Dodaj do ulubionych

Szydłówek chce remontu boiska i placu zabaw, "...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.06, 20:52
Obserwuj wątek
    • Gość: Krzysztof D. Re: Szydłówek chce remontu boiska i placu zabaw, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 21:39
      No nareszcie może coś się ruszy w tej sprawie.. KONIECZNIE !!!
      Chociaż ile razy już zwracano sie do administracji osiedla, aby "coś z tym
      zrobili", mówię tutaj głównie o boisku, a przede wszystkim o podwyższeniu
      ogrodzenia przynajmniej za bramkami, gdyż mieszkańcy bardzo się niepokoją o
      swoje szyby w oknach a także o swoje auta, które są narażone za każdym razem na
      obicia.. smutne, ale prawdziwe..
      Szara polska rzeczywistość..

      Nie mówię juz o dzieciach które nie mają się gdzie bawić.. to jest jeszcze
      smutniejsze..

      Ten plac powinien być wizytówką osiedla.. ale niestety wygląda on obskórnie :((
    • Gość: Urbi Re: Szydłówek chce remontu boiska i placu zabaw, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 22:34
      Plac zabaw i boisko powinno byc odrestaurowane. Co do bramek to juz byl jeden
      wypadek w kielcach czy chcecie zeby cos takiego sie powtóżyło ????
      • Gość: Krzysztof D. Re: Szydłówek chce remontu boiska i placu zabaw, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 22:40
        Racja, zgadzam się z Tobą.. jak to sie u nas mówi: "Mądry Polak po
        szkodzie" .. :((
      • Gość: skocznia Re: Szydłówek chce remontu boiska i placu zabaw, IP: 82.139.11.* 21.07.06, 10:04
        "Plac zabaw i boisko powinno być odrestaurowane" - odresturuj sobie rozum jeśli
        nie jest za poźno!
        "Co do bramek to był już jeden wypadek w kielcach czy chcecie żeby coś takiego
        się powtórzyło???
        Utopić się można w łyżce wody...
        Młodzież musi się wybiegać.Gdzie ma to robić?
        Przeszkadza, że pokopią piłkę robiąc przy tym trochę szumu?
        A może lepsze dla młodych są wieczorne biesiady do 24 przy piwku?
        • Gość: kokokomuuuuuuuuuuu Re: Szydłówek chce remontu boiska i placu zabaw, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 18:25
          ale to som z tych wspulnot same frajery. Słoniu z MZB wraz z PGM oskubiom ich jak se patszy. Ludzie z tych wspulnot to jednak frajery, ale nie dziwota bo ze wsiuw pochodzom.
          • Gość: hau Re: Szydłówek chce remontu boiska i placu zabaw, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 21:48
            jak wspólnoty chcom być frajerami PGM-owskimi to niech płacą za to co miasto ma obowiązek zrobić za pieniądze z podatków, które chapią od właścicieli.
            Mniej nagród i podwyżek dla urzędasów a pieniądze znajda się na wszystko.
    • Gość: paczanga Re: Szydłówek chce remontu boiska i placu zabaw, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 22:48
      w koncu sie cos dzieje z tym naszym placem!!!!mysle ze pomozecie i beda bramki
      boisko do kosza i inne bajery dla tych najmlodszych?
    • Gość: (gość portalu) ...a piłkę sobie sami napompujecie? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.06, 23:58
      Te bramki postawił niejaki Dolas pod koniec lat 80. NA budowie kościoła poniewierały się fragmenty rusztowań. Skrzyknęło się trzech chłopaków, przynieśli sześć rur, skręcili i wystarczyło na 20 lat. Nikomu do głowy nie przyszło prosić się Gazety. Z przykroscią stwierdzam, że obecna młodzież z Szydłówka nie ma jaj. ...a piłkę sobie sami napompujecie?
      • Gość: mlody Re: ...a piłkę sobie sami napompujecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 00:52
        Yeah macho man hooah:P
        panu juz podziekujemy
      • Gość: Piotrek Re: ...a piłkę sobie sami napompujecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 10:26
        pajacu te bramki co dolas zrobil to juz dawno niema i jaj to ty niemasz bo
        dolas robil ta bramke a nie ty !!! bramke jedna to ja przytargalem z osiedla
        uroczysko bo w miejscu gdzie bylo boisko wybudowali blok i odwal sie od
        malolatow bo pajacujesz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: behemot Re: ...a piłkę sobie sami napompujecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 11:15
          > dolas robil ta bramke a nie ty !!!

          hm... tak się składa, że byłem przy tym i mam takie pytanie z ciekawości - czy byłeś już wtedy na świecie, jak powstawały te pierwsze bramki? Skąd wiesz, że (gość portalu) ich nie robił? Dolas przecież nie stawiał bramek sam.

          pozdrawiam cały Szydłówek i gratuluję inicjatywy
          • Gość: boski dulek Re: ...a piłkę sobie sami napompujecie? IP: *.kielce.net.pl 13.04.06, 12:30
            Tak naprawde malo wazne jest kto robil te bramki, bo juz ich nie ma, wiec nie
            wiem po co ciagnac ten temat. Kogo to obchodzi czy to robil Dolas z kims czy
            sam. Wazne jest to aby ktos wrescie sie zajal tym placem.
    • Gość: boski dulek Re: Szydłówek chce remontu boiska i placu zabaw, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 08:40
      Miejmy nadzieje ze wrescie sie cos ruszy, chociaz niestety watpie w to :( Wiele
      placow zabaw w tamtym roku zostalo odnowionych. Przykladem moze byc plac na
      Sadach. To co bylo kiedys, a jest teraz to wogole nieporownanie. Ja mam boisko
      pod oknami, a zeby zagrac w pilke musze chodzic na inne,bo nie mam ochoty
      placic potem za rozbite okno czy samochod, czy to jest normalne ?? Tak wiec
      czemu naszym placem nitk nie moze sie zajac ?? Byly pisma do administracji i
      nic, wiec moze w koncu media w tej sprawie pomoga.

      Pozdro dla ludzi z Szydlowka.
    • Gość: boski dulek Do Goscia IP: *.kielce.net.pl 13.04.06, 09:37
      Do Goscia, ktory niba ma jaja, a nawet sie nie podpisal:
      Po pierwsze ślad po bramkach Dolasa, zostal ale chyba tylko w Twojej pamieci,
      bo jedna z bramek ktora teraz jeszcze stoi zostala skombinowana jakies
      kilkanascie lat temu przez Labiego.
      Po drugie jest rok 2006 (XXI w.) a nie lata 1980 i nikt nie bedzie latal po
      jakis budowach czy rusztowaniach i przynosil rurki, bo od tego zeby place byly
      w dobrych stanach odpowiedzialne sa teraz administracje
      Po trzecie moze jeszcze sobie sami skas skombinuemy wyzsze siatki, sami
      przyspawamy, naprawimy latarnie z ktorych wystaja kable (przeciez kazdy z nas
      jest elektrykiem), przyspawamy nowe hustawki ktorych nie ma. Chyba musimy sie
      zebrac i stworzymy ekipe remontowa.
      Pilke przyjdziemy napompowac do Ciebie, bo tez nie umiemy.
      Wiec prosze jak masz jakies jeszcze glupie, anonimowe komentarze to sie
      wstrzymaj.
      • Gość: (gość portalu) Do panicza z Placu Zabaw IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.06, 22:55
        > glupie, anonimowe komentarze

        O, a ty żeś się podpisał i nie jesteś anonimowy. Czy "dulek" to imię czy nazwisko?

        > nikt nie bedzie latal po
        > jakis budowach czy rusztowaniach i przynosil rurki,

        Tak sobie pomyślałem, jako człowiek z Placu Zabaw, czy by tych bramek nie postawić. Zanim się miasto za to weźmie, to parę lat minie, a cztery worki zaprawy, kilka łopat żwiru, i sponsor na rurki to mały problem. Spawacza też mam.
        Ale z drugiej strony - po co ja mam latać społecznie, kiedy paniczowi się nie chce? Przekonał mnie panicz - idż do administracji, skoro ona jest "odpowiedzialna" za ustawienie paniczowi bramek.
        • Gość: boski dulek Re: Do panicza z Placu Zabaw IP: *.kielce.net.pl 14.04.06, 11:36
          > O, a ty żeś się podpisał i nie jesteś anonimowy. Czy "dulek" to imię czy
          nazwisko

          dulek to ksywka po ktorej wiele osob z Szydłowka mnie zna a jak jestes nie
          kumaty to nie moja wina

          > Lodowiska nie robiła ani administracja, ani Gazeta, ani radni miejscy tylko
          chłopaki z sąsiednich bloków. Wystarczyło parę łopat do śniegu, wąż strażacki i
          hydrant na trawniku przy Zamenhofa.

          Tak to prawda. Tylko ze kiedys to byly inne czasy. Teraz kazdy jest zacharowany
          jak woł, i po calym dniu pracy nie bedzie latal jeszcze po rurki, bo mu sie
          odechciewa wszystkiego.

          > Dawniej na Placu były szachy, brydż i tanie wino ...a teraz już tylko wino.

          Dawniej bylo zarcie na kartki i peweksy
          Czasy sie zmieniaja, mlodziez takze.

          > Tak sobie pomyślałem, jako człowiek z Placu Zabaw, czy by tych bramek nie
          postawić. Zanim się miasto za to weźmie, to parę lat minie, a cztery worki
          zaprawy,kilka łopat żwiru, i sponsor na rurki to mały problem. Spawacza też
          mam.

          Skoro jestes taki człowiek z Placu Zabaw, to czemu nie wyszedles z inicjatywa
          do nas chlopakow z placu. Bramek juz nie ma kawalek. Skoro masz znajomego
          spawacza trzeba bylo wyjsc do nas jak gralismy na znisczonym boisku i
          powiedziec ze jest taka mozliwosc,ze mozesz nam pomoc. Mysle ze kazdy by sie
          zrzucil i byla by kasa, ale po co lepiej siedziec w domu, a potem pisac na
          internecie co by to sie nie zrobilo i kogo to sie nie ma znajomego.
          A po drugie tu nie chodzi o same brami. Caly plac wyglada strasznie. Pisalem
          juz w poprzednim poscie, ale moze ci to umknelo. Wyzszych krat sami sobie nie
          przyspawamy, hustawki tez mamy ukrasc z innego placu i przyniesc je na nasz ? A
          co z koszami na smieci ?? skad je mamy wziasc ?? moze masz jakiegos znajomego.
          To tyle

          Pozdro
          • Gość: (gość portalu) Re: Do panicza z Placu Zabaw IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.06, 19:04
            > Skoro jestes taki człowiek z Placu Zabaw, to czemu nie wyszedles z inicjatywa
            > do nas chlopakow z placu.
            > trzeba bylo wyjsc do nas jak gralismy na znisczonym boisku i
            > powiedziec

            Ty przeczytaj co piszesz - to sponsor ma biegać za wami?
            Ja mam mieć inicjatywę, żeby biegać za twoimi bramkami, bo tobie się nie chce? I jeszcze mnie będziesz pouczał co powinieniem zrobić?????
            Ufff... co za pajac!

            > lepiej siedziec w domu, a potem pisac na
            > internecie co by to sie nie zrobilo i kogo to sie nie ma znajomego.

            Coś do ciebie nie dociera - fakty sa takie: jak ja grałem na boisku i były potrzebne bramki, to się bramki znalazły. Ja nie siedziałem w domu ani nie leciałem pucować po redakcjach. Ja nie muszę opowiadać, co to bym nie zrobił, bo ja udowodniłem, ze umiem sobie radzić. To w końcu po naszej ekipie zostały bramki, które żeście raczyli rozpieprzyć petardami. To ja - między innymi - robiłem lodowisko, więc nie pisz mi leniu, że się chwalę, co to bym nie zrobił.

            > ale moze ci to umknelo
            nic mi nie umknęło ale piszę tylko o tym, co mnie zainteresowało

            życzę powodzenia
            życzę powodzenia
            życzę powodzenia
            życzę powodzenia
            • Gość: boski dulek Re: Do panicza z Placu Zabaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.06, 21:02
              Ja nie mowie zebys biegal za nami, ale skoro widziales jaki jest plac, a masz
              kogos tam znajomego to chyba mogles nam cos w tej sprawie pomoc. A ty siedzisz
              i piszesz kogo nie masz za znajomego i czego ty bys teraz nie zrobil. No sory
              ale ja za Toba latal nie bede nie dlatego ze mi sie nie chce, ale dlatego ze
              wogole cie nie znam i skad mam wiedziec ze mozesz pomoc, zastanow sie.

              A co do tego co ty nie zrobiles, to kogo naprawde to teraz obchodzi. Bylo
              minelo, fajnie co z tego jak juz tego nie ma. Wogole jak nie chcesz pomoc, to
              po co sie wtracasz do mlodziezy ktora szuka pomocy gdzie indziej. Twoje posty
              sa tutaj malo potrzebne bo naprawde nic nie wnosza. Jak cchesz pisac jak bylo i
              czego to kiedys nie robiliscie to sobie zaloz osobny temat i sie wymadrzaj. My
              sie zwracamy o pomoc, ktora moze nam storzyc plac z prawdziwego zdarzenia, a
              nie bedziemy łatac starych dziur. Jezeli Tobie to nie pasuje to albo sie nie
              wypowiadaj, albo wyjdz i zrob sam super plac.

              To ostatni post bo wiecej mi sie nie chce na ten temat pisac, zreszta po co.
              Nie bede sie klocil z kims kto nawet nie ma kultury (Ufff... co za pajac!) - ja
              ci nie ublizalem. Pozdro czlowieku.
              Miejmy nadzieje ze miasto pomoze i doczekamy sie placu na miare XXI wieku.


              • Gość: Krzysztof D. Re: Do panicza z Placu Zabaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.06, 22:47
                NO właśnie, przecież tu chodzi nie tylko o te bramki, owszem, m.in. tak ale
                głównie o plac zabaw dla dzieci..

                Jeżeli chodzi o sam fakt bramek to nie ma tu naprawdę większej filozofii aby je
                zrobić, wystarczy chcieć, a chcieć to móc- proste, ale większośc czeka tutaj na
                plac z prawdziwego zdarzenia..
              • Gość: (gość portalu) Re: Do panicza z Placu Zabaw IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.06, 23:32
                > Nie bede sie klocil z kims kto nawet nie ma kultury

                Faktycznie, z kulturą nie mam nic wspólnego ...bo wyrosłem na Placu Zabaw.
                ...ale, ale, czy to nie ty pisałeś, że mam " glupie, anonimowe komentarze"? I teraz nagle chcesz kultury?

                > My sie zwracamy o pomoc

                Tak naprawdę to wy się nie zwracacie o pomoc, wy nie chcecie, żeby ktoś wam pomagał - wy tylko żądacie, żeby ktoś to za was zrobił "bo administracja jest odpowiedzialna".

                > ale ja za Toba latal nie bede nie dlatego ze mi sie nie chce, ale dlatego ze
                > wogole cie nie znam i skad mam wiedziec ze mozesz pomoc, zastanow sie.

                To ty sie zastanów. Mnie nie znasz, ale 200 metrów dalej facet buduje apartamentowiec. Umów się z nim (na tablicy jest telefon), idź i spytaj, czy by wam nie zrobił bramek, a wy mu złożycie podziękowanie w prasie. A jak on się nie zgodzi to znajdź kogoś innego - mało to wokół firm i inwestycji? Jakiś problem?

                Jak chcesz czekać, aż się administracja ruszy to czekaj ale wiedz, że wolą dać nagrody pracownikom niż wywalać kasę na jakiś Plac Zabaw (który zrsztą i tak latem rozwalicie).
                Z Miastem jest jeszcze gorzej - muszą zrobić plan, przewidzieć środki w budżecie, zrobić przetargi na kazdym etapie - w sumie minimum rok. Ale założę się, że juz zapomnieli o tym artykule w Gazecie i w ogóle nikt palcem nie kiwnie. A ty czekaj...

                > Wogole jak nie chcesz pomoc, to
                > po co sie wtracasz (...). Twoje posty
                > sa tutaj malo potrzebne bo naprawde nic nie wnosza.

                Niestety, obawiam się, że rzeczywiscie tak jest i moje posty naprawdę nic nie wnoszą. Myślałem, że ci się trochę odkorkuje w głowie, że zaczniesz myśleć samodzielnie i zrozumiesz, że nie do wszystkiego jest potrzebna ADM, szczególnie jeśli chodzi o tak drobne sprawy jak bramki czy lodowisko.

                > To ostatni post

                czyżbyś się bał dyskusji ze mną?
                • Gość: xtrmntr Stary ty dalej zyjesz w komunizmie IP: *.cable.mindspring.com 17.04.06, 22:01
                  Wez sie obudz - developer to nie instytucja charytatywna.

                  Rozsmieszyles mnie tym postem z gatunku: 'Za moich czasow to mielismy
                  jaja'...ale juz nie mamy. I w ogole bylo fajnie...przynajmniej tak to w
                  kronikach wygladalo.

                  Rzeznik z ciebie i twardzioch!
                  • Gość: behemot Re: Stary ty dalej zyjesz w komunizmie IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.06, 23:40
                    > Wez sie obudz - developer to nie instytucja charytatywna.

                    Hm... sie wtrącę.
                    Chodzisz ty czasem na koncerty? Weź gazetę do ręki - zobacz, kto je sponsoruje.

                    Przejdź sie czasem na jakieś zawody sportowe - jak myslisz, kto na to daje kasę? Przeczytaj sobie na reklamach na stadionach. Najwiekszy sponsor piłkarzy kopanych, niejaki Kolporter, to przecież developer. Wiele klubów żyło i nadal żyje wyłącznie dzięki developerom. Weź się obudź. Albo naucz czytać.
                    Oj, Misiu, przypaliłeś :)))
                    • Gość: xtrmntr Nie jestem twoim chlopakiem wiec nie mow do mnie.. IP: *.cable.mindspring.com 19.04.06, 16:36
                      ...misiu.

                      A Kolporter to ma tylko zalezna spolke developerska (chyba - nie jestem pewien,
                      no chyba ze myslales o Echo Investment). Bo generalnie to wiekszosc przychodow
                      maja z kolportazu prasy?
                      A koncert, Korona i inne zdarzenia to wydarzenia dajace rozglos a boisko to
                      jednak inna skala - nie oglosza tego na plakatach.

                      Co ty na to?
    • Gość: cierpliwa Re: Szydłówek chce remontu boiska i placu zabaw, IP: 81.6.130.* 13.04.06, 15:00
      NO !!!WIOSNA IDZIE I Z NIA NADZIEJA NA ...LEPSZE!BRAWO MLODZIEżY!Zaczynacie
      dzialac!to rowniez moj plac zabaw i przez ostatnie 5 lat zrobilam wiele ,zeby
      cos sie tu ruszylo.w ub.roku przyprowadzilam nawet ekipe TVP3 ,byly dwa
      reportaze,i ...NIC.to moje osiedle.moj plac zabaw.teraz przyprowadzam tu swoje
      male dzieci.i z lezka w oku wspominam czasy,gdy w latach 7o i 8o na boisku w
      zimie bylo super lodowisko,a z glosnikow leciala muzyka.byly laweczki ,duzo
      drzew i koszy na smieci.no i zadbane hustawki...kazdy kij ma jednak dwa konce.
      malo jest takich ogromnych placow zabaw!i TRZEBA ZROBIC WSZYSTKO,ZEBY CHLOPAKI
      MIALY GDZIE GRAC A DZIECI SPOKOJNIE SIE BAWIC!NO I RODZICE MIELI NA CZYM
      USIASC!patrze od 5 lat na tamtejsza mlodzież.jest z nia roznie.jak wszedzie.ale
      musze przyznac,ze do sportu chetni sa.graja i w noge i w siatke na
      prowizorycznym trzepaku kolo zabytkowej piaskownicy!
      reasumujac:
      oprocz juz wymienionych,zglaszam nastepujace potrzeby:
      1.LAwECZKI do siedzenia !!!
      2.KOSZE na smieci!!!
      3.NOWE hustawki.
      4.MODERNIZACJA piaskownicy
      5.MODERNIZACJA BOISKA.
      6.APEL I PROSBA Niestety do okolicznych miezkancow,BY NIE WPROWADZALI TU PSOW!!!
      i wszystko bedzie ok.
      wiem,ze jestem optymistka.ale wiem co pisze.
      jak juz bedzie nowe,to pojawi sie i chec ,by zdobyte w takim trudzie szanowac!
      wierze w to gleboko.
      z zyczeniami Radosnych Swiat
      MBB
      • Gość: (gość portalu) Re: Szydłówek chce remontu boiska i placu zabaw, IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.06, 22:25
        > w latach 7o i 8o na boisku w
        > zimie bylo super lodowisko,a z glosnikow leciala muzyka.

        Lodowiska nie robiła ani administracja, ani Gazeta, ani radni miejscy tylko chłopaki z sąsiednich bloków. Wystarczyło parę łopat do śniegu, wąż strażacki i hydrant na trawniku przy Zamenhofa.
        Teraz też można założyć stowarzyszenie, wystąpić o dotację i samemu robić ciekawe rzeczy. Problemem - oprócz braku "nabiału" - jest tylko to, że obecna ekipa z Placu jest nastawiona roszczeniowo w stylu "zróbcie nam".
        Rowerzyści potrafili sami na Telegrafie zrobić tor i skocznię, a ci nie potrafią sześciu rurek skombinować. Wypracowania tylko piszą w cały świat.
        Dawniej na Placu były szachy, brydż i tanie wino ...a teraz już tylko wino.
        • Gość: xtrmntr 'ani administracja, ani Gazeta, ani radni miejscy' IP: *.cable.mindspring.com 17.04.06, 22:22
          ...tylko my - twardziochy ze stali!
    • Gość: opel I tak psy wszystko zasr ...ją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 16:52
    • Gość: Sarna Re: Szydłówek chce remontu boiska i placu zabaw, IP: *.range86-144.btcentralplus.com 13.04.06, 21:34
      ELo chlopaki
      mam nadzieje ze jak wroce to beda staly te bramki bo mam ochote powygrywac pare
      meczy na nasszym stadionie. Historie bramek znamy wszyscy doskonale ;)
      Pozdrowienia z zagranicy
    • Gość: Coło Re: Szydłówek chce remontu boiska i placu zabaw, IP: *.range86-144.btcentralplus.com 13.04.06, 21:37
      Wielkie YO
      Racja!! oby cos sie ruszylo w tej sprawie mimo ze nie gram teraz w noge to za
      malolata zdzieralem "woriory" na tym boisku.
      Pozdrowienia z wysp !!
    • Gość: Karlik jr Re: Szydłówek chce remontu boiska i placu zabaw, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 22:59
      odnowione boisko i plac zabaw bylyby wizytówka naszego osiedla,o które na pewno
      bysmy zadbali i nie dopuscili do takiego stanu w jakim jest obecnie.
      • Gość: Dr.X Re: Szydłówek chce remontu boiska i placu zabaw, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.06, 23:35
        Bardzo dobrze, że wreszcie wypłynęła jakaś inicjatywa zwiazana z naprawą placu.
        Mam taką prośbę do tego klienta co tak robił lodowiska i w ogóle pan złota
        rączka jest z Niego, zeby juz sie nie udzielał. Mówisz chłopie, ze stawiałeś te
        bramki z Dolasem, to musisz mieć coś pod 30-stkę, a Ty sie wyzywasz z
        chłopakami? Zlituj się. To jest forum chłopcze i spodziewamy sie tu porad i
        pomocy. Chcesz się powyzywac, wejdx sobie na czaterię i się wyzywaj. My
        chcętnie pomożemy, ale potrzebni są specjaliści, którzy będa nadzorować budowę,
        czy też odnowę placu. Nie kończyliśmy zawodówek, tak jak najprawdopodobniej ty
        i Dolas, tylko jesteśmy studentami, więc praca fizyczna jest nam obca. A jeśli
        jeszce jesteś w stanie zrobić cokolwiek z Dolasem to wyjdźcie we dwóch i
        naprawcie plac panie Mario i Luigi. Sprawa następna to taka, ze chyba juz tu
        ktoś wspominał, ze nie chodzi tylko o bramki. Stara piaskownica, huśtawki z
        popękanymi drytami zagrażające najmłodszym i latarnie z kablami na wierzchu,
        które kiedyś próbował naprawić Łukasz Sosnowski, ale z wykształcenia nie jest
        elektrykiem i skończyło sie to fiaskiem. Moze Ty lub Dolas jesteście
        elektrykami? Sprawa następująca. Nie chcę tutaj przedstawiać sprawy w bardzo
        prymitywny sposób, iż nie ma placów więc pijmy wino i zabijajmy, ale tak
        naprawdę to co? Całe życie mamy bawić sie w chowanego? Potrzebujemy zagrać w
        piłkę i pobiegac jak każdy. Zwracam sie również z uprzejmą prośbną do Artura
        Gierady. Arturze rozumiem, ze decyzja należy do przewodniczących wspólnot
        mieszkaniowych. do których należą w większości ludzie starsi i jak sam
        powiedziałeś, ze zazwyczaj Oni nie sa chętni na tego typu innowacyjne pomysły,
        ale Oni już nas nie okradną, nie pobiją i nie zdemolują samochodu. To jedynie
        Oni moga być narazeni na tego typu dewiacje ze strony młodych ludzi jesli nie
        znajdzie się im odpowiedniego zajęcia. Coraz cześciej słyszy sie o płatnych sks-
        ach. Jakiekolwiek treningi karate, piłji czy innych kół zainteresowań są
        również płatne. Rodzice nie mają na to pieniędzy. Poszukajmy innych rozwiązań i
        stwórzmy na naszym osiedlu plac na miare XXI wieku. Moze uda nam sie ograniczyć
        przemoc i uzależnienia z jakimi mamy do czynienia wśród młodzieży. Pisąłbym tu
        wiele, ale chyba nie chodzi o to by długo, ale o to aby trafiało do tego kogoś
        kto ma sie tym zajac. Z góry dziękuję i mam nadzieję, ze wszystko potoczy sie
        po naszej myśli. Ja sam nie jestm już nastolatkiem, ale lubię wyjść i pokopać
        piłkę na placu.
        • Gość: (gość portalu) Student chce ale... IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.06, 11:46
          > Mam taką prośbę do tego klienta co tak robił lodowiska i w ogóle pan złota
          > rączka jest z Niego, zeby juz sie nie udzielał.

          Oho, następny intelektualista - to ja, jako jeden z nielicznych, tracę czas i pieniadze na podtrzymanie dyskusji oraz promowanie tego wątku, a ten mi mówi, żebym się zamknął. Brawo! Im prędzej zniknie ten wątek tym bardziej będziesz szczęśliwy, tak? Sporo osób wyjechało na Święta. Wrócą we wtorek, a wątek będzie na trzeciej stronie. Do tego dążysz, pa...cjencie?

          > musisz mieć coś pod 30-stkę, a Ty sie wyzywasz z
          > chłopakami?

          Czujesz się zwyzywany? Przytul misia, porozmawiaj z mamą.
          A moze - rycerzu - stajesz w obronie kogoś innego? Może ty się jednak zajmij Placem Zabaw, a jak już zaczniesz rozrózniać ostrą dyskusję od wyzwisk to wróć do komputera.
          Ostra dyskusja jest tu, moim zdaniem, potrzebna, a nawet konieczna z uwagi na dziwne teksty prezentowane przez pewnego pa...cjenta, któremu "się nie chce".

          > My chcętnie pomożemy

          My, czyli kto? Bo tu jeden pa...cjent co chwilę pisze, że mu się nie chce za rurkami ganiać.

          > Nie kończyliśmy zawodówek, tak jak najprawdopodobniej ty
          > i Dolas, tylko jesteśmy studentami,

          Ty mi, chłopcze, wyglądasz na tak zwanego "studenta" z tak zwanej "wyższej uczelni" typu WSP. Poznaję to po tym, że nie słyszałeś o akapitach (albo ich nie umiesz stosować) ...ale pewnie "studiujesz" WF lub "ochroniarstwo" dwa razy w miesiącu więc Cię usprawiedliwiam.
          Mam nadzieję, że sie nie popłakałeś po tych słowach i nie poczułeś zwyzywany? Jak by co, to strasznie Cię przepraszam ...i Twoją tak zwaną "uczelnię" też.

          Z Twojego postu dotarło do mnie takie podejrzenie, że wy jeszcze nie rozmawialiście z właścicielem placu (Wspólnotą), tylko od razu pobiegliście naskarżyć do Gazety. Mam w związku z tym taką sugestię do Ciebie, intelektualisto - studencie: jak już olewasz sponsorów, to idź ty chociaż do tej Wspólnoty i spytaj. Może oni chętnie zrobią ten Plac. A jeśli nie będą chcieli to spytaj czego KONKRETNIE im brakuje. Opublikuj tą listę na Forum to się zobaczy co dalej.

          • Gość: xtrmntr Dziadek ty to o dyskusji masz pojecie jak kot o... IP: *.cable.mindspring.com 17.04.06, 22:29
            ...Wielkiej Niedzwiedzicy.

            Tylko sie lansujesz na twardziela co to sam wszystko zrobi i zalatwi.

            Wujek Dobra Rada byl fajny - ale w twoim wykonaniu to zenada.
        • Gość: behemot Re: Szydłówek chce remontu boiska i placu zabaw, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 12:48
          > Mam taką prośbę do tego klienta co tak robił lodowiska i w ogóle pan złota
          > rączka jest z Niego, zeby juz sie nie udzielał.

          Wow, Ty to potrafisz zachęcić sponsora :)))))
          Czy ty napewno jestes z Placu?
          A może ty jesteś jakiś abstynent?
    • Gość: Wielka :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.06, 01:22
      Proszę o bramki i wygodne ławeczki bo lubie sobie popatrzeć jak nasi chłopcy
      biegaja za piłka;)
      • jakby_co w sprawie boiska 15.04.06, 14:44
        Inicjatywa bardzo dobra i brawa wielkie dla chłopaka, który ją podjął. Jak dla
        mnie, nie ma co mędzić (gościu portalu....), że chłopaki rąk nie mają, tylko
        się cieszyć, że w ogóle ktoś pomyślał o tym, jak sprawę rozkręcić. Gdyby nie
        list do gazety, nawet tej dyskusji (miejscami jednak nonsensownej) by nie było.
        Co do wspólnot, rzeczywiście trudno je do czegokolwiek przekonać, bo my Polacy
        lubim sielanki, ale i kłótnie niestety... MOżna pomyśleć o tym, zeby chłopcy,
        którzy chcą boiska itepe, pojawili się na zebraniu wspólnoty i sami przemówili
        do "starzyzny". Nie sądzę, żeby starsi mieszkańcy byli aż tak oporni.
        Tak czy inaczej gratuluję postawy obywatelskiej autorowi listu, a "gościowi
        portalu" mogę podrzucić adresy stron nostalgicznych, gdzie sobie na forum mozna
        czasy PRL powspominać. Rozumiem argumenty o samodzielności, ale ucinać tego
        rodzaju inicjatywę to juz zwykłe maruderstwo. pozdrawiam z szydłówka:)
    • Gość: paczanga Re: Szydłówek chce remontu boiska i placu zabaw, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 18:52
      ale pajace jestescie jak nam zrobia plac to bedziea jak nie to h im w de
      troche odczekamy i smi zrobimy bramki bo my na osiedlu chcemy grac grac w pilke
      bo tojest fantazja!!!!! wesolych swiat tak wogole!!!!to my scyzory chodzimy na
      korone i tez gramy w tzw piłę pozdro dla chlopaków na wyspach i dla nas tych z
      placu pozdro wesolych itp
      • Gość: Jaga Re: Szydłówek gorszy od Dąbrowy? IP: 81.219.132.* 16.04.06, 19:04
        A na Dąbrowie, tej osiedlowej, matki się skrzyknęły zebrały troche grosza,
        wymusiły na magistracie, że dodał drugie troche i mają plac zabaw. A teraz,
        nawiasem m ówiac, spóldzielnia nie chce go sprzątać.
        • Gość: z Szydłówka Re: Szydłówek gorszy od Dąbrowy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 11:18
          Dokładnie tak zrobiły: zrzutke u rodziców jako wkład własny, z miasta dotację i
          od sponsorów troche. Nie wiem jak się skończyło ale miało byc boisko plac zabaw
          dla maluchów i plac do skatingu (tak to sie pisze ;) ?). Tylko, że trzeba kogos
          kto skrzyknie ludzi i popilotuje całą sprawę. Znam inny przypadek placu dla
          dzieci: ktos dał drewno, ktoś farby, inny ktos wykonał i przy szkole stanęła
          huśtawka i piaskownica z ławeczkami. A może zobaczycie jak to zrobili na
          sadach? Jesli chodzi o maluchy to tam jest (był w zeszłym roku przynajmniej)
          super urzadzony plac dla nich.
          Tylko, że pełny wypas to troche potrwa. Jak chcecie tylko bramki to może
          rzeczywiscie wystarczyłoby poprosić kierownika budowy z sasiedztwa i w
          ramach "sponsoringu" by je wam zmontował. Wtedy tylko byscie skrzyknęli
          sąsiadów do zamontowania ich na stałe.
    • Gość: neptun foto IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.06, 20:52
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=719&w=40323513&v=2&s=0
      • Gość: Dr.X odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 14:47
        Ja nie chciałem nikogo obrazić, a Ty chłopcze nie ucz mnie pisac. To jest forum
        a nie wypracowanie, jak przychodzi czas na to, to korzystam z akapitów. A mnie
        chodziło, o to, że brak jest organizacji na to aby zebrać się i odnowić plac. A
        poza tym, czy huśtawki i karuzele też umiecie zrobić? Bo ja nie. A poza tym
        nastały czasy, kiedy ma sie ktoś tym zająć. Gadanie, ze pracy nie ma... nie
        chce sie i tyle. Miasto niech da pieniądze, a chętni budowlańcy sie znajdą
        napewno. A my nie będziemy nic robić, bo są od tego ludzie.

        P.S. Gratulacje dla Ciebie i Doilasa, za to co kiedyś robiliście na placu i
        szacunek, ale te czasy sie skończyły. Jeśli ja kogoś uraziłem to też
        przepraszam. (I nie studiuję ochroniarstwa, ani WF-u)
    • Gość: Cthulhu Re: Szydłówek chce remontu boiska i placu zabaw, IP: *.futuro.kielce.msk.pl 25.04.06, 17:27
      Taki ch.. jak bedziecie mieć remont! Je.. stare baby!
      • dul3k Ruszamy !! 12.07.06, 11:01
        Juz wkrotce miasto rusza z budowa placu :):) Pilki juz mamy napompowane
        • Gość: hauuuuuuuuu Re: Ruszamy !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 17:02
          PGM rusy wase Wspólnotowe karmany i was obłupi i g.... bydzieta mieć a nie plac zabaw. Trza spuscić ten PGM, bo wos orżnie na kasę razem z MZB.
          Jest to teren dminy Kielce, i to ona powinna sfinansować caluską robote.
          A tak PGM was oskubie. Nie dziwota, że PGM was łupi bo żeśta ciamajdy i z "syndromem katyńskim".
          • Gość: wow wow Re: Ruszamy !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 15:11
            Ponoć Gierada, radny z Szydłówka jest za remontem tego placu zabaw. Jak kaczki ćwierkały:wow, wow, mieszka on gdziesik na Malikowie.
            Rozumiemy Pana Gieradę, wow wow, z daleka widać lepiej, lepsza perspektywa a w rzeczywistości to Szydłówczanie du..y nie zawracaja jakimś głupim placem zabaw.
            W zamian za to będą znowu głosować, aby Pan Gierada wlazł na stołek radnego.
            • prosto_w_prawo Re: Ruszamy !! 31.07.06, 07:36
              Pan Gierada jak najbardziej mieszka na SZYDŁÓWKU. Nie wiem skąd ktoś taki jak wow wow wyssał te informacje. A poza tym jest to jeden z nielicznych ludzi, ktoremu zalezy na dobru mieszkńców. Pozdro.
              • Gość: WOW WOW Re: Ruszamy !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 18:03
                chce dobra ale dobra dla swojej osoby i załapać się ponownie na radnego. Zawszć jest tak, że przed wyborami wszyscy chcą dobrze dla innych a po wyborach tylko chcą dobra dla siebie....
                • Gość: hał hał Re: Ruszamy !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 18:08
                  ale te wspólnoty koło tego placu to frajery, będą nabijać kabzę miastu i PGM-owi.Frajery.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka