Gość: Krissotto
IP: PROXY:* / 172.16.1.*
19.12.02, 23:23
Źródło: onet.pl 2002-12-19
Radni Obrzycka (Wielkopolska) obniżyli sobie diety do 1 zł, zaakceptowali
również obniżkę pensji burmistrza o połowę. Według burmistrza, obniżki "to
nie populizm, lecz zrozumienie sytuacji finansowej miasta".
"Sam wnioskowałem o obniżkę mojego wynagrodzenia. Poprzedni burmistrz
zarabiał brutto 4900 zł, ja dostanę brutto 2515 zł. Radni przegłosowali też
obniżkę swoich diet: złotówka za udział w posiedzeniu, złotówka za udział w
każdej komisji" - powiedział burmistrz Obrzycka, Andrzej Grzeszczyk.
Z wyliczeń burmistrza Grzeszczyka wynika, że rocznie budżet zaoszczędzi na
obniżkach około 45 tys. zł. Pieniądze zostaną przeznaczone na potrzeby
miasta.
P.S. Tyle się mówi o oszczednościach w mieście...skoro radnym w tak małej
miejscowości udało się "wyłuskać" 45 tys złotych to co uda się radnym
naszego, znacznie większego miasta?
Pytanie retoryczne -znając zamiłowanie do kasy naszych włodarz... uda się
najwyżej przeczytanie tego tekstu i przejścia nad tym do porzadku dziennego -
WSTYD !!!!!
Dla porównania -Lubawski szczycił się, ze w tym roku nie zrobi Sylwestra pod
gwiazdami bo oszczędzi na tym 60 tys złotych. Zaoszczędził z naszych
kieszeni... może teraz pora poszukać w swojej i radnych kieszeni- bo okazuje
się, ze tam mozna zyskać znacznie więcej. (decyzja zależy wszakże nie tylko
od Lubawskiego -lecz jeszcze od Rady Miejskiej)