Dodaj do ulubionych

UROCZYSTE DNI CHĘCIN 2006

23.03.06, 17:06
Czy ktoś zna szczegóły dotyczące tegorocznych obchodów?
Obserwuj wątek
    • maria632 Re: UROCZYSTE DNI CHĘCIN 2006 16.06.06, 15:36
      Program Dni Chęcin i Święta Parlamentaryzmu Polskiego (wzięty z plakatu):

      14 czerwca 2006 - środa
      12:00 - Inauguracja na rynku w Chęcinach obchodów 675-lecia "Zjazdu Ziem
      Polskich"
      W tym:
      + powitanie przybyłych poselstw Ziem Polskich przez króla Władysława Łokietka
      + Oddanie hołdu i złożenie przysięgi rycerskiej na wierność Królowi Polski
      + Turniej Młodego Rycerza;)
      + Lekcja historii poprowadzona przez senatora RP profesora zw. dr hab. Adama
      Massalskiego
      + Karaoke, konkursy i zabawy dla dzieci w ramach corocznych obchodów Dnia
      Dziecka

      15 czerwca 2006 - czwartek
      10:30 - Kościół św Bartłomieja w Chęcinach - uroczystości Bożego Ciała z
      udziałem: drużyn OSP, zespołów folklorystycznych i lokalnych Bractw Rycerskich

      16 czerca 2006 - piątek
      18:00 - Kościół św. Bartłomieja w Chęcinach - koncert muzyki sakralnej w
      wykonaniu zespołów "Józefowe Kwiatki" i "Powiew Wiatru"

      17 czerwca 2006 - sobota
      12:00 - Królowa Bona i Król Łokietek otwierają festyn historyczny Dni
      Chęcin "Biesiada pod Zamkiem"
      13:00 - Loteria fantowa i blok zabaw dla dzieci i młodzieży
      15:00 - Pokaz walk rycerskich w wykonaniu Klubu Miłośników Broni Dawnej i
      Fechtunku "Gryf"
      15:30 - Pokaz Drużyny Rycerskiej Zamku Królewskiego w Chęcinach
      16:00 - biesiada "Hetmańscy Sarmaci"
      19:00 - konkurs karaoke i zabawy dla publiczności
      20:30 - występ zespołu "Skwyra" z Ukrainy
      22:00 - Teatr Ognia w wykonaniu grupy Los Fuegos z Krakowa
      22:30 - pokaz sztucznych ogni

      28 czerca 2006 - środa
      10:00 - Miejsko Gminny Ośrodek Kultury w Chęcinach zaprasza na ogólnopolską
      konferencję naukową pod hasłem: "Historia parlamentaryzmu w Polsce".
      Konferencja organizowana wspólnie z Instytutem Historii Akademii
      Świętokrzyskiej i Kielecki Towarzystwem Naukowym. Zainauguruje ją wykład dr
      Tomisława Giergiela z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie
      pt. "Colloquia rycerstwa sandomierskiego w średniowieczu ze szczególnym
      uwzględnieniem Zjazdu Ziem Polskich w Chęcinach w 1331 roku"

      W środę było w Chęcinach wielu oficieli i udzielała się młodzież, ale dużo
      ludzi normalnie pracowało. Ale i tak było dość ciekawie.
      A sobota zapowiada się bardzo obiecująco. Zespół ze Skwyry słyszałam - dobrzy
      są. No i ten teatr ognia może być niezły.
      Zapraszam (chyba mogę) serdecznie wszystkich! Przyjedźcie - zwłaszcza z
      dzieciakami. Będzie miło.
      Nad imprezą honorowy patronat objęli: Marszałek Sejmu RP oraz Minister Kultury
      i Dziedzictwa Narodowego. "Tło" historyczne:
      "Król Władysław Łokietek wyruszając na Bitwę pod Płowcami zwołał 14 czerwca
      1331 roku w Chęcinach rycerstwo polskie oraz najwyższych dostojników i
      urzędników państwowych na Zjazd Ziem Polskich"
      Przy okazji: ta impreza to znakomita promocja Chęcin. Może w końcu wypłyniemy
      na szersze wody.
      • wiech68 Relacja z sobotniego festynu 20.06.06, 01:02
        Jak na festyn zaczęło się nieszczególnie: mało ludzi i niepewna pogoda. Garstka
        dzieci buszowała za to nieprzerwanie w dmuchańcach i miała z tego sporo frajdy.
        Zachmurzyło się zupełnie. Przez jakiś czas było tak, że namioty i parasole
        stały, prominenci przemawiali, zespoły grały a deszcz lał. Przy tym trawa na
        placu nieskoszona i chodziło się po tym z pewnym trudem.
        Potem było już coraz lepiej. Ludzi przybyło. Brać rycerska zaatakowała dość
        niemrawo, ale humorystycznie. Zagrały zespoły z Ukrainy i… ruszyło się. Nie
        jestem szczególnym fanem tego typu muzyki, ale muszę uczciwie przyznać, że
        zaprezentowały się wspaniale. Szczególnie Skwyra – przyjemnie było ich
        posłuchać. Część publiki zaczęła tańczyć. Ludzi przybywało i pod sceną zrobiło
        się tłoczno. Kiedy było już ciemno wystąpili Los Fuegos (Kraków). Znakomity
        występ. Dwie dziewczyny i dwóch chłopaków wyprawiało cuda z pochodniami. Ogień
        i iskry układały się w niesamowicie dynamiczne, żywe figury. Muzyka
        hipnotyzowała i uzupełniała ten bajeczny występ. Jak gdzieś jeszcze będzie
        szansa ich zobaczyć – polecam gorąco. W chwili w której skończyli rozpoczął się
        szczególnie wyczekiwany punkt zabawy: pokaz fajerwerków. I znowu pozytywne
        zaskoczenie. Spodziewałem się garści petard wypuszczanych bezładnie, a
        zobaczyłem przemyślane i znakomicie przygotowane widowisko. Nie tylko ja
        zresztą, bo podejrzewam że było to widoczne daleko.
        I tyle. Skończyło się. W skali kraju festyn jakich wiele.
        Ale śmiem twierdzić, że dla Chęcin był to festyn pewnego przełomu. Dlaczego?
        Było kilka rzeczy wartych odnotowania.
        Pierwsza: praktycznie nie było pijanych. Ludzie bawili się na trzeźwo (lub
        prawie) i to bawili się świetnie. W dawnych czasach jakoś nie było to normą.
        Druga: kiedy podczas występu Los Fuegos jednemu z aktorów wymsknęła się
        pochodnia Chęciniacy zareagowali wspaniale – rozległy się oklaski. Aktor się
        uśmiechnął, podniósł pochodnię i dalej poszło mu fenomenalnie.
        Trzecia: burmistrz na zakończenie przemówienia zacytował Mahatmę Gandhiego.
        Powtarzam z pamięci, ale brzmiało to mniej więcej tak:

        „Nie będę się obawiał nikogo na świecie,
        Będę się bał tylko Boga.
        Wobec nikogo nie będę miał złej woli
        Nie poddam się niesprawiedliwości.
        Obojętnie skąd by przyszła.
        Będę zwyciężał błąd przez prawdę,
        A opierając się złu, nie będę się uchylał –
        Przed żadnym cierpieniem…”

        Orientuję się w przeszłych i obecnych poczynania burmistrza i wiem, że te słowa
        nie były przypadkowe. Piękniejszego credo jego dotychczasowej drogi życiowej a
        przy tym tak mocnej deklaracji woli dawno nie słyszałem.
        Ale przede wszystkim cieszę się i dumny jestem z tego, że te słowa padły teraz
        w Chęcinach i zostały wypowiedziane przez naszego reprezentanta. Bo nie
        powstydziłby się ich żaden mąż stanu i każdy z nich powinien zatrzymać ten
        cytat w pamięci.
        Pozdrawiam,
        Wiech

        PS. Żeby nie przynudzać dłużyzną, swoje krótkie podsumowanie i wnioski z
        tegorocznych obchodów Dni Chęcin umieszczę w następnym poście. Jeżeli ktoś ma
        ochotę poczytać a potem podzielić się własną opinią – zapraszam serdecznie.
        • wiech68 Małe podsumowanie 20.06.06, 01:10
          Jak zwykle: plusy i minusy.
          Minusy:
          -> chociaż Dni Chęcin wypadły także w dni powszednie, to noce ze środy na
          czwartek i z piątku na sobotę były jak najbardziej do zagospodarowania.
          Przykładem może być Kazimierz Dolny nad Wisłą, gdzie w ostatni weekend czerwca
          przez dwie doby trwa nieustająca zabawa. Brakło funduszy czy pomysłu?
          Co do sobotniego festynu:
          -> pogoda
          -> mogło być jeszcze więcej ludzi: czy impreza była aby właściwie
          rozreklamowana?
          -> brak potańcówki: młodzież odczuwała jak sądzę pewien niedosyt
          -> nie skoszona łąka: może i plac jest prywatny, ale organizując taką imprezę
          trzeba było właściciela zobowiązać do odpowiedniego przygotowania terenu.

          Plusy:
          -> burmistrz z ekipą wykorzystując Dzień Parlamentaryzmu Polskiego nadał
          lokalnej imprezie jaką były dotychczas Dni Chęcin wysoką, ogólnopolską rangę. A
          to czy PIS będzie się starał przy tej okazji urwać coś dla siebie jest moim
          zdaniem sprawą drugorzędną. Faktem jest, że w Chęcinach było wiele znanych
          postaci ze świata polityki. I chociaż poglądów Gosiewskiego nie podzielam, jest
          on bądź co bądź obecnie trzecią osobą w państwie. Wykorzystując rangę tej
          imprezy można Chęciny w masowej świadomości zapisać i uwolnić od – jak
          niektórzy twierdzą – miana zaścianka. Warto jest podjąć ryzyko i o taką stawkę
          zagrać. Burmistrz jak widzę zdecydował się na to i pierwszą turę wygrał. A
          przecież łatwo było pomysł spalić, bo finansować imprezy jak zwykle nie miał
          kto. Nie wiem jeszcze skąd wziął pieniądze, ale na pewno nie warto o to pytać
          pana przewodniczącego rady
          -> obchody pokazały, że nasza chęcińska społeczność zmienia się na korzyść
          (patrz relacja z festynu). Wróżba bez wątpienia dobra.
          -> zespoły z Ukrainy: wyraźnie podniosły poziom muzyczny imprezy i urozmaiciły

          -> burmistrz wszystkich zaproszonych gości witał w niewymuszoną serdecznością.
          Także tych, co sympatii sobie raczej nie zaskarbili. To akurat mnie nie
          zdziwiło, bo zawsze tak robił.
          Plusem jest natomiast to, że być może część naszej „śmietanki” w końcu załapie
          gdzie kończy się prywatność a zaczyna służba…

          Pozdrawiam,

          Wiech
        • siudym771 Re: Relacja z sobotniego festynu 20.06.06, 10:48
          No pieknie było z ta abstynencją ale nie do końca. Wszyscy byli trzeźwi oprócz
          pana radnego powiatowego Przywały. Słaniał się od stolika do stolika coraz
          bardziej urżnięty i aaaagitowałłł na Jaworskiego. Od któregoś momentu sam już
          chyba nie wiedział co i do kogo bełkoce. Nie szło słuchać. Z takim sztabem panie
          Jaworski szybko z gołym tylkiem zostaniesz. Ale wyróżnia się na pewno. Kogo tam
          jeszcze masz do sitwy? Wyobrazam sobie co bedziecie robić po wyborach
          Już zbieraj na przeprosiny paaanie przyyszszły burmiszszczu
          • odpowiedz.1 Re: Relacja z sobotniego festynu 22.06.06, 20:51
            panie siudym
            Za takie słowa możesz odpowiadać karnie
            • siudym771 Re: Relacja z sobotniego festynu 23.06.06, 14:18
              Pijak Przywała moze mi skoczyc na wała i Pobocha gruba dupa też
              I tak pisze tylko to co wszyscy widzieli
    • tomasz609 Re: UROCZYSTE DNI CHĘCIN 2006 09.09.06, 22:13
      impreza 09 09 2006 - dobra zabawa ale dla wybrancow, dla plebsu zadnych konkursow i atrakcji. to wszystko za ministerialne pieniadze. Super okazja dla burmistrza - darmowa kampania. A moze by tak cos od siebie??? moze troche kreatywnosci... ale do kogo ja mowie panie burmistrzu!!!!!!!!
    • master291 Re: UROCZYSTE DNI CHĘCIN 2006 09.09.06, 22:28
      z tego co wiem to dzis to nie byly dni Checin, tylko 700 lecie zamku
      Checinskiego!!!(ale stary:P)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka