lilu2005
26.02.05, 10:15
Ja od ponad pół roku mam z tym straszny problem! Słuchajcie! Tego nie można tak
zostawić!!! Zróbmy z tym coś!
Nie od dziś wiem (siedzę w tym p..przonym Magistracie 2 lata), że tutaj
wykształcenie, dośw. zawodowe nie mają żadego znaczenia! Liczą się koneksje o
czym zresztą większość Was doskonale wie!!! :) W ostatnim czasie w UM zostało
zatrudnionych kilka osób. Niektóre z nich z wykształceniem wyższym ...i tu
uwaga!!!... LICENCJACKIM!!! Ponadto bez żadnego doświadczenia, osoby które nigdy
nie odbyły nawet stażu!!! Podoba Wam się to? Bo mnie już więcej nie trzeba!
Ktoś całkiem niedawno pisał o wymaganych kwalifikacjach, branych pod uwagę
podczas rekrutacji w UM. PROSZĘ!!! Przestańcie pisać bzdury o administracji
biurowej, zarządzaniu, czy innym wykształceniu tego typu! W naszym Urzędzie
zatrudniono osobę z wykształceniem plastycznym! Nóż się otwiera!!!
P.S. Wyżej padło sformułowanie "naszym Urzędzie", bo do cholery to nasz Urząd i
powinniśmy wszyscy wiedzieć co tam się dzieje!!!
Pani X z wykształceniem wyższym ekonomicznym, np. po Szkole Głównej Handlowej,
zgłosiła się na konkurs, bo Panie z pokoju 148 kogoś w końcu zaprosić musiały,
nie dostała pracy! W zamian dostał ją ktoś z wykszt. pedagogicznym, ktoś kto nie
ma zielonego pojęcia, że Urząd organizuje takie konkursy!!!
PASUJE WAM???