkoholowe zmarłego pracownika ARiMR. - Nie przypominam sobie jakiegokolwiek takiego stwierdzenia - mówi dziennikarka "Gazety Ostrowieckiej" Danuta Moskalik, która od początku zajmuje się tą sprawą. - Żaden z moich rozmówców nawet o tym nie wspominał. O Arturze wyrażali się jedynie w samych superlatywach, uważali go za najlepiej pracującego, wyróżniającego się urzędnika. Mówili tak zarówno pracownicy Agencji, jak i jego znajomi - dodaje. Tego samego zdania byli rozmówcy "Gazety", którzy ujawniali nam prawdę o stosunkach panujących w Agencji i jej oddziałach. W samych superlatywach wypowiadał się też w "Gazecie" o pracy Artura P. jego bezpośredni przełożony kierownik ostrowieckiego biura Jan Stachowicz. "Był bardzo dobrym, najlepszym pracownikiem biura" - podkreślał.

            Gosiewski w rozmowie z nami zaczął wycofywać się ze stwierdzenia, że informację taką zna z prasy. - Pozyskałem ją z innego źródła - twierdzi. Jakiego? - Nie pamiętam. Do mnie kilkadziesiąt informacji dociera codziennie - odpowiada. Na kolejne pytanie dlaczego wobec tego w tak drażliwej i tragicznej sprawie rozpowszechnia niesprawdzone wiadomości Gosiewski odpowiada, że "zastrzegł, że on nie wie na pewno, że nie zna sprawy".

            wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34309,3768280.html
            "Iwona Jakubowska, która w ubiegłym roku przez osiem miesięcy była dyrektorem oddziału regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Kielcach, została radcą szefa kancelarii prezesa Rady Ministrów.
            Przypomnijmy, że Jakubowska odeszła z ARiMR pod koniec listopada, kilka tygodni po samobójczej śmierci pracownika biura powiatowego w Ostrowcu. W pozostawionych listach krytycznie pisał on o stosunkach panujących w pracy. Wszczęte po tragedii kontrole potwierdziły łamanie praw pracowniczych i stosowanie mobbingu w agencji. Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura.
            wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34309,4134400.html
            "Zarzuty uporczywego i złośliwego naruszania praw pracowniczych oraz przekraczania uprawnień i antydatowania dokumentów postawiła prokuratura byłej dyrektorce oddziału ARiMR-u w Kielcach, Iwonie J. Obecnie jest ona radcą szefa Kancelarii Rady Ministrów i przewodniczącą Rady Nadzorczej Radia Kielce.
            Iwona J. była dyrektorką świętokrzyskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa od marca do listopada 2006 roku. Zrezygnowała kilka tygodni po samobójstwie 32-letniego pracownika biura powiatowego w Ostrowcu. "Chcą głów, to moja powinna wystarczyć" - napisał przed śmiercią. Po tej tragedii wielokrotnie pisaliśmy o metodach, jakie stosowała J. wobec podwładnych."

            Więcej... kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,4478618.html#ixzz21XfHBfYc

            Polecam te linki wszystkim członkom PiSu oburzonym taśmami PSL i partyjniactwem. Wy to rozpoczęliście w najbardziej bezczelny sposób i jest to jedno z wielkich osiągnięć lat 2005-2007 (rządy PiS).
    • framberg Była dyrektorka ARiMR prawomocnie skazana za mo... 23.07.12, 21:16
      Człowiek się przez nią powiesił a ona nic. Będzie chodziła po ulicach, będzie piła kawę w kawiarni.
      Wielka mi kara - w zawieszeniu.
      To znaczy, że jeśli przez dwa lata nikt nowy się przez nią nie powiesi to jakby kary nie było.
      Bo to, że nie powinna pracować jako kierowniczka wynika z braku jej umiejętności interpersonalnych (gestapowskich metod do umiejętności interpersonalnych nie zaliczam).
      • Gość: Pan Re: Była dyrektorka ARiMR prawomocnie skazana za IP: *.dynamic.chello.pl 23.07.12, 21:56
        A DLACZEGO NIE PISZECIE DO JAKIEJ PARTII NALEZY
        CZY TO JEST ZAKAZANE?
        Ta pani mam swoj system wartosci człowieka.
        PIS juz o nia zadba
        • Gość: n Re: Była dyrektorka ARiMR prawomocnie skazana za IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.12, 14:30
          Ta pani, winna śmierci młodego człowieka (mam nadzieję, że będzie ją to prześladować do końca życia), była związana z PiS. Nie jest tajemnicą, że po tych skandalicznych wydarzeniach awansowała i została radcą szefa kancelarii Jarosława Kaczyńskiego.
    • Gość: Peace Re: Była dyrektor ARiMR prawomocnie skazana za mo IP: *.dynamic.chello.pl 23.07.12, 23:05
      Psychopaci powinni byc przymusowe leczeni, a najlepiej izolowani, inaczej unieszczesliwia jeszcze wielu ludzi. Wyrok w zawieszeniu splynie jak po kaczce woda.
    • lamila Była dyrektorka ARiMR prawomocnie skazana za mo... 24.07.12, 12:53
      Powinno by.c podane nazwisko tej Iwony J. To ona go zbrukała i nie powinno jej się bronić przed zasłużonym PR /piarem/.
      • Gość: n Re: Była dyrektorka ARiMR prawomocnie skazana za IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.12, 14:32
        To żadna tajemnica:
        "Iwona Jakubowska, która w ubiegłym roku przez osiem miesięcy była dyrektorem oddziału regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Kielcach, została radcą szefa kancelarii prezesa Rady Ministrów.
        Przypomnijmy, że Jakubowska odeszła z ARiMR pod koniec listopada, kilka tygodni po samobójczej śmierci pracownika biura powiatowego w Ostrowcu. W pozostawionych listach krytycznie pisał on o stosunkach panujących w pracy. Wszczęte po tragedii kontrole potwierdziły łamanie praw pracowniczych i stosowanie mobbingu w agencji. Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura."

        wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34309,4134400.html
      • cineo Re: Była dyrektorka ARiMR prawomocnie skazana za 28.07.12, 09:41
        Nie bronił jej byle kto - adwokat mec. Andrzej Lew-Mirski obrońca w sprawie w której Macierewicz miał przeprosić ITI za swe słowa z 2007 r. o związkach tej spółki z wojskowymi służbami specjalnymi PRL i o finansowaniu jej ze środków FOZZ - tak orzekł w prawomocnie Sąd Apelacyjny w Warszawie.
        • cineo Re: Była dyrektorka ARiMR prawomocnie skazana za 28.07.12, 09:47
          Arturowi ŚP należy się pamięć i honor. Jak powiedział to w materiale ekspresu reporterów były kierownik BP ARIMR w Ostrowcu Świętokrzyskim - "...on to zrobił dla nas...." Szkoda, że wcześniej nie podnieśliśmy głów.....
    • Gość: TS Re: Była dyrektorka ARiMR prawomocnie skazana za IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.12, 20:39
      Paulina spie.....alaj my nie o takie rzeczy sie tu modlimy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka