Biblioteki

IP: 82.139.30.* 17.01.06, 18:33
takie mam pytanko: jakie są biblioteki w Kielcach, przeprowadziłem się do
Kielc i jakoś tak mało książek w nich i te kobiety w środku takie szare i smutnawe
    • Gość: wera Re: Biblioteki IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 17.01.06, 21:34
      idziesz po ksiazke czy na randkę -do biblioteki
      • Gość: ursa Re: Biblioteki IP: 82.139.30.* 17.01.06, 22:35
        po książki ale jak stoi takie szre smutne coś i odburkuje na pytanie o jakąś
        książkę to się odechciewa wypożyczać :/
        albo wypełza nagle ogromny babon i drze ryja na pracownice ze czegoś nie zrobiły
        (to akurat na ulicy zagórskiej było) to też nei świadczy za dobrze o bibliotece
        • Gość: Olo Re: Biblioteki IP: *.vf.pl 18.01.06, 00:41
          na poodryyw!
          • Gość: takitam Re: Biblioteki IP: 62.111.149.* 18.01.06, 07:53
            Ja chodzę na Podkarczówkę. Kobiety tam nie takie straszne, a i na nowości można
            liczyć. Ostatnio była cała masa nowych książek. Fajna jesst też biblioteka na
            Warszawskiej - idąc w stronę centrum za Archiwum Państwowym obok zegarmistrza,
            do którego nota bene warto również zajrzeć, bo ma bardzo fajne zegary. Jak
            lubisz bimbanie, to pan zegarmistrz specjalnie dla ciebie poprzestawia
            wskazówki żeby można usłyszeć ich przepiękny dzwięk. A wogóle to witaj w
            Kielcach, mam nadzieję, że ci się tu spodoba.
            pozdrawiam
    • Gość: czytelnik Re: Biblioteki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 14:22
      jest taka jedna biblioteka nie w samych kielcach, tylko w miedzianej górze...
      jest często zamknieta, mimo iz otwarta, a pani kierownik jest zakochana w wódce,
      co nie przeszkadza jej rzecz jasna prowadzić codzień samochodu...dodam z troską,
      że na literaturze zna sie o wiele wiele mniej niz na alkoholu....
      • Gość: tez czytelnik Re: Biblioteki IP: 172.28.252.* 18.01.06, 15:14
        zalecam też wizytę w WBP. Wytapirowane babony z wyrazem politowania na twarzy.
        Jezeli nie chcący się usmiechniesz, masz problem. Jezeli masz za długa liste
        ksiazek, które cie interesują, pokazuj ja na raty. Bo w przeciwnym razie pani
        wejdzie miedzy regały. Usiadzie sobie za pierwszym z nich i wróci po chwili z
        rozbrajajacym usmiechem, ze niestety nic nie ma.
        Acha w kielcach mozana tez studiowac bibliotekoznawstwo
        • Gość: ursa Re: Biblioteki IP: 82.139.30.* 18.01.06, 15:45
          bibliotekoznawstwo akurat znam, jedna koleżanka studiowała to, i jak tłumaczyła
          bibliotekoznawstwo nie jest równoznaczne z bibliotekarstwem :P
          przy okazji zwiedziłem inną kielecką biblioteke na bocianku :D i znów znudzone
          szrobure bbliotekary + znów gruby babon, troszke inny niż ten z poprzedniej
          biblioteki chyba nawet ważniejszy jakiś bomiała dokumenty w rękach i te zza
          biureczka strasznie uniżenie się jej kłaniały, ona im nie :p relikt jakiś chyba
          zwiedzania ciąg dalszy jutro
          • Gość: czytelnik Re: Biblioteki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.06, 10:40
            znowu musze napisac o bibliotece w miedzianej górze....i znowu niestety o pani
            kierownik, która raczej ma gdzieś co się dzieje z książkami, których pewno
            brakuje juz że hoho...ucieła sobie kilkudniową alkoholową eskapadę nie
            powiadamiajac o tym rzecz jasna ani przełożonych, ani współpracowników...cała
            okolica aż huczy od plotek, a konsekwencji w stosunku do pani kierownik zadnych
            jak nie było, tak nie ma...milczeniem pomine fakt, iż własnie w bibliotece z
            inicjatywy własnie pani kierownik działał punkt providenta...co raczej nie
            wpływało na podwyzszenie poziomu czytelnictwa...nie ładnie pani kierownik, nie
            ładnie... do tego dodam raz jeszcze, że znajomość zagadnień z dziedziny
            bibliotekoznastwa ma pani kierownik, jak hodowca drobiu o mitologii eskimosów...
            • Gość: ursa Re: Biblioteki IP: 82.139.30.* 18.02.06, 20:26
              a ja zwiedziłem bibliotekę na Uroczysku, milutko, sporo książek, panie
              bibliotekarki powiedzą co gdzie leży i pomogły mi w wyszukaniu książki,
              porównując do tych wcześniejszych to niebo a ziemia
              a biblioteka na zagórskiej zamknięta, jak poinformowała mnei pani ze środka,
              odchodzi stara kierowniczka i mają inwentaryzacje, czytelnicy chyba odetchną od
              grubego babona
          • Gość: czytelniczka Re: Biblioteki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 20:12
            Kozystam z bibliotek w Kielcach i mam podobne zdanie a na szczególna uwage w sensie niepozytywnym zasługuje biblioteka w Urzedzie Wojewódzkim,wizytówka miasta.Panie sa smetne,szare ,brak im usmiechu i niesympatyczne.Zawsze dziwnie sie czuje idac tam.Jest tam dosc duzo pracowników ale wiekszosc pałeta sie z kubkami ,kawkami itp,broń boze o cos zapytać! Nie wiem czy tego nikt nie widzi? Na uwage i polecam bardzo zasługuje publiczna biblioteka w Nowinach.Panie chetnie służa rada,potrafia cos doradzić a na twarzach ich gosci usmiech.Dodam ze kozysta z ich usług ba.duzo ludzi i biblioteka jest bogata w ksiegozbiór.polecam zainteresowanym.
    • Gość: towarzysz mola.. Biblioteka do sprzawdzenia IP: *.crowley.pl 14.03.06, 11:46
      Ostatnio byłem troche przez przypadek w bibliotece na okrzei - dawny dom
      nauczyciela. Bardzo przyjemne miejsce, panie bibliotekarki całkiem całkiem (to
      dla tych co na randki chodzą :P ). Byłem tam z koleżanką, po książki i wydaje mi
      sie że obsługa jest na poziomie. Po prostu dobre miejsce dla moli książkowych.
      Jakie są wasze wrażenia z tego miejsca ?
      • Gość: gorr Re: Biblioteka do sprzawdzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 11:58
        heh byłem tam, chyba chodzi ci o te czarną bibliotekarkę ;)
    • peryhelium Re: Biblioteki 15.03.06, 12:20
      W jednej z bibliotek ukłońcie się Pani Beacie, ta jakże sympatyczna i urocza
      Pani przez dłuższy czas trenowała Krav Magę i zaświadczam, że pięknie potrafi
      przyłożyć. A na codzień chadzam na Zagórską, ot najbliżej mam. Większość książek
      można jednak ściągnąć za grosze z allegro, niestety w większości przypadków bez
      tajemniczych notatek i wskazówek na marginesach....
      • t-mon Re: Biblioteki 15.03.06, 23:10
        na zagórskiej jest bardzo przyjemna pani taka chudziutka w okularkach -miła zawsze.A biblioteka pedagogiczna-też miło zwłaszcza w czytelni-to samo w wojewódzkiej-w czytelni super profesjonalne panie i ładne(pokój 26 czy coś bo czytelnia jako taka to bryndza) ale za to w bibliotece samej w sobie-rzeczywiście niemiłe dość a i bywają złośliwe :(
    • Gość: o.s.s.e Re: Biblioteki IP: *.pu.kielce.pl 16.03.06, 17:18
      heh. Co by nie mówić, najlepsze bibliotekarki są w Krakowie. Zwłaszcza na
      Gołębiej, na Wydziale Etnologii i Antropologii Kulturowej. Szkoda gadać.
      Albo taka cię zwymyśla, bo właśnie kaszlnąłeś, że jej na chorobowym płacą 3/4
      pensji, więc żebym się zamknął itd., albo - kiedy jest inna - obserwujesz
      bibliotekarę szukającą na półkach książek i mówiącą samą do siebie: "Yhy.
      ... Yhy.,. Ahammm... Yhyyy." itp. Albo w ostateczności zwracasz książki a
      ona (ta pierwsza) pyta się ciebie: czego? (tak jakby nie wiedziała, że dowód
      trzeba wziąć ze sobą), albo zamawiasz książki, kładziesz rewersy a ona do ciebie
      od razu z buzią: "Dobrze, może pan siąść (!)" itp. itd. Naprawdę polecam.
      • Gość: lomoko Re: Biblioteki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 19:14
        jak już o bibliotekach to mógłby ktoś powiadomić kierowniczkę biblioteki nr3,
        że cywilizowani ludzie biora prysznic i myją się częściej niż raz na pół roku,
        bo okropnie kobiecina potem zajeżdża... no chyba, że to feromony wypuszczane
        dla zwabienia czytelników...
        • Gość: Rychu Re: A Gargamel nie korzysta z bubliotek - IP: *.MAN.atcom.net.pl 22.03.06, 21:51
          I proszę, jaki inteligentny i jaki elokwentny, rozsadzo wprost to forum!
    • recovery_691 Re: Biblioteki 21.04.06, 22:06
      Bardzo sobie chwale obsluge w bibliotece na ul.Zagórskiej.Sa tam miłe bardzo
      panie,które zawsze słuza z pomoca.Na szczescie odeszła kierowniczka ,ktora
      wiecznie sie nosila wyzej jak cos robiła.Serdecznie zapraszam do tej biblioteki.
      • Gość: artur Re: Biblioteki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 16:31
        Z bibliotekami jest jak z telewizją publiczną. Czy biblioteki powinny być
        nastawione
        na misję (książki rzadkie, "ambitne" ale i rzadko czytane) czy komercję
        (obliczone na "obrót biblioteczny")? Joyce czy Gretkowska? Bo zauważyłem, że na
        jedno i drugie to raczej pieniędzy brakuje.

        Rolą bibliotekarza publicznego w Kielcach, nie jest krzewienie Kultury tylko
        produkowanie wysokich wskaźników wypożyczeń dla zadowolenia swoich dyrektorów
        • Gość: tart Re: Biblioteki IP: 82.139.30.* 22.05.06, 19:27
          biblioteki:
          -godziny otwarcia- niech beda czynne 14-20
          -nowosci- nie kupowanych tylko u 1 hurtownika, ktory wygral przetarg, tylko
          kupowanych wszedzie. Czyli pieniedzy i innego zarzadzania.
          -ksiazki kupowane takze te ktorych chca czytelnicy
          -czystych ksiazek
          -kompetencji bibliotekarek
    • Gość: czytado Re: Biblioteki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 11:57
      w kielcach nie ma dobrej biblioteki
Pełna wersja