wyborcawas
27.04.14, 09:33
Giną ludzie na drogach, a pamiętam jak Tusk chamsko o to oskarżył Kaczyńskiego w pamiętnej debacie. Sam już zabił w ten sposób kilka sporych miasteczek, że nie wspomnę o podwojeniu cen towarów które tak błyskotliwie pan Tusk wymieniał. Giną ludzie pozbawieni opieki zdrowotnej - giną ludzie chorzy na korytarzach przychodni, w szpitalach i na salach operacyjnych. czekający bezskutecznie na karetki pogotowia. Giną dzieci z rąk wyrodnych rodziców, wyrodnych opiekunów i wyrodnych rówieśników. Giną starcy zmuszeni przez Tuska żyć w nędzy i upodleniu. Giną nasi żołnierze na "misjach pokojowych" a których nasz prezydent obiecał wycofać do Polski ale widać w ferworze pilnowania żyrandola zapomniał że jest Prezydentem Wszystkich Polaków a nie strażnikiem interesów PO... Odbierają sobie życie ludzie w pełni sił, pozbawieni w majestacie prawa dobytku dzięki nieuczciwym firmom jedno miasteczko samobójców. Kto żyw i kto może ucieka z tego nieludzkiego kraju - kraju w którym dobrze czują się kombinatorzy różnej maści, właściciele różnych ambergoldów, upadających po okradzeniu Polaków, biur podróży czy otrzymujących po znajomości korzystne kontrakty firm budowlanych. Krajowi gdzie dobrze czują się tylko urzędniczki, posłowie i europosłowie oraz banki niemieckie, krajowi którego rząd kręci lody na chwalących siebie a nierzetelnych i kłamliwych spotach reklamowych, potrzebny jest rząd ratunku, rząd wyzwolenia, rząd który zapewni nam szybkie wyjście z unii europejskiej i wzrost dobrobytu na zasadach równości wszystkich państw świata a nie na coraz wyraźniejszych zasadach bycia kolonią niemiecką w której najważniejsza jest gospodarka rabunkowa i łupienie biednych tubylczych plemion a wszystkie zyski są wywożone do Niemiec. Z guberni rosyjskiej przekształciliśmy się w niemiecką z coraz wyraźniejszymi symptomami kraju trzeciego świata. p.s. Może coś o honorze: " Premier Korei Południowej Czung Hong Won podał się w niedzielę do dymisji z powodu katastrofy promu" chociaż przecież nikt go nie oskarżył że go osobiście zatopił. Po najważniejszej w historii świata katastrofie lotniczej, w której zginęła jak wówczas pisano elita kraju wraz z natowskimi dowódcami wszystkich rodzajów polskich wojsk nasz pan Premier Tusk otrzepał piórka i przeprowadził najbardziej misterną w dziejach świata akcję przekazania śledztwa najgorszemu wrogowi zmarłego Prezydenta Polski, a wszyscy za to odpowiedzialni zostali awansowani. Kłamliwa Kopacz został marszałkiem Sejmu, oszust Arabski uciekł na ambasadora, psychiatra Klich zamiast zostać zdymisjonowany za nieudolne rządzenie wojskiem został senatorem, nie potrafiący nawet zmierzyć wysokości na której skrzydło przecięło brzozę Miller został wojewodą itd itp... WSTYD!