Dodaj do ulubionych

Spotkanie w sprawie kieleckiego tramwaju

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 00:21
miło sie czytało :) oby sprawy szły w dobrym kierunku!
Obserwuj wątek
    • Gość: jurek Re: Spotkanie w sprawie kieleckiego tramwaju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 00:24
      aaa tylko jedna rzecz mi sie wydaje dziwna:
      "Niemcy chcą wybudować linię tramwajową z własnych środków, które potem
      odebraliby z zysków[...]"

      "Jeśli Unia Europejska przyzna wam środki na tramwaj, co jest bardzo
      prawdopodobne, i znajdzie się wykonawca, który wybuduje sieć za własne
      pieniądze, to koszty dla budżetu miasta będą minimalne[...]"

      czy jedno nie przeczy drugiemu? :]
      • Gość: megadeth Re: Spotkanie w sprawie kieleckiego tramwaju IP: 195.136.17.* 12.02.05, 01:34
        > czy jedno nie przeczy drugiemu? :]

        oczywiście, że nie - wtedy się szybciej "zwróci" -
        a na pewno taka inwestycja będzie łatwiejsza
        jak kaska z Brukselki popłynie
    • Gość: JPG Re: Spotkanie w sprawie kieleckiego tramwaju IP: *.globit / 217.98.57.* 12.02.05, 00:27
      Dobry pomysł niech niemcy wybudują za własne środki a potem odbiorą sobie kasę
      z biletów i reklam
      • Gość: Jeyeje Re: Spotkanie w sprawie kieleckiego tramwaju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 12:19
        Ten tranwaj musi być!!!!!!! do szkoła musze jechac ok godzinke a z tranwajem
        bedzie troszke szybciej :-)))))))))))))))))) mam nadzieje
    • Gość: ASD Re: Spotkanie w sprawie kieleckiego tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 00:30
      pozyjemy zobaczymy...
      • Gość: psychodekoder prawa niemieckiego tramwaju IP: 82.160.68.* 12.02.05, 04:18
        płacić niemcowi za bilet tzn, że niemieckie w.agoni.ki ...
        może też pod niemieckim na5em - na.pięci.em, najlepiej ze 100eNu ...
        ...tak ci sie niemiec, jak zwykle 'uprzejmy',
        zakoruje w próżniaczej łepetynie, 'polaczku'
        że nie będziesz wiedział czy to aby jeszcze twoja droga,
        czy wspólna euro.pejczyków... hłe hłe hłe
        • Gość: Wielki Docent Świetny pomysł IP: 195.116.245.* 12.02.05, 06:24
          Niech Niemcy budują tramwaje..........ale nie u nas. My nie chcemy, dziękujemy.
          • Gość: Filip Re: Świetny pomysł IP: *.169-96-207.sherb.mt.videotron.ca 12.02.05, 06:57
            A dlaczegoz to wyplochu ?....jestes zainteresowany prywatyzacja MPK ?
            Jesli by Niemcy pomogli w tej koncepcji, to czemu nie. Ich "drang nah osten" i
            nasze parcie na wschod moze otworzyc nowe mozliwosci.
            • Gość: s Re: Świetny pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 09:03
              Środki finansowe np. niemieckie pokryłyby 25% kwoty która stanowi wkład miasta
              w programie budowy. Zresztąjeśli znajdzie się polska firma to nic nie stoi na
              przeszkodzie by ona była autorem tego przedsięwzięcia.Kłopot tym że na razie
              żadna nie wyraziła chęci przystąpienia do tego trudnego projektu.Po prostu
              Niemcy są technicznie bardziej zaawansowani w tego typu projekty.Akurat ci
              robili projekty dla Lipska,Drezna i Chemnitz (miato identyczne jak Kielce ma
              kilka linii tramwajowych).
          • Gość: megadeth Re: Świetny pomysł IP: *.pu.kielce.pl 12.02.05, 09:33
            Gość portalu: Wielki Docent napisał(a):
            > Niech Niemcy budują tramwaje..........ale nie u nas. My nie chcemy, dziękujemy.

            trujesz jak marcowy docent ;)
          • Gość: misterxy Re: Świetny pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 10:18
            Gość portalu: Wielki Docent napisał(a):

            > Niech Niemcy budują tramwaje..........ale nie u nas. My nie chcemy,
            dziękujemy.

            Nie. Ty nie chcesz, nie MY nie chcemy.
            Ja chcę!
            • Gość: Robi Re: Świetny pomysł ?! Durnota! IP: 80.48.119.* 12.02.05, 11:14
              Ludzie, odrobinę zdrowego myślenia! Jeśli ten tramwaj ma pójść np. ze Stoku na
              Ślichowice, to muisałby przecinać IX Wieków, a tam stoi Archiwum, które by
              trzeba albo wyburzyć (co jest nierealne) albo ominąć (za bardzo nie wiem jak
              żeby na ulicę nie wjechał :/)
              Po drugie, żaden z wypowiadających chyba nie mieszka na Ślichowicach, bo np. na
              Dewońskiej dwa autobusy mają kłopoty by się minąć, a co dopiero kiedy jeszcze
              dojdzie tramwaj.
              Po trzecie, nieraz autobusy jeżdżą puste, i to na tych niby najbardziej
              zatłoczonych trasach, to co ten tramwaj odciąży? Chyba tylko nasze portfele!
              • Gość: megadeth Re: Świetny pomysł ?! Durnota! IP: 195.136.17.* 12.02.05, 14:06
                Gość portalu: Robi napisał(a):

                > Ludzie, odrobinę zdrowego myślenia! Jeśli ten tramwaj ma pójść np. ze Stoku na
                > Ślichowice, to muisałby przecinać IX Wieków, a tam stoi Archiwum, które by
                > trzeba albo wyburzyć (co jest nierealne) albo ominąć (za bardzo nie wiem jak
                > żeby na ulicę nie wjechał :/)

                archiwum można ominąć - najwyżej te 20s postoisz na światłach - poza
                tym tramwaj może jechać przy obecnym chodniku - jest miejsce -


                > Dewońskiej dwa autobusy mają kłopoty by się minąć, a co dopiero kiedy jeszcze
                > dojdzie tramwaj.

                to się nie będą mijać, a tramwaj wcale nie musi jechać Dewońską - choć może - a
                pętlę dać bliżej torów kolejowych -

                > Po trzecie, nieraz autobusy jeżdżą puste, i to na tych niby najbardziej
                > zatłoczonych trasach, to co ten tramwaj odciąży? Chyba tylko nasze portfele!

                puste - bo tu widać głupotę Zakał Transportu Miejskiego - Sosnowski nie umie
                układać rozkładów jazdy...
              • Gość: ja Re: Świetny pomysł ?! Durnota! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 10:56
                Długo nie chciasło mi sie pisać.Ale to moje miasto.Kochani jest doskonałe
                rozwiązanie,które nie koliduje z budynkami ,drogami itd.Tramwaj powietrzny ,TO
                NIE JAJA Takim jezdzi się po WUPPERTALU.Doskonała rzecz-też Niemcy. Mieszkancy z
                tego transportu korzystaja, a atrakcja turystyczna ogromna.Mozna byłoby trochę
                zmienić wizerunek miasta.
                Nie jest to jakaś ogromna nowośc.Tam to funkcjonuje od 100 lat jest ciągle
                modernizowane i doskonale się sprawdza.wystarczy wejsc na strony niemieckiego
                miasta wuppertal i zobaczyc.Naprawdę warto się zainteresować
                Osoby,które decydują w tej sprawie, a są ciekawe jak to wygląda - mam foldery
                mój telefon 608461779.
          • Gość: ALBERT Re: Świetny pomysł IP: 82.160.68.* 13.02.05, 21:35
            Mów za siebie, ja jestem za budową i mogę napisać że większość KIELCZAN też
            jest za
          • kosz.marny Re: Świetny pomysł 14.02.05, 09:07

            Gość portalu: Wielki Docent napisał(a):

            > Niech Niemcy budują tramwaje..........ale nie u nas. My nie chcemy,
            dziękujemy.

            Nie u was - czyli gdzie? Masz na myśli Radom? Chęciny? Bęczków? Bo jeśli
            Kielce, to ja ci nie dałem prawa mówienia "My" w moim imieniu.
            • Gość: Wielki Docent Dobrze więc IP: 195.116.245.* 15.02.05, 11:43
              Ja nie chcę tramwaju. Ale jeśli mi nie wolno napisac "Kielczanie nie chcą", to
              autor watku "Kielczanie chcą" też nie ma do tego prawa.
          • Gość: absolwent Re: Świetny pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 12:55
            Ty nie chcesz, MY CHCEMY!!!!
        • Gość: claudio1 gdzie ,sa polacy IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.05, 19:13
        • Gość: claudio1 czy POLACYto idjoci IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.05, 19:36
          niestety, mieszkalem wkielcach 30-lat ustapilem miejsce innym, ktorzy
          okazali ,sie idiotami , jak Banas. polakow na bruk ,niemcow na stanowiska ,
          praca dla niemcow , alles für Deutschland.dla polakow nic, kto tak mysli niech
          poda sie do dymisji,znam polskich inzynierow, polskie firmy , ktore to
          wykonaja .kielce wmoim czasie przechodzilem pieszo z Bukowki na czarnow krokiem
          defiladowym.czy zbodowanie tramwaju wkielcach, jest takie trudne,nie wiem ktore
          zaklady Banas, jeszcze nie zdazyl sprzedac co wykonuje dawna SHL I CHEMAR
    • Gość: keraj Re: Spotkanie w sprawie kieleckiego tramwaju IP: 82.160.68.* 12.02.05, 09:21
      "Interesem miasta nie jest inwestowanie w parkingi, ale w komunikację zbiorową.
      Jest wtedy szansa, że ludzie przesiądą się z samochodów do tramwaju -
      zaznaczył. "

      Czys pan z byka spadl, a planowanie zamykanie centrum m in dla przyjezdnych
      spoza miasta (teraz wiekszosc ludzi wyprowadza sie pod Kielce)gdzie maja
      parkowac, na koncowych przystankach-petlach i dalej autobusem. Parkingi sa tak
      samowazne jakkomunikacja zbiorowa.
    • Gość: "oświecony" Re: Spotkanie w sprawie kieleckiego tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 10:12
      "Niemcy chcą wybudować linię tramwajową z własnych środków, które potem
      odebraliby z zysków, jakie przyniesie. Koszt jej budowy ma się bowiem zwrócić
      po 25 latach."

      Jak to ma się do informacji:

      " - Jeśli Unia Europejska przyzna wam środki na tramwaj, co jest bardzo
      prawdopodobne, i znajdzie się wykonawca, który wybuduje sieć za własne
      pieniądze (NIEMCY), to koszty dla budżetu miasta będą minimalne - przekonywał
      Kremmer.
      • Gość: aws Re: Spotkanie w sprawie kieleckiego tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 10:38
        Zrozum tu chodzi o 25% wkładu własnego miasta który chcą pożyczyć Niemcy.Czy
        już zrozumiałeś?
        • Gość: Obserwator Re: Spotkanie w sprawie kieleckiego tramwaju IP: *.globit.net.pl / 213.77.3.* 12.02.05, 10:55
          Nie znam się na komunikacji, więc nie neguję opinii zwolenników tramwaju,
          jednak mam wątpliwości co do potrzeby takiego zamierzenia. Z tego co słyszłaem
          MPK i tak nie jest chyba specjalnie rentownym przedsiębiorstwem, więc czy
          potencjalna linia/linie tramwajowe będą takimi? Mam poważne wątpliwości co do
          założeń, że mieszkańcy przesiądą się na komunikację zbiorową. Moim zdaniem już
          teraz ludzi ciężko odciągnąć od samochodów (patrz oblężenia Galerii Echo -
          zmniejszenie obrotów sklepów na Sienkiewicza), a w przyszłości biorąc pod uwage
          rosnącą liczbę kupowanych samochodów może być coraz gorzej. Nie wiem czy nie
          lepiej byłoby własną część środków na linie tramwajowe przeznaczyć na dalszą
          modernizację miejskiej infrastruktury drogowej. Obawiam się po prostu, by po
          pierwszym zachłyśnieciu nie jeździły potem puste tramwaje (nie mówiąc o
          stratach z inwestycji) a reszta i tak będzie wozić się w samochodach...
    • Gość: asd Re: Banaś pasa popuścił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 12:49
      Cały świat buduje tramwaje w miastach pow. 200 000.A więc nie ma obawy że
      robimy coś niemądrego.Kraków zbudował tramwaj jak miał 60 000 ludzi w 1905r. i
      dlatego tak szybko się rozwinął.Dokumetacja torowisk jest już opracowana i
      można ją sobie obejrzeć w warszawskim biurze projektów i naprawdę można obejść
      bezkolizyjnie archiwum.Radzę pilnie słuchać fachowców - oni mają rację że
      trzeba wykorzystać obecną możliwość sfinansowania budowy bez angażowania
      większych środków z miasta.TAKA OKAZJA NIE POWTÓRZY SIĘ JUŻ NIGDY W HISTORII
      KIELC - KTO JEJ NIE WYKORZYSTA BĘDZIE SKOŃCZONYM GŁUPCEM!!!
    • Gość: kawa do szkoły panowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 15:48
      A ja bym i Pana Redaktora i Pana Radnego do szkół posłała. August Mocny Sas to
      był w Polsce August II, a nie jego syn August III. Śmiałe koncepce głosicie a
      nieuctwo zdradzacie. Ciekawe w jakich jeszcze kwestiach się mylicie.
      • Gość: er Re: do szkoły panowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 16:28
        Studium opłacalności tramwaju jest już wykonane,Są wyliczone wskażniki zwrotu i
        opłacalności inwestycji.Dokumenty złożył NOT do urzędu Miejskiego.A więc bez
        obawy o uzasadnienie ekonomiczne.
    • Gość: Albi Jaka trasa? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 12.02.05, 22:51
      Kto mi wytłumaczy: jakimi ulicami można dojechać tramwajem ze Stoku do Ślichowic? Paderewskiego i Czarnowska są za wąskie.
      • Gość: x Re: Jaka trasa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 00:35
        Po prostu może być jeden tor na jednej ulicy a drugi powrotny na drugiej.
        • Gość: crv Re: Jaka trasa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 11:08
          To logiczne.
      • Gość: ALBERT Re: Jaka trasa? IP: 82.160.68.* 15.02.05, 13:42
        Co ty gadasz że Czarnowska jest za wąska a pas zieleni rozdzielający ulice,
        własnie na takie zastoswanie pod tramwaje robionu te ulice jak Warszawska,
        Krakowska, Grunwaldzka, Jagielońska, Tarnowska wiem bo widziałem plany miasta z
        lat 70-tych
      • Gość: kamil Re: Jaka trasa? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.02.05, 16:09
        człowieku!!! Co to ulicy sie nie da poszerzyć?
    • Gość: Robi Re: Spotkanie w sprawie kieleckiego tramwaju IP: 80.48.119.* 13.02.05, 15:37
      "Mieliśmy króla Augusta III Mocnego (...)" - Heh, mam pytanie. Czy to DOSŁOWNY
      cytat po panu Banasiu, czy twór autora artykułu? Bo króla Augusta III Mocnego
      to myśmy nie mieli:P Była August III, i wczesniej, jego ojciec, August II
      Mocny... Znajomość historii wśród Polaków leci na łeb, na szyję ...
      • Gość: Andreas Tramwaj - na serio czy dla jaj ??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 16:00
        Zastanawia mnie komu zależy na tym tramwaju. We wszystkich większych
        aglomeracjach odchodzi się od tramwajów na rzecz sporo cichszej komunikacji
        autobusowej ewentualnie miasta, które stać budują metro. W wielkich
        metropoliach np. Paryż, Londyn tramwajów nie uświadczysz. W Rzymie tramwaj
        posiada tylko dwie linie. A u nas Kielce potrzebują koniecznie tramwaju. Ja Wam
        mówię, wybudujcie metro. A poważnie mówiąc to wypadałoby zrobić najpierw
        kalkulację opłacalności oraz zweryfikować plany z lat 80-tych. Tam były
        zupełnie inne założenia. Po pierwsze trzeba odpowiedzieć sobie na pytania:
        1. Jakie będzie zapotrzebowanie na tramwaj ?
        2. Czy zapotrzebowanie na tramwaj nie spowoduje likwidacji linii autobusowych
        na trasie tramwaju ? (wygląda na to, że zyski chcemy przełożyć z jednej
        kieszeni do drugiej)
        3. Jakie komplikacje w poruszaniu się po mieście wprowadzi linia tramwajowa ??
        (Statoil chciał wybudować stację benzynową przy IX Wieków na przeciwko
        Archiwum - nie dostał zgody bo zwiększyłby się ruch w tym newralgicznym punkcie
        miasta - czy tramwaj nie spowoduje identycznej sytuacji ??)
        4. Jak będzie poprowadzona trasa tramwaju i jak będą wyglądały przystanki ???
        (w mieście gdzie ludzie chodzą jak święte krowy po ulicach utworzenie
        przystanków pomiędzy dwoma ruchliwymi pasami ulic jest ryzykowne, trzy
        najbardziej obciążone skrzyżowania będą miały na dokładkę linię tramwajową.
        5. Gdzie wybudowane zostaną zajezdnie ???
        6. Czy inwestycja w tramwaj spowoduje zmniejszenie ruchu samochodów
        osobowych ?? (nie, polacy mają taką mentalność, że jak tylko mają własny
        samochód to choćby mieli jechać 100 metrów to wsiadają do samochodu - własnego.
        Ilość samochodów osobowych zwiększy się diametralnie w najbliższych latach -
        czy zakorkowane ulice spowodują, że te osoby przesiądą się na komunikację
        miejską ?? Nie !!)
        7. Kto tak naprawdę korzysta z komunikacji miejskiej ?? (śmiem twierdzić, że
        najbiedniejsza część społeczeństwa oraz głównie osoby z okolicznych wsi więc
        czy aby na pewno bogate Ślichowice potrzebują tramwaju ?? Tam praktycznie każda
        rodzina ma własny samochód z którego skwapliwie korzysta co widać po potoku
        samochodów kierujących się w tamte rejony po godzinie 16)
        8. Czy najpierw nie powinno się stworzyć infrastruktury drogowej przewidującej
        w przyszłości linię tramwajową ??
        9. Czy nie okaże się, że braknie pieniędzy na inwestycję i utknie ona w martwym
        punkcie ???
        Jeżeli zobaczę rozsądnie skonstruowany biznes plan to nie mam nic przeciwko
        tramwajom ale nie chciałbym za kilka lat widzieć naszego miasta jako
        niewypłacalnego bankruta (wtedy trzeba będzie się stąd wyprowadzić bo wszelkie
        koszty zapłacimy my np. po raz kolejny zmienią nazwy ulic - wszak wymiana
        dokumentów tych płatnych zasila kasę miasta - przynajmniej w części)
        Co do zmian nazw ulic to normalne, że szuka się dodatkowych dochodów (niech od
        każdego wymienionego dowodu rejestracyjnego i prawa jazdy miasto ma 20 zł to
        przy 20 000 osób które będą musiały dokonać wymiany do kasy miasta wpłynie 400
        000 zł - Lubawski zmienia nazwy ulic bo widzi w tym kasę !! Ale sięgając do
        mojej kieszeni może by brał pod uwagę moje zdanie.
        • Gość: Bez Re: Tramwaj - na serio czy dla jaj ??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 16:04
          Bez obawy - wszystkie dokumenty uzasadniające budowę tramwaju są w NOT do
          wglądu.
        • Gość: AK Re: Tramwaj - na serio czy dla jaj ??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 20:35
          > We wszystkich większych
          > aglomeracjach odchodzi się od tramwajów na rzecz sporo cichszej komunikacji
          > autobusowej ewentualnie miasta, które stać budują metro.

          Nie jest to prawda. Takie trendy (tzn. odchodzenie od komunikacji tramwajowej
          na korzysc autobusów) były silne w Europie Zachodniej w latach 50. i 60. - do
          chwili kryzysu naftowego. Od lat 70. miasta zachodnioeuropejskie zweryfikowały
          swoją politykę i zaprzestały likwidacji sieci tramwajowych. Natomiast okres
          zapoczątkowany na przełomie lat 80. i 90. jest czasem prawdziwego renesansu
          tramwaju i budowy szeregu nowych sieci tramwajowych. Dajmy na to na przykład
          Francję. Przez ostatnie 15 - 20 lat zsbudowano "od zera" sieci tramwajowe w
          Grenoble, Nantes, Paryżu (dwie niezależne sieci), Rouen, Strasbourg, Bordeaux,
          Lyon, Montpellier, Orléans. W Wielkiej Brytanii zbudowano siec tramwajową w
          Birmingham, Londynie, Manchester, Sheffield. W zeszłym roku uruchomiono sieć
          tramwajową w irlandzkim Dublinie. 2 - 3 lata temu zbudowano siec tramwajowa we
          wloskiej Mesynie...

          Od razu wspomnę, że niektóre z tych miast są wielkości porównywalnej do Kielc...

          > W wielkich
          > metropoliach np. Paryż, Londyn tramwajów nie uświadczysz.

          Nieprawda. Patrz wyżej...

          W Rzymie tramwaj
          > posiada tylko dwie linie. A u nas Kielce potrzebują koniecznie tramwaju. Ja
          Wam
          >
          > mówię, wybudujcie metro.

          Tak... metro w miescie 200-tysiecznym... Byłby to z pewnością ewenement na
          skalę swiatową...

          A poważnie mówiąc to wypadałoby zrobić najpierw
          > kalkulację opłacalności oraz zweryfikować plany z lat 80-tych. Tam były
          > zupełnie inne założenia. Po pierwsze trzeba odpowiedzieć sobie na pytania:
          > 1. Jakie będzie zapotrzebowanie na tramwaj ?
          > 2. Czy zapotrzebowanie na tramwaj nie spowoduje likwidacji linii autobusowych
          > na trasie tramwaju ? (wygląda na to, że zyski chcemy przełożyć z jednej
          > kieszeni do drugiej)

          Oczywiście ze spowoduje ich likwidację. Dublowanie linii tramwajowej autobusami
          byloby po prostu bez sensu. Nie chodzi tu o przelozenie pieniedzy z jednej
          kieszeni do drugiej, ale o zupelnie inne cechy charakterystyczne komunikacji
          tramwajowej w stosunku do autobusow. Tramwaje sa szczegolnie predystynowane do
          obslugi glownych tras o duzych potokach pasazerskich. Autobusy na takich
          trasach staja sie - mowiac w skrocie - niewydolne.

          > 3. Jakie komplikacje w poruszaniu się po mieście wprowadzi linia
          tramwajowa ??
          > (Statoil chciał wybudować stację benzynową przy IX Wieków na przeciwko
          > Archiwum - nie dostał zgody bo zwiększyłby się ruch w tym newralgicznym
          punkcie

          W przypadku budowy Statoila zwiekszylby sie ruch samochodow osobowych.
          Natomiast my tutaj mowimy o tramwaju na _wydzielonym_ z jezdni torowisku.

          > 4. Jak będzie poprowadzona trasa tramwaju i jak będą wyglądały przystanki ???

          W zwiazku z tym ze cala trasa ma byc wydzielona z jezdni, ludzie nie beda
          wysiadali wprost na jezdnie, ale na peron zlokalizowany miedzy jezdniami.

          > 5. Gdzie wybudowane zostaną zajezdnie ???

          Nie wiem. Zajezdnia jest pewnie planowana w poblizu jednej z koncowek trasy.
          Obstawailbym ze na Slichowicach.

          > 6. Czy inwestycja w tramwaj spowoduje zmniejszenie ruchu samochodów
          > osobowych ?? (nie, polacy mają taką mentalność, że jak tylko mają własny
          > samochód to choćby mieli jechać 100 metrów to wsiadają do samochodu -
          własnego.

          Tak. Moze spowodowac zmiejszenie ruchu samochodowego dzieki temu ze poruszajac
          sie po wydzielonym z jezdni torowisku nie bedzie stal w korkach. Bedzie wiec
          stanowil ciekawa alternatywe w stosunku do samochodow indywidualnych
          grzeznacych w godzinach szczytu w coraz wiekszych zatorach.

          > Ilość samochodów osobowych zwiększy się diametralnie w najbliższych latach -
          > czy zakorkowane ulice spowodują, że te osoby przesiądą się na komunikację
          > miejską ?? Nie !!)

          Czesc sie przesiadzie jezeli zaproponuje sie jej odpowiednia jakosc uslug.

          > 7. Kto tak naprawdę korzysta z komunikacji miejskiej ?? (śmiem twierdzić, że
          > najbiedniejsza część społeczeństwa oraz głównie osoby z okolicznych wsi więc
          > czy aby na pewno bogate Ślichowice potrzebują tramwaju ?? Tam praktycznie
          każda
          >
          > rodzina ma własny samochód z którego skwapliwie korzysta co widać po potoku
          > samochodów kierujących się w tamte rejony po godzinie 16)

          Nieprawda... Duzo ludzi ma samochod, ale rowniez duzo ludzi korzysta z
          komunikacji miejskiej (i nie jest to wcale najbiedniejsza czesc spoleczenstwa).
          Swiadczy o tym zapelnienie (a wrecz przepelnienie) najczesciej kursujacej
          kieleckiej linii autobusowej 46.

          > 8. Czy najpierw nie powinno się stworzyć infrastruktury drogowej
          przewidującej
          > w przyszłości linię tramwajową ??

          Alez taka infrastruktura na duzej czesci planowanej trasy juz istnieje.

          > 9. Czy nie okaże się, że braknie pieniędzy na inwestycję i utknie ona w
          martwym punkcie ???

          Mam nadzieje, ze nie... Zreszta, do ekologicznych projektow komunikacyjnych (a
          takim z pewnoscia jest budowa linii tramwajowej) Unia Europejska moze sie
          dorzucic pokrywajac az 85% kosztow budowy.
          • Gość: Andreas Re: Tramwaj - na serio czy dla jaj ??!! IP: *.kielce.net.pl 14.02.05, 10:05
            Lubię podyskutować z kimś kto przytacza rzetelne argumenty więc poprowadzę
            jeszcze polemikę. Faktycznie w Paryżu są 3 linie tramwajowe - nie wjeżdzają one
            jednak do centrum miasta (łączą dzielnice podmiejskie), W Londynie również
            faktycznie są linie tramwajowe (również nie wjeżdżają do ścisłego centrum). U
            nas nie miałoby to sensu. Ja nie neguję tego, że tramwaje są przydatne. Owszem
            ale śmiem twierdzić, że nie mamy ku temu warunków. Wracając do moich pytań:

            1. Jeżeli linia tramwajowa spowoduje likwidację najbardziej rentownych linii
            autobusowych to zyski z biletów autobusowych przełożymy na ... zyski z biletów
            tramwajowych. Tutaj jest propozycja by Niemcy nam zbudowali więc zbudują i będą
            czerpać korzyści. To już nawet nie przełożenie z kieszeni do kieszeni. To już
            jest zabranie zysków. Kondycja finansowa MPK Kielce jest tragiczna, miasto chce
            sprzedać tą "kulę u nogi". Śmiem twierdzić, że po powstaniu tramwaju jest
            możliwość, że ta firma padnie a setki ludzi pójdą do "pośredniaka".
            Aby realizować marzenia trzeba mieć na to pieniądze. Mnie też się marzy kilka
            szybkich linii tramwajowych w tym jedna łącząca dworzec PKP z lotniskiem w
            Masłowie (rozbudowanym tak by chociaż tanie linie lotnicze mogły z niego
            korzystać), Druga linia łączyłaby centrum targowe z centrum miasta a kolejne
            najważniejsze osiedla (Barwinek, KSM, Na Stoku etc.). Ale jestem realistą. Nie
            możemy zachłysnąć się wizją i nie brać pod uwagę skutków ubocznych.

            3. Nadal twierdzę, że linia tramwajowa utrudni komunikację samochodową (chyba,
            że wybudujemy tramwaj jak w Japonii - wiszący nad drogą). Torowisko tramwajowe
            musi się krzyżować z głównymi arteriami naszego miasta i to w tych
            newralgicznych punktach jak skrzyżowanie Warszawskiej z IX WIeków. Rondo
            (skrzyżowanie) Grudzińskiego. Skrzyżowanie Żelaznej z Grunwaldzką. Skrzyżowanie
            Grunwaldzkiej z Jagiellońską. Powiem szczerze, że na razie jedynie to ostatnie
            skrzyżowanie nadaje się dla ruchu tramwajowego. Pamiętajmy, że oprócz torowiska
            trzeba wybudować całą infrastrukturę towarzyszącą (przystanki, wysepki,
            sygnalizacje świetlne etc.) Ulica Warszawska - ok, jest szeroko w pasie
            rozdzielającym jezdnie. Ale już IX Wieków przy samym rondzie to bardzo wąskie
            gardło. Tam chcąc "puścić" linię tramwajową automatycznie pozbywamy się jednego
            pasa ruchu drogowego (a są tam 4 pasy). Konieczna jest więc gruntowna
            przebudowa.

            4. Konieczność zbudowania przystanków pomiędzy pasami ruchu drogowego wzmoży
            ruch uliczny pieszych. Skomplikuje więc komunikację samochodową.

            6. Ja nie przesiądę się na tramwaj choćby był za darmo - Ty się
            przesiądziesz ?? Jedynie gdybym jechał pociągiem do Warszawy to może zamiast
            taksówki (bardzo wątpliwe gdybym miał bagaże) skorzystałbym z tramwaju.
            Tramwajem można by zainteresować studentów ale wtedy trasa musiałaby prowadzić
            też ulicą Świętokrzyską (w stronę przyszłego kampusu AŚ)

            8. Co do infrastruktury to nasze władze nie potrafią sobie poradzić z
            usprawnieniem komunikacji mimo, że nie ma jeszcze tramwajów. Planowane
            wyłączenie z ruchu ulicy Czarnowskiej mnie przeraża - już widzę zakorkowaną od
            ronda Giedroycia do planowanego skrzyżowania z IX Wieków ulicę Paderewskiego.
            Budowa estakady na 1 Maja świadczy o tym, że żaden z urzędników nie pofatygował
            się w tamte rejony. Ileż to trzeba budynków wyburzyć. Nad bezsensem tego
            rozwiązania pastwiłem się już kilkakrotnie więc przemilczę teraz. Widziałbym
            jednak dwupoziomowe skrzyżowanie zamiast ronda Grudzińskiego a zamknięcie dla
            ruchu kołowego ulicy Paderewskiego (może tędy by puścić tramwaj???)
            Infrastruktura dla tramwajów kojarzy mi się również z koniecznością przebudowy
            najbardziej kolizyjnego skrzyżowania Żelazna-Żytnia-Armii Krajowej-Grunwaldzka.
            Kojarzy mi się również z rozwiązaniem problemu skrętu tramwaju z ulicy
            Warszawskiej w IX Wieków (w obu przypadkach pośrodku drogi stoją budynki,
            których nie ma szans wyburzyć). Jak zrobić by tramwaj nie korzystał z pasa
            drogowego ?? A może by tak puścić tramwaj w Jesionową a później na węźle
            Skrzetle w Okrzei ?? A może posunąć się dalej i wykorzystać torowisko PKP i
            puścić tramwaj torami dla pociągów ?? Ale wtedy w wątpliwość należy poddać
            zyski z biletów.

            9. Co do pieniędzy miałem na myśli właśnie konieczność dostosowania ruchu
            kołowego do nowych warunków. Ale jeżeli w magistracie myślą tak jak przy
            poprawianiu bezpieczeństwa na ulicach Warszawskiej i Grunwaldzkiej to widzę
            ciemność. Jeden wspólny pas dla samochodów i tramwajów ??? Chyba nie o to nam
            chodzi.
    • Gość: psychodekoder "można obejść"... argumenty IP: 82.160.68.* 13.02.05, 22:31
      "...można obejść bezkolizyjnie archiwum...."
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=20516002&a=20523525
      ....a pozatym jest wiele możliwości, które niemcy by... a nawet chętnie
      wykorzystują nieangażując nawet twojej świadomości ..może nie głupca
      skończonego ...tacy głupi to oni nie są ... karmią cię, tylko nie tym co chcesz
      zjeść... może autko na sprężone powietrze model 2005 ?
      www.theaircar.com/
      serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34150,2486585.html
      ci 'pyskacze' milkną kiedy powiedzieć że kłamią np tramwaj nie jedzie 80 a
      22km/h
      www.republika.pl/katedr/ewost.htm
      'pyskacze' uciekają przed autobusem pośpiesznym na dłuższych trasach, w cenie
      zwykłego biletu, jadącym po wydzielonych pasmach...zakładają nowe wątki, ale
      tramwaj dalej niechce jeżdzić osobnym szlakiem poza pasem jezdni...na
      większości tej trasy nawet jedno torowiskosie niemieści niewida.gdzie miejsce
      na przystanki co 200m.. 0,5m?.. tramwaj przed nosem po d.. samochody ? co z
      npowymi bezpieczniejszymi przejściami przez jezdnie? do likwidacji ? i w czyje
      imie ? kapuchy dla kliki?

      Transport w mieście - dla ludzi i dla środowiska - przykłady rozwiązań z miast
      różnych kontynentów
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=20207651&a=20284936
      • Gość: psychodekoder "można obejść"... argumenty IP: 82.160.68.* 13.02.05, 22:49
        "...można obejść bezkolizyjnie archiwum...."
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=20516002&a=20523525
        ....a pozatym jest wiele możliwości które niemcy by... a nawet chętnie
        wykorzystują nieangażując nawet twojej świadomości ..może nie głupca
        skończonego ...tacy głupi to oni nie są ... karmią cię tylko nie tym co chcesz
        zjeść... może autko na sprężone powietrze model 2005 ?
        www.theaircar.com/
        serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34150,2486585.html
        'pyskacze' milkną kiedy powiedzieć że kłamią - tramwaj nie jedzie 80 a 22km/h
        www.republika.pl/katedr/ewost.htm
        'pyskacze' uciekają przed autobusem pośpiesznym na dłuższych trasach, w cenie
        zwykłego biletu, jadącym po wydzielonych pasmach...zakładają nowe wątki, ale
        tramwaj dalej niechce jeżdzić osobnym szlakiem poza pasem jezdni...na
        większości tej trasy nawet jedno torowisko się nie mieści. Nie widzą gdzie
        miejsce na przystanki co 200m.. 0,5m?.. tramwaj przed nosem po d.. samochody ?
        co z nowymi bezpieczniejszymi przejściami przez jezdnie? do likwidacji ? i w
        czyje imie ? kapuchy dla kliki?

        Transport w mieście - dla ludzi i dla środowiska - przykłady rozwiązań z miast
        różnych kontynentów
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=20207651&a=20284936
        • Gość: psychodekoder "można obejść"... argumenty IP: 82.160.68.* 13.02.05, 22:54
          nie angażując oczy wiś cie
          • Gość: cv Re: "można obejść"... argumenty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 00:05
            Rezerwa terenu pod budowę zajezdni została przewidziana przez poprzedni komitet
            budowy w rejonie ulicy Sikorskiego lub w Malikowie (zależnie od przyjęcia
            ostatecznej koncepcji).Zasadą jest żeby rano tramwaj nie jechał pusty ale od
            razu zabierał pasażerów jadących do pracy, szkoły lub na zakupy.Dlatego
            lokalizuje się zajezdnie na końcu sypialni mieszkaniowych takich jak Ślichowice
            lub Stok.Natomiast dokumentacja torowo-drogowa jest już opracowana w wersji z
            roku 1987.Podobnie jak koncepcja zasilania energetycznego.Wymagają one tylko
            aktualizacji.
            • Gość: psychodekoder "można obejść"... argumenty IP: 82.160.68.* 14.02.05, 00:28
              "...Zasadą jest żeby rano tramwaj nie jechał pusty ale od
              razu zabierał pasażerów jadących do pracy..."
              dużo w tym 'myślenia'...a druga strona upośledzona... hłe hłe hłe
              • Gość: zx Re: "można obejść"... argumenty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 09:21
                Popatrz sobie palancie co się dzieje rano w komunikacji.Nie rozumiesz
                podstawowych rzeczy w komunikacji więc nie pleć bzdur.
                • Gość: psychdekoder palant IP: 82.160.68.* 14.02.05, 10:22
                  zx jest palantem bez wyobrażni
                  • czerwony_borsuk Re: palant 14.02.05, 10:43
                    nie dyskutuj z tymi zapalencami ktorzy chca tramwaju bo nie maja wyobrazi co
                    trzeba i za ile i jakim kosztem zmienic w Kielcach , co staje sie nie opłacalna
                    tą inwestycja.
                    Lubawski zamroczy oczy tramwajem i znow poleca głosowac na niego.
            • Gość: Andreas Re: "można obejść"... argumenty IP: *.kielce.net.pl 14.02.05, 10:11
              Z 1987 roku powiadasz ?? E to całkiem świeża :-) Od tamtych lat zapewne
              niewiele się zmieniło w naszym mieście :-) A poważnie mówiąc to takie koncepcje
              należy wyrzucić i robić od nowa !! Uwzględniając aktualne trendy, warunki oraz
              możliwości.
            • Gość: misterxy Re: "można obejść"... argumenty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 00:30
              A ja słyszałem, że zajezdnia ma być na Siejach
              źródło: TVP3 Kielce
              • Gość: psychodekoder "można obejść"... argumenty IP: 82.160.68.* 16.02.05, 01:40
                sprzeczność 'klakiera' - szuka poklasku na świętokrzyskim a palcem pokazuje na
                sieje.... hłe hłe hłe
    • Gość: Brian Re: Tramwaj - spotkanie IP: 213.76.134.* 14.02.05, 11:55
      Czemu nikogo nie zawiadomiono o tym spotkaniu. Może warto żeby mieszkańcy tez
      się wypowiedzieli, zwłaszcza Ci którzy sie na tym znają. Już wcześniej
      proponowałem swoją nawet społeczną pomoc.
      brianx@poczta.fm
      • Gość: Wielki Docent Brawo Andreas!!! IP: 195.116.245.* 15.02.05, 11:55
        Widzę, że jest tu ktoś, kto myśli. Cieszę się.
        • Gość: w Re: Brawo Andreas!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 17:40
          Obecnie wszyscy zainteresowani mogą zapoznać się z dokumentami w kieleckim NOT.
    • Gość: kamil No to budujmy IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.02.05, 16:13
      Ludzie, skoro Niemcy, chca nam ze swoich srodkow zbudowac tramwaj no to wydaje
      mi sie, ze nie ma co czekac. Moze dodatkowo jakies etaty przy budowie sie dla
      naszych znajda. To co? Wiosną zaczynamy?
      • Gość: psychodekoder z twoich środków klakierze IP: 82.160.68.* 17.02.05, 01:50
        możesz być cieciem
        • Gość: CIEC Re: z twoich środków klakierze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.05, 13:50
          TY NAPRAWDĘ JESTEŚ PSYCHOL!
          • Gość: psychodekoder z twoich środków klakierze IP: 82.160.68.* 17.02.05, 15:35
            tylko cieć może myśleć że niemiec mu da coś swojego
            boisz się psycho...analizy ....jak celnej krytyki prymitywny krzykaczu !
    • Gość: Realista Tramwaj zwany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 14:48
      Jak widać z powyższych wypowiedzi ogromną liczbę kieleckich umysłów ogarnęła
      idea wesoło postukującego po ulicach Kielc tramwaju. Cóż jakie społeczeństwo
      takie marzenia i fantazje. Rozumiem, że większość dziennikarzy to zwykli
      fantaści pędzący za tanią sensacją, ale jak wytłumaczyć u kielczan nieustającą
      tęsknotę za "miejskim pojazdem szynowym"? Wyłącznie chyba tym, że kielczanie
      oczekują widocznych zmian w Kielcach, tramwaj jest tylko wielce egzotycznym
      mało znanym tutaj gadżetem, którego pożądanie jest raczej usilną tęsknotą za
      postępem omijającym konsekwentie Kielce od kilkudziesięciu lat.
      • Gość: psychodekoder gdzie ty patrzysz jak idziesz ulicą IP: 82.160.68.* 17.02.05, 15:39
        pokrętny matacz
        • Gość: Realista6661 Re: gdzie ty patrzysz jak idziesz ulicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 18:33
          Gdzie patrze gdy idę kielecką ulicą? Pod nogi żebym czasem ich nie połamał, a
          jeżeli masz na myśli odnowienie kilku elewacji i remont odcinka Sienkiewcza to
          jak na miasto wojewódzkie to chyba zbyt mało. Kielce to piździ dołek, z którego
          należy uciekać, zostaną tylko albo upośledzeni bądź życiowe niedorajdy.
      • Gość: ty Re: Tramwaj zwany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 17:30
        Spytaj się chorych na raka płuc dlaczego tramwaj jest lepszy od autobusu? Samo
        MPK spala w centrum miasta kilka pociągów trującego oleju napędowego
        rocznie.Zapytaj znajomego chemika ile to jest tysięcy metrów sześciennych
        rakotwórczych węglowodorów aromatycznych,azotków,tlenków,substancji smolistych
        bardziej szkodliwych od papierosów itp.dlatego większość Kielczan chce budowy
        tramwaju bo dobrze życzą swoim dzieciom i wnukom.A przypominam , że twoje płuca
        mają 400 m kwadratowych czynnej powierzchni.Sprawdż ile na nich masz trucizn
        które działają wolno lecz zawsze kończy się to tragicznie.Słuchaj lekarzy!!
        • Gość: lump Re: Tramwaj zwany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 21:26
          Święte słowa - masz wpełni rację.
        • Gość: kamil Re: Tramwaj zwany... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.02.05, 17:25
          pięknie powiedziane.
          • Gość: kos Re: Tramwaj zwany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 11:39
            Nareszcie coś się zaczyna robić w Kielcach z głową.Ta inicjatywa inżynierów z
            NOT jest szansą na rozwiązanie wszystkich problemów komunikacyjnych w sposób
            kompleksowy.Natomiast wypowiedzi niektorych "urbanistów" na spotkaniu w TUP są
            żenująco naiwne.Szczególną niekompetencją wyróżnia się pani Opałko i
            Major.Niechże one nie kompromitują szacownego TUP-u bo nie mają (jak same
            stwierdziły) zielonego pojęcia o komunikacji zbiorowej.
            • Gość: SOK Re: Tramwaj zwany... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.05, 12:42
              BRAWO KOS!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka