Gość: eTeach
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.06.06, 20:19
Kochani moi. Czytam tu często opinie na temat anglistyki na WsU. Jest do
bani. Jestem anglista po UŚ i mieszkam w Kielcach. Moi uczniowie, którzy
dostali sie na WSU to słabizny. Czesto przychodza aby im w czyms tam pomóc.
Banały typu: Listening z BBC co to go trzeba tylko przepisac (4rok studiów).
Na egzaminach tylko to co było podane na 4 kartkach czyli jakies 150 słówek.
Ja testy dla maturzystów robie trudniejsze. Poza tym 0 metodyki, fonetyka do
bani. Szkoda kasy.