olenka_5
29.09.04, 18:23
Uwazam ze to glupota wprowadzac zakazy ktorych i tak nikt nie bedzie
przestrzegal. Przeciez sklepy nocne i osiedlowe zarabieja glownie na
sprzedazy alkoholu, czesto po 22. Nie wydaje mi sie zeby nagle przestaly to
robic tak samo jak nie przestaly sprzedawac alkoholu nieletnim. A z
blokersami rade moga sobie dac tylko oni sami....