osse
31.07.13, 11:09
Park Żeromskiego to zasrana wizytówka miasta. Wokół stawu nie ma nawet gdzie usiąść, bo wszystkie ławki bez wyjątku są zasrane przez lokalne ptactwo.
Tak samo alejka od strony ul. Jana Pawła II. Jest odcinek, gdzie idzie się po guanie jakby się było w jakimś wiejskim kurniku.
Czy nie można czegoś z tym zrobić, nie czekać na deszcz, który trochę tego zmyje?
Gdzie ekipa sprzątająca, która zmyje te kupy przynajmniej raz- dwa razy w miesiącu, zwłaszcza latem, kiedy ludzie chcą tam odpocząć?
Jak zwykle sprawy prowadzą się "po kielecku", czyli nijak i do dupy. Niech sobie ludzie brodzą po wronich odchodach, siedzą na ławkach i opierają się o kupy ptasie - co tam. Sami sobie są winni, po co przychodzom do parku, niechaj siedzom w chałpach.