Dodaj do ulubionych

Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich mił...

01.03.13, 19:42
Bohaterom cześć!
Obserwuj wątek
    • Gość: a tak Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.13, 21:48
      swoją drogą może IPN poda ilu zamordowali milicjantów , geodetow i urzędników ci bochaterowie.
      • Gość: Piotr Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.13, 23:25
        biorąc pod uwagę fakt, że jeszcze w latach 80. władza mordowała ludzi za poglądy, odpowiedź na twoje pytanie jest banalnie prosta: za mało!
        • Gość: sceptyk Z pewnością w latach 80. mordowali tych IP: 81.219.133.* 01.03.13, 23:40
          ludzi - starzy geodeci, urzędnicy itd. - ci co nie zdążyli ich wykończyć "żołnierze wyklęci".
          Aleś palnął głupotę.
          • Gość: itd Re: Z pewnością w latach 80. mordowali tych IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.13, 07:20
            A czy ta słynna Brygada Świętokrzyska współpracowala z czolowym okupantem czyli
            Hitlerowskimi Niemcami ?
            • Gość: Filip Re: Z pewnością w latach 80. mordowali tych IP: 65.95.250.* 02.03.13, 07:34

              ...dzis tez zyja wsrod nas "wykleci"....zmienily sie tylko metody ich likwidowania....stare UB wciaz aktywne...tak patrze na ta fotografie generala przeniesionego w stan spoiczynku i mysle sobie - przeciez to nie jest slowianska twarz...to nie genetycznie nasze rysy...cala wierchuszka, w wojsku, w sluzbach, w policji, w administracji, w bankach, w zusach, w sadach, a zarzadach, w ministerstwach, w dyplomacji....j.w.p.towarzysze
              • Gość: sceptyk Jak czytam podobne dyrdymały to mnie zalewa IP: 81.219.133.* 02.03.13, 08:28
                - co marzy ci się czystość rasy - "genetycznie nasze rysy" ?!
                Masz w domu ołtarzyk z wodzem "pod wąsem" ? Prymitywie - biorąc pod uwagę jaki tygiel narodowości był w dawnej Polsce to z pewnością każdy z nas - nawet ty - masz w sobie domieszkę krwi z pogardzanej przez ciebie i podobnych idiotów nacji.
                Poza tym nie znasz historii Polski - bo gdybyś znał prosty człowieku z Kanady (wyjechałeś za chlebem - bo tutaj praca fizyczna nie jest tak w cenie ?) - to byś wiedział ile zawdzięcza polska kultura, nauka, sztuka - Polakom pochodzenia żydowskiego. Dodam że z pewnością każdy z nich władał lepiej językiem polskim niż ty "polak" !
                A ilu z nich zginęło walcząc za wolność Polski ?!
                Nie wiesz - to wracaj sobie popracować i nie przemęczaj główki - refleksje i przemyślenia pozostaw innym.
      • Gość: do osła Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.183.149.30.dsl.dynamic.t-mobile.pl 02.03.13, 08:01
        swoją drogą może IPN poda ilu zamordowali milicjantów , geodetow i urzędników ci bochaterowie.

        no comment
        • Gość: itd Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.13, 08:18
          Nie podadzą - bo nie jest to poprawnie politycznie, a majstrowanie przy historii trwa.
          • Gość: jo Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.13, 11:20
            Polak Polaka mordował, bo jeden Niemców gonił a drugi chciał III wojny światowej i jasnie państwa bo sam z folwarków pochodził
            • sygitoyo Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m 02.03.13, 13:26
              żałosne jest to , że powołano "Urząd pt IPN" ,
              którego urzędnicy "wiedzą Wszystko lepiej" i działają tak jak im płacone,
              podobnie jak powołano "Urząd bezpieczeństwa"
              jego urzędnicy też mieli monopol na prawdę.
              A przeżyć to trzeba.
              • Gość: gość Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.kielce.vectranet.pl 02.03.13, 14:47
                Wyklęci przez władzę i przeklęci przez umęczony naród. Zabójstwo niezależnie od pobudek jest zabójstwem i żaden system tego nie toleruje więc wielu było skazanych nie za poglądy lecz za konkretne czyny.
                • Gość: rammstein Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.13, 15:19
                  Skazanych przez bydełko zjadające stalinowski stolec ze smakiem.
                  • Gość: ... Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.13, 17:03
                    te "rammstein" w d... byłeś, g.... widziałeś, a twoi starzy lub i ty sam pochodzisz z czworaków, i nie znasz historii. Owym wyklętym marzyła się tylko władza i nic poza tym. Dobrze im wychodziło zabijanie Polaków i Żydów oraz współpraca z Niemcami ...
                    • Gość: chwała bohaterom Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.13, 21:46
                      a najlepiej plewienie czerwonego badziewia, takiego z którego wypączkowałeś. kropa.
                      • Gość: ,,, Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.13, 11:15
                        faszystowski polski katolik sie odezwał. brrrrr. że tacy z parobczaków maja czelność udawać panów?!
    • tyfusplamisty Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich mił... 02.03.13, 16:54
      Cześć i chwała Bohaterom!

      Kiedy wreszcie dziennikarze piszący o naszym mieście nauczą się, jak nazywają się niektóre miejsca w Kielcach? Ten "skwer między ulicami JPII a Wesołą", to po prostu skwer Żeromskiego, tak jak "plac przed WDK" jest placem Piłsudskiego, czy "plac przed dworcem PKP" to plac Niepodległości.
      • Gość: Filip Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: 65.95.250.* 02.03.13, 18:02
        co marzy ci się czystość rasy - "genetycznie nasze rysy" ?!

        .....a czemu nie...?...jesli sie nie myle Polska to strefa bialej rasy...przez rasy kolorowe...o zabrudzonej genetyce zepchniete we wlasnum kraju na pobocze zycia spolecznego....to wlasnie w tym temacie niszczenia patriotycznego polskiego narodowego podziemia....graly glowna role mechanizmy rasistowskie....likwidowano Polakow.....bo wladza byla innym nadana....mniejszosci narodowej ktora miala nad wiekszoscia sprawowac wladze i ja kontrolowac....
        Stad tez najbardziej krwawo rozprawiano sie z mlodziez Zydowska .....bo jej zachowanie patriotyczne dla UB nie znajdowalo zadnego wytlumaczenia...."Zyd a walczy o Polske jak by byl Polakiem..."....( ..nieliczne przypadki ale byly..)

        ...i nie wmawiaj mi ze jestem posiadaczen zydowskiej genetyki...za krotki czas w rozwoju narodu by do takiego ukladanca doszlo...no ale propagandowo wersja dosc wygodna.



        Masz w domu ołtarzyk z wodzem "pod wąsem" ? Prymitywie - biorąc pod uwagę jaki tygiel narodowości był w dawnej Polsce to z pewnością każdy z nas - nawet ty - masz w sobie domieszkę krwi z pogardzanej przez ciebie i podobnych idiotów nacji.
        Poza tym nie znasz historii Polski - bo gdybyś znał prosty człowieku z Kanady (wyjechałeś za chlebem - bo tutaj praca fizyczna nie jest tak w cenie ?) - to byś wiedział ile zawdzięcza polska kultura, nauka, sztuka - Polakom pochodzenia żydowskiego. Dodam że z pewnością każdy z nich władał lepiej językiem polskim niż ty "polak" !
        A ilu z nich zginęło walcząc za wolność Polski ?!
        Nie wiesz - to wracaj sobie popracować i nie przemęczaj główki - refleksje i przemyślenia pozostaw innym.
      • Gość: sygi Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.13, 18:31
        Piąte -
        nie zabijaj.
        Kropka
        • Gość: Fix Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.kielce.vectranet.pl 02.03.13, 20:30
          Mamy dziwne podejście do historii. Zależy skąd wiatr wieje. Duża część społeczeństwa widzi ją w barwach czarno białych. Najpier bandyci, teraz bohaterowie, wyklęci. Prawda jet jednak bardziej skomplikowana. Należy ją rozpatrywać z punktu widzenia tamtych czasów, a nie według dzisiejszych kryteriów i doświadczenia. Komuna nie szermowała hasłami zamordyzmu. Obiecywała ludziom pracę, bezpłatną naukę, równość dla wszystkich, ziemię dla chłopów, nacjonalizację, zniesienie ubóstwa. Były to hasła chwytliwe, bo wiedza na temat stalinowskiego reżimu wsród prostych ludzi była niewielka. Armię Czerwoną widziano jako wyzwolicieli, nie okupantów. jednak częśc społeczeństwa nie dała sie nabrać na te hasła. Zaczęła się walka z nowym systemem. Walka która nie miała szans powodzenia i przybierała nieraz drastyczne formy. Nie walczono z systemem, lecz z ludźmi którzy uwierzyli hasłom tego systemu. Bo na czym polegała ta walka? Zabicie chłopa, bo wziął ziemię z reformy rolnej? nauczyciela, geometrę parcelującego majatek? Obrabowanie spółdzielni, zniszczenie mleczarni? Były też zwyczajne mordy. Można zrozumieć kiedy żołnierz ginął w walce z podziemiem, milicjant w zasadzce. Ale zabicie prostego milicjanta wraz z całą rodziną to zwykłe morderstwo, którego nic nie może usprawiedliwić. Znam z opowiadania starego żołnierza. "Leśni" złapali prostego żołnierz wcielonego do wojska. Powieszono go do góry nogami z głową w mrowisku. Ginęli ludzie mimo zakończenia wojny po obu stronach. Straty strony rządowej, wojsko, milicja, UB, wyniosły ok. 50 tyś. Skrytobójczo zamordowanych trudno zliczyć. To były tragiczne czasy w najnowszych dziejach Polski. Zamordowano wielu patriotów w ubeckich katowniach, nie zawsze z zarzutami popełnienia czynów niezgodnych z prawem. Tylko za to, że nie akceptowali nowego systemu. Ale też było wielu, którzy otrzymali wyroki za konkretne czyny. W lesie byłi też pseudopatrioci, którym nie uśmiechała się zwykła praca. Woleli zyć z rabunku, a zabijanie stało się rodzajem sportu. Bo zabił niepiśmiennego chłopa który wstąpił do PPR dając się nabrać na hasła i szczycił się, że zabił wielkiego komunistę. Winę za taki stan rzeczy ponoszą zachodnie ośrodki władzy. Bo lepszy byłby wynik walki z komuną gdyby ci leśni ludzie pokończyli studia, zostali nauczycielami, profesorami, urzędnikami. Takiej masy ludzi komuna nie zdołałaby wymordować, a świadomość społeczna byłaby zupełnie inna. My Polacy potrafimy się jednoczyć tylko w dwu wypadkach, kiedy trąbka do boju zagra i teściowa do stołu prosi. I dziś naród skłócony, tylko dostęp do broni utrudniony, bo gdyby było inaczej to i dziś słychać by było wystrzały i widać łuny pożarów, bo jeden wierzy w smoleński zamach, a drugi kpi z tego. Jeden woli Tuska inny Kaczyńskiego. Kiedy zaczniemy pracować ręka w rękę dla lepszego jutra?
          • Gość: Why? Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.kielce.hypnet.pl 02.03.13, 21:53
            Why???
            Jeden woli Tuska inny Kaczyńskiego. Kiedy zaczniemy pracować ręka w rękę dla lepszego jutra?
            • Gość: Fix Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.kielce.vectranet.pl 02.03.13, 22:01
              Dwaj niżej podpisani ujawnili swoje kretyństwo.
              • Gość: Why? Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.kielce.hypnet.pl 02.03.13, 22:13
                Dwaj niżej podpisani ujawnili swoje kretyństwo.
                I dont undertand
                • Gość: Filip Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: 65.95.250.* 02.03.13, 23:37
                  ...widac ze ludzie wciaz sie boja "cichych oprawcow"....ktos przypomina piate przykazanie...inny, uczy sie j.angielskiego......struktury wciaz te same...zbierajace informacje o ludziach....no bo SS nie maja przygotowania do zbierania informacvji z innych dziedzin...zreszta po co mialy by zbierac skoro cele nie sa np...gospodarcze, uslugi naduzycia w internecie....hihi...dzis dopiero mowia ze przy budowie autostrad popelniono kolosalne przewaly.....slyzby bespieczenstwa panstwa sa skorumpowane i biora lapowy....ludzie placa n ie wpelni swiadomi ze ten i ow ...o tak moze wiele zalatwic ...SS zrobily sobie prywatno dochodowy biznes ...oni pie...mi sie nie zajmuja....dzis interesuje ich gruba forsa plynaca z Brukseli....do czyjej kieszeni ona plynie...czy facio ktory ta forse zgarnia...chetnie sie nia dzieli....i ile da sie od niego wyciagnac....a on biedak sie tlumaczy....czlowieku nie znasz tego kraju....?...przeciez ja ta forsa musze sie podzielic.

                  ...co - czyz by to byla obca literatura dla slyzb specjalnych ...?
                  ...Dlatego jest taka a nie inna jakosc....tych autostrad po btorych za dwa lata pozostana jedynie wygniecione koleiny....

                  ..........................................................................................................................................
                  ...czy tego smarka nie mozna zaltwic ....?
                  ...no nie bo tatus jest dusza warszawskiego srodowiska.

                  W poniedziałek policja poinformowała, że w nocy z soboty na niedzielę zgłoszono do niej podpalenie dwóch samochodów zaparkowanych na styku ulic Oleandrów i Marszałkowskiej. Z kolei w nocy z niedzieli na poniedziałek doszło do podpalenia pięciu aut na Oleandrów. Wówczas też na pobliskim przystanku autobusowym policjanci zatrzymali Jacka T., syna warszawskiego adwokata, oskarżonego już o podpalenia samochodów w ubiegłym roku, także w tej okolicy. T. w momencie zatrzymania był nietrzeźwy, dlatego zarzuty usłyszał dopiero we wtorek.
                  • Gość: koroniarz Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 01:22
                    Śp. Hedę "Szarego" który w 1946 r. rozbił więzienie w Kielcach uwalniając ponad 350 towarzyszy broni, miałem zaszczyt poznać osobiście.
                    W poznańskim ratuszu uczestniczyłem w 1956 r. w spotkaniu z Kazimierzem Moczarskim, aresztowanym w 1945 r. i skazany na 10 lat więzienia, a w 1952 na karę śmierci. (www.edulandia.pl/lektury/1,91478,5608795,kazimierz_moczarski___biografia_autora.html#ixzz2MPrl8dBZ)
                    Józef Wiącek, dowódca sandomierskich "Jędrusiów" który rozbijał więzienia w Pińsku i Nisku, represjonowany "po wyzwoleniu", tańcował na moim weselu.
                    Jestem zdania, że osobiście zawdzięczam im wiele. Także to, że wasze dzieci i wnuki, mogą dziś mówić po polsku.
                    To prawda, że biologia robi swoje i tamte pokolenia wymierają. Ale wciąż działa cały poczet żywotnych "niepodległościowych" związków kombatanckich. Kilka lat temu, odszedł na wieczną wartę 100 latek p. Wiśniewski, kielecki cukiernik, uczestnik wojny Polsko-bolszewickiej, z koła kombatanckiego mego ojca. Wobec niektórych życiorysów zalegających w ich szafach, fabuły większości współczesnych filmów grozy wypadają bladziutko.
                    Dlatego moim zdaniem, tym ludziom i cieniom tych którzy polegli bądź zostali zamordowani, albo po prostu już odeszli, a także rodzinom, które zazwyczaj też ponosiły skutki ich walki i niepowodzeń należy się ten uroczysty dzień szacunku. Ale też prawda, że ze zdaniem przeciwnym spotykam się na co dzień. Przecież po tych którzy ich mordowali tez pozostało jakieś potomstwo. Takie jest żyucie
                    • Gość: gggggg.... Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.13, 11:41
                      Prawdziwie o

                      zolnierzeprzekleci.wordpress.com/ogien/
                      zolnierzeprzekleci.wordpress.com/lupaszka/
                      zolnierzeprzekleci.wordpress.com/otto/
                      i innych
                      • Gość: sygi Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 14:41
                        szacunek fixie,

                        jak pomyślę,że zamiast powszechnego dostępu do klawiatury dany by nam był teraz powszechny dostęp do stenów i pepeszy,
                        brrr

                        jednak mamy postęp
    • Gość: nikt Byla alternatywa ? IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 14:59
      Po rzuceniu nas w objecia Stalina - vide Teheran i Jalta przez sojuszników z zachodu, czego
      można było spodziewać sie w r. 1945 - bez obrazy, wejscia Chińczyków ?
      Szkoda tych zmanipulowanych mlodych ludzi, a jeśli juz walka - to z wojskiem a nie z ludnością
      cywilną.
      • Gość: wacek Re: Byla alternatywa ? IP: *.play-internet.pl 03.03.13, 16:13
        Sojusznicy zachodni już w 1939 nas zdradzili.W Teheranie i Jałcie nas sprzedali.A z tymi Chińczykami to dobre stwierdzenie.Jeszcze trochę a pospolitym bandytą będą stawiać pomniki.
    • Gość: Historyk Z najwyższego świecznika wiedzieli co robią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.13, 20:53
      Trzeba pamiętać o tych o których zapomnieliśmy lub udajemy,że zapomnieliśmy.Tych co niby służąc Polsce na Zachodzie sprzedawali Polaków o których wiedzieli,że są w ruchu oporu.
      Zacznijmy od zdrajców z samego najwyższego świecznika Rządu Londyńskiego.
      Powiedzmy wreszcie prawdę o Feldorfie,którego uznajemy za "patriotę'
      Zapewne zapomnieliśmy,że Feldorfa wydał w łapy UB i NKWD jego przełożony z kampanii wrześniowej gen. GUSTAW PASZKIEWICZ,od 15 września 1939 zastępca dowódcy Armii "Karpaty", od czerwca 1940 zastępca dowódcy Związku Walki Zbrojnej ZWZ.Po ucieczce do Anglii dowódca 1 Brygada Strzelców,później dowódca 4 Dywizji Strzelców,później dowódca 2 Samodzielnej Brygady Pancernej i na koniec z-ca dowódcy I Korpusu Polskiego.Jeden z najważniejszych wojskowych przy Rządzie Londyńskim.Ważniejszy od Andersa.
      Ale wrócił do kraju i został dowódcą 18 Dywizji Piechoty w Białymstoku.Pełnił jednocześnie funkcje przewodniczącego Wojewódzkiego Komitetu Bezpieczeństwa co było jednoznaczne z kierowaniem UB ,milicją i KBW na swoim rejonie działania.
      Ba za sprzedanie Feldorfa został wyróżniony.Został Dowódcą Warszawskiego Okręgu Wojskowego.
      Jak więc można zapomnieć o prawdziwych"patriotach" Przecież im pamięć się też należy.
      Tych "patriotów" mieliśmy pod dostatkiem albo jeszcze więcej.Zasłużeni dla Kraju i Narodu.
      Szkoda tylko,że przemilczani,schowani pod dywan.
      To nich powinniśmy szczególnie pamiętać i ich oddaniu ojczyźnie .
      Takich co to dla michy są zdolni do największej podłości.
      Taki album hańby narodowej wielotomowy z takimi "bohaterami" powinien być biblią naszych narodowców i "prawdziwych patriotów"
    • angrusz1 Ja w życiu 04.03.13, 08:01
      stawiam sobie bardziej realne cele .
      Hmm, Polska wtedy była rządzona przez komunistów za którymi stało potężne militarnie państwo i nikt , nikt na świecie wtedy nie chciał zadzierać z tym państwem .
      Dlatego lepiej by było , aby ci ludzie zajęli się uprawianiem swojego ogródka i wychowywaniem swoich dzieci , aniżeli porywali się z motyką na słońce .
      • Gość: uczeń Re: Ja w życiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.13, 09:30
        Mam pytanka, które zadała nam Pani na historii:
        1. Jak to się stało, że Brygada Świętokrzyska bez jednego wystrzału przeszła do Czech przez tereny zajęte przez hitlerowców?
        2. Kto aprowizował żołnierzy wykletych po 1945 roku?

        • Gość: Fix Re: Ja w życiu IP: *.kielce.vectranet.pl 04.03.13, 09:47
          My Polacy ponad wszystko stawiamy bohaterszczyznę, brak nam instynktu szmozachowawczego, a pragmatyzm jest nam zupełnie obcy. Łatwo jest umierać za ojczyznę, ale znacznie trudniej dla niej pracować i żyć. Hasłowość ponad wszystko co przewija się przez wieki i trwa do dziś. Jak pisał B. Brus "żył, cierpiał i płakał za miliony, tylko dla ojczyzny nigdy nic dobrego nie zrobił" Nie potrafimy wyciągac wniosków z historii. Wiele narodowych zrywów kończyło się klęską i licznymi ofiarami, bo juz na samym początku wiadomo było, że szanse powodzenia są nikłe lub żadne. Nasuwa się tu powiedzenie Napoleona "jeśli mamy wroga którego nie możemy pokonać, należy sie z nim zaprzyjaźnić" Wzorujemy się na zachodzie, lecz nie potrafimy brać z nich przykładu. ot chociażbt z angielskiego pragmatyzmu. Podczas wojny burskiej 1899-1902 Anglicy sprzedawali broń Burom, mimo, że z nimi walczyli. Kiedy ich zapytano dlaczego tak robią, odpowiedź brzmiała, jeśli my im nie sprzedamy, zrobią to inni, a tak my zarobimy, a zdobyczna broń nie będzie stanowiła tajemnic dla naszych żołnierzy. Dziś młodzi ludzie potrafią się gromadzić, wznosić okrzyki "precz z komuną" tórej już od 23 lat nie ma, rzucać kamieniami, ale zorganizowac się by posprzątać park, ulepszyć ciągi spacerowe, naprawić zniszczone ławki, co to to nie, to zbyt trudne. Ojczyzna hasłami nie pracą stoi.
          • Gość: wolny Re: Ja w życiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.13, 09:58
            Popieram, ale to wina tych pseudo-polityków, robiących zamieszanie w głowach młodych
            ludzi oraz kk, z ktorym dziecko spotyka się od początku i obserwuje realigię-etykę, naukę
            /czyli ewolucjonizm/ z religią /kreacjonizm/ i ma ogromne zamieszanie w systemie wartości,
            o rzetelnej historii nie wspominając, bo różne IPN-y pracują nad tym od lat.
            • Gość: henry Re: Ja w życiu IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.13, 11:04
              A ci co nas skłócają to najwięksi bandyci obecnie. Zobaczcie co wyprawiają z młodzieżą. Jak ucza ich nienawiści do sióstr i braci. Kto za tym stoi?
        • Gość: Historyk Re: Ja w życiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.13, 11:29
          Odpowiedź odnośnie brygady świętokrzyskiej NSZ sam sobie dałeś.W historii wojen jest to pierwszy przykład/śmiertelny wróg/ w sposób zorganizowany szedł pod nosem strony przeciwnej i był przez ta stronę dokładnie chroniony by nie stała mu się krzywda.Ta brygada świętokrzyska jednodniowa aprowizacja to do kotła szło 5 krów.A skąd te krowy.Od biednego kieleckiego chłopa zrabowane ponieważ ich miał w nadmiarze.
          Kogo broniła,kogo krzywdziła ta sławna brygada to odpowiedź jest chyba jasna.Z kim współpracowała też chyba nie ma wątpliwości.

          Jacy żołnierze wyklęci.Takich żołnierzy nie było.Byli to pospolici bandyci szabrujący wsie ze wszystkiego co miało wartość.Zabierali chłopom krowy świnie,zboże,mąkę.Napadali na obiekty strategiczne czyli gorzelnie.Zabili wiejskiego milicjanta.geodetę,który dzielił ziemię dla chłopów z pańskiego.Napadali na kasy gminne w zapadłych miejscowościach.
          Ubrali ich dzisiaj w szaty narodowe.Rodzina i krewni nie chcą mieć w rodzinie bandytów i morderców a chce mieć w rodzinie bohaterów.I stąd taki wysyp przeklętych.Wrzask jaki czynią krewni jest naprawdę imponujący.To świadczy też o tym jak popularną formą życia była bandytka/tak wówczas zwano wszelkiej maści bandytów,szubrawców i morderców/
          • Gość: Filip Re: Ja w życiu IP: 65.95.250.* 04.03.13, 18:47

            ...mnostwo pomylek w rozumieniu tamtej okupacyjnej rzeczywistosco...a skad pochodzila aprowizacja wszyskich formacji pro sowieckich....?
            Potrzebe zrodenia NSZ zrodzila potrzeba chwili....zaprzestania przezs Niemcow pacyfikacji polskich wsi...ktos musial ta krytyczna sytuacje wziasc pod kontrole( przyklad Polskiej Skalki ...wybito 96 osob..)...w odwecie za palenie domost Niemieckich i napady BH, AL na postrunki zandarmerii....za jednego zabitego Niemca ...zandarmeria wybieral ze srodowiska 10 osob zwykle wszyskim dobrze znanych - Kierownika szkoly, weterynarza, aprekarza...itd.
            rozstrzeliwiano ich zwykle w dzien targowy lub w niedziele gdy ludzie szli do kosciola czy na targ...egzekucja typowo pokazowa...przyklad Lpuszna....to co mi bylo jajbardziej znane...wojne znanz opowiadan Ojca...dwoch moich bliskich walczylo w AK...pozostaly po nich medale...i fotografie z tamtych lat.

            ...nie piszcie tendencyjnych glupot oskarzajac wszyskich o zdrade...byl to tragiczny czas proby...i nie wszyscy okazali sie bohaterami....w batali wrzesniowej - ilu generalow zdzerterowalo...?...sa w narodzie karty przemilczane....a sa tez opisane tendencyjno politycznie proby wyjasnienia historii.
            • Gość: Filip Re: Ja w życiu IP: 65.95.250.* 04.03.13, 19:34

              Czesto bylo tak ze polowe wsi zamieszkiwaly rodziny polskie a druga polowe zamieszkiwaly rodziny niemieckie.....to wynik niemieckiego osadnictwa ktory najbardziej widoczny byl na calym terenie ziem zachodnich Pomorza Wroclawskie Zielonogorskie ale takze Kieleckie.
              Polityka osadnictwa zwalniala osadnika niemieckiego z placenia podatkow przez pierwsze 10 lat...sad wykyp przez niemcow ziemi od polskiego chlopa ktory emigrowal na ziemie wschodnie...za uzyskane pieniadze ze sprzedazy ziemi w Kieleckiem mogl kupic obszar zyznej ziemi na Ukrainie i dostac od Pisludzkiego tytul szlachecki....w czasie okupacji ci wlasnie Niemcy nazwani zostali Piata Kolumna ....w Bydgoszcy ci wlasnie niemcy sztrzelali do wycofujacej sie Armi Polskiej w czasie kampani wrzesniowej.

              Wszelka trzoda w czasie okupacji byla rejestrowana i kolczykowana...chlop mial obowiazek oddac ja w oznaczonym terminie do uboju a to z koleji wszysko szlo na zaopatrzenie Niemieckiej Armi....w razie niewykonania obowizku - grozilo mu zeslanie do Obozu Oswiecimskiego...lub innego na terenie Niemiec.

              Wies dozywiala partyzantow glownie ta wies polozona na terenach zalezionych i bliskosci lasu....Snochowice, Losien itd.
              Partzanci chetnie zabierali z dobytku to co mialo byc przeznaczone do spedu na wyposazenie Armi Niemieckiej ...ale nie zabierali nikomu zwierzyny ukrytej w ziemiankach po lasach....bo gdy ktos mial male dzieci na utrzymaniu musial je wyzywic stad czesto kozy i krowy i drob byly ukrywane....ca cene narazania zycia utrzymujacego rodzine.
              • Gość: Filip Re: Ja w życiu IP: 65.95.250.* 04.03.13, 19:39
                Pisludskiego...przepraszam za bledy...niestety mam wrodzony uraz do sprawdzania ortografi
            • Gość: Historyk Bandyta to bandyta i nic więcej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.13, 22:43
              Bandyta to bandyta i nic więcej.Jaka aprowizacja to był zwykły szaber kosztem chłopów.
              Dopiero później bandyci przybierali szaty narodowe lub komunistyczne,a to nie znaczy,że przestali być bandytami.Dalej uprawiali swoja zbrodniczą profesję.I dalej w świadomości zwykłych Polaków są bandytami i niczym więcej.
              Rozumiem,że piętno dziadka bandyty teraz można przekuć na bohatera.Takie czasy.Ale bandyta zawsze będzie bandytą.
              • Gość: uczeń historii Re: Bandyta to bandyta i nic więcej. IP: *.183.159.80.dsl.dynamic.t-mobile.pl 05.03.13, 08:23
                naczelny bandyta
                wiadomosci.dziennik.pl/historia/wydarzenia/artykuly/421101,katyn-charkow-miednoje-bykownia-stalin-wydal-wyrok-smierci-na-polakow.html
                • Gość: nikt Re: Bandyta to bandyta i nic więcej. IP: *.dynamic.chello.pl 05.03.13, 17:49
                  Nie znam takiej idei, która pozwalałaby zabijać Polakowi - Polaka, chrześcijaństwo też jest
                  chyba przeciw. Jak nazwać więc to co się dzialo ?
                  • Gość: Filip Re: Bandyta to bandyta i nic więcej. IP: 65.95.250.* 05.03.13, 18:24
                    >>Bandyta to bandyta

                    ...wojna to czas bandytow....to czas w ktorym bandyci sie sprawdzaja...ogolnie mowiac poniewaz zawirucha wojenna wciaga, czy nieoszczedza takze ludzi o osobowoasciach aniolow.

                    Bede bronil bandyty narodowca , bo to nie on wywolal po raz kolejny ta wojne....tylko inny bandyta wszedl na jego podworko zaczal pladrowac i gwalcic....a ze w czasie okupacji zdazyly juz wyrusc kolejne fale mmlodych ludzi ....a reka juz mogla objac rekojesc gimeli.....postrach jaki budzili mogl motywowac i stac sie zachwytem zachwytem ...nad istota zycia, tak prostej reguly prawa do zycia i smierci.

                    ...dajcie mi najgorszego z was ....a uczunie go aniolem.

                    ...bo wojna to takze czas zametu...klamstwa, zdrady...i w okrytny czasem sposob szukania sprawiedliwosci.
                • Gość: Historyk Spójrzmy na to inaczej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.13, 19:44
                  Nikt im nie kazał podnosić rąk skoro w ręku mieli broń.Dostali ją od Ojczyzny by ja bronić.
                  Jak by spełnili swoją powinność to nie było by tej straszliwej zbrodni. Zginęli by jak żołnierze w walce a nie w obozie.
                  • Gość: Fix Re: Spójrzmy na to inaczej. IP: *.kielce.vectranet.pl 05.03.13, 22:00
                    Trudno się zgodzić z powyższą wypowiedzią. Brak koordynacji działań zbrojnych (brak dowództwa) stawiał tych żołnierzy w trudnej, beznadziejnej sytuacji. Należy tu podkreślić,że był rozkaz naczelnego wodza, o czym wspomina L.Moczulski w książce "wojna polska" - " z sowietami nie walczyć" Posłuszni rozkazowi poddali się do niewoli. Trudno było przewidzieć, że Stalin nie będzie przestrzegał konwencji dot. jeńców wojennych i zamiast obozów jenieckich zorganizuje masowe morderstwo. Podobnie było po drugiej stronie. Polacy przebywali w stalagach i oflagach i jakoś tam nie stosowano masowych egzekucji chociaż Hitler nie był lepszy w stosowaniu ludobójstwa od Stalina.
                    • Gość: Historyk Czym się kierować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.13, 22:42
                      Nie trzeba się zgadzać.Tylko jak to rozumieć .
                      W kraju gdzie na każdym sztandarze napisano" Bóg Honor Ojczyzna".
                      O Bogu się nie wypowiadam.
                      Honor-Naczelny wódz Rydz Śmigły-jest naprawdę śmigły w panicznej ucieczce z kraju kiedy to kraj walczy.To samo czyni Sztab Generalny jak też znaczna część wyższych oficerów.To przecież oni zostali powołani do obrony ojczyzny w trudnych chwilach.A czym się wykazują.Totalnym tchórzostwem i to Panowie Oficerowie tak ładnie prezentujący się na balach o bum paradach.
                      Ośmieszyło to nasz kraj na długie lata szczególnie gdy mówiliśmy o walce lub jacy to my patrioci.

                      Ojczyzna.Tutaj daliśmy najlepszy popis.Kto Jej bronił,kto o Nią dbał i kto się dla Niej poświęcał.
                      Wyszło że najbardziej patriotyczną grupą społeczna są chłopi.
                      Prości chłopi,którzy nawet do dzisiaj nie wiedzą,że to właśnie oni są prawdziwymi patriotami.
                      Pozostałe grupy społeczne to prawdziwa kabaretowa zbieranina nie zdolna do niczego a tym bardziej by coś za darmo zrobić dla Ojczyzny.Wyssać Ją,ograbić,opluć na wszystkie możliwe sposoby potrafimy to robić i dawniej i dzisiaj.Nic pod tym względem się nie zmieniło.
                      Płaczemy nad tymi co płakać nie powinniśmy nigdy a wręcz ich przeklinać.
                      Zapominamy o tych co powinni być naszym wzorem do naśladowania.

                      Hołubimy różnej maści cwaniaczków,oszustów,ludzi bez twarzy z których robimy bohaterów.
                      Udajemy ,że nic się nie stało kiedy różnej maści dewianci niszczą nasze dzieci dla zaspokojenia swojej huci.
                      Jak to jest.Czym ma się kierować młody człowiek.Tylko bez pokrycia w czynach sztandarach z napisem "Bóg Honor Ojczyzna."
                      • Gość: Fix Re: Czym się kierować IP: *.kielce.vectranet.pl 06.03.13, 11:25
                        Czasem odnszę wrażenie, że nasz patriotyzm hasłami stoi. Bóg - honor - Ojczyzna. w 1939 r. Bóg nam nie pomógł, elity honor miały gdzieś zapełniając zaleszczycką szosę. W chwili dziejowej próby zostawiając ojczyznę na pastwę najeźdzców. A na emigracji zamiast myśleć o pomocy dla kraju, rozgrywki personalne, walka o władzę, spory polityczne (S.Koper "Polskie piekiełko") I dalej szermuje się bogoojczyźnianymi hasłami. Pod pałacem prezydenckim hasła, Ojczyzna, śpiewy "Boże coś Polskę" ale zachowanie nielicujące z tym co na transparentach. A już o posprzątaniu bałaganu zostawionego po sobie mowy nie ma. Podobnie z manifestacją 11 listopada i innymi. Hasła Bóg honor.... ale kamienie, race w kierunku policji. Wyrywanie ławek i płyt chodnikowych. Ale co tam, słuzby porządkowe naprawią. czasem widzę jak idą tacy "patrioci" ze śpiewem, nachlani i niszczą wszystko co po drodze. A więc hasła ważniejsze niż praca. Gęba pełna frazesów, ale kiedy coś trzeba zrobić dla ojczyzny, tej malutkiej w naszym otoczeniu, to już nie. Kibice "patrioci" potrafią zdemolować stadion, ale haseł ojczyźnianych u nich ci pod dostatkiem. Rano msza, modlitwa, a po południu z siekierą na sąsiada. Czyli "Bóg-honor-Ojczyzna" to pustosłowie, bo patriotyzm w czynach się przejawia. Codziennej mrówczej pracy dla siebie i Ojczyzny.
                      • Gość: nikt Re: Czym się kierować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.13, 11:32
                        Tak, proszę poczytać choćby o ,,Ogniu,, i jego ,,dokonaniach,,.- są dokumenty, m.innymi
                        oświadczenie z 16.03.1990 r. ośmiu wysokich rangą bylych żołnierzy AK, którzy
                        w kościele w Nowym Targu przekazali dokument opisujący zbrodnie w/w.
                        Wiele niepotrzebnych śmierci, zbyt wiele. Żadna ,,sprawa,, tego nie usprawiedliwia.
                        • Gość: Historyk Re: Czym się kierować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.13, 14:18
                          Trzeba sobie jasno powiedzieć.To co się chce zrobić z pospolitych bandytów tych leśnych i miejskich i ubrać ich w barwy narodowe to jest rzucenie naszej Ojczyzny na kolana z których trudno się będzie podnieść.
                          Jeżeli bandytów wyniesiemy na piedestały to sami spadniemy z poziomu godności ludzkiej i godności Polaka.
                          Jeszcze tli się ta iskierka godności w społeczeństwie.Jeżeli ona zgaśnie to zgaśnie Naród.
                          Z tym się trzeba liczyć i zrobić wszystko by nigdy ale to nigdy do tego nie doszło.
                          Jeżeli stara się udowodnić,że zbrodnia jest czynem patriotycznym to już zbliża się zmierzch.

                          • Gość: do historyka Re: Czym się kierować IP: *.183.154.203.dsl.dynamic.t-mobile.pl 06.03.13, 16:18
                            ......historia kołem się toczy dla tych co Polska jest macochą

                            myslnarodowa.wordpress.com/2012/08/24/zydzi-powstanie-styczniowe-antypolski-wymiar/
    • Gość: Jakób Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: 83.1.88.* 06.03.13, 15:15
      Wydaje mnie się, że ten pan redaktor Stanisław Michalkiewicz jest tajnym współpracownikiem reakcyjnego podziemia antydemokratycznego i niektórym mocno mąci w głowach.
      • Gość: nikt Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.13, 15:19
        Ale chyba także działa, jesli się, nie mylę w Radio M.
      • Gość: Filip Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: 65.95.250.* 06.03.13, 16:55
        Wydaje mnie się, że ten pan redaktor Stanisław Michalkiewicz jest tajnym współpracownikiem reakcyjnego podziemia antydemokratycznego i niektórym mocno mąci w głowach.
        ...........................................................................................................................................
        ...nie sadze....S.Michalkiewicz jest pod wieksza kontrola niz nam sie wydaje...jeden artykul niosacy falszywa mysl i nie ma Michalkiewicza.
        • Gość: Filip Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: 65.95.250.* 06.03.13, 17:29
          >>>Trzeba sobie jasno powiedzieć.To co się chce zrobić z pospolitych bandytów tych leśnych i miejskich i ubrać ich w barwy narodowe to jest rzucenie naszej Ojczyzny na kolana z których trudno się będzie podnieść.
          Jeżeli bandytów wyniesiemy na piedestały to sami spadniemy z poziomu godności ludzkiej i godności Polaka.
          Jeszcze tli się ta iskierka godności w społeczeństwie.Jeżeli ona zgaśnie to zgaśnie Naród.
          Z tym się trzeba liczyć i zrobić wszystko by nigdy ale to nigdy do tego nie doszło.
          Jeżeli stara się udowodnić,że zbrodnia jest czynem patriotycznym to już zbliża się zmierzch.
          ..........................................................................................................................................

          Oj ...a tos my sie zagalopowali.....
          "historyku" - niby cel osiagnales...zniszczenia mitu "zolnierzy wykletych"....ale ponad twoje fobie jest jeszcze cos takiego jak "prawda obiektywna".....nie twierdze ze cale podziemie bylo krysztalowo czyste...ale musimy zrozumiec ze to podziemie 250 tysiecy wiekszosc z nich - to byli bardzo mlodzi ludzie ( NIE ELITY )ktrych haraktery ksztaltowaly ostatnie lata okupacji...
          Ich wychowywaly przezycia wojenne....nieustanne ocieranie sie o faszystowski mord jaki dokonywal sie na ludziach Bogu ducha winnych....
          Okupacja zostawila w mentalnosci ludzkiej depozyt zla na jeszcze wiele lat od jej zakonczenia, i nas obowiazuje zrozumienie tamtego czasu...swego rodzaju dystans.
          Nawet w latach 60-tych jeszcze w zyciu publicznym w mjej szkole np; dzialy sie takie rzeczy ..stosowano takie metody karania - DZIECI..ze dzis to sa rzeczy niedowiary...nie do pomyslenia by dzis je mozna bylo stosowac przy rozdmychanej wrazliwosci spolecznej w tej tematyce...i swego rodzaju mody na ...ktora zreszta popieram ( o ile nie niesie ubocznych skutkow)...na godnosc i wolnosc jednostki. ...z tego tez powodu oszczedze cierpkich slow pod twoim adresem historyku....poniewaz uwazam twoje fobie za niezbyt szkodliwe...a swiat i tak pojdzie wlasna droga....ale wyczuwam w twoich wypowiedziach niechec do wszelkich przejawow form patriotyzmu...i juz wrodzone obrazanie sie na Polakow - "... tak - to banda glopkow..."....tylko wy jestescie madrzy no i co tu duzo gadac - potraficie sie znalesc na kazdym zakrecie historii.
          • Gość: Fix Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.kielce.vectranet.pl 06.03.13, 18:29
            Filipie, nic nieusprawiedliwia zbrodni. Widok mordowanych ludzi raczej powinien budzić odrazę do wszelkiego rodzaju przemocy. Czy tymi młodymi ludźmi kierowała motywacja, że podczas okupacji nie załapali się do partyzantki ze względu na wiek i kierowali się chęcią wyżycia z bronią w ręku? Skoro byli tak młodzi to znaczy, że ich świadomość była bardzo niska i bezkrytycznie ufali swoim wodzom. Instniał sposób mocnego wiązania z organizacją. Młody człowiek musiał kogoś zabić. W ten sposób szantażowano go, że jeśli opuści szeregi organizacji, władze dowiedzą się o jego czynie.
            Termin, żołnierze wyklęci jakoś nie przystaje do rzeczywistości. Stawia na piedestale opozycje antykomunistyczną na równi ze zwykłymi bandytami, którzy nie kierowali się żadnymi politycznymi motywami. Dodać należy, że AK została rozwiązana w 1945 r. więc jacy to byłi żołnierze? Do jakiej armii przynależeli? Jakie mieli dowództwo naczelne? Czy przestrzegali konwencji biorąc jeńców tak polskich jak i rosyjskich stawiając ich pod ścianą? Raczej wielu z nich zasłuzyło na miano przeklętych przez umęczone społeczeństwo.
          • Gość: Historyk Prawda wystarczy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.13, 18:56
            Masz racje "Filipie"
            Tak prawda obiektywna.Rodzaje prawdy mnie nie interesują jest tylko prawda lub nie prawda.
            Prawda obiektywna ,subiektywna, i wiele wiele innych prawd to nawet w kabaretach mamy.
            Tak widzimy to co się działo.
            To żołnierze przekleci wyprawili prawie całą młodzież i dzieci warszawy do nieba tylko dlatego by zaspokoić swoje ambicje polityczne i generalskie.A razem z tą młodzieżą także wyprawili prawie 200 tysięcy Warszawiaków.
            A po lasach co się szwędało też żołnierze przeklęci.patriotyzm polegał na tym,że rabowali chłopa ze wszystkiego co miał ostatnią krowę,świniaka,zboże mąkę by sie nażreć do syta i do woli.Co tam chłop i jego dzieci.On się nie poświęca.A patriotyczne napady na wiejskiego milicjanta,geodetę dzielącego pańskie a szczególnie na ważne obiekty strategiczne .Tymi obiektami były wiejskie gorzelnie gdzie rekwirowano spirytus do celów organizacyjnych i to kilka razy w ciągu roku,napad na wiejskiego księgowego,który miał pieniądze na zapłate chłopom za sprzedane produkty.Te produkty miały trafić do miasta.
            Nie oszukujmy się to wszystko była bardzo rozwinięta bandytka/tak to wówczas naywano/
            Owszem wszelkiej maści szumowiny miejskie i wiejskie tworzyły bandy dobrze uzbrojone.Oni prowadzili szaber w sposób zorganizowany.Ba nadawali sobie stopnie wojskowe.Jeden bandyta awansował drugiego bandytę.Stąd mamy tylu majorów,kapitanów,pułkowników a prawie brak poruczników czy też podoficerów.
            Zdarzało się,że Pan Major ledwo potrafił czytać a trudnej sztuki pisania nigdy się nie nauczył.
            Jaka młodzież włóczyła się po lasach.Młodzież owszem szpanowała po mieście w oficerkach o czym nawet Niemcy wiedzieli,że należy do konspiracji.A jak to była konspiracja to wszyscy wiemy.
            A sztaby owszem takie były ale nie w działaniu .Ciągle zajęte reorganizacją.Dzieleniem uposażenia z Anglii wśród oficerów.Tak taka pensja oficera z Angli co miesiąc pozwalała każdemu oficerowi żyć dobrze w czasie okupacji czyli ponad stan i tak czyniono.AK i NSZ w W-wie,Krakowie czy też we Lwowie.We Lwowie byli oficerowie /prawie wszyscy przywiezieni z Warszawy przy braku miejscowych/ tak pazerni,że figurowali tak w spisie bioracych uposażenie w AK a także figurowali w spisie biorących uposażenie w NSZ.Czyli podwójna kasa.
            Szczęściarze.Ładnie sobie obmyślili.
            O jakiej to godności Filipie mówisz.To słowo nie było znane.To byli zwykli bandyci i to przeklęci.Wzniosłe słowa o nich to prawdziwa kpinapoza jednym przypadkiem
            Pilecki prawdziwy bohater II WŚ. Człowiek prawy i wierny swoim ideałom.
            Prawdziwy patriota.Powinien być wzorem i czczony jako bohater.A co mamy.
            Tego bohatera sobie przypisuja bandyci przekleci też chcący pozbyć się piętna bandyty i zamienić to piętno na słowo bohater.Było ich zbyt wielu i stąd taki krzyk.
            A może się mylę.
            Rozumiem,że mam czytać literaturę wspomnieniową i wtedy wszystko zrozumiem.
            Ja nie chce rozumieć przekazanej mi papki.Ja chcę znać prawdę i nic więcej.


        • Gość: Jakób Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: 83.1.88.* 06.03.13, 23:06
          A przeczytałeś już jego tekst o tym "reakcyjnym podziemiu antydemokratycznym"? Jeśli jesteś tutejszym starym Filipem, to pewnie też już jesteś zaliczony do "reakcji antydemokratycznej", albo nawet do "faszystów".
          • Gość: Do"Historyka" Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.kielce.net.pl 07.03.13, 07:41
            Chłopie gdzie cie historii uczyli ..na WUMLU/Wyższy Uniwersytet Marxizmu i Leninizmu?
            • Gość: nikt Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.13, 07:52
              No cóż IPN zrobił swoje, jak widać.
            • Gość: gość Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.kielce.vectranet.pl 07.03.13, 09:49
              Masz nikłą wiedzę historyczną, nawet nie potrafisz rozwinąć skrótu
              • Gość: dziadek Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.183.144.201.dsl.dynamic.t-mobile.pl 07.03.13, 10:16
                chłopcy jest wiosna ,bawcie się swoimi jajami - zostawcie ten temat
                • Gość: apostata Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.kielce.net.pl 07.03.13, 11:41
                  Wieczna Sława i Chwała "Żołnierzom Wyklętym" - Bochaterom walki z Komuną. Tym ZBRODNIARZOM, BANDYTOM i ZŁODZIEJOM - spod znaku NSZ-tu, WiN-U i oddziałów dowodzonych przez "Burego", "Ognia" i inną SWOŁOCZ. Tym co mordowali Żydów, Ukrainców, Białorusinów oraz pracujących dla Komuny: geodetów dzielących pańską ziemię, młynarzy. sołtysów, nauczycieli itp.l Wieczna Sława i Chwała tym Prawdziwym Polakom-Patriotom-Katolikom.
                  • Gość: apostata Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.kielce.net.pl 07.03.13, 11:42
                    Bochaterom przez "ch" - bo takie było naprawdę ich bohaterstwo.
                    • Gość: wnuczek Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.kielce.net.pl 07.03.13, 14:06
                      Wyklęty powstań ludu ziemi..
                      • Gość: Filip Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: 65.95.250.* 07.03.13, 15:03

                        ...to by sie zgadzalo...jedyna sluszna wladza przyszla ze wschodu...najpierw wbybila 22 tysiace istnien ludzkich ...ich rodziny zeslala na Sybir....w ilosci 240 tysiecy i dalej parla na zachod by przyniesc Polsce wolnosc.
                        • Gość: piesek Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.13, 15:52
                          Tak, tak, bo ta pomoc z zachodu lub z Nieba nie nadeszla.
                          • agnostyk11 Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m 07.03.13, 19:02
                            Nie mam nic przeciwka stwierdzeniu, że "łączyła ich miłość do ojczyzny".
                            Wiem ile wiedziałem mając 18 lat i wstępując do LWP. Jedyne co mnie skierowało do LWP to była miłość do ojczyzny. To było przekonanie, że zniewolenie jakie przeszliśmy w czasie okupacji niemieckiej nie może się powtórzyć. I obojetne jakiego wtedy wroga by mi wskazali moi dowódcy to z nim bym walczył, czy to byłby Niemiec, Amerykanin, Czech, Ukrainiec czy Rosjanin. Moja swiadomość polityczna tamtego oresu była prawie zerowa. Nie było telewizji, internetu. My młodzi byliśmy zamknięci w pewnym indoktrynującym nas świecie.
                            Sądzę, że podobnie "żołnierze wyklęci" nie wiedzieli nic o otaczającej ich sytuacji międzynarodowej. Stąd jak im mówili, że tego chłopa, nauczyciela, ubeka czy żołnierza trzeba zabić by Polska była wolna, to zabijał. Jak już się "wmieszał" w te zabijanie dla "ojczyzny wolności" to nic dziwnego, że się bał ujawniania a jak już się na to zdobył to trafiał na takich, których zabijał i nie zawsze mu to uchodziło na sucho.
                            • Gość: Historyk Co ich łączylo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.13, 19:25
                              agnostyk11 To co piszesz to jest prawda.Tak było.Ale nie dotyczyło do dowódców i to różnego szczebla.Oni doskonale wiedzieli co jest grane i o co walczą.Walczyli o swoje interesy mając Ojczyznę w dalekim poważaniu.Pokazał to wrzesień 1939r.
                              Ta paniczna ucieczka wodzów,ich sztabów i to ludzi powołanych przez Naród by go bronił w trudnych chwilach.
                              A ci "patrioci" duli szybciej niż wróg nacierał.Oczywiście nie zapomnieli ze sobą zabrać całego krajowego skarbca z którego w szampańskich nastrojach żyli na emigracji do lat 90 -tych.
                              Zagospodarowali wszystko
                              Dobrze,że insygnia prezydenckie przynajmniej zwrócili.A gdzie wywiezione złoto,precjoza,kamienie szlachetne stanowiące własność Narodu.Przepadło.

                              Ale "patrioci" wrócili i wracają..Już uruchamiają pałace odnowione za pieniądze społeczeństwa.
                              I najważniejsze już są "prawdziwymi patriotami"Wspominaj a jak dzielnie za nich biły się bandy leśne dzisiaj zwane przeklętymi.
                              A dalej sobie sami dośpiewajcie.Naród mocno przetrzebiony,pomordowany przez swoich i obcych z trudem podnoszący się z pożogi a panowie i ich poplecznicy już są gotowi dalej przewodzić. Na razie mają babunie,dziadków . Doszli kibole i faszyści uchodzący za narodowców.
                              Ale teraz właśnie takich trzeba.Walecznych i bezwzględnych.
                              • Gość: Historyk Wielcy bandyci przeklęci."patrioci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.13, 11:58
                                Może dalej o wielkich "patriotach"walczących z bandytów wyklętych.Poznaliśmy już "wielkiego patriotę"generała Gustawa Paszkiewicza/opisałem w poście wyżej/ a teraz następna "wielka" chluba bandytów przeklętych
                                Oto i on.
                                Jan Rzepecki w marcu 1945 po powrocie z niewoli wstępuje do organizacji "NIE"/czytaj Niezawisłość,Niepodległość jak kto woli/ gdzie zostaje zastępcą komendanta..7 maja 1945 "Nie" zostaje rozwiązane.
                                Ale natychmiast powstaje Delegatura Sił Zbrojnych na Kraj.I tutaj dowódca zostaje ten sam Jan Rzepecki.Nazwa niezbyt się przyjmuje i jest niezrozumiała dla większości walczących.
                                Posługują się wiec nieformalnie nazwą WiN jako bardzo patriotyczną i pod taką nazwą zbrojne bandy są znane.
                                Wobec utraty 14 sierpnia 1945 kasy organizacji/podejrzany ale bez dowodów oczywiście JR/ i licznych awanturach personalnych kolejna zmiana nazwy.
                                2 września 1945r w Warszawie powstaje formalnie WiN. WiN przejmuje całą strukturę organizacyjną, kadry, majątek a także oddziały leśne dotychczas występujące pod nazwą Delegatura Sił Zbrojnych na Kraj.
                                I jego prezesem zostaje oczywiście Jan Rzepecki.Trzon tej organizacji stanowi oczywiście dowódcy Delegatury Sił Zbrojnych na Kraj.Dowódcy dotychczasowych obszarów Delegatury Sił Zbrojnych na Kraj zostali tym razem prezesami obszarów WiN.I wiele wiele bardzo ciekawych zdarzeń i faktów związanych z tą organizacją.
                                A Jan Rzepecki po aresztowaniu przez UB ujawnił wszystkich swoich współpracowników nawołując jednocześnie do ujawniania się działających w podziemiu.
                                Po zwolnieniu z więzienia Jan Rzepecki zostaje przyjęty do LWP,gdzie jako pułkownik jest wykładowcą w Akademii Sztabu Generalnego.
                                Ponownie aresztowany po wyjściu na wolność zostaje pracownikiem naukowym PAN/Polska Akademia Nauk/.Pracuje aż do emerytury w Instytucie Historii .Umiera w 1983r.
                                Niespotykanie spokojny prawdziwy "patriota" jak przystało na wykletych bandytów.
                                Pytanie ilu sprzedał. Na pewno Prezesów wszystkich obszarów WiN jak też prawdopodobnie swojego kolejnego następcę płk Franciszka Niepokólczyckiego.
                                Następny Prezes to znany w regionie ppłk Łukasz Ciepliński też nie miał szczęścia nie mówiąc o jego kolejnych następcach.
                                Wszyscy zginęli a płk.Rzepecki tak samo jak generał Gustaw Paszkiewicz umiera w dobrobycie komunizmu jaki im zagwarantowano.

                                A później mamy męczenników WiN.Place ,ulice,skwerki,pomniki i wiele innych"patriotycznych"
                                bzdetów a prawdziwych "patriotach" ze świecznika ani słowa.
                                A szkoda.Oni naprawdę byli "wielcy"
                            • Gość: Filip Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: 65.95.250.* 07.03.13, 19:31
                              ...i takim cie kocham "agnostyku"...madry i rozsadny jestes.

                              www.youtube.com/watch?v=AX9TnKq0_l0&feature=related
                              • Gość: sygi Re: Pamięci "żołnierzy wyklętych". "Łączyła ich m IP: *.dynamic.chello.pl 08.03.13, 20:15
                                Dlaczego zabijali ludzi?
                                Jedni, drudzy ...
                                i inni.
                                Dlaczego faceci z dostępem do karabinu dalej to robią?

                                I próbujemy ich usprawiedliwiać.
                                Nie musieli tego robić i nie muszą.
                                A zabijali i zabijają.
                                My.
                                • Gość: stachu należałoby o nich zapomnieć. . . . IP: *.dynamic.chello.pl 08.03.13, 22:24
                                  O Dekutowskim: 17 stycznia wieś Albinów Mały starcie z oddzaiłem WP. Zginęło 5 żołnierzy
                                  Łącznie w okresie po wyzwoleniu temu oddziałowi przypisuje się ok 300 zabójstw. Większość to zołnierze szeregowi KBW, milicjanci, członkowie PPR ale także ci których podejrzewano że donoszą. We wsi Wały gm Wilkołaz zabili sołtysa.1.12 .1946 napad na wieś Huta Turobińska gmina Turobin. Spalono kilka domow, pobito kilkanaście osób, zrabowano konie, trzodę, odziez. Wieś Wola Gałęziowska. Oddział Zapory spalił dom razem z mieszkańcami, bo nie chcieli otworzyć. Wieś Krężnica zabili 16 zołnierzy KBW. A napadów na spółdzielnie spożywców, urzędy gminne, poczty, cukrownię, gorzelnie i oczywiście posterunki milicji , kilkaset. Zapora otrzymał wyrok jedyny w tamtych czasach. Kara śmierci przez rozstrzelanie. Przykre to i smutne jak partyzant walczący z hitlerowcami przeradza się w walczącego z chłopami . Bo chłopi to głównie ofiary ....
                                  • Gość: dostacha Re: należałoby o nich zapomnieć. . . . IP: *.kielce.hypnet.pl 08.03.13, 23:37
                                    Zapomnij Chamie , chcesz to ci przypomnę ile komuna ludzi i chłopów zabiła..
                                    • Gość: stachu Re: należałoby o nich zapomnieć. . . . IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.13, 01:01
                                      Licytowanie się ile kto zabił jest prostackie i do niczego dobrego nie prowadzi. Ponoć w Iraku zginęło około 1 miliona. Mamy w tym udział. Będziemy się licytować ? Dekutowski to postać tragiczna Okres po wyzwoleniu to dla niego czarna karta. Mordował nie jakąś komunę ale chłopków z sąsiednich wsi. Ciekawy jest dokument w którym prosi o łaskę. Otóż twierdzi ,że wiedział o bezsensie walki lecz miał inny rozkaz. Zabił sporo ludzkich istnień w imie nie wiadomo czego? Walki z komuną? Waffen SS na Łotwie jest teraz hołubione bo ponoć walczyło z komuną. Może się przyłączysz dupku?
                                      • Gość: wolny Do Stacha ! IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.13, 06:56
                                        Nie przejmuj się, popieramy Cię w tych pogladach.
                                        • Gość: sygi Re: Do Stacha ! IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.13, 12:29
                                          ktoś napisał o nim "Chamie" z dużej litery
                                          to już postęp
                                          • Gość: z ....... Re: Do Stacha ! IP: *.183.157.106.dsl.dynamic.t-mobile.pl 09.03.13, 12:56
                                            marucha.wordpress.com/2013/03/09/w-celi-smierci-z-zapora/#more-31004
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka