czy macie jakąś swoją ulubioną gwiazdę, którą cenicie już przez minimum 3 lata?
że moglibyście się nazwac `prawdziwym fanem`?
ale nie że lubicie postac tej gwiazdy którą gra tylko cenicie np. muzykę (o ile to
piosenkarz/piosenkarka), ubiór, zachowanie, gra aktorska (aktor/aktorka).
Ja osobiście teraz nie mam takiej gwiazdy. Kiedyś bardzo lubiłam Hillary Duff, dalej lubię ale już
nic o niej się nie mówi i sama tak jakoś nie szukam..poza tym to było kilka lat temu wtedy nie
rozumiałam pewnych rzeczy xdd
jak był to wiecie = kosz