Lata 2014-2018 stracone szanse dla KIelc

16.11.14, 22:49
Zagadką dla politologów na długie lata zostanie, jak ktoś kto nawet nie przedstawił własnego programu wyborczego może wygrać wybory w mieście wojewódzkim 3 razy z rzędu i działać przez cały czas jawnie niezgodnie z wolą mieszkańców i czasami wbrew ich interesowi.
Najważniejszy wniosek z tego co się stało, to taki, że w tych wyborach zagłosowała ogromna grupa ludzi niezainteresowanych żadnymi konkretnymi poglądami politycznymi. Po prostu może ich niemająca. To bezimienna partia ludzi uzależnionych od Lubawskiego przede wszystkim ekonomicznie. Domyślam się, że w blokach komunalnych, socjalnych, na Czarnowie, Herbach, Stoku, podwórkach i bramach kamienic Śródmieścia i kilku innych miejscach siedzą w mieszkaniach tysiące ludzi, których nie interesuje polityka. Oni po prostu chcą dalej zasysać pieniądze z pomocy społecznej, mieć karnety na obiadki w barach mlecznych, dostawać pomoc na dzieci, dopłaty na czynsz itd. itp.
A przede wszystkim dalej nic nie robić oprócz płodzenia dzieci i zakupu piwa i papierosów codziennie rano.
Więc nic dziwnego że partyjni kandydaci właściwie nie liczyli się w tym rozdaniu.
Bo tu zadziałała inna partia - beneficjenci obecnego systemu: opieki zdrowotnej i pomocy społecznej.
Ciekawe czy politolodzy zgodzą się z taką diagnozą...
A więc w Kielcach bez zmian...
Ostatni zgasi światło.
    • Gość: nie-wyborca Re: Lata 2014-2018 stracone szanse dla KIelc IP: *.dynamic.chello.pl 17.11.14, 04:48
      No, jest jeszcze inna, czarna partia, kk.
    • Gość: anty idiotom Re: Lata 2014-2018 stracone szanse dla KIelc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.14, 09:08
      zauważam panie "antylubawski", że:

      1. to nie "ogromna grupa ludzi" nie mających żadnych poglądów politycznych głosuje od lat na Lubawskiego tylko ta ogromna grupa ludzi, o których aż tak pogardliwie pan się wyraża ma w dupie poglądy takich jak pan forumowych pseudointelektualistów, wiedzących zawsze wszystko i na dodatek wiedzących tylko najlepiej

      2. ta ogromna grupa ludzi to nie jedynie lumpenploretariat "zasysający pieniądze z pomocy społecznej" jak pan ich określa - lecz normalni Kielczanie, lepiej i gorzej uposażeni. Nawet jeśli wielu z nich to być może faktycznie podopieczni miejskiego systemu opieki socjalnej, to fakt, że nimi są wynika z "ogromnej troski" jaką tą część polskiej populacji darzy ekipa rządząca Polską już 8 rok. To takim ludziom ta ekipa obiecała "zielone wyspy mlekiem i miodem płynące". Każdy to słyszał, ale nie każdy chce to pamiętać. Oni pamiętają i dlatego znowu w dupie mają poglądy takich napuszonych jak pan pseudomoralizatorów.

      3. niech pan bezkrytycznie nie pisze o pladze "płodzenia dzieci" przez takich ludzi w Kielcach bo jaką sytuację demograficzną zafundowała Polsce i Kielcom ekipa, która rządzi krajem już 8 rok wszyscy doskonale znają. ci co jak pan nie znają budzą się z rękami w sedesie przy kolejnych samorządowych wyborach.

      4. politolodzy powinni się więc zająć takimi przypadkami jak pan by faktycznie dociec prawdy co jest podłożem poglądów, w myśl których wszystkiemu co złe w tym kraju i w mieście jest zawsze winne zwykłe społeczeństwo, które za nic nie chce pokochać i poprzeć tych, którzy to społeczeństwo mają za nic jak pan. Wtedy badający problem politolodzy dość szybko zorientowaliby się, że odpowiedzi na ten problem udzielić muszą jednak psychiatrzy.
      • Gość: spec Re: Lata 2014-2018 stracone szanse dla KIelc IP: *.adsl.inetia.pl 17.11.14, 13:43
        Kielce za Lubawskiego starzeją się demograficznie i wyludniają! O innych "sukcesach" WeLa, to szkoda gadać, ale jeśli tak kołtuneria widzi przyszłość miasta, to demokratyczne wybory trzeba uszanować!
      • Gość: antylubawszenko Idiota? IP: *.free.aero2.net.pl 17.11.14, 15:23
        Przepraszam bardzo, ale kogo nazywa Pan idiotą i pseudointelektualistą?
        W skali kraju może i dobrze, że PiS będzie znaczył więcej, bo to ukróci rozpasanie liberałów i bezideowych karierowiczów, ale dla Kielc wsparcie PiSu dla Lubawskiego to niedźwiedzia przysługa. Korzystna dla lokalnego PiSu i Lubawszenki, ale dla Kielc 2020 to jak strzał w stopę.
        Każdy kto potrafi liczyć niech sobie policzy jakie realne poparcie mają partie i jakie poparcie mają ich kandydaci. Wyjdzie z tego, że na Lubawszenkę głosował elektorat prawacko-PiSowski, ale też utajona partia pt. KK i bezimienna partia pod nazwą "Notoryczni Klienci MOPSu i wdzięczne klientki ZOZów".
        Zgoda że w sztabie Lubawskiego widać było przede wszystkim prawaków i postsolidaruchów wszelkiej maści, widziałem tam też ultrakatoli i powiązanych z kręgami KK karierowiczów. Nigdzie na świecie nie stanowią oni łącznie prawie 60% elektoratu, no może poza Watykanem.
        Niestety na kampanię ekipy Lubawskiego pracowały przez dekadę wszystkie instytucje finansowane czy współfinansowane przez budżet miasta do spółki z KK, ale szalę przechylił elektorat "roszczeniowy" który interesuje się tylko tym, żeby starczyło na fajki i browara, a resztę ma cytuję "w dupie". Dla tych prezydent liberał czy lewak ale z liberalnym zacięciem to diabeł wcielony, bo gotów zabrać nawet te marne grosze które utrzymują przy życiu ten pasożytniczy i nieproduktywny system.
        Lubawszenko wyhodował sobie umierające społeczeństwo ale głupie prawa demokracji pozwalają funkcjonować mu, bo głosuje większość nawet jak za 20 lat oprócz ludzi powiązanych z UM będą to prawie wyłącznie emeryci i notoryczny margines społeczny.
        Tzw. normalni Kielczanie o których Pan intelektualista pisze to ludzie nieznający świata, żyjący z dnia na dzień, prowincjusze.
        Ktoś kto widział Warszawę 5 lat temu i widzi ją teraz, widział jak rozwija się Poznań, Kraków (podobnie Rzeszów i Lublin też prą do przodu), wie jak Kielce stają w miejscu, a tak naprawdę się cofają.
        Samego Okęcia przybyło tam ostatnio chyba pół kilometra czy kilometr miasta, w obwodnica Warszawy przebiega teraz tam gdzie niedawno były szczere pola. W Kielcach od 12 lat przybyło tylko kilka wyremontowanych skrzyżowań i rond. I nikt tego Lubawskiemu nie zabiera, to jego zasługa. Ale tu cały czas dyskusja rozbija się o to, że jak WEL zna się w miarę na infrastrukturze drogowej to będzie robić tylko to a resztę ma cytuję w dupie.
        I nie odsyłam nikogo do psychiatry, więc proszę nie robić tego ze mną. Psychiatra tak naprawdę przydałby się, ale WELowi, bo po porażce z Chińczykami (gdzie te wieżowce biurowce na Górkach Czarnowskich, na Czarnowie?) widocznie ten człowiek popadł w jakiś kompleks, może jeszcze nie wyszedł w szoku. Ma jakąś blokadę, która szkodzi prawie 200 tysiącom ludzi próbujących tu jakoś wiązać koniec z końcem.
        To jest temat na sesję u psychoterapeuty, a nie krytyka wyniku wyborczego.
        Kto tego nie rozumie jego problem. Jak ktoś nie potrafi oddzielić interesu miasta Kielce w roku 2014 od polityki w skali kraju to też jego problem i to wielki.




      • antylubawski Re: 17.11.14, 15:35
        ... I proszę łaskawie zwrócić uwagę Panie Wielki Intelektualisto vel. Normalny Kielczaninie, że poprzednio WEL miał ponad 60% a dziś ma 55% i to przy największej frekwencji w kraju.
        To nie świadczy o tym że KIelce kochają Lubawszenkę z wzajemnością. Nawet z jego strony to miłość, ale toksyczna.
        Przy frekwencji 60-65 procentowej Lubawszenki nie byłoby już od bardzo dawna. Niemożliwie?
        Może według kielczanina-prowincjusza który cieszy się że ma nowy pomnik i drogę wyremontowali to science-fiction.


        A o patologii płodzącej dzieci mówię bo po prostu widzę co się dzieje. Margines ma na papierosy, piwo i chipsy i chodzi do MOPSu po 400 złotych na dzieci, a normalni ludzie ledwo wiążą koniec z końcem.
        • Gość: Filip Re: IP: *.dsl.bell.ca 17.11.14, 16:18
          .......no coz jako pisowcowi nikt tutaj mi nie pogratuluje ...wizionertowi polski normalnej.wiec pogratuluje sobie sam...nagroda niewatpliwa jest sam piekny wynik PiSu...jak powiedzial stary weteran walk o Polske Normalna - Jaroslaw Kaczynski czas na powazne zmiany tego systemu ciagnacego sie PRLu...kraj to przeciez ludzie i ich mentalnosc....PO z PSL zakleszczyli w nim Polske....pewnie ktos powie..."co ty Filip opowiadasz - przeciez oni tacy liberalni...z taka wolnoscia dla struktur przestepczych ...."...no i wlasnie w tym tkwi paskudztwo systemu....rozbudowana do granic mozliwosci Biurokracja.....nie powstala zadna inicjatywa spoleczna...nie zostala powolana zadna instytucja rzadowa do walki z biurokracja...a dlaczego....?...bo chodzilo o rozdawanie budzetowych pieniedzy na utrzymanie klasy pasozytniczo zyjacej,......... 27% budzetu.....na administracje...a tym samym ELEKTORATU PO/PSL..... JAK NORMALNIE MOZE FUNKCIONOWAC PANSTWO TAK POWAZNYM OBCIAZENIEM FINANSOWYM.......pytam was....!

          Pewien warminski chlop wymyslil sok z jablek...( Minister Sawicki nazwal go idiota...)...ze bedzie myl jablka i wysylal je na eksport....w rejony ziemi gdzie jablek nie maja.....ale ministerstwo CHandlu Zagranicznego odpowiedzialo chlopu ze oni w trych regionach swiata nie maja swojch przedstawicielstw....i nie maja zawodowych pijakow wielojezycznych w ministerstwie bo taki dil nalezalo by dobrze opic wpierwy z lokalna administracja....Kochani tak jest z wszyskim w Polsce.....pewien pan z MSZ opowiadal mi takie debilne sprawy jakie w tym ministerstwie sie dzieja ....ze ...naprzyklad Polska nie ma swojego rodzimego wywiadu...jest tam kilka osob wymyslajacych sobie cuda....bez jakich kolwiek korekt...wiem co ten minister "mocno zaprzyjaznionhego panstwa" ma w rekawie.....nie chcial powiedziec ze to oni robia za wywiad dla Polski...i to co wymysla to sie stosuje.

          ...dlaczego wygral ponownie pan Lubawski....no to dzieki Wam krytykantom KK....dziekujemy!
          • Gość: ite Re: IP: *.kielce.hypnet.pl 17.11.14, 20:34
            A na kogo innego można było głosować, jak nie na Wela?, na jakichś nieznanych siurków , którzy w ostatniej chwili zdecydowali się z marszu kandydować, bez przygotowania..większość Kielczan ma rację!! a mniejsza reszta niech stęka i jęczy.
Pełna wersja