Dodaj do ulubionych

Budynki dawnych koszar na Stadionie zdewastowal...

14.05.05, 00:35
Ostatecznie policja przejęła część terenu, a reszta została przekazana
Skarbowi Państwa.
Zawiaduje nią miasto.
I to wyjaśnia wszystko!
Obserwuj wątek
    • incognitus Zawiaduje nią miasto. A kto zawiaduje miastem? 14.05.05, 00:37
      Nie ma winnych, są tylko kielce i mieszkający tu lud złodzieji oraz qref.
      • basia996 Straż Miejska 14.05.05, 08:56
        Jak sama nazwa wskazuje powinna strzeć porządku i majątku miasta ,ale nie w
        Kielcach dlatego też komendant postanowił wprowadzić zmiany w regulaminie i
        przesunąć 13 etatów do obsługi jednego fotoradaru.
        I w ten sposób 13 funkcjonariuszy zamiast pilnować majątku miasta robi za
        fotografów !!!
        • Gość: kielczanin Re: Straż Miejska IP: 212.160.196.* 14.05.05, 09:43
          policja skorumpowana , pod nosem im kradną ,podobnie jak w Katowicach,pewnie
          złodzieją jeszcze powiedziwli kiedy mają kraść
          • Gość: obywatel miasta Re: Straż Miejska IP: 80.48.63.* 14.05.05, 10:24
            Wstyd... po prostu wstyd...
            Zamiast budować pomniki WTC i zmieniać ulice za koszmarne pieniądze, to
            zabezpieczyć mienie miasta panie prezydencie ! Walczyć z biedą !!! Bo co ma
            zrobić taki złomiarz, który musi z czegoś się utrzymać? Nie pochwalam tego
            procederu, ale staram się niektorych ludzi zrozumieć. Jak można było tak upodlić
            społeczeństwo to się w głowie nie mieści !!!
            Jakieś roboty publiczne zorganizować w mieście !!! Wysprzątać jest co, chyba że
            państwo w urzędzie tylko przesiadujecie i "bardzo dobrze znacie sytuacje w
            mieście" - wyjść do ludzi !!!
            Po co ja to piszę, skoro wy moralności nie macie... polityka i układy wam
            zatruły umysły, kto wie czy sami wiecie kim naprawdę jesteście i czy sami
            zaprawdę o sobie stanowicie...
          • Gość: obywatel miasta Re: Straż Miejska IP: 80.48.63.* 14.05.05, 10:24
            Wstyd... po prostu wstyd...
            Zamiast budować pomniki WTC i zmieniać ulice za koszmarne pieniądze, to
            zabezpieczyć mienie miasta panie prezydencie ! Walczyć z biedą !!! Bo co ma
            zrobić taki złomiarz, który musi z czegoś się utrzymać? Nie pochwalam tego
            procederu, ale staram się niektorych ludzi zrozumieć. Jak można było tak upodlić
            społeczeństwo to się w głowie nie mieści !!!
            Jakieś roboty publiczne zorganizować w mieście !!! Wysprzątać jest co, chyba że
            państwo w urzędzie tylko przesiadujecie i "bardzo dobrze znacie sytuacje w
            mieście" - wyjść do ludzi !!!
            Po co ja to piszę, skoro wy moralności nie macie... polityka i układy wam
            zatruły umysły, kto wie czy sami wiecie kim naprawdę jesteście i czy sami
            zaprawdę o sobie stanowicie...
            • prezydent6 Re: Straż Miejska 14.05.05, 13:25
              i wyszło szydło z worka jaka policja i CBś TAKI PORZADEK w Kielcach !
          • Gość: obywatel miasta Re: Straż Miejska IP: 80.48.63.* 14.05.05, 10:24
            Wstyd... po prostu wstyd...
            Zamiast budować pomniki WTC i zmieniać ulice za koszmarne pieniądze, to
            zabezpieczyć mienie miasta panie prezydencie ! Walczyć z biedą !!! Bo co ma
            zrobić taki złomiarz, który musi z czegoś się utrzymać? Nie pochwalam tego
            procederu, ale staram się niektorych ludzi zrozumieć. Jak można było tak upodlić
            społeczeństwo to się w głowie nie mieści !!!
            Jakieś roboty publiczne zorganizować w mieście !!! Wysprzątać jest co, chyba że
            państwo w urzędzie tylko przesiadujecie i "bardzo dobrze znacie sytuacje w
            mieście" - wyjść do ludzi !!!
            Po co ja to piszę, skoro wy moralności nie macie... polityka i układy wam
            zatruły umysły, kto wie czy sami wiecie kim naprawdę jesteście i czy sami
            zaprawdę o sobie stanowicie...
            • Gość: policjant Re: Straż Miejska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 13:36
              Ciekawe czy policja budując mur to znaczy ogrodzenie dokonała stosownego
              zgłoszenia, jest to wymagane prawem. Szaraka by już uwalono. Mamy nowego szefa
              CBŚ, żeby się tylko nie skończyło jak w Katowicach, może nowy szef załatwi okna
              dla archiwum. Będą nowe i ładne, może
              • Gość: psycho dekoder "oby tylko" IP: *.kielce.msk.pl 14.05.05, 16:31
                "oby tylko"
                ot i zapaprane 'myślenie' 'policjanta'...
                ..a żeby wszystkie wasze plugastwa wyszły na jaw !!!
                • Gość: psycho dekoder "oby tylko" nie tak jak w KGP ... IP: *.kielce.msk.pl 15.05.05, 01:16
                  www.wprost.pl/ar/?O=76464
                  "...Jak poinformował dziennikarzy prok. Słupik, zarzuty jakie prokuratura
                  zamierza postawić K., mają związek z pełnioną przez niego od 1998 do 2002 r.
                  funkcją śląskiego komendanta policji. "Zarzuty te są na tyle poważne i
                  dostatecznie uprawdopodobnione, że uznaliśmy za konieczne jego zatrzymanie"
                  (...) zatrzymanie K. to efekt m.in. wyjaśnień składanych przez podejrzanych
                  zatrzymanych w śledztwie paliwowym w kwietniu. Prowadzący śledztwo nie
                  ujawniają na razie, jaka była rola byłego komendanta w mafii paliwowej.
                  (...)kiedy w siedzibie spółki BGM, która w tej sprawie ma kluczową rolę,
                  znaleziono dokumenty niejawne jasnym było, że +baroni+ paliwowi nie mogli
                  działać bez wsparcia funkcjonariuszy publicznych". Właśnie w firmie BGM w
                  Szczecinie były - według prokuratury - dokumenty, które "co najwyżej mogły się
                  znajdować na biurkach funkcjonariuszy policji". Znaleziono je w marcu 2001 r.
                  Prokuratorzy podkreślali, że pewna grupa funkcjonariuszy współpracowała z
                  podejrzanymi i część z nich została już objęta zarzutami.
                  "W każdym środowisku znajdą się czarne owce i tak też traktujemy tę oto
                  sytuację. Ta sprawa wskazuje na to, iż funkcjonariuszy policji czy innych
                  organów ścigania, które przeszły na drugą stronę barykady może być więcej" -
                  mówił prok. Słupik. "Nie mamy wątpliwości, że sprzedali swój honor, prawo,
                  kolegów i nas tu siedzących. Dlatego też możemy ich zapewnić, że dopóki nie
                  poznamy ich danych personalnych, nie dowiemy się kim są, nie spoczniemy" -
                  zadeklarował szef Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie.

                  W środę zatrzymano także funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego z Dolnego
                  Śląska Waldemara C., któremu prokuratura zamierza postawić zarzut ujawnienia
                  tajemnicy służbowej.

                  Mieczysław K. rezygnację ze stanowiska śląskiego komendanta wojewódzkiego
                  policji złożył w październiku 2002 r. Tłumaczy ją m.in. względami zdrowotnymi
                  oraz niedostatkiem środków na policję i naciskami ze strony polityków.
                  Dziennikarze pytali go wówczas, czy na jego dymisji nie zaważyły
                  nieprawidłowości przy zakupie paliwa dla śląskiego garnizonu. K. objęło
                  postępowanie wyjaśniające tę sprawę. Komenda Główna Policji, która je
                  prowadziła, nie znalazła podstaw do ukarania śląskiego komendanta i
                  postępowanie zakończyło się dla niego bez żadnych konsekwencji. ..."
                  ot i 'dużo kluczy' ....
                  • Gość: psycho dekoder "oby tylko" "nie dał się"... IP: *.kielce.msk.pl 15.05.05, 02:04
                    www.wprost.pl/ar/?O=76490&C=71
                    (...)
                    Były komendant śląskiej policji został zatrzymany w czwartek późnym popołudniem
                    w swoim domu w okolicach Częstochowy.(...) , odbyło się to w "dramatycznych
                    okolicznościach". Komendant oświadczył, że "nie dam się zatrzymać"
                    funkcjonariuszom Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i wymierzył w ich kierunku
                    pistolet Walther P99. Próbował nawet przeładować broń, ale został obezwładniony.
                    (...)
                    ujawnił tajemnicę państwową i służbową, bowiem przekazał zorganizowanej grupie
                    przestępczej dwa bardzo istotne dokumenty. Jeden dotyczył powołania specjalnej
                    grupy do zwalczania przestępczości paliwowej i zawierał imiona, nazwiska,
                    stopnie, a nawet konkretne zadania funkcjonariuszy policji (w tym CBŚ), służb
                    skarbowych i celnych.(...)
                    Drugi dokument - opracowany w śląskiej komendzie policji - opisywał mechanizmy
                    działania grup przestępczych prowadzących obrót paliwami i zawierał nazwy i
                    adresy firm, którymi interesują się organa ścigania. (...) Dokumenty te
                    odnaleziono w 2001 r. w siedzibie szczecińskiej spółki BGM.
                    Prokuratorzy ustalili też, że b. komendant przyjął co najmniej kilkaset tysięcy
                    złotych łapówki.
                    (...)
                    natrafiono m.in. na "osobiste zapiski, które wskazywałby w sposób niepokojący
                    na pewien styl urzędowania gen. Mieczysława K.".
                    (...)
                    przed zatrzymaniem b. komendanta prokuratura zatrzymała Artura K., "barona
                    paliwowego" ze Śląska,(...)podjęcie się pośrednictwa w przekazaniu ponad 2 mln
                    zł funkcjonariuszom jednej z komend policji za usunięcie dokumentów
                    zawierających tajemnicę służbową.
                    (...)
                    nazwisko Mieczysława K. padło podczas marcowego przesłuchania za pośrednictwem
                    internetu byłego polskiego prokuratora Andrzeja Czyżewskiego
                    (...)
                    O tym, że prokuratura podejrzewa K. o sprzedaż mafii paliwowej tajnych
                    dokumentów CBŚ pisała już we wrześniu ub.r. "Gazeta Wyborcza". Podała, że w
                    2001 r. w aktówce prezesa firmy BGM Petrotrade Poland Jana B. policjanci
                    znaleźli cały pakiet tajnych dokumentów dotyczących walki z mafią paliwową. Dwa
                    lata później śledztwo w tej sprawie jednak umorzono. ..."
                    ....umorzono głodem ... bieda i głód w państwie
                    najbiedniejsi i najgłodniejsi 'dla urozmaicenia' 'jak dają to biorą'
                    niekiedy ci najbiedniejsi i 'najgłodniejsi' na umyśle najwięcej 'potrzebują'
                    • Gość: wujo wiele racji w cytatach dekodera, udaje, ze psycho IP: *.kielce.msk.pl 15.05.05, 02:29
                      • Gość: psycho dekoder "oby tylko" "nie dał się"...i 35 lat 'pracy' cacy IP: *.kielce.msk.pl 15.05.05, 21:04
                        fakty.interia.pl/news?inf=622617
                        "...Nadinspektor Mieczysław K. podał się do dymisji cztery lata temu.
                        Oficjalnym powodem rezygnacji miały być kłopoty zdrowotne, jednak już wtedy
                        padały przypuszczenia, że nadinspektor K. mógł być zamieszany w tzw. aferę
                        paliwową. Chodzi o sprzedaż mafii paliwowej tajnych dokumentów. W resorcie K.
                        przepracował 35 lat. Szefem śląskich policjantów był od marca 1998 roku..."

                        w 2002r 'ubeckie' lale 'po szkołach' rozpowiadały sz'kolną 'wiedzę' ,że
                        moNOpol'icja będzie "wymieniać stare kadry sprzed 198xr " ... ?! sld na sdrp ?
                        'ubek' robiacy 'manicure' przed 'zjednoczeniem' z deut'chland
                        by ulżyć 'sumieniu' powypędzać 'wrogów'...
                        do kogo ta 'gatka' była 'panie' 'generale' nieusuwalny wybitny 'specjalisto'
                        agenturalnego PZPR - które paranoidalnie każdego awansowało na 'wroga'
                        widać braliście i pewnie bieżecie agenturalne profity za opieke nad 'wrogami'...
                        ćwiczycie już nowe melodie ?
                        marsz marsz domb.owski z monachium do polski ?
                        • Gość: psycho dekoder "oby tylko" "nie dał się"...i 35 lat 'pracy' cacy IP: *.kielce.msk.pl 15.05.05, 21:20
                          fakty.interia.pl/news?inf=622794"...
                          Podczas zatrzymania Mieczysław K. miał 1,5 promila alkoholu we krwi. W czasie
                          przeszukania jego domu znaleziono dokumenty opatrzone klauzulą "tajne", ale czy
                          rzeczywiście takie są - wyjaśni dochodzenie.
                          Mieczysław K. został zatrzymany wczoraj w miejscu zamieszkania, w okolicach
                          Częstochowy ok. godz. 18.30 przez funkcjonariuszy Biura Spraw Wewnętrznych
                          Policji oraz funkcjonariuszy ABW. Zarzuty, jakie postawiono K., mają związek z
                          pełnioną przez niego od 1998 do 2002 r. funkcją komendanta wojewódzkiego
                          śląskiej policji.
                          Wiedza generała Mieczysława K. może być groźna dla wielu osób, zarówno dla
                          ludzi z policji, jak i ze świata polityki.
                          - Politycy zawsze chcieli wiedzieć nad czym pracuje policja - mówił Mieczysław
                          K. przed swoim odejściem z policji prawie 3 lata temu. - Gdybym państwa dzisiaj
                          próbował przekonać, że rzeczy w Polsce dzieją się w sposób naturalny, że
                          obsadzane są określone stanowiska bez odpowiedniego reżyserowania, to bym
                          skłamał - dodał. ..."

                          "...Gdybym państwa dzisiaj próbował przekonać..." ...rzetelny 'gość'...!!!
                          • Gość: psycho dekoder "oby tylko" - deKlikatne 'pawo' muru IP: *.kielce.msk.pl 17.05.05, 05:19
                            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28
                            pg9.plock.sdi.tpnet.pl/JOW/jp/polska_a_uk.htm"...
                            I otóż okazuje się, że po cichutku, bez reflektorów i konferencji prasowych,
                            zamieniono nam, latem 2002, tego nieszczęsnego „santlaga” na bardziej
                            szczęsnego „donta”. Zmianę tę ukrytą w wielkiej zbiorowej ustawie, której nikt
                            nie miał siły czytać, nazywającej się Ustawa o zmianie ustawy ordynacja
                            wyborcza do rad gmin, powiatów i sejmików wojewódzkich oraz niektórych innych
                            ustaw. I tam, delikatnie, zmieniono brzmienie art. 166 ordynacji wyborczej do
                            Sejmu, zamieniając – drobiazg! – ciąg liczb 1,4; 3,5; 7 itd. na ciąg 1, 2, 3,
                            4, 5...No, czego tu się czepiać, drodzy polscy inteligenci, zatroskani
                            problemem naprawy Rzeczypospolitej? Kto takie rzeczy zauważa i traktuje
                            poważnie? Pytani przeze mnie posłowie nie mieli w ogóle pojęcia o dokonaniu
                            takiej zmiany. Przecież nawet profesor prawa dr Kaczyński nie protestował, ani
                            nie protestował jego alter ego ‑ dr Ludwik Dorn, ani Prezes Marian Piłka, ani
                            światowej już sławy parlamentarzysta Marcin Libicki, ani inni, którzy
                            podpisywali się pod wnioskiem, że „dont” jest sprzeczny z Konstytucją!
                            Sprzeczny z Konstytucją? Zależy kiedy! W kwietniu 2001 było sprzeczne, ale w
                            lecie 2002? „Kwiecień-plecień”, a lato jest nasze! Idźmy więc tłumnie do urny
                            (Kto...inteligentny i wykształcony...do urny!), władza, jak wiadomo, pochodzi
                            od Boga, głosujmy więc nie wierzgając, bo to i tak nic nie da. ..."

                            d'eli'katne 'prawo' muru de'kazimaka' trupio krzyżowego
                            zakrzyczeć by 'zastraszyć'
                            bydlęcom tępotom zniechęcić
                            własnym 'przykładem' zadręczyć
                            ..na każdego 'władza' znajdzie 'kwit'....
                            • Gość: psycho dekoder "oby tylko" - 'delikatne' pawo muru IP: *.kielce.msk.pl 17.05.05, 06:06
                              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2712385.html
                              "(...)
                              Dodał, że komendant Papała kilka razy w miesiącu przyjeżdżał wtedy incognito do
                              klasztoru na Jasnej Górze, gdzie spotykali się biznesmeni i politycy. Z tych
                              spotkań miał czerpać wiedzę o mafii paliwowej.
                              (...)
                              W Raciborzu, gdzie mieszkał kuzyn generała, policjanci, którzy chcieli
                              awansować, zgłaszali się najpierw do niego - zwykłego pracownika firmy
                              transportowej. Kluk wspomina: "Kiedy odwołałem zastępcę komendanta powiatowego
                              policji, ten w pierwszej kolejności udał się do J. [kuzyn Kluka - red.],
                              prosząc go, aby nakłonił mnie do zmiany decyzji".
                              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2712385.html?as=2&ias=2
                              (...)
                              W tym samym czasie służby specjalne dostały informacje, że na zlecenie mafii
                              paliwowej zastrzelono koło Częstochowy kilku ludzi dla niej niewygodnych -
                              szefów tzw. firm-słupów. Podobno w zabójstwach pomagali oficerowie policji
                              (...)
                              "Powiedział mi jedno, ale bardzo ważne zdanie: Gdybym był mądrzejszy, to byłbym
                              generałem w Warszawie, a na koncie w Lichtensteinie miałbym 2 mln dol.
                              Zachciało mi się brać za sprawy paliwowe, to teraz mam tylko problemy" -
                              zanotował Kluk.
                              (...)"
                              miasta.gazeta.pl/katowice/1,35063,2705808.html
                              "(...)
                              Informacja o zatrzymaniu Kluka wstrząsnęła wczoraj śląską komendą. - No i się
                              doigrał - komentowała większość oficerów, z którymi rozmawialiśmy. Do dzisiaj
                              pamiętają dyktatorski i apodyktyczny styl, z jakim pochodzący z Częstochowy
                              Kluk kierował garnizonem. Szefem śląskiej policji został w 1998 r. i od razu
                              wszystkie kluczowe stanowiska obsadził swoimi ludźmi. Nazywano
                              ich "częstochowskim desantem". Rok później nakłonił większość komendantów
                              miejskich, by zgodzili się, żeby paliwo do kilku tysięcy radiowozów dostarczała
                              częstochowska firma należąca do jego znajomego. Okazało się, że paliwo było tak
                              fatalnej jakości, że samochody się psuły. Benzynę produkowano bowiem z
                              nielegalnych półproduktów. Znajomy Kluka, który ją dostarczał, siedzi teraz w
                              areszcie.
                              Od samego początku urzędowania Kluk wszedł też w ostry konflikt z policyjnymi
                              związkami zawodowymi. Związkowcy dowiedzieli się bowiem, że za 80 tys. zł
                              wyremontował w swoim gabinecie łazienkę, a na komisariatach ludzie nie mieli
                              gdzie myć rąk.
                              (...)"
                              "...za 80 tys. zł wyremontował w swoim gabinecie
                              łazienkę..." ....dla 'za'wod.o'wych' lal i dla zł jasnej 'góry' ?
                              czy o czymś zapomniałem ?
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=23849333&a=23854018
                              "skończyłem studia prawnicze...specjalizacja zorganizowane grupy
                              przestępcze...kryminalistyka. 3 nieudane podejścia do CBŚ...brak
                              pieniedzy...kompletny marazm..Jedno do komendy miejskiej...pozdrawiam blondi
                              kadrową która od początku wespół z komendantem smiała się ze mnie ze będe 5 lat
                              siedział na meczach, tylko daltego że chciałem życie osobiste poświęcić dla
                              ganiania bandziorów, szkoda że nie jesteś moją babcią bo bym już mogł pracować w
                              Policji.
                              ....
                              Dalej chciałbym pracować ganiając bandziorów spod znaku białych, nawet
                              generalskich kołnierzyków.....
                              ...Jak chcecie mnie wykorzystać do jakiejkolwiek pracy, nawet przeciwko takim
                              policyjnym zdrajcom - prosze....."
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=23849333&a=23854792
                              "Nie tylko były komendant z Katowic ma kłopoty z prawem. Także były komendant z
                              innego wojewodztwa musiał pilnie przejść na emeryturę bo czekały go zarzuty
                              prokuratorskie za niegospodarnośc / wcześniej to spotkało jego zastępcę d/s
                              logistyki/. I obydwaj panowie komendanci byli generałami. Kiedys mówiło sie że
                              lista najbogatszych to nic innego jak lista w jakiej biznesmemi pójdą do pudła.
                              Teraz zapanowała nowa swiecka tradycja - decyzja prezydenta o nadaniu stopnia
                              generalskiego w policji poprzedza przestawienie zarzutów. Obecnie trzech
                              generałów policji ma kłopoty z prawem, nie wiadomo dlaczego ostatnio jeden z
                              generałów z KGP tak szybko odszedł na emeryturę. Jak by nie patrzył - bycie
                              generałem policji to najbardziej kryminogennne zajęcie w Polsce."
                              • Gość: psycho dekoder "obytylko" - de.likatne pRawo muRu 'kRzyżackiego' IP: *.kielce.msk.pl 17.05.05, 21:51
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=23855683&a=23890077
                                "Zabrać się za d... Zb. SOBOTKi ministra SWiA
                                To ten sukins... doprowadził do tego, ze w resorcie doszło do takich czynów. To
                                nie tylko Policja, ale i Straż Pożarna. Dlaczego jest cisza o zdefraudowaniu 5
                                mld zł starych przez ówczesne kierownictwo komenmdy głownej Państwowej Straży
                                Pożarnej w tym zastepcy komendanta głownego i kilku komendantów wojewódzkich,
                                mija juz prawie 10 lat i co dalej z aktami oskarżenia? To sie działo juz za
                                Sobotki, który wówczas nadzorował ta słuzbę. Temu zastepcy który szybko uciekł
                                na emeryture gdy prokuratura warszawska juz szykowała akt oskarżenia przeciwko
                                niemu dał gwiazdke generalską. Proces do tej pory nie może sie odbyc. Ten
                                Sobotka i komendant głowny przyczynił sie w tamtym czasie do wylania mnie ze
                                słuzby gdy zacząłem ujawniać naduzycia w swojej pomorskiej jednostce straży
                                pozarnej. To jest skandal."

                                Jak tam w 'zaścianku' ? "Udają ,że niesłyszą" ?(cytat z ubeka)
                                • Gość: psyEcho deko.der de.likatne pRawo muRu 'kRzyżackiego' IP: *.kielce.msk.pl 19.05.05, 08:26
                                  serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2716448.html?nltxx=1721542&nltdt=2005-05-19-04-05
                                  "(...)
                                  Jak wynika z protokołów, prokuratorzy dopytywali gen. Kluka, czy wiedział, że w
                                  materiałach operacyjnych policji w sprawie Techmetu przewijało się nazwisko
                                  jednego ze śląskich wicekomendantów - zastępców Kluka.
                                  - O ile pamiętam, takiej informacji nie miałem. Gdybym ją miał, to nie byłoby
                                  zastępcy - zapewniał generał.
                                  Z protokołów, do których dotarła "Gazeta", nie wynika konkretnie, o którym
                                  zastępcy mowa. Mieczysław Kluk miał ich trzech. Andrzej Woźniak nadzorował pion
                                  kryminalny i dziś kieruje małopolską policją. Stanisław Foltyn odpowiadał za
                                  drogówkę i jest na emeryturze. Za logistykę i umowy na dostawę paliw
                                  odpowiedzialny był natomiast Wacław Gabryś.
                                  Ten ostatni odszedł na emeryturę w 2001 r., gdy Komenda Główna wszczęła
                                  przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne za podpisanie niekorzystnej umowy...
                                  z Techmetem.
                                  Włodzimierz Krzywicki, rzecznik krakowskiej prokuratury: - Dla dobra śledztwa
                                  nie ujawniamy zarówno funkcji, jak i nazwisk policjantów, którzy znajdują się w
                                  kręgu naszego zainteresowania."

                                  'a ty , a ty' 'wroogu' preecz - mówił woz'ny pokazując t.rupim palcem i mówiąc
                                  absolutnie 'przypadkowemi' faRbionymi lalami "a ona popełniła samobójstwo"...
                                  kto 'ona' ?
                                  oranżowo niebieska 'moskiewska' s'port.man'ka 80 ? ...pewnie przedawkowała LSD

                                  miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,2700722.html
                                  (...)- K. został zatrzymany m.in. pod zarzutem płatnej protekcji. Powoływał się
                                  na wpływy w wysokich kręgach wymiaru sprawiedliwości, policji i polityki,
                                  obiecywał załatwianie różnych spraw - mówi rzecznik krakowskiej Prokuratury
                                  Apelacyjnej Włodzimierz Krzywicki.
                                  Nie krył, że wczorajsze zatrzymanie Artura K. ma związek z wcześniejszą akcją.
                                  21 kwietnia funkcjonariusze CBŚ oraz Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej
                                  Policji zatrzymali na terenie województwa małopolskiego i śląskiego Andrzeja
                                  M., Andrzeja E., Adama N. oraz Grzegorza M. Według prowadzących śledztwo mają
                                  oni dużą wiedzę o powiązaniach zorganizowanej przestępczości z
                                  funkcjonariuszami organów ścigania. - Czy na poziomie komendy wojewódzkiej -
                                  spytaliśmy? - Nawet wyżej, więcej nie mogę powiedzieć - odpowiedział prokurator
                                  Krzywicki.
                                  (...)
                                  W rozmowie z "Gazetą" w ubiegłym roku gen. Kluk ujawnił, że poseł SLD Zbigniew
                                  Sobotka (potem wiceminister MSWiA w rządzie Millera, skazany w aferze
                                  starachowickiej) poprosił go, by użył swoich wpływów i pomógł szefowi firmy
                                  handlującej m.in. wierzytelnościami, paliwami i stalą. - Prosiłem gen. Kluka o
                                  pomoc, bo zgłosił się do mnie człowiek, który mówił, że bał się o życie. Nie
                                  miał zaufania do miejscowej policji - potwierdzał w tym samym tekście Sobotka,
                                  dodając, że biznesmen był protegowanym posła Romana Jagielińskiego.
                                  Artur K. był już aresztowany. Wyszedł w lipcu zeszłego roku po wpłaceniu 2 mln
                                  zł poręczenia majątkowego. Pieniądze jego żona pożyczyła - pod zastaw stacji
                                  paliw - od generała zakonu oo. paulinów Izydora Matuszewskiego."

                                  aha !
                                  mleczna elka84 'praktykujaCa' w pko filat.eli.stykę ZiMaka marty.rologicznie
                                  i pr3pr 'do.wcI.pnie' green ster.n' bat-pejczyka - "okrągłe pokoje"
                                  - to i.gloo Eski-Moskie wsKi... proste, a jakie de.nne !!!
                                  jak cEgłówka adriatyckich bal.koników !!!
                                  abso.luty !! nie absolwenty i nie abstynenty ..



                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=23793299&a=23824845
                                  "Znajac zycie to Matuszewski wzial przyklad ze swojego kolegi ksiedza
                                  samozwanca Krynskiego i poszedl w jego slady..."
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=23793299&a=23826954
                                  "(...)osobnik kryński obecnie raktor tzw. akademii
                                  polonijnej nie ukończył państwowej szkoły średniej / w rozumieniu nie ma
                                  matury ?!! - był uczestnikiem niższego seminarium duchownego(tj. coś ohp dla
                                  może przyszłych? zak. ksiązy)-nie każdy wykazuje się tam !/ dalsze jego
                                  zagmatfane losy czy to księdza???? wątpliwe - omerta .Przejęcie terenów
                                  społeczeństwa miasta pod AP zbrodnicze z udziałem oczywiscie ówczesnych
                                  decydentów co udowodnił SN , ale zwrotu do tej pory brak ?! .
        • Gość: kielczanin Re: Straż Miejska IP: 212.160.111.* 15.05.05, 18:21
          Ale jesteś inteligentna!!!Jak nie wiesz jak działa fotoradar to idź gary myć bo
          oni mają tępić piratów drogowych a zdjęcia to urządzenie robi samo na słupach
          lub trójnogu i w Kielcach nawet jednego zawodowego fotografa nie znajdziesz
          który umie obsługiwać fotoradar a są to z pewnością ludzie inteligentni!!!
    • Gość: Michał Re: Budynki dawnych koszar na Stadionie zdewastow IP: *.pl / 193.24.200.* 14.05.05, 17:36
      Czy są jakieś granice kompromitacji policji?
      • Gość: max Re: a może dać na dom dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 17:49
        a może nasz szacowny prezydent by te opuszczone budynki zaadaptował na
        mieszkania socjalne dom dziecka lub cokolwiek co pomogło by ludziom a nia
        siedział i patrzył jak złodzieje umywalki ze ściany wyrywają.To może sie
        wydarzyć tylko u nas, w urzędzie kolejka na mieszkania socjalne jest jak
        dawniej za mięsem a tu stoją budynki dają je policji ci niechcą. A ludzie panie
        prezydencie ludzie to nie tylko urzędnicy w urzędzie to przedewszystkim ci
        biedni o których nikt sie nie upomina.Patrz pod nogi bucu to ich zobaczysz
    • Gość: kielczanin Re: Budynki dawnych koszar na Stadionie zdewastow IP: 212.160.111.* 15.05.05, 18:33
      Jak w UM dają skóry to na ratunek Straż Miejska.Jest do wszystkiego a co robi
      MZB,Gopodarka Komunalna?!!!Wczoraj np. sprawdzali wejściówki na Kadzielni i
      pilnowali parkingów i jak za nimi nie przepadam tak muszę przyznać że zrobili
      to dużo lepiej niż będący na imprezach ochroniarze.A wogóle co robią patrole
      mające służby wokół jednostki bo często jeżdżąc na rowerze po lesie widzę
      patrol polonezem po cywilu...?!!!
    • Gość: kielczanin Re: Budynki dawnych koszar na Stadionie zdewastow IP: 212.160.111.* 15.05.05, 18:33
      Jak w UM dają skóry to na ratunek Straż Miejska.Jest do wszystkiego a co robi
      MZB,Gopodarka Komunalna?!!!Wczoraj np. sprawdzali wejściówki na Kadzielni i
      pilnowali parkingów i jak za nimi nie przepadam tak muszę przyznać że zrobili
      to dużo lepiej niż będący na imprezach ochroniarze.A wogóle co robią patrole
      mające służby wokół jednostki bo często jeżdżąc na rowerze po lesie widzę
      patrol polonezem po cywilu...?!!!
    • kristofer55 Re: Budynki dawnych koszar na Stadionie zdewastow 15.05.05, 18:57
      Teren po jednostce wojskowej Na Stadionie to piękny obszar w granicach
      administracyjnych miasta. Przy dobrej woli władz administracyjnych i
      samorządowych można było dobrze go wykorzystać zzgodnie z planami, który były
      przygotowane w 2002 roku. Względy poza merytoryczne przeważyły nad
      perspektywicznym myśleniem i teraz są tego efekty. Nadal istnieją szanse na
      wykorzystanie tego terenu m.in pod centrum ratownictwa z bazą lotniczą -
      jesteśmy przecież w UE.
    • Gość: misterxy Re: Budynki dawnych koszar na Stadionie zdewastow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 22:30
      Wielkie hallo o jakieś rudery. Przecież i tak je będą musieli odremontować.
      Niech policja lepiej kontroluje osiedla, a nie las.
      • Gość: forum Re: Budynki dawnych koszar na Stadionie zdewastow IP: *.pu.kielce.pl 16.05.05, 11:46
        Bardzo ale to bardzo "trafne" spostrzeżenie. Bardzo.
    • Gość: solo Re: Budynki dawnych koszar na Stadionie zdewastow IP: *.fortes.pl 23.05.05, 17:51
      Kurde przeciez policja jest od tego żeby pilnować mienia niędzy innymi skarbu państwa-nie wywiązują się z umowy to niech płaca za straty. A tak wogule to jake zaufani można mieć do służby która nieupilnowała czegokolwiek pare metrów od swojej jednostki?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka