Gość: dziewczynka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.11.04, 17:00
Wychowałam się tu, lubię to miejsce, nie chciałabym się wyprowadzać. Ale
dlaczego kielczanie są takimi burakami? Każdy ma jakieś wady, wiadomo, ale
tutaj tylko one dochodzą do głosu. Ktokolwiek chce tu zrobić coś dobrego,
zrealizować jakąś wizję zaraz zostanie zbluzgany, upokorzony, zmieszany z
błotem, wyszydzony. Najważniejsze są głupie przepychanki. Tem ma racje kto
głośniej krzyczy, więcej klnie i rozpycha się łokciami. Ludzie mądrzy,
trzeźwo myślący nie mają szans. Kilka lat temu walczyliśmu o utrzymanie
statusu miasta wojewódzkiego, udało się. Ale na jak długo? Jesteśmy Polską
kategorii C i tak będzie o ile nie zdarzy się cud...