Dodaj do ulubionych

Kontrowersyjny casting zdjęciowy Centrum Filmow...

IP: *.plusgsm.pl 23.02.06, 07:53
ta firma dziala od lat na terenie naszego woj. podobnie jak firma progres
s.c. i obie te firmy sa bardzo podobne: szukaja naiwnych. szkoda ze
potem "naiwni" ciepią.
Obserwuj wątek
    • hamsterek Frajerzy 23.02.06, 08:26
      Żal możecie mieć tylko do siebie, głupota i naiwność nie ma granic. Trzeba być
      ślepym żeby się nie połapać że to zwykła ściema ukierunkowana na zarobek
      • Gość: jqs Re: Frajerzy IP: 212.244.153.* 23.02.06, 09:44
        Właśnie tak trzeba to nazwać - nic dodać, nic ująć. Nikomu nie przyjdzie do
        głowy, że zagranie w serialu to jak trafienie 6. w lotku.
    • mysko Re: Kontrowersyjny casting zdjęciowy Centrum Film 23.02.06, 09:37
      Wszystko cacy, tylko co odpowiesz dziecku, które koniecznie chce wziąć udział w
      takim kastingu? Przecież nie zrozumie, że to ściema. I tak źle i tak niedobrze.
      Jeśli nie pozwolisz - zły rodzic, pozwolisz - tracisz kasę, ale dziecku możesz
      jakoś wytłumaczyć, że może nie było odpowiedniej roli.


      ----------------------
      "...przeżyj to sam..."
      Pamiętaj, że głupie posty świadczą o Tobie
      • Gość: jqs Re: Kontrowersyjny casting zdjęciowy Centrum Film IP: 212.244.153.* 23.02.06, 10:16
        No proszę - warunkiem szczęścia dzieci niektórych "rodziców" jest to, czy
        zagrają w serialu lub reklamie. Współczuję.
        • mysko Re: Kontrowersyjny casting zdjęciowy Centrum Film 23.02.06, 10:24
          Gość portalu: jqs napisał(a):

          > No proszę - warunkiem szczęścia dzieci niektórych "rodziców" jest to, czy
          > zagrają w serialu lub reklamie. Współczuję.

          Niektórzy nie potrafią niestety czytać ze zrozumieniem... Ale to podobno cecha
          większości Polaków, więc nie załamuj się jqs - nie odbiegasz od średniej.
          • Gość: jqs Re: Kontrowersyjny casting zdjęciowy Centrum Film IP: 212.244.153.* 23.02.06, 10:33
            Dziecko chce samolot - nie pozwolisz: zły rodzic; dziecko chce skoczyć z 10
            piętra jak Neo z Matrixa - nie pozwolisz: zły rodzic; chce zagrać w M jak
            Miłość... Litości...
    • Gość: Marcin Re: Kontrowersyjny casting zdjęciowy Centrum Film IP: *.piotrkow.shadows.pl / *.internet.piotrkow.pl 23.02.06, 10:18
      Kilka lat temu wspomniana ekipa była w Piotrkowie Trybunalskim, gdzie
      organizowała "casting". Poszedłem z czystej ciekawości, wziąłem swój numerek i
      wróciłem po 3 godzinach, gdyż kolejka była ogromna. Już sam fakt, że "casting"
      organizowany jest w niezmiernie ciasnej salce szkoły podstawowej (w której można
      co najwyżej zrobić parę przysiadów) wzbudził moje podejrzenia. Zrobiono mi kilka
      zdjęć, po czym odbyłem krótką rozmowę z przedstawicielem tego studia. Popatrzył
      na mnie i mówił, że "takich właśnie osób szukamy, pasuje pan idealnie..." Nie
      była pobierana żadna opłata wstępna, po kilku dniach trzeba było samemu
      zadzwonić do łódzkiej siedziby i dowiedzieć się, czy nasze nazwisko jest na
      liście. Zadzwoniłem osobiście i oczywiście zostałem wybrany :-)) Nie dałem się
      jednak nabrać i nie pojechałem na "sesję zdjęciową", za którą trzeba było słono
      zapłacić. Inni pojechali, zapłacili i na tym zakończyła się ich telewizyjna
      przygoda. Zwykli oszuści, którzy czerpią sporą kasę z ludzkiej naiwności.
      Ciekawe gdzie jeszcze będą łowić ludzi na te bajki, dobrze byłoby ich przestrzec
      przed tym.
      • Gość: asd Re: Kontrowersyjny casting zdjęciowy Centrum Film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 11:20
        hahahahaha najsmieszniejsi to sa ci co dali sie nabrac buahahah !!!
      • Gość: jqs Re: Kontrowersyjny casting zdjęciowy Centrum Film IP: 81.219.214.* 23.02.06, 11:22
        Nie da się przestrzec przed czymś takim - niektórzy żyją mrzonkami, zupełnie
        głupieją jak zobaczą parę osób w garniakach i z aparatem w ręku. Takie
        myślenie - wydam dwie stówy ale mogę zostać Gwiazdą, jak mój idol Wiśniewski -
        tej szansy nie mogę zmarnować... Potępiam to, że oszuści to wykorzystują, ale
        naiwnych nie żałuję.
    • Gość: psyholognistykutas Re: Kontrowersyjny casting zdjęciowy Centrum Film IP: *.crowley.pl 23.02.06, 11:20
      Przed chwilą czytałem o oszustwach firmy Progres, czy jak jej tam, która wozi
      domokrążców po wsiach i im każe gąbki po 9zł sprzedawać. A tu mamy odpowiednik
      takiej firmy dla tzw. "klasy średniej". Też bazują na głupocie, tylko trochę
      innego rodzaju. I tych głupków mi już zupełnie nie szkoda, bo tych ubogich
      naiwniaków przedzierających się w letnim obuwiu przez śnieżne zaspy trochę
      jednak tak. Może byście bando szczurów zabrali dziecko na spacer do lasu, albo
      czymś pożytecznym zainteresowali, zamiast realizować za jego pomocą swoje
      durne, przez telewizor wdrukowane do tępych łbów ambicje.
    • Gość: gunter nic na siłę... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 15:10
      a co w tym wszystkim jest kontrowersyjnego??? przecież nie brali ludzi z
      łapanki. Każdy uczestniczy w tym dobrowolnie. To że nie gwarantowali na 100%
      angażu w filmie czy reklamie też jest faktem, pytałem osobiście. Czyli: chcesz
      być w bazie - płacisz i masz, nie chcesz - dziękuję bardzo, nikt cię nie
      zmusza. Tylko u nas w tym małym miasteczku nawet z głupiego castingu niektórzy
      chcą zrobić medialną aferę...
      • mocznik77 Re: nic na siłę... 23.02.06, 15:46
        Gość portalu: gunter napisał(a):

        > a co w tym wszystkim jest kontrowersyjnego??? przecież nie brali ludzi z
        > łapanki. Każdy uczestniczy w tym dobrowolnie. To że nie gwarantowali na 100%
        > angażu w filmie czy reklamie też jest faktem, pytałem osobiście. Czyli:
        chcesz
        > być w bazie - płacisz i masz, nie chcesz - dziękuję bardzo, nikt cię nie
        > zmusza. Tylko u nas w tym małym miasteczku nawet z głupiego castingu
        niektórzy
        > chcą zrobić medialną aferę...

        A to jest kontrowersyjnego, że ogromną większośc tych chętnych stanowią dzieci,
        które potem pół roku nie mogą się wyciągnąc z depresji i straconych nadziei.
        Poza tym sam nazwałes ten casting "glupim", wiec chyba zgodnie z Twoją naturą
        głupie castingi są dobre dla twojego małego miasteczka
        • Gość: gunter Re: nic na siłę... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 16:22
          "głupim" użyte jest tutaj w znaczeniu "błahostka", niewarta zajmowania miejsca
          w gazecie. Piszę tak ponieważ nikt nikomu nie obiecywał udziału w filmach i
          reklamach jak to jest przedstawione przez "dziennikarza". Zwróć uwagę na
          nagłówek artykułu - "Obiecywali udział w serialach, filmach i reklamach" - nic
          takiego nie miało miejsca, zdjęcia były robione aby je zamieścić w bazie
          twarzy, co jak chyba niektórzy nie zrozumieli nie daje jeszce pewności angażu w
          filmie czy reklamie. Znowu podkreślam że pytałem osobiście. Chodzi więc o
          zwykłą nierzetelność dziennikarską, stawiającą w złym świetle dany podmiot.
          A co do dzieci - one mają rodziców, którzy powinni wytłumaczyć... Tym tokiem
          myślowym idąc, nie powinniśmy ich zabierać do sklepów z zabawkami, bo nie
          jesteśmy w stanie kupić wszystkiego co się podoba...
          • Gość: M Re: nic na siłę... IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 22:07
            Gunter ma rację NIKT NIKOMU NIC NIE OBIECYWAŁ!!! Interesowłam się castingiem i
            mialam propozycje wzięcia udziału w sesji zdjęciowej oczywiście za opłatą.
            Przewidziałam jakie są realne sznase na to, by faktycznie znaleźć się w
            reklamie i sobie darowałam. Przewidziałam to na podstawie tego, co mi mówiły te
            miłe panie, jasno było powiedziane, że tylko jakiś procent ma szansę i to, że
            chcą zrobić mi sesję zdjęciową (odpłatną) nic jeszcze nie znaczy. A
            jeśli "redaktor" Paweł Słupski będzie robił afere z niczego to wkrótce Gazeta
            Wyborcza (dodatek kielecki) skończy jak Nowy Dzień :-)Może to i byłoby dobre
            rozwiązanie, bo nikt z redakcji nie pokusił się o zbadanie sprawy dogłębnie u
            źródła. Obawiam się, że dzieci znajomych "redaktora" Słupskiego były głównym
            źródłem informacji...
    • Gość: castingowiec Re: Kontrowersyjny casting zdjęciowy Centrum Film IP: *.centertel.pl 24.02.06, 14:23
      byłem na tym castingu i dla Mnie wszystko jest proste płace 50 zł Firma mnie
      promuje przez 1 rok zdaje sobie sprawę że jak zagram w filmie lub reklamie to
      super.Sprawdziłem Firme maja duzo zleceń sprawdzcie to na stronie
      www.galeriatwarzy.pl w dziale zlecenia a co do zdjęć to proponuje panu Markowi
      żeby gdzieś w polsce zrobił je za darmo a jeżeli nie to co sadzić o zakładach
      fotograficznych?To chyba tez oszusci bo za zrobienie zdjeć chca wynagrodzenie
      • Gość: xtrmntr Duzo zlecen? Na podstawie ich strony? IP: *.cable.mindspring.com 25.02.06, 17:10
        Musisz byc niezle naiwny. Ja tez moge sobie zrobic strone i wypisac na niej ze
        jestem doradca G.W.Busha. Trzeba by jeszcze sprawdzic w firmach z ich strony czy
        faktycznie korzystaly z ich uslug.
        Jak cie promuje? Zamieszcza twoje zdjecie na swojej stronie wsrod miliona
        innych? No to na pewno cie wypromuje. Lepszy wynik jakbys sam sobie zrobil
        zdjecia i przemailowal kilku agencjom balwanku!
        A co do fotografow: idziesz do fotografa bo potrzebujesz zdjecia - i je
        dostajesz. A od nich dostales? Nie sadze. A kase to oni ciagna z posrednictwa -
        wiec kasy za robienie zdjec cyfrowka tyle to nie wiem co oni musieliby robic. Za
        tyle kasy to mozna sobie zrobic calkiem niezle portfolio samodzielnie u
        prawdziwego fotografa.
        • Gość: Kotoś Re: Duzo zlecen? Na podstawie ich strony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 22:16
          Mam male pytanko, z jakiego posrednictwa?? A co do zdjec, to dostajesz je na
          plycie!!! Nie znajdziesz fotografa, ktory zrobi Ci taka sesje za 190 zl.Wiem,
          bo sie tym interesuje!Ta firma nic nikomu nie obiecuje,a na stronie masz
          wszystko, to co zrobili. Nie sadze, zeby poslugiwali sie takimi nazwiskami
          jakby nie mieli na to poparcia. A byles w ogole na ich stronie Pajacu?!
          • Gość: xtrmntr Nie klownie - nie bylem IP: *.cable.mindspring.com 27.02.06, 05:09
            Bo mnie ich strona nie interesi. Z posrednictwa takiego ze charytatywnie to cie
            na swoim serwerze nie umieszczaja. A z ta plytka to wiesz co mozesz sobie
            zrobic? Jakby ona byla potrzebna i strona? Skoro mowia ze sie do nich zglaszaja
            to maja promowac te osoby ktore maja.
            A co do poslugiwania sie nazwiskami - a myslisz ze te nazwiska to codziennie
            wyszukuja na jakich stronach uzywaja ich inicjalow balwanku malinowy? Myslisz ze
            maja czas na to?
            Czlowieku wiesz jaki ty jestes inteligentny? Nie? Ja tez nie wiem jaki ty
            inteligentny jestes:/
            • Gość: Nie Tak Re: Nie klownie - nie bylem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 11:58
              Spróbuj jeszcze raz napisać po polsku a nie po polskiemu.
              • Gość: xtrmntr ??A w czym rzecz jesli mozna jezykoznawcy spytac?? IP: *.cable.mindspring.com 28.02.06, 23:28
                Bo nie bardzo zrozumialem do czego pijesz?
    • Gość: fotomodel Re: Kontrowersyjny casting zdjęciowy Centrum Film IP: *.centertel.pl 24.02.06, 14:28
      ludzie przecież to nie jest Firma charytatywna żeby Was promowała za darmo.Ja
      jestem modelem i za portfolio załaciłem u fotografa 1000zl i do nikogo nie mam
      pretensji.
      • Gość: nick-t ;) Re: Kontrowersyjny casting zdjęciowy Centrum Film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 21:44
        "za portfolio załaciłem u fotografa 1000zl"
        Tak, ale Ty wybrałeś tego, a nie innego fotografa, wiesz, jaka jest szansa
        zdobycia zlecenia, a pewne firmy oferują (uczciwie, trzeba przyznać) kilka
        tragicznych zdjęć i wpisz do ogromnej bazy, mówiąc, że _mogą_ być zlecenia.
        Ludzie nie wiedzą, jak jest na to szansa, i na tym się kręci biznes - Ty się na
        to nei złapiesz, ale całkiem sporo ludzi (naiwnych...) tak
        Aha - jestem z tej drugiej strony aparatu, dostaję zdjęcia z takich castingów i
        czasem aż oczy bolą, jak się to coś ogląda, już lepsze są zdjęcia
        imprezowo-wakacyjne...
    • Gość: Radek Re: Kontrowersyjny casting zdjęciowy Centrum Film IP: *.centertel.pl 24.02.06, 14:38
      Zapraszam wszystkie osoby zainteresowane zleceniami zrealizowanymi i przyszłymi
      w Firmir ATV o kontakt osobisty pod.nr 504037925.Izapewniam wszystkich o
      sprostowaniu tego mało konkretnego i nie prawdziwego artykułu w Gazecie
      Wyborczej.
    • Gość: wodolej Re: Kontrowersyjny casting zdjęciowy Centrum Film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 21:19
      Ale lipa z tym kastyngiem. 40-ści, 30-ści lat temu dopiero to były z
      prawdziwego zdarzenia castingi. Była to wspaniała i uczciwa konkurencja, a
      potem braliśmy udział w produkcji takich filmów jak "Zaraz po zimie" na
      podstawie powieści znanego i uwielbianego przez księży Stefana z Ciekot, nie
      mówiąc już o prawie oskarowej tasmie pt. "Wielka woda" znanego noblisty
      pochodzącego z najpiękniejszej ulicy w Polsce; Sienkiewicza. No i kontakt ze
      wszystkimi gwiazda polskiej areny a także z histerycznymi postaciami (król
      Władysław zwany "Wiesławem" czy Pomocnym Edwardem}.
      • Gość: gr Re: Kontrowersyjny casting zdjęciowy Centrum Film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 00:19
        Gazeta schodzi na dno, szczególnie dodatek kielecki. Przykro. I nawet PiS o tę
        "sprawiedliwość" nie apelował.

        I w "gąbkach" i w "twarzach" nikt nikogo do niczego nie zmuszał, więc gdzie ten
        liberalizm "gazeto"?

        gr
    • Gość: Igvs Re: Kontrowersyjny casting zdjęciowy Centrum Film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 19:11
      Mam popdpisaną umowę z ATV film. Kiedy przyjechałam do Łodzi z Warszawy, żeby
      podpisać umowę i wykonać portfolio musiałam za to zapłacić i nawet nie miałam
      odpowiednich warunków do przebrania się, nie zaprowadzono mnie do miejsca, w
      którym mogłabym się odświeżyć po podróży, a chłop - fotograf był niemiły.
      Zdjęcia wyszły obrzydliwie!!! Wszyscy moi znajomi mówią, że jestem nie do
      poznania. ;[ teraz muszę sobie robić dodatkowe zdjęcia, żeby trafić do jakiejś
      porządnej agencji modelek i zapomnieć o ATV
      • Gość: estii Re: Kontrowersyjny casting zdjęciowy Centrum Film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 09:58
        W imieniu mojego dziecka podpisałam umowe z atv całkiem niedawno.Faktem jest ze
        trzeba za to słono zapłacić ale nikt mnie do tego nie zmuszał.Sama
        chciałam,pani która robiła zdjecia była miła,jasno okresliła co i jak,jakie sa
        realne szanse,była cierpliwa w stosunku do dziecka.Zdjecia mam na płycie i
        wystarczy je wywołać a zrobia wrazenie na całej rodzinie.U fotografa jakis czas
        temu za 3 zdjecia wiekszegoi formatu zapłaciłam 69 zł, fotograf był nie miły i
        czekał tylko kiedy ten dzieciak normalnie usiadzie.Penwie moje dziecko
        niedostanie wielkiego angazu ai roli w m jak milosc,ale płyta jest
        pamiatką.Uwazam ze jak kogos nie stac nie powinien dac sie naciagac.A dziecku
        nalezy umiec wytłumaczyc ze nie mozna miec wszytskiego a nie pisac ze
        najbardziej cierpia dzieci.Wiadomo ze nie kazde dziecko am zdolnosci i jest
        fotogeniczne,a najczesciej jest tak ze to sa chore ambicje dorosłych a dziecko
        nie bardzo sie w tym lapie.dlatego nalezy do wsyztskiego podejsc z dystansem i
        nie obiecywac dziecku od razu roli dziecka zosi i kuby czy hanki i marka.
        • Gość: SmurfMadrala Re: Kontrowersyjny casting zdjęciowy Centrum Film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 13:30
          Barzdo dobra szkola dla naiwnych.Nauczka kosztuje jeszcze za malo.
          Chcialoby sie gwiazde mieć w domu,zarabiać miliony,imponowac sasiadom.
          Najpierw trzeba mieć rozum i pierwszy krok zostal zrobiony.Oszuści
          chyba trochę glupich,zachlannych nauczyli.Dobra robota.
          • Gość: gunter Re: Kontrowersyjny casting zdjęciowy Centrum Film IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.06, 21:52
            jacy oszuści??? Zasady były jasno sformułowane - płacisz, robimy zdjęcia,
            jesteś w bazie (galerii twarzy) i tyle!!! Jak cię ktoś wybierze, zainteresujesz
            kogoś swoją twarzą czy osobą no to masz angaż. Każdemy kto robił sobie zdjęcia
            było to powiedziane - być może niektórym wizja późniejszej "kariery"
            przysłoniła wzrok (a raczej uszy) więc nie zwrócił na to uwagi ;-)
            Jeszcze raz powtarzam - gdzie tu oszustwo??? Czy wy wszędzie doszukujecie się
            tylko oszustw i sensacyjek???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka