Gość: Kielczanin
IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.0.*
11.02.03, 09:18
Ciekawostka Panie doktorze!Z minuty na minutę będąc w pracy na
dyżurze,na dodatek w sobotę postanawia się Pan
wyprowadzić.Ciekawe gdzie,może za granicę,aby Pana nie dosięgły
ręce Temidy.A z tego co mi wiadomo to ten narkotyk ma niezłą
cenę na rynku.Następna aerka w środowisku lekarskim na kieleckim
podwórku?