Dodaj do ulubionych

Czy można się uśmiechnąć (prawdziwie) na forum?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 10:00
Bardzo prosze o zabawne posty. Chyba nie chcecie, zebym sie rozchorowala?;)

Lecznicze działanie śmiechu
"Głos Wielkopolski": Lecznicze działanie śmiechu potwierdzają nie tylko stare
prawdy ludowe czy przysłowia, ale również poważne opracowania medyczne.
Badania naukowe dowodzą, że śmiech oddziałuje na organizm jako całość oraz na
jego poszczególne narządy, usprawniając ich funkcjonowanie - opisuje "Głos
Wielkopolski".
Śmiejąc się, wdychamy trzykrotnie większą ilość powietrza, uaktywniamy pracę
serca, które wzmagając krążenie krwi pozwala na efektywniejsze dotlenienie
organizmu, pobudzamy produkcję endorfiny, czyli hormonu szczęścia, a także
funkcjonowanie układu odpornościowego. Śmiech leczy nie tylko nasze ciało,
ale również duszę.
Obserwuj wątek
    • Gość: marecki Re: Czy można się uśmiechnąć (prawdziwie) na foru IP: *.globit / 217.98.57.* 11.12.04, 10:05
      Aniu ty tak na siłę wymyślasz trochę te posty, prawda?
      • Gość: Ania Re: Czy można się uśmiechnąć (prawdziwie) na foru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 10:14
        Jakos nic sie nie dzieje ostatnio:(.
        • Gość: marecki Re: Czy można się uśmiechnąć (prawdziwie) na foru IP: *.globit / 217.98.57.* 11.12.04, 10:34
          dobrze, dobrze,
          oby jak najmniej tematow zwiazanych z polityka!
          Ciagle opluwanie byle kogo, z byle jakiego powodu
          w wykonaniu niektorych stalych formumowiczow,
          zrobilo sie okropnie nudne.
          • Gość: Ania Re: Czy można się uśmiechnąć (prawdziwie) na foru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 11:28
            Ale jakos ostatnio bardzo nudno sie zrobilo:). Pamietam, ze kiedys ludziom
            chcialo sie pogadac i pozartowac. A teraz ... nie ma co czytac:(. Moze ma to
            zwiazek z okresem przedswiatecznym?
            • Gość: W Re: Czy można się uśmiechnąć (prawdziwie) na foru IP: *.klc.vectranet.pl 11.12.04, 15:18
              To ma zwiazek wlasnie z kilkoma baranami, ktorzy pojawili sie na forum z rok temu i spaskudzili je wszystkim. Dlatego tez wyniesli sie stad starzy forumowicze, jak nina, spirit horse, krowka, hamster, kex, yahagi, frog i sporo innych - za to mamy to co mamy. Szans na poprawe nie widze.
              • Gość: marecki Re: Czy można się uśmiechnąć (prawdziwie) na foru IP: *.globit / 217.98.57.* 12.12.04, 00:03
                Jakbys byl uprzejmy wymienic tych baranow,
                bo mam swoje typy i chce potwierdzic swija liste.


                pozdr
                • Gość: W Re: Czy można się uśmiechnąć (prawdziwie) na foru IP: *.klc.vectranet.pl 12.12.04, 00:22
                  Ok, choc moze byc trudno bo niektorzy zmieniaja nicki, do tego staram sie ich nie czytac i nie zwracac uwagi.
                  Jakuba z Sandomierza pewnie znasz, aktywny ostatnimi czasy - zawsze wcisnie w dowolny watek zydow, masonow, UB itp, do tego moze rozmawiac sam z soba :)
                  Filip - kanadyjski desant, spec od farmazonow. Do spolki z Elzbieta Gawlas - ostanimi czasy nie pokazuje sie, czyzby jej sie znudzilo? Wojtek Domagala vel pstrykacz imieninowy - ten jest od dawna...to juz lata beda... kiedys bardziej wulgarny, miesem rzucal - dzis jakby przycichl (konkurencja oniesmielila?) ale pisanie pie..mu zostalo...fan(atyk) fotografii, glownie wlasnej, mocno poprawianej w Photoshopie, co jakis czas "przemyca" autoreklame - linki do swoich stron ze zdjeciami. Do tego jeszcze kilku, jak np. kobylybb, djablju i inni, ktorych nickow nie pamietam w tej chwili, specjalizujacy sie w opluwaniu kogo sie da, za glowny cel przyjmujac Lubawskiego, zydow, komunistow, UB itp - slowem osoby zawieszone w czasie jak wieszak Szymborskiej. Plotac farmazony potrafia kazda dyskusje zamienic w stek bzdur, czym skutecznie zniechecili osoby z "danego" forum.
                  P.S. Kto z "dawnych" przeglada jeszcze forum ? Odezwac sie, wiem ze niektorzy tu jeszcze bywaja, choc sie nie udzielaja z w/w powodow.
              • nina Re: Czy można się uśmiechnąć (prawdziwie) na foru 12.12.04, 09:48
                Gość portalu: W napisał(a):

                > To ma zwiazek wlasnie z kilkoma baranami, ktorzy pojawili sie na forum z rok
                te
                > mu i spaskudzili je wszystkim. Dlatego tez wyniesli sie stad starzy
                forumowicze
                > , jak nina, spirit horse, krowka, hamster, kex, yahagi, frog i sporo innych -
                z
                > a to mamy to co mamy. Szans na poprawe nie widze.


                pozdr W:)
    • Gość: maleko Re: Czy można się uśmiechnąć (prawdziwie) na foru IP: *.hawaii.rr.com 11.12.04, 22:35
      masz racje aniu. chcialbym widziec troche zyczliwosci a mniej zlosliwosci na
      forum. ciete riposty nie powinny zawierac wyzwisk i nie powinny miec na celu
      zadanie bolu. listy "końska kupa w centrum kielc!" wywolaly u mnie nikly
      usmiech. jest troche rubasznych zlosliwosci ale nikt nikogo (jeszcze) nie miesza
      z tym "g".czy nie mozna tak na powzniejsze tematy. dodam jeszcze ze ta kielecka
      kupa jest wiecej warta niz dwie ulice smrodu i gowien na brooklinie.
    • Gość: Baj Re: Czy można się uśmiechnąć (prawdziwie) na foru IP: 195.117.200.* 11.12.04, 23:28
      "Są ludzie, którzy przekazują światło. Są ludzie, którzy zmieniają wszystko w
      zmierzch"... Gołym okiem widać, których jest więcej na tym forum. A szkoda.
      Wielka szkoda. Aniu, zrobiłaś pierwszy krok w dobrą stronę! Nie przejmuj się
      chwilowym brakiem odzewu. Normalni muszą otrząsnąć się z zaskoczenia, a
      ponuracy nie zwracają uwagi na takie wątki. Może - na szczęscie? A gdyby tak
      zaryzykować i odwzajemniać im się tym samym? Niech się kiszą we własnym sosie.
      Obiecuję pogodny wątek. Wierząc w potęgę śmiechu, pozdrawiam Ciebie i
      wszystkich, dla których powaga nie jest tarczą!

    • Gość: Baj witam pogodnie:-) IP: 195.117.200.* 12.12.04, 00:08
      Jeden, dwa, trzy... Juz jest nas pięcioro światłolubnych:-)
      Pozwolicie, że się przywitam? Jak dotąd, odzywałam się bardzo rzadko, czując
      się przytłoczona ciężarem gatunkowym tego forum:-) Ale nie zgadzam się, że tej
      dusznej atmosfery nie da się przewietrzyć! Serio się nie da? A jakbyśmy się tak
      skrzyknęli i zamiast codziennej prasówki, stworzyli dobre, przyjazne forum?
      Myślicie, ze to nie jest możliwe? Nie do końca w to wierzę. Tych paru krzykaczy
      świetnie się czuje w swoim towarzystwie, więc nie należy im przeszkadzać. Niech
      się zadziobią. No, chyba, ze przemówią ludzkim głosem, wszak Wigilia blisko...
      Przyznam jednak, ze w takie cuda, trudno mi uwierzyć.
      To co, próbujemy swoich sił czy oddajemy pole bez walki?
      • Gość: W Re: witam pogodnie:-) IP: *.klc.vectranet.pl 12.12.04, 00:11
        Mozna sprobowac np. nie karmic trolli - ja na usenecie. :)
    • Gość: Baj Nie karmić trolli! IP: 195.117.200.* 12.12.04, 01:42
      Masz rację W! Nie podsypywać obroku, nie reagować na ryczące zaczepki i
      prowokujące wierzganie, nie dawać sobie podstawiać nogi przez karłów (one robią
      to najlepiej, bo to okolice ich działania). A przede wszystkim - rozmawiać ze
      sobą. Kulturalnie i choć na trochę wyższym poziomie, niż garb najwyższego
      trolla:-)Bo bez tego, to forum będzie można nazwać forum frustratów, a wtedy
      pozostanie do zrobienia tylko jedno: więcej tu nie zaglądać. Byłoby trochę
      szkoda. W końcu to forum naszego miasta, czyż nie?
    • Gość: Baj do Ani IP: 195.117.200.* 12.12.04, 02:03
      Przepraszam Aniu! Miało być pogodnie i do śmiechu. No i nie wyszło. Mówię Ci,
      to efekt zaskoczenia. Po prostu, czytając dotychczasowe posty, odzwyczailiśmy
      się od uśmiechu. Nawiasem mówiąc - ze szkodą dla zdrowia. Ale jeśli trochę
      potrenujemy, to kto wie? Może uda się szeroko uśmiechnąc do drugiego człowieka?
      Rozmarzyłam się... Dobranoc!
      • Gość: Ania Re: do Ani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 06:42
        Mialam racje. Moze byc normalnie:). Bo nie wierze, ze wypowiadamy sie na forum
        glownie po to, by kogos obrazic. I wszystko krytykowac. Ilez mozna?:)
        Pozdrawiam i zycze milego dnia:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka