Dodaj do ulubionych

Zapomniany eksperyment w Brukseli

IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 10.03.06, 07:06
Marszałka Kwietnia tam wyślijcie:) i Panią Halinkę do pomocy:)

Obserwuj wątek
    • Gość: kielczanin Re: Zapomniany eksperyment w Brukseli IP: 212.160.196.* 10.03.06, 08:58
      pojechali popili skompromitowali kielecczyznę za nasze pieniądze prasa o tym
      donosiła,a teraz jeżdżą jak się chcą zabawić z dala od żon i mężów równiesz za
      nasze pieniądze ale czego można się spodziewać po czerwonych
      • Gość: kielczanin Re: Zapomniany eksperyment w Brukseli IP: 212.160.196.* 10.03.06, 09:00
        miało być również,przepraszam
      • Gość: ona Re: Zapomniany eksperyment w Brukseli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 10:07
        Chyba po zielonych? Coś z kolorami się komentatorowi pomyliło.
    • Gość: babetka Ambasada w Brukseli na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 09:22
      Przypomnę, co przykładowo na tym forum było pisane o tym kretyńskim pomyśle
      prawie trzy lata temu.


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=5651175&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=6914240&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=8881164&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=8815307&v=2&s=0
    • Gość: Gargamel Re: Zapomniany eksperyment w Brukseli IP: 81.6.130.* 10.03.06, 17:27
      Imponująca jest zdolność OBROTOWEGO "PSL"-u do zabezpieczania wszelkiego rodzaju
      SYNEKUR dla "swoich" - szansę POKONANIA tej Partii ma tylko "Pisuar".
    • Gość: ona Re: Zapomniany eksperyment w Brukseli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 10:12
      Dzięki takiej miary "specjalistom" wykorzystanie funduszy unijnych w naszym
      województwie jest znikome (mniej niz 2 %). Nie istniejemy na mapie inwestycji
      prowadzonych z wykorzystaniem funduszy strukturalnych....
      • Gość: gggg Re: Zapomniany eksperyment w Brukseli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 14:46
        e ty znawca od funduszy strukturalnych, w powiedz no szanownym forumowiczom w jaki to przedziwny sposob wszedles w posiadanie tak zacnych informacji codo wykorzystania funduszy unijnych?? co moze w tym brukowcach zwanych gzetami lokalnymi przeczytales?? hm
        • upupaepops Re: Zapomniany eksperyment w Brukseli 11.03.06, 15:08
          Ty to gościu tak jak sie podpisujesz to tak samo piszesz.Przeciez nawet ja to
          wiem ze jak sie korzysta z funduszy to sie nie mozna obrucic zeby nie zobaczyc
          tych tablic o projektach.Jedz se na zachód nasz polski to se zobaczysz ile tego
          badziewia wszedzie jest po fabrykach szkolach,mostach.U nas tego nie widac i ja
          ci to pisze gggg
          • Gość: Jaga Re: Zapomniany eksperyment w Brukseli IP: 81.219.132.* 11.03.06, 15:21
            Jeden wielki skandal za który pan Bugaj i pan Kwiecień do społu powinni
            zwyczajnie z własnej kieszeni zapłacić. Panie marszałku Wołodźko, pozwij ich w
            imieniu samorządu do sądu, wytocz sprawę cywilną. Dosyć rodzinnych koneksji na
            stanowiskach za pieniądze podatników. Tym dwóm panom już dziekujemy! Młody PSL
            się ich zwyczajnie wstydzi. Niech zabierają całą ekip ę, co to lubi jechać na
            plecach innych z rozkapryszoną i leniwą jak obżarta puma panią Halinką i jadą
            do Brukseli na swój koszt, mogą z tym swoim nieudanym przedsatwicielem.
      • Gość: zbulwersowany Re: Zapomniany eksperyment w Brukseli IP: *.globit.net.pl / 81.219.210.* 11.03.06, 23:00
        Skąd bierzesz takie dane!!! Jak chcesz coś powiedzieć to najpierw poznaj
        fakty!!! To, że nasz region wykorzystał 2% środków to chyba wzięte z kosmosu!
        Może wywróżone z porannego moczu, bo napewno nie jest zgodne z rzeczywistością.
        Jeśli sie chce coś komentować to warto byłoby się zapoznać z faktami, afakty są
        takie: Program Rozwoju Regionalnego (ZPORR),uwaga teraz trudne
        słowo, "wdrażany" przez Urząd Marszałkowski stoi pod względem wykorzystania
        bardzo dobrze. Marszałek, który odpowiada za ocenę i wybór projektów,
        zrealizował program bodajże w 97% (moge sie mylić + - 2%), tymczasem Urząd
        Wojewódzki, który podpisuje umowy i płaci wnioskodawcom, zakontraktował umowy
        na ponad 60% środków. Płatności z funduszy szacuje sie na kilka procent, ale to
        już nie jest wina ludzi Marszałka tylko po trosze Wojewody i samych
        wnioskodawców. Pomimo tego nie ma strachu,bo ostatni wniosek o płatność trzeba
        złożyć w czerwcu 2008r. więc na pewno program regionalny zostanie wykorzyswtany
        w 99,99%,reszta to pewnie będą oszczędnoścui po przetargowe. Poza tym w naszy
        wojewodztwie tyko kilka gmin nie skorzystało z pieniędzy ZPORR-u, ale z włsnej
        winy, bo nie złożyły żadnego wniosku. Artykuł na ten temat był kiedyś w
        lokalnej GW. A jak uważasz, że jest mało tabliczek z logiem unii to nie wiń
        Marszałka tylko rząd, że tak mało pieniędzy przyznał naszemu województwu. To
        rząd ustala, uwaga następne trudne słowo, "alokację", wg. jakiegoś tam, i
        jeszcze raz trudne słowo, "współczynnika". W latach 2004-2006 mieliśmy na ZPORR
        między 130 a 140 milionów euro. Aż tyle i tylko tyle. Bo potrzeb jest o wiele
        więcej. Wniosków o dofinasowanie było 2,3 a czasami 4 razy więcej niż
        pieniędzy. Chciałbym również powiedzieć, że chyba wybiórczo śledzisz prasę
        regionalną, bo dużo pisała o projektach unijnych, które są dofinansowane z unii
        u Nas w województwie np. hala na Bocznej, remont Sienkiewicza, Biblioteka
        Wojewódzka, WDK, klasztor na Świętym Krzyżu, ostatnio kampania milenijna, stare
        miasto w Sandomierzu, dom kultury w Busku, mała pętla świętokrzyska,
        oczyszczalnie ścieków, wodociągi, kilometry dróg itd. Przez takich ludzi jak
        Ty, którzy sieją jakąś niezdrową i kłamliwą propagandę, ogół społeczeństwa ma
        wypaczony obraz o wykorzystaniu środków unijnych w województwie. Ja pochwalam
        styl zarządzania prezentowany przez Marszałka Wołodźko. Popieram też to, że nie
        wydaje sie już pieniędzy na biuro w Brukseli skoro nie jest potrzebne. I jeszce
        jedno wykorzystanie środków w województwie tak naprawde zależy od gmin,
        powiatów i innych beneficjentów, a nie od Marszałka i "specjalistów", ponieważ
        oni nie oni wnioskują. Jak wnioski są źle przygotowane to też nie jest wina
        Marszałka. Poza tym podaj mi link do tej "mapy inwestycji prowadzonych z
        wykorzystaniem funduszy strukturalnych", bo ja o tym jak żyje nie słyszałem.
        Brednie, brednie i jeszcze raz brednie. A jak chcesz sie douczyć o funduszach
        UE to polecam strony www.funduszestrukturalne.gov.pl, www.zporr.gov.pl,
        www.swietokrzyskie-zporr.pl. Możesz równiesz wklepać w google hasło i na pewno
        wyskoczy Ci wiele linków. Zaznaczam, że w większości strony o funduszach
        zostały zrobione przez przedostatnią ekipę tzn. "komunistów" i "zielonych".
        Mimo wszystko są w miarę dobre. Bardzo ubolewam nadtym ale rząd Marcinkiewicza
        Pisowskiego, bez drogowskazu palcem do du.y by sobie nie trafił. Fundusze
        Unijne leżą, i nic konkretnego (poza hałami medialnymi)nie jest w tej sprawie
        robione. Uważam więc,że trafnie antycypujesz mierząc wykorzystanie srodków
        unijnych na 2%. Jak tak dalej pójdzie, nastąpi to napewno w następnym okresie
        programowania UE - 2007-2013. Pozdrawiam serdecznie wszytkich, którzy
        wypowiadają się publicznie, nie mając zielonego pojęcia o tym co mówią.
        • Gość: zbulwersowany Re: Zapomniany eksperyment w Brukseli IP: *.globit.net.pl / 81.219.210.* 11.03.06, 23:11
          wcześniejszy komentarz do wiadomości forumowiczów wypowiadajacychg się pod
          nazwami "ona" i "upupaepops".
        • Gość: babetka Niech się kolega tak nie bulwersuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 00:32
          Radzę spojrzeć odrobinę szerzej. Być może inteligentny, sprawny, jurny i
          wykształcony pan Wołodźko wykorzysta w 280% albo i więcej.
          A nie słyszał kolega o tym, co na przełomie roku mówiono i pisano o
          zaawansowaniu wykorzystania środków z UE?

          Ot, chociażby tu:

          www.biznespartner.pl/index.php?id=1027

          P.S.
          To tylko tak się mówi, że to środki UE, a to przecież nasze, które są
          przeznaczane przez urzędników na bzdety.
          • Gość: zbulwersowany Re: Niech się kolega tak nie bulwersuje IP: *.globit.net.pl / 81.219.210.* 12.03.06, 18:24
            Jak dla koleżanki drogi, remonty szkół, oczyszczalnie ścieków, zabytki, domy
            kultury to bzdety, to gratuluje "szerokiego spojrzenia". Poza tym polecam link
            www.zporr.gov.pl/NR/rdonlyres/2B798B9B-0499-4F54-BAA5-
            810D3F5F27EC/15850/biuletyn_ZPORR_www.pdf - strona 17. Co prawda dane sa z 30
            wrzesnia ubiegłego roku, ale napewno koleżance cos rozjaśnią. Pierwszy słupek
            to jest to co zostało ocenione i wybrane (Marszałek), drugi podpisane umowy,
            (Wojewoda) i trzeci refundacje (Wojewoda). Marszałek niestety nie ma wpływu na
            wielkość refundacji, ponieważ tym sie zajmuje administracja rządowa (wojewoda).
            Ponadto często jest tak, że wnioskodawcy albo zwlekaja ze złożeniem wniosku o
            refundacje, albo narobią błędów.
          • Gość: zbulwersowany Re: Niech się kolega tak nie bulwersuje IP: *.globit.net.pl / 81.219.210.* 12.03.06, 18:24
            Jak dla koleżanki drogi, remonty szkół, oczyszczalnie ścieków, zabytki, domy
            kultury to bzdety, to gratuluje "szerokiego spojrzenia". Poza tym polecam link
            www.zporr.gov.pl/NR/rdonlyres/2B798B9B-0499-4F54-BAA5-
            810D3F5F27EC/15850/biuletyn_ZPORR_www.pdf - strona 17. Co prawda dane sa z 30
            wrzesnia ubiegłego roku, ale napewno koleżance cos rozjaśnią. Pierwszy słupek
            to jest to co zostało ocenione i wybrane (Marszałek), drugi podpisane umowy,
            (Wojewoda) i trzeci refundacje (Wojewoda). Marszałek niestety nie ma wpływu na
            wielkość refundacji, ponieważ tym sie zajmuje administracja rządowa (wojewoda).
            Ponadto często jest tak, że wnioskodawcy albo zwlekaja ze złożeniem wniosku o
            refundacje, albo narobią błędów.
          • Gość: zbulwersowany Re: Niech się kolega tak nie bulwersuje IP: *.globit.net.pl / 81.219.210.* 12.03.06, 18:24
            Jak dla koleżanki drogi, remonty szkół, oczyszczalnie ścieków, zabytki, domy
            kultury to bzdety, to gratuluje "szerokiego spojrzenia". Poza tym polecam link
            www.zporr.gov.pl/NR/rdonlyres/2B798B9B-0499-4F54-BAA5-
            810D3F5F27EC/15850/biuletyn_ZPORR_www.pdf - strona 17. Co prawda dane sa z 30
            wrzesnia ubiegłego roku, ale napewno koleżance cos rozjaśnią. Pierwszy słupek
            to jest to co zostało ocenione i wybrane (Marszałek), drugi podpisane umowy,
            (Wojewoda) i trzeci refundacje (Wojewoda). Marszałek niestety nie ma wpływu na
            wielkość refundacji, ponieważ tym sie zajmuje administracja rządowa (wojewoda).
            Ponadto często jest tak, że wnioskodawcy albo zwlekaja ze złożeniem wniosku o
            refundacje, albo narobią błędów.
            • Gość: babetka Musi być kolega bardzo zbulwersowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 19:14
              skoro powtarza kolega to samo trzy razy :)

              Wykorzystanie w skali kraju jest takie, jakie jest. I na koniec roku wynosiło
              od 2 do 4%

              Chyba kolega nie kwestionuje?

              To nie są dla mnie bzdety kolego, ale chyba się nie zrozumiemy. Kolega wychodzi
              z założenia, że środki otrzymujemy w prezencie. Natomiast ja ciągle pamiętam,
              że otrzymujemy z powrotem to, co nam zabrano. I to, co nam zabrano dzielą
              urzednicy kretyni. I to urzednicy kretyni decydują, co nam przyniesie szczęście.

              I to, czy ktoś zwleka, czy nie zwleka, ocenia, czy nie ocenia, podpisuje, czy
              nie podpisuje jest mi obojętne.
              • Gość: Jaga Re: Musi być kolega bardzo zbulwersowany IP: 81.219.132.* 13.03.06, 08:35
                A ja powtarzam swoje, bo wątek zmierza w inną stronę i zapomnimy dlaczego się
                zrodził. Trzeba rozliczyc tych, co konkretnie umoczyli paluszki w stracie kasy
                podatników. Niech im to nie ujdzie na sucho! Jeden wielki skandal za który pan
                Bugaj i pan Kwiecień do społu powinni
                zwyczajnie z własnej kieszeni zapłacić. Panie marszałku Wołodźko, pozwij ich w
                imieniu samorządu do sądu, wytocz sprawę cywilną. Dosyć rodzinnych koneksji na
                stanowiskach za pieniądze podatników. Tym dwóm panom już dziekujemy! Młody PSL
                się ich zwyczajnie wstydzi. Niech zabierają całą ekip ę, co to lubi jechać na
                plecach innych z rozkapryszoną i leniwą jak obżarta puma panią Halinką i jadą
                do Brukseli na swój koszt, mogą z tym swoim nieudanym przedsatwicielem.
                • Gość: Jaga Nie rozliczą? Co za radni? IP: 81.219.132.* 13.03.06, 18:21
                  Wygląda na to, ze tej Brukseli nie rozliczą tak, zeby wióry się sypały. No coź,
                  Prywatne Stronnictwo Ludowe górą!
                  • Gość: babetka A Wołodźko to na księżycu siedział? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 18:28
                    A może uczył się czytać i pisać, aby być lepiej wykształconym od swoich
                    rodziców?
    • Gość: Obserwer Rozliczcie Marszałka jak śmie bagatelizować IP: .232.* / *.slipi-1.colocation.telkom.net.id 21.03.06, 22:25
      Radni nadejdą wybory to za to was rozliczą .
      Za tak małe pieniądze kryjecie takich niekompetentnych ludzi
      nie robiąc nic dajecie świadectwo o sobie
      • Gość: gege Re: Rozliczcie Marszałka jak śmie bagatelizować IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 21.03.06, 22:29
        kto niekompetentny? Marszałek Wołodzko? Proszę Cie kolego.... w złym kierunku
        węszysz...nie tu smierdzi.22;29, odpocznij od netu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka