Dodaj do ulubionych

Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU

IP: *.top.net.pl 05.09.05, 09:49
Wyszedł z pracy o 3:00 w nocy a "dzień później" przyszedł o 7:30?

Chyba nie dzień później, ale zaraz.
To opłacało się wychodzić?
Obserwuj wątek
    • Gość: eseldzosko a wyzysk społeczenstwa przez rządzących ? - to ... IP: *.promax.media.pl 05.09.05, 09:52
      równiez godne potępienia !!!!
      • Gość: Rzadki Re: a wyzysk społeczenstwa przez rządzących ? - t IP: 62.29.248.* 05.09.05, 11:21
        Jak juz wytepimy wszystkich pracodawcow w kraju, pojedziemy do Wloch zbierac
        pomidory.
        • Gość: tidudidu NIEMOZLIWE!!! To Polska Firma W Polskich Rękach!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 12:06
          Głosujcie na populistów, którzy "krwawicy nie oddadzą".

          Będziecie mieć taki sam zap@#$dol jak teraz.
          Ale w takim raju, jaki był za komuny.
          • Gość: kioskarz Re: NIEMOZLIWE!!! To Polska Firma W Polskich Ręka IP: *.wp.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 14:39
            Ciekawe,kiedy w końcu wezma sie za Kolportera i za RUCH
            Narzucanie skrajnie niekorzystnych umów odbywa się w ten sposób,że najemcy
            dostają propozycję nie do odrzucenia-podpisujesz,albo wynocha
            Systematyczne obcinanie marż doprowadza do tego,że normalnie i uczciwie
            pracujący agent nie ma szans wyjść choćby na zero-musi oszukiwać zeby
            przeżyc,albo zasuwać od świtu do nocy sam,bo nie stać go,żeby z marż opłacić
            drugą osobę
            Obowiązek zakupu w hurtowniach firmy powoduje,że zarobek jest czasem o połowę
            niższy niż w przypadku zakupów w hurtowniach niezalęznych
            Nie ma się prawa do urlopu,zwolnienia-bo każde zamknięcie kiosku skutkuje
            rozwiązaniem umowy
            Biedronka przy takim RUCH-u to mały robaczek
            RUCH to modliszka
            • Gość: black Re: NIEMOZLIWE!!! To Polska Firma W Polskich Ręka IP: 82.139.30.* 13.09.05, 20:22
              Do kioskarza !!!
              Chyba pomyliłeś pojęcia.
              Artykuł jest o PRACOWNIKACH.
    • zbig72 KAŻDA firma prywatna postępuje w ten sposób... 05.09.05, 09:52
      ale chcieliście kapitalizmu, to macie...

      (gdyby stoczniowcy wiedzieli czym się skończy Solidarność, wyrzuciliby Wałęsę
      z powrotem za płot)
      • Gość: . Re: KAŻDA firma prywatna postępuje w ten sposób.. IP: *.promax.media.pl 05.09.05, 09:58
        zbig - czemuś tytaski głupi....? , chyba jesteś członkiem sld/sdpl....
        • meth.p Re: KAŻDA firma prywatna postępuje w ten sposób.. 05.09.05, 10:47
          Alez zbig ma przeciez racje, tak by zrobili stoczniowcy zyjacy obecnie, cofnieci
          25 lat wczesniej. A ze nie mieliby racje, a zbig pisze glupoty, ze kapitalizm to
          jakies zlo (a za komuny chyba dobro w takim razie), to juz inna sprawa.
          Pracowalem troche fizycznie ostatnio z agencji posrednictwa i to co w okolicach
          obchodow rocznicy sierpnia mowili np. portowcy, scinalo mi krew w zylach.
          Dowiedzialem sie m.in. ze walese przywiozlo i podsadzilo pod plot SB i ze
          Solidarnosc byla wymyslona, obsadzona i sterowana odgornie, bo sobie PZPRowcy
          wymyslili, ze wola kapitalizm.
          • baby1 Re: KAŻDA firma prywatna postępuje w ten sposób.. 12.09.05, 13:24
            Kto ich tam wie, może mają rację.
            > Dowiedzialem sie m.in. ze walese przywiozlo i podsadzilo pod plot SB i ze
            > Solidarnosc byla wymyslona, obsadzona i sterowana odgornie, bo sobie PZPRowcy
            > wymyslili, ze wola kapitalizm.
        • zbig72 Re: KAŻDA firma prywatna postępuje w ten sposób.. 05.09.05, 10:57
          ehh...

          nie sympatyzuję z żadną partią bo wg. mnie żeby w ogóle gdziekolwiek zaczynać
          tzw. "karierę polityczną" trzeba mieć mentalność cwaniaka i złodzieja

          napisałem tylko że pracownicy (w przeciwieństwie do pracodawców) są
          rozczarowani kapitalizmem w takiej formie, z jaką mamy u nas do czynienia, a
          postępowanie pracodawców (z roku na rok brutalniejsze i mniej zgodne z prawem)
          tylko ich w tym utwierdza
      • Gość: streptoc Re: KAŻDA firma prywatna postępuje w ten sposób.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 10:04
        Absolutnie się nie zgadzam z sugestią że każda firma prywatna nakazuje swoim
        pracownikom pracę powyżej 8 godz/dobę.
        • Gość: vari Re: KAŻDA firma prywatna postępuje w ten sposób.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 10:23
          Też się nie zgadzam. Pracuję w 5-osobowej prywatnej firmie usługowej. I choć
          zdarza nam się czasami zostać na 15-20 min dłużej, jeżeli się nie zdązy
          pozamykać pewnych spraw bieżących, to zazwyczaj jednak tego typu rzeczy dokańcza
          szef (siedząc w firmie czasami do 21) lub te zdarzające się godziny nadliczbowe
          (w sposób absolutnie obowiązkowy) są rozliczane z nami. Co prawda tylko w
          postaci wolnych godzin wykorzystywanych w czasie późniejszym - ale nie mam o to
          pretensji - nasza firma nie ma zbyt dużych dochodów i wolę stałą pensję na czas
          niż szarpanie się o kilkadziesąt dodatkowych złotych.
      • Gość: Luis el Mattador Re: KAŻDA firma prywatna postępuje w ten sposób.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 11:34
        a przecież pracodawcy chcą zgodnie z duchem czasów
        i reklamą operatorów sieci teletechnicznych
        wprowadzić usługę dla pracowników praca - "darmowe wieczory i weekendy"
      • Gość: mbishop Nie każda big, nie każda - ale np dyskonty Plus... IP: *.provider.pl 05.09.05, 12:53
        Znam z bliska bardzo wiele prywatnych firm i jakoś w żadnej nic takiego nie
        dostrzegłem.
        A ohydne praktyki w sieciach handlowych np. funkchjonują dzięki temu, że nasz
        narodek ukochał sobie dyskonty i markety, mając totalnie gdzieś jak się tam
        pracuje i za ile.
        Ja np. ostatnio przypadkiem znalazłem się w dyskoncie "Plus" na ul. Armii
        Krajowej we Wrocławiu, i po tym jak zobaczyłem zmęczoną, bladą kasjerkę w
        podartej (!!!) i brudnej (!) koszulce, stwierdziłem, że moja noga więcej tam nie
        postanie...
      • Gość: harry z borów Re: KAŻDA firma prywatna postępuje w ten sposób.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 13:19
        Głupiś, ja pracuję w firmie, gdzie czasem trzeba dłuzej coś zrobić, ale nikt
        mnie nie zmusza - wiem, że jak zrobie to zarobię. Firma przetrwa, bedzie
        konkurencyjna na rynku, a ja bedę miał nadal pracę. Jedno pytanie: od kiedy PZU
        jest prywatna firmą? I dlaczego największe problemy z takim wyzyskiem dotyczą w
        praktyce wyłącznie sieci handlowych? A może po prostu trzeba zmniejszyć
        wszystkie ZUSy i podatki, to pracownicy zarobią więcej i nie bedzie problemu z
        nadgodzinami, bo bedzie czym płacic. Czy może jednak wyrzucić kolejn e 30 mld zł
        na górników lub innych rencistów, wyłudzających od nas wszystkich kasę?
      • Gość: Inteligent Re: KAŻDA firma prywatna postępuje w ten sposób.. IP: *.chelm.sdi.tpnet.pl 05.09.05, 14:49
        Kapitalizm jest dla kapitalistów, dla reszty "okruchy ze stołu", "demokracja"
        i "wolność".
    • Gość: Staszek Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 09:56
      Państwowa Inspekcja Pracy powinna skontrolować też Bank PKO BP w Bydgoszczy - i
      to bardzo dokladnie. Polecam zwlaszcza oddzial przy ul. Gdanskiej - tam to
      dopiero jest wyzysk.
      • Gość: Klient Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.09.05, 10:01
        Polecam sprawdzenie PZU we Wrocławiu i Legnicy - identyczne szopki się tam
        dzieją plus mobbing pracowników - wiem z opowiadań kilku osób.
        • Gość: erg_samowzbudnik Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 14:12
          Jak proponuję sprawdzić pracowników na wiejskiej. Chłopaki czasem po nocy
          siedzą.Chyba im nadliczbówek nie płacą.Jedyna radość ,że mogą bez strach w
          pracy łyknać drina , nie tak jak gdzie indziej.:)))
      • Gość: Gordon Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU IP: 194.146.120.* 05.09.05, 11:18
        I BGŻ w Brzegu koło Oławy
      • Gość: Wredotka Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU IP: *.lub.net.pl 05.09.05, 12:59
        To jeszcze dorzucę Akademię Medyczną w Lublinie.
        Urlop doktorancki jest tylko na papierku- i tak trzeba odpracować całe pensum,
        przypadające na CAŁY rok akademicki. Jesli zwolnienie- to i tak obowiązuje do
        wypracowania także całe pensum, a nadgodziny sa dopiero powyżej 210
        wypracowanych godzin. W ten sposób nie zatrudnia się osób na zlecone ani nie
        płaci za nadgodziny.
      • Gość: posel nowak Kontrola bankow bedzie kolejna branza IP: *.mine.nu / *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 15:13

        juz jest wniosek w tej sprawie
      • Gość: black Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU IP: 82.139.30.* 13.09.05, 20:27
        Staszek !!!
        Czy kontrolującemu inspektorowi pracy zeznasz to wszystko do protokółu
        przesłuchania ????
    • Gość: j Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 09:59
      To nie jest strategia PZU, to jest normalna praktyka w naszym pięknym kraju!!!
      Tak działają wszystkie firmy, niezaleznie od form własności, chyba, że w firmie
      są prężne związki zawodowe broniące pracownika nawet przed nim samym, bo
      większość pracowników boi się odezwać i żądać swoich praw z uwagi na bezrobocie.
      • zigzaur Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU 05.09.05, 10:06
        Wszystkim piszącym na temat wyzysku pracowników polecam przeczytanie książki:

        Wiktor Suworow "Dzień M"

        rozdział "O zdobyczach Października"
      • Gość: Jan Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.09.05, 10:25
        Tak wyglada kapitalizm.We wszystkich krajach kapitalistycznych ludzie boja sie
        odezwac bo straca prace.Za to maja "wolnosc",demokracje i panstwo "prawa".PO co
        komu falszywe nadbudowki.
        • zigzaur Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU 05.09.05, 10:48
          A jak wygląda komunizm?
          Czy w komuniźmie pracownik może się odezwać?

          Jak się odezwie, to odbiorą przydział na mieszkanie, przydział kartek na mięso i
          chleb, przydział miesięcznego biletu itp.

          I jeszcze poślą do łagru albo przestrzelą potylicę.
        • dawid_madian Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU 05.09.05, 12:57
          Tak wygląda każdy ustrój. Niezależnie czy jest to kapitalizm, komunizm czy
          totalitaryzm. Jeżeli ktoś nie jest świadomy tego, jakie ma prawa i nie chce mu
          się walczyć o to żeby było lepiej to zawsze znajdzie się ktoś (przepraszam za
          słownictwo) żeby go wydymać z pieniędzy. Taka rzeczywistość... Dżungla mości
          panowie (i panie), dżungla...
      • meth.p Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU 05.09.05, 10:57
        Gość portalu: j napisał(a):

        > To nie jest strategia PZU, to jest normalna praktyka w naszym pięknym kraju!!!
        > Tak działają wszystkie firmy, niezaleznie od form własności, chyba, że w firmie
        >
        > są prężne związki zawodowe broniące pracownika nawet przed nim samym, bo
        > większość pracowników boi się odezwać i żądać swoich praw z uwagi na bezrobocie
        > .

        Czlowieku, takie pranie mozgow jest w zakladach pracy, ze to pracownik staje sie
        swoim katem. Pracowalem kilka dni w Tesco z Bratniaka - masakra. sami pracownicy
        mowili, ze jak sie nie skonczy roboty (faceowania polek na przyklad), to trzeba
        zostac dluzej, zeby skonczyc. Na pytanie pewnego nowego pracownika, czy dosanie
        za nadgodziny, ci dluzej zatrudnieni (na tym samym, najnizszym szczeblu)
        odpowiedzieli, ze nie, bo czemu ma ktos mu zaplacic za robote, ktora trzeba
        zrobic, ktorej nie zdazyl wykonac w 8 godzin. On ze pracuje na godziny,a nie na
        akord, oni ze to nic, bo polki maja byc wyfaceowane i trzeba czasem zostac ze 2
        godzinki dluzej. Rozmowa byla teoretyczna, ale kilka dni pozniej (czyli kilka
        dni temu) pewien rpacownik wystapil na market tyle palet, ze ledwo zdazylem to
        wystawic. Zaczalem faceowac, dobila 6 rano, wiec zaczalem wychodzic. Zaczal mi
        sapac ze mam zostac faceowac towar. Olalem go, krzykmnal za man zebym sie wiecej
        nie pokazywal. Poinformowal przelozonego, oni zadzwonili do bratniaka, ze nie
        chca mnie tam wiecej. Jaja dobre, musze zadzwonic do PIP czy moge im jakos
        dopiec - problem w tym, ze pracowalem na umowe zlecenie.
    • wisia2 Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU 05.09.05, 10:03
      Ale bredzisz...
      Nie pisz o sprawach Tobie nieznanych.
    • Gość: marta Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 10:13
      nie zauważyłam tego /u nas w gimnazjum w roku szkolnym 2004/2005 były 2 godz.
      religi
      4 godz. angielskiego w tym jest tak samo./religia jest nie obowiązkowa -jeżeli
      komuś się nie podoba może w czsie religi iść na boisko i pograć w pilkę albo
      skoczyć na papieroska czy tp.
      • mut Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU 05.09.05, 12:48
        Problem w tym że nie może sobie iść gdzie chce tylko szkoła ma mu zapewnić
        opiekę na ten czas
        Poza tym religia miała być ZAWSZE na pierwszej albo ostatniej lekcji tak aby
        uczeń nie chodzący na religię nie miał "okienka" w zajęciach.
        Oczywiście ten przepis jest martwy i religia jest praktycznie zawsze pomiędzy
        innymi lekcjami
    • Gość: Radar Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 10:18
      a wyzysk w Powiatowych Urzędach Pracy? Może warto i tam zajrzeć??
    • Gość: śmierć PIP-ie PIP jak Cimoszewicz - czyste rece....? - hihihi IP: *.promax.media.pl 05.09.05, 10:23
      no comentare
    • eleiko Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU 05.09.05, 10:30
      chcieliście kapitalizmu no to go macie :)
    • roro68 Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU 05.09.05, 10:35
      W Agorze SA jest identycznie.
    • Gość: natalia Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 10:37
      Myślę,że nie tylko PZU tak wykorzystuje pracowników.Jak pracowałam dla Amplico
      life,to wielokrotnie widzialam asystentkę siedzącą po godzinach i piszącą
      raporty.Zdażało się,że przychodzila w sobotę i w niedzielę.Ale bardzo się
      bała,żeby nie dowiedzial się nikt z kierownictwa.Oznaczałoby to,ze jest nie
      efektywna w pracy i istniało zagrożenie ,że jej podziękują za pracę.Pracowałam
      jako agent i sprawa nie dotyczyla mnie osobiście.Teraz jak przeczytałam ten
      artykuł,to uświadomiłam sobie w jak wyrafinowany sposób postępowali szefowie w
      Amplico wobec pracowników.A może postępują tak dalej.
    • Gość: 4krzych1 to jest to "know-how" Eureko!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.09.05, 10:37
      • Gość: jack Biedronka też należy do Portugalczyków IP: *.icpnet.pl 05.09.05, 11:31
        taka kultura organizacyjna ot co.
        • Gość: Krystian Mahoniuk PZU należy do Skarbu Państwa Polskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 13:38
          Ale już niedługo - może Eureko wprowadzi lepszą organizację pracy,
          zinformatyzuje tego molocha i będzie lepiej !
    • Gość: PZU Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU IP: *.chello.pl 05.09.05, 10:38
      możecie nam skoczyć - grzywnę 5000 złotych, którą dostaniemy, odpracują
      niewolnicy w oddziałach w całym kraju w dwa niedzielne wieczory.
      • Gość: nihilnovisubsole Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU IP: *.infopower.pl / 195.205.96.* 05.09.05, 11:12
        sie pracuje. od 25 lat, więc pamietam. pierwsza praca: PKS: sredni czas pracy
        kierowców autobusów 260 godzin miesiecznie( a niechby ktoś spróbował im to w
        tedy urwać! wszyscy byli na tak! ale mieli to zapłacone) ja tam sobie
        pracowałem jako kierownik działu płac i często pracowałem po godzinach,
        oceniam, ze 70% tych "nadgodzin" za friko, to samo moi podwładni. Wyciągnąc z
        firmy kasę na ich dodatkową pracę nie było łatwo.
        druga praca: urzad kontroli skarbowej, hehehe, tu różnie czasem od 7 do 20,
        czasem od 9 do 11
        trzecia praca: jednoosobowa ska skarbu państwa: godziny nadliczbowe zawsze,
        zapłata nigdy.
        czwarta praca: PWSZ - wykładowca, raczej uczciwie, ale za dodatkowe
        egzaminowanie to już zapomnij, a bywa że robi się po siedem osiem dodatkowych
        terminów, nieplanowanych konsultacji i tp.
        można sobie gdybać o niewolniczym charakterze tego przymusu, wynikajacego
        czasem z obiektywnych potrzeb firmy, czasem z ewidentnych braków
        organizacyjnych, czasem z zwykłego lenistwa pracowników i chamswa przełożonych.
        nie ma na to ani lekrstwa ani terapii.
        Wszystkie te doświadczenia skłaniaja mnie do opinii, ze jak widzi się sens
        swojej pracy i to, ze jest podyktowana potrzebą obiektywną to zasuwa się w g-
        enach i wystawia reki po zapłatę. inna rzecz, ze niektóre firmy doceniaja trud
        i zaangażowanie pracowników, a niektóre mają ich w d...
        hihi. W Jednoosobowej s-ce SP korzystając ze swoich skomnych umiejetności
        automatyzowania pracy w excelu i VB sprowadziłem swoje 7-9 dniowe obowiazki do
        procedur które zajmowały mi 30 minut w tygodniu. wiecie jaki był rezultat? już
        tam nie pracuję, bo szef nigdy nie widział mnie przy pracy, a kolega który
        przepisywał arkusze z jednego komputera na drugi i tkwił przy ekranie od 7 do
        20 pracuje tam nadal. nigdy nie nauczył się kopiowania plików, przenoszenia,
        stosowania funkcji itp. ba nigdy nie nauczył sie pisania "Ź"

        i taka jeszcze uwaga: konia z rzędem temu kto do konca potrafi zastosować
        przepisy o czasie pracy w swojej firmie, mało tego, że sie wielokrotnie
        zmieniały to są jeszcze niezwykle skomplikowane.
        Wystaczy poczytać Kodeks pracy. Niby prostymi słowami napisany i niby po polsku.
        A niech ktoś spróbuje uczciwie zapłacić kierowcy szefa. hehehe. albo
        przynajmniej rozliczyć jego czas pracy. Zaraz przejdzie na "ryczałt"

        dla niedowiarków polecam forum "dilbertoza"


        • zigzaur Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU 05.09.05, 14:39
          Już ja wiem, jak za komuny pracowali kierowcy państwowych środków transportu
          publicznego:
          1. W bazie papierosek, czytanie "Przeglądu Sportowego", dyskusja na temat
          wczorajszego meczu.
          2. Wyjazd w trasę z opóźnieniem 2 godzin.
          3. Przy najbliższej okazji postój na parkingu z pracującym silnikiem,
          podkręcenie licznika, lewy wpis do karty drogowej i upłynnienie paliwa na lewo.
          4. Na końcowym przystanku umyślne zepsucie samochodu, wezwanie pogotowia
          technicznego a samemu - na baby. 90 % kierowców PKS i MPK płaciło alimenty.
          5. Do tego zarobki na wożeniu łebków.
          Hej, to były czasy!
    • Gość: zdzisiek Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU IP: 212.160.172.* 05.09.05, 10:42
      To są kpiny. PIP odkrył Amerykę i sądzi chyba, że coś zdziała mandatami po 2
      tys. Zmuszanie ludzi do bezpłatnej pracy po godzinach i w weekendy jest w
      większości dużych firm, niezależnie od właściciela.
    • meth.p Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU 05.09.05, 10:51
      Pewnie chlopak mia na mysli statystyczne zmiany. MOze w szkolach prowadzonych
      rpzez jezuitow zwiekszyli religie, na wsiach nie bylo nauczycieli jezykow i
      ogolnie wyszlo, jak wyszlo. A statystycznie co drugi polak rodzi sie z jednym
      jadrem. A do opery chodzi tak rzadko, ze statystycznie po raz pioerwszy
      poszedlby do niej po smierci, tak krotko statystycznie zyjemy.
      • Gość: wuł Statystycznie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 22:44
        ... to KAŻDY Polak rodzi się z jednym jądrem
    • chateau Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU 05.09.05, 11:00
      Jakarta to typowy obleśny troll. Pisze z reguły bez sensu i zazwyczaj
      nie na temat.
      Po prostu ---> kosz
    • Gość: Kropka Re: Wyzysk w PZU IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 05.09.05, 11:04
      Argumentacja kierownictwa wobec pracowników zmuszanych do pracy w godzinach
      nadliczbowych i w dni wolne od pracy jest perfidna: to wy (pracownicy)
      jesteście mało wydajni, leniwi i nieudolni więc jeśli chcecie tu w ogóle
      pracować, to róbcie wszystko co każemy. Siedźcie do północy za darmo, bo
      Centrala czeka na raporty jutro rano. Modny ostatnio termin "praca pod presją
      czasu" powstał na potrzeby nieudolnego kierownictwa, które nie potrafi
      zorganizować pracownikom warunków wydajnej pracy. Tylko to potrafią powiedzieć:
      Padł serwer? To przyjdźcie w niedzielę. Terminy danych do jednostki nadrzędnej
      ustalane są zwykle "na wczoraj". A firma mieni się być orzyjazną pracownikowi.
    • Gość: potem TP Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 11:05
      Nastepne będzie TP S.A. Przyjrzeć się powinni nie tylko samej restrukturyzacji
      (przejawiającej się przede wszystkim w wielkich zwolnieniach) ale i tym po ile
      godzin sie pracuje, a i tak nie wystarcza czasu aby ogarnąć wszystko.
      Zwolnienia są, pracowników ubywa a pracy nie, a nowe technologie nie załatwią
      wszystkiego za ludzi. Tak więc proponuję wnikliwym dziennikarzom i inspekcji
      pracy przyjrzeć sie tej kwestii, a szczególnie jak wyglada praca w call center
      i pionach sprzedażowych. Rewelka - polecam
    • Gość: zezem Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU IP: *.man.busko.pl 05.09.05, 11:13
      a mi na sugestie ze naleza sie dni wolne za nadliczbowki, powiedzieli

      "Kolego powolywac sie na Kodeks Pracy moga ci co maja prace"

      dobre nie?
    • Gość: ... Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU IP: 195.116.202.* 05.09.05, 11:24
      To sprawdzcie jeszcze drodzy PIPowcy godziny pracy (oczywiscie nieoplacanej) polskich urzedow panstwowych a w szczegolnosci delegatury UOKIK'u w Katowicach. To jest dopiero skandal, toz to nie jest prywatna spolka ani nawet zadna inna spolka a URZAD PANSTWOWY w PANSTWIE PRAWA !!!
    • Gość: el_bigos i co?jednak poseł Nowak nie jest mitomanem IP: *.katowice.pik-net.pl 05.09.05, 11:38
      za jakiego go wszyscy uważali.
      • Gość: posel nowak Dziękuje IP: *.mine.nu / *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 15:22
        prawda jest taka, ze akcja z PZU trwa na moj wniosek juz od stycznia. Zaczeło
        sie od podlasia. Sa trzy zawiadomienia do Prokuratury i wniosek do zarzadu PZU
        o wyplate calosci nadgodzin hurtem

        jezeli ktos ma konkretne informacje to prosze na mojego maila
    • Gość: znajomy pracownika Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 11:45
      W Krakowie jest identycznie, pracują do 22, a ci co wychodzą
      wczesniej "odrabiają" w niedziele. Anonim
    • Gość: były Re: Po Biedronce i Kauflandzie wyzysk w PZU IP: 212.33.82.* 05.09.05, 11:45
      Potwierdzam, pracowałem w kiedyś PZU.
    • Gość: jasio no straszny wyzysk. U mnie jest tak samo! IP: *.idg.com.pl 05.09.05, 11:49
      Też tak pracuję i moi znajomi podobnie. Sobota, niedziela - standard, praca po
      kilkanaście godzin - standard. Tylko żaden PIP się nie dowie, bo muszę pracować
      na samozatrudnieniu...
      • Gość: abcd Re: no straszny wyzysk. U mnie jest tak samo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 12:09
        czyli masz swoją firmę ! jesteś kapitalistą !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka