miskorabol
13.09.05, 11:46
Nieprawdomówność, knucie.
Zobowiązał się do pokrycia części wydatków związanych z kampanią wyborczą 2001
w Świętokrzyskim, a potem tego się wyparł - stracił człowiek, który mu zaufał.
Jako szef kontrwywiaduodpowiadał za operacyjne rozpracowanie lewicy w latach
1991-1992, akcja o kryptonimie "PAMELA". Stał za wprowadzeniem agenta do
Solidarności. Użył Anny Jaruckiej do akcji przeciwko Włodzimierzowi
Cimoszewiczowi.
tekst z pewnej gazety.