nube
09.08.04, 00:40
A. Osiecka
Floksy
Czy znasz tę bajkę a - nuż?
Był sobie raz pan Janusz,
który się wcale ze starusz-
kami nie bratał.
To panny zwodził nieletnie,
to lutnią bawił się świetnie,
i czy to grudnie, czy kwietnie -
nie brał go katar.
Czas, choć tak wiele wart,
obracał cały w żart
nie pragnął swojej Kart-
aginy
Choć silny był jak lwię,
zamienił życie w grę,
aż raz nabawił się
anginy.
...Nie ujrzy swojej "doxy"...
Na grobie kwitną floksy,
i dziwny napis: "O Xy-
meno"...
Tak kończą w tej fabryce
ci bracia i siostrzyce,
co w życiu widzą witze
jeno.