Dodaj do ulubionych

Śmierć na telegrafie...

IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.03, 23:43
informacja agencyjna:
"
34-letni narciarz uległ wypadkowi na stoku góry Telegraf w Kielcach. Po
przewiezieniu do szpitala mężczyzna zmarł - poinformowała policja.

"Do wypadku doszło po południu. Mężczyzna zjeżdżając ze stoku uderzył w
betonowy słup oświetlenia. Po przewiezieniu do szpitala zmarł w wyniku
krwotoku wewnętrznego" - powiedział nadkomisarz Artur Niedbała z biura
prasowego świętokrzyskiej policji.

Policja ustala okoliczności zdarzenia.
"

[']['][']
Obserwuj wątek
    • krissotto [`] [`] [`] 04.02.03, 23:58
      [`] [`] [`]





      P.S. Kroś się powinien przyjrzeć zabezpieczeniom na tym
      stoku. Moim zdaniem ta trasa nigdy nie była bezpieczna -
      nawet dla dośiadczonych narciarzy. Nie pierwszy raz na
      ten stok w ciągu kilku lat przyjeżdża karetka. Zjazd
      jest bardzo wąski, do tego stromy ....
      • Gość: miki. Jestem w szoku... IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.03, 00:25
        Kurde , ciągle tam jeżdżę... Ale to fakt , stok nie jest bezpieczny. Straszna
        sprawa , jestem w szoku :(
        • Gość: hocest Jestem w szoku... IP: 217.153.90.* 05.02.03, 10:19
          niegdy nikomu nie powiem ze to łatwy stok. rzekłbym troche on jest toporny.
          jeżdżę juz arę lat ale zawsze do tego stoku mam respekt.

          dla mnei szok
    • Gość: wildcat Re: Śmierć na telegrafie... IP: proxy / 195.94.204.* 05.02.03, 11:16
      Ciekawe jes to, że gość nie należał do nowicjuszy!!!

      Był kolegą mojej żony z pracy.

      Wildcat
      • Gość: hocest ??? IP: 217.153.90.* 05.02.03, 12:04
        możesz napisać mi na maila jak się gość nazywał?

        hocest@gazeta.pl
      • mi3al Re: Śmierć na telegrafie... 06.02.03, 09:56
        Gość portalu: wildcat napisał(a):

        > Ciekawe jes to, że gość nie należał do nowicjuszy!!!

        To ze nie nalezal do nowicjuszy nie oznacza ze jezdzil dobrze.
        A jezdzil na jakim poziomie ?
        Bo ja juz spotkalem sie z czyms takim ze ludzie gadali ze sa zaawansowani a
        okazywalo sie ze jezdza drugi albo trzeci sezon ?!?!?
    • kex Szczere Wyrazy Współczucia.... 05.02.03, 20:57
      ...z serca płynące dla Rodziny, Wszystkich Bliskich Tragicznie Zmarłego...


      Ta wiadomość wstrząnęła mnie do głebi..
      :(
      kex
      • Gość: Filip Re: Szczere Wyrazy Współczucia.... IP: *.look.ca 06.02.03, 20:40
        Czy wszystkie konstrukcyjne element znajdujace sie w poblizu zjazu owiniete sa
        gruba gabka tak jak je zabezpieczono u nas w Kanadzie i w USA.
        Natomiast pobocza samochodowychch torow wyscigowych wyklada sie slomianymi
        matami.
        Az trydno uwierzyc ze mogl zginac czlowiek zjezdzajacy na nartach w warunkach
        powszechnej uzytecznosci. Rozumiem ze mogl polamac sobie konczyny, doznac
        wstrzas mozgu ale by doszlo do wypadku smiertelnego ?
        • Gość: narciarz Re: Szczere Wyrazy Współczucia.... IP: 195.94.204.* 10.02.03, 11:22
          > Czy wszystkie konstrukcyjne element znajdujace sie w poblizu zjazu owiniete
          sa
          > gruba gabka tak jak je zabezpieczono u nas w Kanadzie i w USA.

          :-))))))))) nic nie było !!!!!!
          • Gość: narciarz2 Re: Szczere Wyrazy Współczucia.... IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.03, 20:30
            To wszystko z pazerności. Gdyby raz dziennie zamknięto stok na godzinę i
            przejechano ratrakiem byłyby inne warunki. A tak jedna na drugiej kupa śniegu ,
            a pomiędzy nimi lodowisko. W Krajnie przynajmniej widać , że ktoś dba o
            narciarzy a nie tylko o kieszeń. A i tak niczego to dzierżawców nie nauczyło. W
            piątek na zatłoczonym stoku postawili jeszcze kijki do slalomu. Rozumiem , że w
            niedzielę miały być zawody , ale ci którzy startowali niechby sobie ćwiczyli w
            nocy. A tak pomiędzy spokojnie jak na warunki zjeżdżającymi narciarzami co
            chwilę przemykał jakiś kamikadze bo pewnie sobie czas mierzył. Cud , że nikogo
            nie staranowali...
            • Gość: Filip Re: Szczere Wyrazy Współczucia.... IP: *.look.ca 10.02.03, 20:37
              Wobec powyzszego ta sprawa nadaje sie do sadu. To jest podstawowy wymog by taki
              zjazd byl odpowiednio zabezpieczony.
              • mi3al Re: Szczere Wyrazy Współczucia.... 11.02.03, 11:01
                ze wszystkim sie zgadzam :)
                ale sprawa wyglada tak z ekoles byl poczatkujacy (sprzet byl nowy i dobry ale
                dopiero co zakupiony) a i wiazanie tzn sila wypiecia byla zle ustawiona na ok
                chyba 50 kilo a kolo wazyl napewno wiecej.
                i z tego co slyszalem od jego znajomych byl narwany ?!?
                tak wiec wszystko do kupy i tragedia gotowa:(
                BTW to jest takie miejsce w zell am see gdzie jest waski przejazd - taki jakby
                przejazd trawersem gdzie po lewj stronie jest cos w stylu takiej lekkiej
                przepasci i jeszcze nie slyszalem zeby ktos tam spadl ?!?
                czemu ?!?
                niech kazdy sobie sam odpowie ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka